Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 09 lis 2016, 20:27

bartolino pisze:12 dnia czyli na to wychodzi ze przekładamy larwe 4 dniową do miseczki?



Nie 4 dniowa tylko 1 dniowa 3 dni jest jajko .

bartolino
Posty: 160
Rejestracja: 13 sty 2016, 11:17

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: bartolino » 09 lis 2016, 21:24

oki, przerobiłem lekcje ponownie wszystko sie zgadza:)

Maras
Posty: 108
Rejestracja: 11 sty 2014, 19:19

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: Maras » 14 lis 2016, 07:10

niektóre linie pszczół wygryzają się wcześniej, inne później. Niema sie czym przejmować, bo to nie są zaprogramowane roboty co wykonują wszystko co do sekundy, jest wiele czynników wpływających na czas wygryzania matek dlatego lepiej to olać i skierować swoja uwagę na pozyskanie larw w odpowiednim wieku nie starsze jak 12 godzin od wygryzienia, zamknij matkę na izolatorze i będziesz miał większą kontrole i pewnosc

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 14 lis 2016, 15:32

Maras pisze:niektóre linie pszczół wygryzają się wcześniej, inne później.

To moze napisz jakie linie jeszcze ?

Niema sie czym przejmować, bo to nie są zaprogramowane roboty co wykonują wszystko co do sekundy, jest wiele czynników wpływających na czas wygryzania matek dlatego lepiej to olać i skierować swoja uwagę na pozyskanie larw w odpowiednim wieku nie starsze jak 12 godzin od wygryzienia, zamknij matkę na izolatorze i będziesz miał większą kontrole i pewnosc


A jak nie zaczerwi zaraz po zamknieciu ?

Maras
Posty: 108
Rejestracja: 11 sty 2014, 19:19

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: Maras » 17 lis 2016, 07:38

pleszek pisze:A jak nie zaczerwi zaraz po zamknieciu ?


na drugi dzień sprawdzasz i jak nie widzisz jajek to zostawiasz na trzeci dzień, proszę nie komplikować, jak coś sie nie udało to należy czynność powtórzyć.

manio:)
Posty: 1450
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: manio:) » 17 lis 2016, 10:37

Jak matka "niejajeczna" to jest niepełnosprytna i nie warto takiej mnożyć. Ja nawet węzę wstawiam i po nocy środek lekko liźnięty przez woszczarki i zajajczony , nie trzeba ścinać komórek bo są płytkie jak trzeba do budowy mateczników.

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 17 lis 2016, 15:53

Maras pisze:
pleszek pisze:A jak nie zaczerwi zaraz po zamknieciu ?


na drugi dzień sprawdzasz i jak nie widzisz jajek to zostawiasz na trzeci dzień, proszę nie komplikować, jak coś sie nie udało to należy czynność powtórzyć.


Mozna i na 4 dni zostawic kto zabroni . Jeszcze chyba nie miales zeby pszczoly zamordowaly matke po wypuszczeniu w klatecce po dluzszym przetrzymaniu w klatecce hodowlanej.
Czytaja mlodzi pszczelarze ktorzy kiedys zaczna predzej czy pozniej hodowac matki i myle ze lepiej zeby wiedzieli .

Moim zdaniem lepiej ta bidule wypuscic z klateczi niech poczerwi na ramce pare godzin i zamkanc ja w ramce hodowlanej .

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 18 lis 2016, 19:56


DAROM
Posty: 72
Rejestracja: 12 lis 2013, 17:07
Lokalizacja: środkowo pomorskie

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: DAROM » 19 lis 2016, 13:58

zdarzyło mi się że po uwolnieniu matki z jentera pszczoły zlikwidowały jaja przed wykluciem

słyszałem że można przekładać miseczki z jajami do rodziny wychowującej
czy ktoś to robił ?

Maras
Posty: 108
Rejestracja: 11 sty 2014, 19:19

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: Maras » 20 lis 2016, 13:06

DAROM pisze:zdarzyło mi się że po uwolnieniu matki z jentera pszczoły zlikwidowały jaja przed wykluciem

słyszałem że można przekładać miseczki z jajami do rodziny wychowującej
czy ktoś to robił ?


u mnie to samo dlatego wywaliłem jentera, polecam przekładanie larw.
Miseczki z jajeczkami tez będą opróżnione z jajek na 95%.
Ale trzeba próbować nieraz się udaje

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 20 lis 2016, 17:17

Maras pisze:
DAROM pisze:zdarzyło mi się że po uwolnieniu matki z jentera pszczoły zlikwidowały jaja przed wykluciem

słyszałem że można przekładać miseczki z jajami do rodziny wychowującej
czy ktoś to robił ?


u mnie to samo dlatego wywaliłem jentera, polecam przekładanie larw.
Miseczki z jajeczkami tez będą opróżnione z jajek na 95%.
Ale trzeba próbować nieraz się udaje


Czy z jentera czy z przekladki pszczoly jaja wywala nie ma sily chyba ze przelozy sie tuz tuz przed wygryzieniem sie larwy co z przekladki jest troche trudniejsze bo ciezko okreslic ile ma godzin z jentera jest troche prosciej okreslic wiek larw.

manio:)
Posty: 1450
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: manio:) » 20 lis 2016, 18:12

Można też matkę zamknąć kawałkiem plastikowej kraty odgrodowej na ramce z węzą. Po nocy będą dorodne jajka , matkę można wypuścić, ramkę przenieść do miodni , a larwy pobrać jak się wylęgną , pamiętając ,że najstarsze są na środku. Można też pobrać kawałki węzy z larwami i podać je do pociągnięcia mateczników jednym ze sposobów z filmiku "Wychów matek pszczelich" , można w końcu podciąć plaster i zastosować metodę Alleya i jej wariacje, wyjdzie doskonale bo jajca tylko z jednej strony , więc mateczniki nie będą kolidowały ze sobą.
A jak się jeszcze zrobi Cloake Board to w zasadzie nie ma co robić bo matki same się robią. Oczywiście nie w przemysłowych ilościach , ale tu się liczy jakość bo robimy dla siebie i kolegów :)

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 20 lis 2016, 18:34

Mozna i tak .

Awatar użytkownika
zubo
Posty: 103
Rejestracja: 06 lis 2013, 14:07
Lokalizacja: małopolska

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: zubo » 07 maja 2017, 18:09

Witam. Jak u was idzie z hodowlą matek. Pytam bo na moim terenie pogoda jest masakrycznie brzydka, jeden dzień w tygodniu jest jakaś pogoda a przez reszte tygodnia pada deszcz i zimno. W takich warunkach nawet nie próbuje. A co u was???

janusz.szalaj
Posty: 1031
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: janusz.szalaj » 07 maja 2017, 20:07

Wszyscy jedziemy na tym samym wózku.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
gasimar
Posty: 165
Rejestracja: 12 kwie 2014, 18:13

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: gasimar » 08 maja 2017, 19:40

Dzisiaj przekładałem jaja 2 i pół dniowe. Temperatura 8 stopni. Ktoś wie w jakiej temperaturze zamiera jajo pszczele?

janusz.szalaj
Posty: 1031
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: janusz.szalaj » 08 maja 2017, 19:59

Poczekaj jeszcze 3 dni zapowiadają poprawę pogody.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 08 maja 2017, 20:46

gasimar pisze:Dzisiaj przekładałem jaja 2 i pół dniowe. Temperatura 8 stopni. Ktoś wie w jakiej temperaturze zamiera jajo pszczele?


A czy jest jeszcze to jajo pszczoly nie chetnie przyjmuja jajka - przeklada sie larwe jedno dniowa .

Awatar użytkownika
gasimar
Posty: 165
Rejestracja: 12 kwie 2014, 18:13

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: gasimar » 08 maja 2017, 21:03

pleszek pisze:
gasimar pisze:Dzisiaj przekładałem jaja 2 i pół dniowe. Temperatura 8 stopni. Ktoś wie w jakiej temperaturze zamiera jajo pszczele?


A czy jest jeszcze to jajo pszczoly nie chetnie przyjmuja jajka - przeklada sie larwe jedno dniowa .


Jutro ma być jeszcze chłodniej więc przekładałem jaja z ramki jentera. Przełożyłem 20 - wystarczy, że 5 się przyjmnie. Ktoś ma doświadzenia z tym sposobem hodowli.

pleszek
Posty: 1085
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Wychów matek pszczelich na własne potrzeby

Postautor: pleszek » 09 maja 2017, 05:04

Mysle ze nikt jaj nie przeklada tylko larwy .


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości