hodowla matek za pomocą rójki

Maciej58
Posty: 10
Rejestracja: 22 cze 2015, 15:46
Lokalizacja: Korczaki k/Ostrołęki

hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: Maciej58 » 11 maja 2017, 14:24

Mam rodzinę z podobno bardzo dobrą matką- dostałem matkę późną jesienią od zaprzyjaźnionego pszczelarza. Postanowiłem przeznaczyć tą rodzinę do realizacji eksperymentu- tak mi się wydaje, że to eksperyment. Rodzinka przezimowała jako słaba, ale matka bardzo ładnie czerwi i rodzinka powoli dochodzi do siły. Chciałbym wychować po tej matce kilka dobrych matek. Nie mam żadnego doświadczenia w hodowli matek. Wymyśliłem sobie taki oto myk:
Doprowadzę rodzinkę do nastroju rojowego, następnie po założeniu mateczników rojowych zrobię odkład z matką. Jeden najtrudniej dostępny matecznik pozostawię a resztę przeniosę do lokówek. Liczę na dobre matki rojowe.
Jako, że matka ma już trzeci rok to i tak muszę ją w tym roku wymienić- myślę o cichej wymianie matki, tylko nie wiem jak ją „uszkodzić”, żeby pszczoły założyły matecznik na cichą wymianę.
Proszę o opinię, czy te moje pomysły trzymają się kupy i ewentualne uwagi co do haczyków, które na pewno na mnie czyhają.
Pozdawiam
Maciej
zacząłem trzynastego- więc musi się udać.
13.07.2015-..........

manio:)
Posty: 1709
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: manio:) » 11 maja 2017, 15:21

Nie wiem dlaczego akurat po tej matce chcesz córki , ale to kiepski pomysł. Wyroją Ci się pszczoły i ani matek , ani miodu.
Poczytaj o metodzie Alleja . Poczytaj o Cloake Board ( jest filmik Tomka Miodka) . To proste metody i pewne efekty. Pszczelarz nie okalecza pszczół , a szczególnie matki pszczelej w celu jej cichej wymiany. W Cloake Board możesz sam ustalić ile mateczników pociągną i będą tak silne jak z cichej wymiany.
Możesz też bez problemy zrobić ulik odkładowy i zrobić odkład jak radzi dr. Liebig i pszczoły same sobie wychowają doskonałą matkę bez Twojego udziału. Odkłady możesz robić z ramek i pszczół z różnych uli, tylko ramkę z czerwiem dajesz od tej matki , po której chcesz córki. Nie ma prostszej metody.

Maciej58
Posty: 10
Rejestracja: 22 cze 2015, 15:46
Lokalizacja: Korczaki k/Ostrołęki

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: Maciej58 » 11 maja 2017, 19:46

Dziękuję za odpowiedź, tylko że nie o to pytałem.
pozdrawiam
Maciej
zacząłem trzynastego- więc musi się udać.
13.07.2015-..........

manio:)
Posty: 1709
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: manio:) » 11 maja 2017, 20:21

przecież napisałem : kiepski pomysł. To cała odpowiedź na Twój pomysł.
Poczytaj jednak jakiś podręcznik pszczelarski bo nie wiesz o czym piszesz. Polecam "Łatwe pszczelarstwo "
http://hurtowniapszczelarska.pl/Ksi%C4% ... ebig_.html
wtedy pogadamy tym samym językiem.

Piotr67
Posty: 981
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: Piotr67 » 11 maja 2017, 21:22

Witam
Proszę założyciela tematu o zwrócenie się do moderatora z prośbą o poprawienie " byka " w temacie
PS. Metek się nie hoduje tylko naszywa ;)
Pozdrawiam

jedrek
Posty: 101
Rejestracja: 26 wrz 2014, 21:33

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: jedrek » 11 maja 2017, 21:55

Nie kombinuj.O cichej wymianie nie decyduje pszczelarz tylko pszczoły.Chyba jak była o tym mowa byłeś na wagarach.Albo nie przeczytałeś żadnej książki bo nie masz pojęcia o czym piszesz.Nie można ,,uszkodzić matki'' bo to trauma dla rodziny Policz teraz okres od założenia mateczników ratunkowych do wyjścia matki i jej zapłodnienia i podjęcia czerwienia (21 dni pszczoła).To jest przepaść w rozwoju rodziny.Tak jak jak na wstępie nie kombinuj wymieniaj matki.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2057
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: dudi » 12 maja 2017, 07:07

Piotr67 pisze:Witam
Proszę założyciela tematu o zwrócenie się do moderatora z prośbą o poprawienie " byka " w temacie
PS. Metek się nie hoduje tylko naszywa ;)


Piotr, słuszna uwaga. Już poprawiam. W sumie nawet nie zauważyłem ;)

szeregowy o
Posty: 52
Rejestracja: 07 lis 2013, 20:55
Lokalizacja: Rzeczków / Mazowieckie

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: szeregowy o » 12 maja 2017, 11:42

Da się wyhodować matki cichej wymiany bez uszkadzania matki. Trzeba matkę zamknąć w izolatorze np.
3 ramkowym i po pewnym czasie jak matce zabraknie miejsca do czerwienia to pszczoły założą w izolatorze mateczniki na cichą wymianę. Mateczniki poza izolatorem będą matecznikami ratunkowymi więc jeśli się pojawią to należy je usunąć. Można tak uzyskać kilka dorodnych mateczników ale nie wiadomo dokładnie w jakim będą wieku i kiedy zostaną założone. Oczywiście z pszczołami nigdy nic nie wiadomo na 100 ale u mnie się ta metoda się sprawdza.

Maciej58
Posty: 10
Rejestracja: 22 cze 2015, 15:46
Lokalizacja: Korczaki k/Ostrołęki

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: Maciej58 » 13 maja 2017, 07:11

Dziękuję szeregowy o- właśnie o taką informację mi chodziło. spróbuję.
pozdrawiam
Maciej
zacząłem trzynastego- więc musi się udać.
13.07.2015-..........

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: pleszek » 13 maja 2017, 09:51

szeregowy o pisze:Da się wyhodować matki cichej wymiany bez uszkadzania matki. Trzeba matkę zamknąć w izolatorze np.
3 ramkowym i po pewnym czasie jak matce zabraknie miejsca do czerwienia to pszczoły założą w izolatorze mateczniki na cichą wymianę.

Jak matce zabraknie miejsca to na pewno beda na cicha wymiane - pomysl


Mateczniki poza izolatorem będą matecznikami ratunkowymi więc jeśli się pojawią to należy je usunąć. Można tak uzyskać kilka dorodnych mateczników ale nie wiadomo dokładnie w jakim będą wieku i kiedy zostaną założone. Oczywiście z pszczołami nigdy nic nie wiadomo na 100 ale u mnie się ta metoda się sprawdza.


A tu sie Tobie akurat udalo .

piotrus82r
Posty: 470
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: piotrus82r » 13 maja 2017, 20:53

w sumie najprościej bez żadnej kombinacji będzie zrobić normalny odkład
z tą czerwiącą matką, a pszczoły po niej jak będą w sile to sobie same pociągną mateczników.
masz extra jeden odkład i potem kilka mateczników oraz pewność że sie nie wyroją.

jedrek
Posty: 101
Rejestracja: 26 wrz 2014, 21:33

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: jedrek » 13 maja 2017, 22:05

Panie szeregowy to co opisujesz to nie jest cicha wymiana.Prowadząc dokładnie zapiski możemy domniemać że matkę wymieniły pszczoły ale nie pszczelarz.Poczytaj o cichej wymianie.Pozdrawiam.

szeregowy o
Posty: 52
Rejestracja: 07 lis 2013, 20:55
Lokalizacja: Rzeczków / Mazowieckie

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: szeregowy o » 16 maja 2017, 12:04

Zgoda może nie będą to mateczniki cichej wymiany, źle się określiłem. Uda się zmusić pszczoły w ten sposób do odciągnięcia mateczników. Jakie to będą mateczniki ???? Rojowe ? Nie wiem jak je nazwać, ale będą mateczniki dobrej jakości wychowane z jaj w obecności matki bez jej uszkadzania.

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: pleszek » 16 maja 2017, 15:44

szeregowy o pisze:Zgoda może nie będą to mateczniki cichej wymiany, źle się określiłem. Uda się zmusić pszczoły w ten sposób do odciągnięcia mateczników. Jakie to będą mateczniki ???? Rojowe ? Nie wiem jak je nazwać, ale będą mateczniki dobrej jakości wychowane z jaj w obecności matki bez jej uszkadzania.


Beda to mateczniki ratunkowe . A czy dobrej jakosci - watpie w to .
Pszczoly moga pociagnac matki na starszej larwie niz jedno dniowa wiec czy to bedzie dobre nie wiem . Wiem ze to tez beda matki .

piotrus82r
Posty: 470
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: hodowla matek za pomocą rójki

Postautor: piotrus82r » 16 maja 2017, 21:49

ja mam takie w 3 ulach po matkach buckfast od Tomka gdzie nie wiedzieć
czemu w ub roku namiętnie mi wymieniały matki może przez trefną pogodę
i brak pożytku, w każdym bądź razie sytuacja wygląda tak że dwa ule bez różnicy
póki co, w trzecim stały się nieco agresywniejsze ale jeszcze w normie bez problemu
można z nimi pracować, wizualnie matki bardzo ładne w sensie duuże.


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość