Pszczelarski Nobel

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: beerciak » 15 mar 2018, 18:10

Nie było zadnych prawie bombardowań ...jedynie z uli poruszanych gdzie kopane było w gniazdach gdzie na siłe sie oblatywały i ze stresu robiły .

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: beerciak » 20 mar 2018, 11:59


Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: endriu11111111 » 20 mar 2018, 15:47


MARBERT
Posty: 1419
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: MARBERT » 20 mar 2018, 17:53


Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: endriu11111111 » 27 mar 2018, 11:29


Piotr67
Posty: 1082
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 27 mar 2018, 12:11

Witam
To że ktoś ma parcie ne szkło wcale nie świadczy że ma dobre wyniki . Nie rozumiem kim tutaj się " podniecać " :) dla mnie on nie jest żadnym autorytetem , bardziej dziwakiem :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: endriu11111111 » 27 mar 2018, 14:06


Piotr67
Posty: 1082
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 27 mar 2018, 16:52

Witam
Nie spowiadają się bo się czają :) . Ja się nie czaję .
Wiec tak : Na 10 rodzin w jednej kłąb opuścił matule " Chmara "i poszedł za papu .
A w drugiej rodzinie kłąb został przy matuli " Chmara " i nie poszedł na papu i też dupa .
Tak czy owak na dzień dzisiejszy mam 8 rodzinek i wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują że tak już pozostanie
Pozdrawiam

piotrus82r
Posty: 497
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: piotrus82r » 27 mar 2018, 17:10

Wszystkie rodziny miales zaizolowane ?

Piotr67
Posty: 1082
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 27 mar 2018, 18:06

Witam
Zaizolowanych miałem 9 .
Jedna matula śmigała luzakiem - ale z tą rodziną jest wszystko Ok. Musiałem zwinąć 2 rodzinki w których matki były izolowane
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: endriu11111111 » 27 mar 2018, 20:46


Piotr67
Posty: 1082
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 27 mar 2018, 21:32

Witam
Kolego każdy orze jak może :) , powiem tak - na pewno mam mało wprawy z izolatorami to po pierwsze , ale jeszcze jest duża sprawa jesienią mam chroniczny brak czasu ( musiał bym więcej czasu poświęcić na ujmowanie ramek centrowanie gniazda itd. )
Ta jedna rodzinka była do uratowania ale dałem ciała osypała się chyba w marcu ( jak bym dał ciasto byłoby ok. )
Tak w temacie izolowania ta metoda którą stosuje wydaje mi się skuteczniejsza Ty izolujesz matki na 3 tydnie ja na 6 miesięcy mam na myśli waroze długowieczną . To tak w wielkim skrócie bo pisze z Tel.
Pozdrawiam

PH
Posty: 51
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: PH » 28 mar 2018, 09:18

Witam,
Jak się dobrze pokombinuje z tym izolowaniem to calkiem ciekawie to wychodzi.
Mały izolator na chwile- nie polecam, izolator chmary na chwile,- też niezbyt.
Izolator Chmary na całą zimowle- daje radę, tylko trzeba logicznie pomyśleć. ...
No i nie jest to sposób na pozbycie się warrozy-bo jej nie powinno byc praktycznie już końcem lata- a nie po 6 miesiacach izolowania matki:)
A i w przypadku izolowania przez całą zimowle na wiosnę potrafi jakaś wsza spaść. Czy dozyla do tego czasu, czy była już trupem i rodzina ja sprzatnela po rozklebieniu- tego nie wiem.

Piotr67
Posty: 1082
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 28 mar 2018, 12:55

Pozdrawiam

PH
Posty: 51
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: PH » 28 mar 2018, 14:37

Nie zrozumielismy się:) absolutnie nie krytykuje izolatorow Chmary w tym momencie i tymbardziej poczynań Kolegi.
A to, że zwracam uwagę na to że nie jest to dobra metoda do czystej walki z warroza to też nie byl przytyk, tylko drobna uwaga. Dla innych.
Kolega stosując tą metodę sam widzi co, kiedy i ile się sypie.
Przyznaję, jest to dobra metoda blokujaca reinwazje jesienno zimowe.

Napisałem że późnym latem czy jak kto woli poczatkiem jesieni warrozy praktycznie nie powinno być. Bo tak uważam. I nie jest to moje pobożne życzenie tylko fakt- kończę pożytki na lipie i od tego momentu robię wszystko by maksymalnie to scierwo wybić, żeby pszczoła zimowa miała spokój. A to że ona caly czas jest i choćbym nie wiem co robił to i tak za chwile będzie to chyba oczywiste i nie trzeba tego przypominać.
Gdybym wierzyl w bajki o skutecznosci jakiegoś tam jednego zabiegu i jeszcze czekal z nim do zaprzestania czerwienia (jeśli bym się w ogóle doczekał) to nie kombinowalbym z niewiadomo jakimi sposobami żeby jeszcze wiecej warrozy ubić.

Pozdrawiam
Piotrek

Piotr67
Posty: 1082
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 28 mar 2018, 17:46

Pozdrawiam

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: janusz.szalaj » 28 mar 2018, 18:16

Cały czas wam powtarzam .
Ramka pracy (cały sezon wycinany czerw trutowy )
Można w trakcie przeglądów opryskiwać jaskółczym zielem .
W pazdzierniku wystarczy raz odymić i naprawdę jest ok.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

PH
Posty: 51
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: PH » 28 mar 2018, 21:21

Dla kogo jest ok to niech jest:)
Dla mnie nie.
Ciekawe tylko skąd na początku maja w świeżym czerwiu trutowym ilość warrozy jakby makiem posypal? ?(jak widać na filmiku Tomka S. który Pan w jakims poście dał jako przyklad)
Może właśnie z powodu tego "ok".....

Piotr67
Posty: 1082
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 28 mar 2018, 21:38

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 823
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Harnaś Beskidzki » 29 mar 2018, 00:07



Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość