Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: tikcop1 » 20 sie 2017, 18:48

Czerw skomasowałem w zbiorczych ulach 4 sierpnia i czekam na jego wygryzienie się. Po czym planuję natychmiast zabieg i przerzut na węzę plus duża dawka jedzenia. I tu różnica bo w zeszłym roku zamiast węzy dałem odwirowane nieprzeczerwione plastry. Termin przerzutu ta sobota. Jedyna rzeź to warozy. Do zabrania cały miód i pierzga. Plastry do wytopienia. Trudno mówić tu o rodzinie w normalnym tego słowa znaczeniu. Ponieważ sam nie jestem pewny pakiet dam taki aby pszczoła siedziała na pszczole czyli aby rodzina jednak odbiegała od normy

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 20 sie 2017, 21:33

polbart pisze:Przesiedlanie rodziny pszczelej z matką czerwiącą bez czerwiu na ramki z węzą od 20 lipca do 27 lipca.

Pozdrawiam,
polbart


Nie chce mi się szukać.
Dr. Lipinski w pszczelarstwie chyba w 2016 lub 2015 opisuje to zagadnienie. Z gronem stresowym.

Warto wyszukać, przeczytać. Polbart ma rację.

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 30 sie 2017, 19:29

Wszystko pięknie odbudowane. Może trochę krótkie komórki z pokarmem na górze ramki. Pyłku dużo, jeszcze nie "zasklepionego", czy jak to nazwać. Ale jeszcze myślę jest czas.
Pewnie Boleslav ma rację. Za rok tak wypróbuję.

Boleslav
Posty: 571
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: Boleslav » 30 sie 2017, 22:13

Jak pisałem, każda czynność, grzebanie musi mieć sens. Czyli jak nie trzeba przemiatać, to nieprzemiatam. U mnie tę czynność wykonuje w lipcu na dwuletnich matkach i o dziwo na ramki pracy. Do budowy mają 20 ramek 39/24. Takie rodziny idą do zimy na 2 korpusach, mają od 15-25kg papu i 4 ramki pierzgi. Jeśli jakąś ramką niedobudowały, to dobudują na wiosnę. Takie rodziny nie trzeba leczyć, pilnować owszem. Apiholiku warroaza w lecie jest również, jak pszczoły, krótkowieka. Pozdrawiam

Apiholik
Posty: 823
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: Apiholik » 31 sie 2017, 00:14

W lipcu, to nie to samo co we wrześniu !
W takim terminie Drogi Boleslavie do odbudowy gniazda i przerobu syropu wykorzystujesz pszczołę letnią . I jest jeszcze czas na wychowanie pokolenia zimowego . To nie to samo co we wrześniu , zmuszać pokolenie zimowe do odbudowy gniazda, przerabiania zapasów zimowych i do pielęgnowania zbyt późnego czerwiu.
O czym kol doskonale jest zorientowany.:-)
No ale...
Pozdrawiam

Ps. Od lipca do zimy w niekorzystnym terenie populacja warrozy odbudowuje się nie wolniej niż pszczół. (Reinwazja)
No ale. ...

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 02 wrz 2017, 15:45

Apiholik pisze:W lipcu, to nie to samo co we wrześniu !
W takim terminie Drogi Boleslavie do odbudowy gniazda i przerobu syropu wykorzystujesz pszczołę letnią . I jest jeszcze czas na wychowanie pokolenia zimowego . To nie to samo co we wrześniu , zmuszać pokolenie zimowe do odbudowy gniazda, przerabiania zapasów zimowych i do pielęgnowania zbyt późnego czerwiu.
O czym kol doskonale jest zorientowany.:-)
No ale...
Pozdrawiam

Ps. Od lipca do zimy w niekorzystnym terenie populacja warrozy odbudowuje się nie wolniej niż pszczół. (Reinwazja)
No ale. ...


Jak literatura podaje można i we wrześniu jak pszczoły mają być w roku przyszłym na wrzos.

Samo przeniesienie na węzę oczywiście ogranicza warrozę jak jeszcze kwas mlekowy się zastosuje. W ulu typu dadant ułatwia też gospodarkę ramkami.
Ale podstawowe skutki to ochrona przed chorobami (nie tylko warrozą).

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 02 wrz 2017, 15:49

Boleslav pisze:Jak pisałem, każda czynność, grzebanie musi mieć sens. Czyli jak nie trzeba przemiatać, to nieprzemiatam. U mnie tę czynność wykonuje w lipcu na dwuletnich matkach i o dziwo na ramki pracy. Do budowy mają 20 ramek 39/24. Takie rodziny idą do zimy na 2 korpusach, mają od 15-25kg papu i 4 ramki pierzgi. Jeśli jakąś ramką niedobudowały, to dobudują na wiosnę. Takie rodziny nie trzeba leczyć, pilnować owszem. Apiholiku warroaza w lecie jest również, jak pszczoły, krótkowieka. Pozdrawiam


Boleslavie
Czy "ta" węza się sprawdza i czy widzisz różnicę z węzą ze sklepu?
Komórki 5.1 chyba solidnie odbudowane?

Apiholik
Posty: 823
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: Apiholik » 03 wrz 2017, 02:00

MARBERT pisze:
Apiholik pisze:W lipcu, to nie to samo co we wrześniu !
W takim terminie Drogi Boleslavie do odbudowy gniazda i przerobu syropu wykorzystujesz pszczołę letnią . I jest jeszcze czas na wychowanie pokolenia zimowego . To nie to samo co we wrześniu , zmuszać pokolenie zimowe do odbudowy gniazda, przerabiania zapasów zimowych i do pielęgnowania zbyt późnego czerwiu.
O czym kol doskonale jest zorientowany.:-)
No ale...
Pozdrawiam

Ps. Od lipca do zimy w niekorzystnym terenie populacja warrozy odbudowuje się nie wolniej niż pszczół. (Reinwazja)
No ale. ...


Jak literatura podaje można i we wrześniu jak pszczoły mają być w roku przyszłym na wrzos.

Samo przeniesienie na węzę oczywiście ogranicza warrozę jak jeszcze kwas mlekowy się zastosuje. W ulu typu dadant ułatwia też gospodarkę ramkami.
Ale podstawowe skutki to ochrona przed chorobami (nie tylko warrozą).

Marbercie , w żaden sposób mi to nie leży :-)
Ani ze względu na moją mentalność ani ze względu na warunki pożytkowe .
Nie uważam też się za naturszczyka ale staram się nie robić pszczołom na złość i szanuję ich naturę . A skoro same pszczoły wyzbywają się chęci i ani im w głowie budowa nowych gniazd w tym okresie to i ja nie mam zamiaru ani potrzeby je do tego zmuszać. A sposobów i możliwości zadbania o ich zdrowie w trakcie sezonu nie brakuje i na szczęście nie muszę się wygłupiać jesienią .
Pozdrawiam.

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 03 wrz 2017, 11:07

Apiholik pisze:
MARBERT pisze:
Apiholik pisze:W lipcu, to nie to samo co we wrześniu !
W takim terminie Drogi Boleslavie do odbudowy gniazda i przerobu syropu wykorzystujesz pszczołę letnią . I jest jeszcze czas na wychowanie pokolenia zimowego . To nie to samo co we wrześniu , zmuszać pokolenie zimowe do odbudowy gniazda, przerabiania zapasów zimowych i do pielęgnowania zbyt późnego czerwiu.
O czym kol doskonale jest zorientowany.:-)
No ale...
Pozdrawiam

Ps. Od lipca do zimy w niekorzystnym terenie populacja warrozy odbudowuje się nie wolniej niż pszczół. (Reinwazja)
No ale. ...


Jak literatura podaje można i we wrześniu jak pszczoły mają być w roku przyszłym na wrzos.

Samo przeniesienie na węzę oczywiście ogranicza warrozę jak jeszcze kwas mlekowy się zastosuje. W ulu typu dadant ułatwia też gospodarkę ramkami.
Ale podstawowe skutki to ochrona przed chorobami (nie tylko warrozą).

Marbercie , w żaden sposób mi to nie leży :-)
Ani ze względu na moją mentalność ani ze względu na warunki pożytkowe .
Nie uważam też się za naturszczyka ale staram się nie robić pszczołom na złość i szanuję ich naturę . A skoro same pszczoły wyzbywają się chęci i ani im w głowie budowa nowych gniazd w tym okresie to i ja nie mam zamiaru ani potrzeby je do tego zmuszać. A sposobów i możliwości zadbania o ich zdrowie w trakcie sezonu nie brakuje i na szczęście nie muszę się wygłupiać jesienią .
Pozdrawiam.


Oczywiście masz po części rację.

Gospodarując w ulu dadanta jest to racjonalny, szybki i prosty sposób na wymianę węzy w rodni.

Ale sposobów gospodarki jest wiele i każdy wybiera co mu pasuje.
Pozdrawiam

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: tikcop1 » 07 wrz 2017, 20:54

Ciekawe artykuły w najnowszym Pszczelarstwie. Do trzech lipcowych zanderów 1go i 2 go września dołożyłem po jednym. Razem jest 5.

Boleslav
Posty: 571
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: Boleslav » 08 wrz 2017, 08:47

MARBERT pisze:
Boleslavie
Czy "ta" węza się sprawdza i czy widzisz różnicę z węzą ze sklepu?
Komórki 5.1 chyba solidnie odbudowane?

Cześć. Węza sprawdziła się, A komórki 5,1 odbudowanie prawidłowo. Właśnie w tym celu (zmiana wielkości komórek) wykorzystałem w tym roku przemiatanie na weze .Pozdrawiam

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 08 wrz 2017, 15:56

Witam Cię Boleslavie.
W tym sezonie nie uzbierałem wosku, ale mam nadmiar nie czerwionych nadstawek miodowych 1/2 dadanta. Coś z tego będzie. I następny sezon i się uzbiera godny wosk.
Zdrowia życzę.
Pozdrawiam

Boleslav
Posty: 571
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: Boleslav » 08 wrz 2017, 21:24

MARBERT pisze:Witam Cię Boleslavie.
W tym sezonie nie uzbierałem wosku, ale mam nadmiar nie czerwionych nadstawek miodowych 1/2 dadanta. Coś z tego będzie. I następny sezon i się uzbiera godny wosk.
Zdrowia życzę.
Pozdrawiam

Witaj.Jeśli chcesz to mogę się z tobą podzielić woskiem. Nie jest go dużo, Ale damy radę.Pozdr.

Paweł12
Posty: 111
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: Paweł12 » 09 wrz 2017, 10:46

Kluczowe pytanie. Po co dawać sobie dodatkową robotę z tym przesiedlaniem?

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: tikcop1 » 09 wrz 2017, 10:53

Rój z 1go trzepałem przed wylotek. Ta rodzina była osieroconą 4 sierpnia i wtedy zasilona czerwiem całym z dwóch innych dodatkowo rodzin. Do ula zander poszło 10 ramek węzy plus 10 litrów syropu 3:2. Część pszczół weszła, część uwiesiła się na wylotku i przedniej ściance. Następnego dnia zrobiło się chłodno a one dalej tak trwały. Rój z 2go ponieważ szło ocieplenie klimatu samym brzaskiem przerzuciłem również na węzę ale przez lej od razu do środka. Wieczorem z podkarmiaczki znikło już 2 litry. W ulu z 1go nadal nic. Rój z 2go powstał podobnie jak z 1go poprzez osierocenie i zasilenie czerwiem. Uznałem, że rój z 1go zgubił matkę ratunkową. Więc dałem im ramkę z czerwiem od Szrona z jutuba. Wczoraj okazało się to błędem. Na ramce znalazłem młodą matkę wg mnie unasienioną z już odwłokiem pogrubionym, nie była w stanie przelecieć z ręki dalej niż na moją bluzę choć po plastrach sunęła żwawo przy próbie złapania. Obie rodziny przez minione 7 dni (było zimno i deszczowy) odbudowały całkowicie węzę i nalały syropu do komórek! Tej z 1go mam zamiar zabrać ramkę z czerwiem bo z układu widzę, że matka będzie czerwić tylko na niej. Rodzina z 2go, matki tam nie szukałem specjalnie, przeglądałem ją pierwszą, zrobiła przy wylotku przy jednym boku ewidentne miejsce na gniazdo. Jaj nie było jeszcze ale rodzina spokojna. Obie rodziny dostały po raz drugi po kolejnym wiadrze syropu cdn.
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2017, 11:00 przez tikcop1, łącznie zmieniany 1 raz.

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: tikcop1 » 09 wrz 2017, 10:58

Paweł12 pisze:Kluczowe pytanie. Po co dawać sobie dodatkową robotę z tym przesiedlaniem?
nikt przecież nikogo nie zmusza aby dbał o higienę osobistą a tu przez analogię mamy to samo

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 09 wrz 2017, 12:46

Paweł12 pisze:Kluczowe pytanie. Po co dawać sobie dodatkową robotę z tym przesiedlaniem?



O czym piszesz?

W ulu dadanta jak daję nadstawkę jak kwitnie wiśnia a może i wcześniej. To już do rodni nie zaglądam wcale.!

To jednorazowe przesiedlenie na węzę to minimum pracy. Chyba że dalej nie rozumiesz?

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 09 wrz 2017, 12:52

Boleslav pisze:
MARBERT pisze:Witam Cię Boleslavie.
W tym sezonie nie uzbierałem wosku, ale mam nadmiar nie czerwionych nadstawek miodowych 1/2 dadanta. Coś z tego będzie. I następny sezon i się uzbiera godny wosk.
Zdrowia życzę.
Pozdrawiam

Witaj.Jeśli chcesz to mogę się z tobą podzielić woskiem. Nie jest go dużo, Ale damy radę.Pozdr.


Myślałem raczej o jesieni roku przyszłego aby znów razem godną ilość wosku zgromadzić.
Pozdrawiam

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: tikcop1 » 16 wrz 2017, 17:11

Przegląd rodziny powstałej 1go września wykonany 14/09/2017. Jak opisywałem w poprzednim poście. 9 plastrów odbudowanych pomimo dania im ramki z czerwiem od szrona. Jak do tej pory wypiły dwa wiadra syropu 3:2

https://www.youtube.com/watch?v=Kz3HpUna82c

Sam nie wiem do czego mnie to doprowadzi. Jak widać ta rodzina raczej nie będzie wychowywać czerwiu wczesnym przedwiośniem. Zaczyna mi to coraz bardziej przypominać izolator Chmary tyle, że bez izolatora Chmary.

Proszę o uwagi

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Przesiedlanie pszczół na węzę jesienią

Postautor: MARBERT » 18 wrz 2017, 18:46

Ogranicz do ramek na czarno. Zamknij dennicę , mocno ociepl,górę i boki. To ma szansę przeżyć. Jak zimy nie będzie to przetrwa bez tych zabiegów i jak wiosna dopisze na wrzos się nada lub nawłoć.


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości