Wielkość pszczoły a warroza.

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: manio:) » 11 lip 2017, 23:11

Teza jest wewnętrznie sprzeczna bo taka zmutowana warroza musi się intensywnie rozmnażać i być w tym skuteczniejsza niż "zwykła" - sorry , taka jest natura rzeczy :) . Stonkę kiedyś podobno zbierali i nie wyzbierali , a teraz nie słychać żeby wyhodowano ziemniaki odporne na stonkę , ani stonki nie gustującej w ziemniakach . Widać nie wszystko jest takie proste jak na forum macierewiczów :)
Szkoda. Szykuję się do chemicznego mordowania warrozy , zaraz po urodzinach PRL. To dobra, zbrodnicza data.
chemiczny manio varroa killer

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 769
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: Harnaś Beskidzki » 13 sie 2017, 14:27

Na wzrost populacji warrozy ma jeszcze ogromne znaczenie kolor ula i czy pasieka stoi na kapuścisku....kapusty włoskiej koniecznie, bo czerwona nie działa.
Pozdrawiam i humoru życzę.
HB

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: MARBERT » 14 sie 2017, 19:24

Najbardziej dzielne są te złośliwe pszczoły. Une tą złośliwością "mordują " warrozę. Hehehehe

wonsik

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: wonsik » 15 sie 2017, 00:00

Karmisz już te bukfasty w tych bieszczadach czy noszą miód jodłowy bieszczadzki certyfikowany ? He? W grudniu przyjdziesz z płaczem jak ostatniej zimy i znowu pojedziesz w świętokrzyskie busem.

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: MARBERT » 15 sie 2017, 09:29

Karmie już miesiąc nie tylko buckfasty ale i krainki. I wszyscy u mnie tak robią.
W świętokrzyskie nie jeżdzę bo brud i niechlujstwo mnie razi.

ryszek25
Posty: 32
Rejestracja: 04 lis 2013, 21:07
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: ryszek25 » 15 sie 2017, 10:29

Dodajesz jakieś zioła ? Czy sam syrop cukrowy?

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: MARBERT » 15 sie 2017, 10:43

Sam syrop. Pyłku u mnie dość. Po połowie września aby "dolać" dodam nosewit do pokarmu. Nie wiem czy wcześniej nie powinno się dać?

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 769
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: Harnaś Beskidzki » 15 sie 2017, 11:52

MARBERT pisze:Najbardziej dzielne są te złośliwe pszczoły. Une tą złośliwością "mordują " warrozę. Hehehehe

Marbert...Ty jednak jesteś swój chłop...jak AMM....da się lubić, ale czasem pazurki pokaże.
Pozdrawiam Bieszczady po sąsiedzku.
Ja karmię sytą co kilka dni z kropelką olejku z zielonej herbaty.
HB

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Wielkość pszczoły a warroza.

Postautor: MARBERT » 15 sie 2017, 13:06

Zieloną herbatę pijam na co dzień. Szkoda że w tym sezonie miodem osłodzić się nie da.
Potrafisz odczytać (wyłowić), miejscową kpinę.To się chwali.


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości