Wielkość pszczoły a warroza.

szynomec
Posty: 1
Rejestracja: 03 lip 2017, 17:26

Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: szynomec » 05 lip 2017, 21:48

Witam. Czy prawdą jest że pszczoły z komurki 4.9 są bardziej odporne na warroze? Moim zdaniem jest to prawdopodobne ponieważ jeżeli warroza wlezie na pszczołe to pszczoła nie dosięga jej nóżkami i warroza może się wkłuć. Jeżeli natomiast pszczoła jest mniejsza to ma także mniejszy tułów ale także nóżki jednak warroza pozostaje taka sama i gdy wejdzie na pszczołe to zajmuje większy procent jej tułowia a proporcje nóżek do tułowia pozostają takie same chociarz pszczoła jest mniejsza. Więc jeżeli proporcje tułowia do nóżek są takie same, to znaczy pszczoła może dosięgnąć do tej samej części tułowia a warroza będzie taka sama więc będzie zajmować więcej mniejsca niż u pszczoły z komurki np. 5.2, to tak jakby dziecko miało zrzucić z pleców kartke a dorosły człowiek, dziecko jest mniejsze więc obszar na plecach do którego nie dosięgnie jest mniejszy niż u człowieka dorosłego a kartka pozostaje taka sama u dziecka i u człowieka dorosłego czyli większej pszczoły.Czy to co napisałem ma sens czy to głupoty. Może jest taka granica rozmiaru pszczoły w którym moglaby zrzucać warroze bez problemu ale wtedy to nie będzie pszczoła tylko nie wiadomo co.

polbart
Posty: 1025
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: polbart » 06 lip 2017, 00:20

:-)
Tak jest.

Pozdrawiam,
polbart

Paweł12
Posty: 114
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: Paweł12 » 06 lip 2017, 08:42

szynomec pisze:Witam. Czy prawdą jest że pszczoły z komurki 4.9 są bardziej odporne na warroze? Moim zdaniem jest to prawdopodobne ponieważ jeżeli warroza wlezie na pszczołe to pszczoła nie dosięga jej nóżkami i warroza może się wkłuć. Jeżeli natomiast pszczoła jest mniejsza to ma także mniejszy tułów ale także nóżki jednak warroza pozostaje taka sama i gdy wejdzie na pszczołe to zajmuje większy procent jej tułowia a proporcje nóżek do tułowia pozostają takie same chociarz pszczoła jest mniejsza. Więc jeżeli proporcje tułowia do nóżek są takie same, to znaczy pszczoła może dosięgnąć do tej samej części tułowia a warroza będzie taka sama więc będzie zajmować więcej mniejsca niż u pszczoły z komurki np. 5.2, to tak jakby dziecko miało zrzucić z pleców kartke a dorosły człowiek, dziecko jest mniejsze więc obszar na plecach do którego nie dosięgnie jest mniejszy niż u człowieka dorosłego a kartka pozostaje taka sama u dziecka i u człowieka dorosłego czyli większej pszczoły.Czy to co napisałem ma sens czy to głupoty. Może jest taka granica rozmiaru pszczoły w którym moglaby zrzucać warroze bez problemu ale wtedy to nie będzie pszczoła tylko nie wiadomo co.



Sprytny z ciebie chłopaczyna, ale gdybyś jeszcze nauczył się podstaw ortografii.

TadeuszB
Posty: 513
Rejestracja: 13 paź 2014, 21:30

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: TadeuszB » 06 lip 2017, 19:51

Pięknie to sobie wykoncypowałeś sam bym tego lepiej nie ujął.

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: ZDZISŁAW » 07 lip 2017, 08:10

"jakby wielkosć miała znaczenie" to [ ha..ha] pszczoła azjatycka karliczka byłaby wolna od problemów z pasożytem ,a tak nie jest .

Ważniejsza jest wypracowana w drodze ewolucyjnej strategia obrony czy tez koegzystencji [mim skromnym zdaniem ].

Awatar użytkownika
flamenco108
Posty: 54
Rejestracja: 14 lut 2016, 11:23
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
Kontaktowanie:

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: flamenco108 » 07 lip 2017, 08:30

ZDZISŁAW pisze:"jakby wielkosć miała znaczenie" to [ ha..ha] pszczoła azjatycka karliczka byłaby wolna od problemów z pasożytem ,a tak nie jest .

Ważniejsza jest wypracowana w drodze ewolucyjnej strategia obrony czy tez koegzystencji [mim skromnym zdaniem ].


To bardzo ciekawe, o jakiej konkretnie pszczole Ty mówisz?

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1004
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: Michał Nowak » 07 lip 2017, 10:25

Miśkowa Pasieka

ArekZK
Posty: 43
Rejestracja: 12 lut 2017, 20:05
Lokalizacja: Koszalin

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: ArekZK » 07 lip 2017, 13:12

szynomec pisze:...to tak jakby dziecko miało zrzucić z pleców kartke a dorosły człowiek, dziecko jest mniejsze więc obszar na plecach do którego nie dosięgnie jest mniejszy niż u człowieka dorosłego a kartka pozostaje taka sama u dziecka i u człowieka dorosłego czyli większej pszczoły.


To tylko kwestia elastyczności stawów i sprawności ruchowej. Stary człowiek z tego samego powodu jest ograniczony ruchowo jeszcze bardziej. Złe porównanie. Lepsze to dwoje dzieci czy dorosłych różnej wielkości ale podobnej sprawności fizycznej, zakres ruchu będzie podobny.
Pzdr
AR.

wonsik

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: wonsik » 07 lip 2017, 18:47

W naturze nigdy warroza nie zostałaby przekrzyżowana ,ani nawet by do nas nie dotarła . To samo jest z krzyżowaniem pszczół z odległych kontynentów przez pszczelarzyków różnej maści co skutkuje tym ,że zmutowana warroza ma się coraz lepiej.
Chyba sobie założę pasiekę z apis cerana .

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: ZDZISŁAW » 07 lip 2017, 22:40

Szanowny Kolego - polecam zgłebiajwiedze - zanim zaczniesz klepac w klawiature [ bez urazy] temat pszzczół i varozy to nie jest" oczywista oczywistość"
to głebsza problematyka swa historią sięgającą Indi Halenderskich .
Nasza Varoza to szczep Koreański typu Chńskiego .

wonsik

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: wonsik » 07 lip 2017, 23:55

???
Czytałem ,że w latach 70-tych do Niemiec z Pakistanu dotarła wraz z apis cerana varoa jacobsoni, od Rosji szła varoa jacobsoni ,ale to były dwie różne stosunkowo odległe linie .W Europie Środkowej nastąpiło przekrzyżowanie według naukowców.

wonsik

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: wonsik » 08 lip 2017, 00:39

Warroza destruktor tłucze wszystkie prawie owady osy, trzmiele ,dzikie pszczoły i cały ekosystem jest zachwiany. Zostały jej tylko leczone pszczoły ,ale za kilka lat wytłucze i te pszczoły . Warroza destruktor potrzebuje naturalnych wrogów najlepiej nie okopconych amitrazą . Skrzyżować apis ceranę z gór Pakistanu z północnochińską gdzie ostry klimat , sprowadzić do Polski i wrzucić do dziupli w różnych zakątkach kraju niech sie rozmnaża .Apis cerana zrobi robotę plus utrudnić życie kieszonkowcom co przemycają syntetyczne skrzyżowane pszczoły z różnych zakątków świata.

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: ZDZISŁAW » 09 lip 2017, 01:13

[b]Wonik [/b nie wykumałes" ile w tym transferze ] jest naszego Polskiego udziału] ile roi z tej strefy klimatycznej było do Polski sprowadzone???

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: ZDZISŁAW » 09 lip 2017, 01:16

varoza jakobsoni to co innego jak varoza destruktor Litosci

wonsik

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: wonsik » 09 lip 2017, 11:25

Już wiem gdzie to czytałem kilka lat temu . Wpis na forum pszczelarstwa i mi ta teoria jakoś pasuje ? a może koledzy mają dojście do najnowszych badań?
Stanisław Zbieg
Senior Stukacz
pszczelarz


Pomógł: 58 razy
Wiek: 90
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 619
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2010-12-12, 18:53
Kolego "Edwin" - początek warrozy, która opanowała naszą pszczołę 'apis mellifera' sięga z grubsza lat 80-tych XIX wieku, kiedy to budowniczowie kolei transsyberyjskiej sprowadzili pszczoły z zachodniej części Rosji. Były to pszczoły apis mellifera mellifera ekotyp środkowo rosyjski, ukraińską stepową a także włoską - apis ligustica. W tamtym terenie zasiedlała teren pszczoła wschodnia - apis cerana. Z czasem z tych pszczół warroza przeniosła się na pszczołę miodną - apis mellifera,mellifera. Przez długie lata wędrowała przez Syberię i inne części tego rosyjskiego kontynentu. Szybszemu rozprzestrzenianiu przyczyniła się hodowla i wysyłka matek. Nikt nie badał co jest na pszczołach towarzyszących matkom w klateczkach. Z tego terenu szła jedna populacja warrozy Jacobsoni, zaś z drugiej strony z terenów Pakistanu zaimportowano do Instytutu w Niemczech na początku lat 70-tych pszczołę apis cerana na której też był ów pasożyt. Wg naukowców w Europie Środkowej nastąpiło przekrzyżowanie, stosunkowo odległych linii. Od roku 2000 varoa Jacobsoni nazwano "varoa Destructor".

To tak kolego w bardzo wielkim uproszczeniu skąd i od kiedy datuje się wędrówka tego groźnego pasożyta.

Pozdrawiam Stanisław Z.

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: ZDZISŁAW » 10 lip 2017, 23:36

Varoa jacobsoni to szczep z dawnych Indii Holenderskich ,tam po raz pierwszy został opisany ,jest on całkiem różny od Varoa destruktor .
Wraz z postępem badań nauczono sie "różnicować" tą grupe owadów na dzień dzisiejszy opisano ok 20 rodzaji Varoa rózniacych sie od siebie .

wonsik

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: wonsik » 11 lip 2017, 00:36

Może kupić gdzie na alliexpres puszeczkę z szczepem mało zjadliwym , wpuscic do uli , może się rozplenią i destruktora wypędzą z pasiek?
:]

TadeuszB
Posty: 513
Rejestracja: 13 paź 2014, 21:30

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: TadeuszB » 11 lip 2017, 20:01

O to to , pomysł dobry.

manio:)
Posty: 1638
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: manio:) » 11 lip 2017, 20:57

TadeuszB pisze:O to to , pomysł dobry.

średni pomysł bo Varroa jacobsoni, nie rozmnaża się na pszczole europejskiej, tak przynajmniej piszą w pasiece 24
Można też poczytać artykulik w oryginale dla speekających .
A pszczoła wschodnia to tylko dla macierewiczów pszczelarstwa bo miód zbiera wyłącznie na swoje , małe potrzeby za to naturalnie warrozoodporna , warto doczytać dlaczego . Bez selekcji , dręczenia pszczół , całej tej oszołomskiej otoczki znachorów i psedobadaczy . Rodzinki wielkości naszych odkładów , nawet tych z refundacji .
Właśnie pazerność była przyczyną rozniesienia się warrozy wraz z przeniesieniem pszczoły europejskiej w rejony występowania niewydajnych miodowo , ale naturalnie odpornych na wszelkie gatunki varroa gatunki pszczół ( bo nie tylko pszczoła wschodnia) .

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: Xpand » 11 lip 2017, 22:17

hehe dobra rozkminka Panowie :) Pójdę na łatwiznę i przekleję mojego posta z innego forum.

Generalnie na warrozę jest do ogarnięcia "prosta" metoda. Niestety do jej wykonania potrzebne jest zaplecze techniczne i ludzie. Wystarczy wprowadzić mutację genetyczną, wyciszenie jakiegoś genu i utrzymanie odpowiedniej przeżywalności, dać się rozmnażać i po jakimś czasie warroza zniknie z Polski/Europy. Jako przykład glutation S-transferazy klasy mu VdGST-mu1. Szkoda, że nie mamy instytutu w Polsce, który by to mógł wprowadzić. Sam bym taką zmutowaną warrozę chętnie kupił i rozprowadził w ulach.


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości