Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Mariuszczs
Posty: 444
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:59
Lokalizacja: Sulmierzyce/Dąbrowa

Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Mariuszczs » 13 maja 2014, 13:40

Dziś do jednego ula podałem matkę na wylotek - świeżo wygryziona.

https://www.youtube.com/watch?v=uhyJvpq ... e=youtu.be

Awatar użytkownika
Creaz
Posty: 334
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:47
Lokalizacja: południowa wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: Podawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starer

Postautor: Creaz » 13 maja 2014, 15:38

Daj znać czy wszystko ok.

Mariuszczs
Posty: 444
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:59
Lokalizacja: Sulmierzyce/Dąbrowa

Re: Podawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Mariuszczs » 13 maja 2014, 15:44

Teoria mówi że wszystko ok :)

Proszę administratora o poprawienie błędu w tytule

Awatar użytkownika
Creaz
Posty: 334
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:47
Lokalizacja: południowa wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: Podawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starer

Postautor: Creaz » 13 maja 2014, 16:08

Jasne, pytanie czy jest tak w praktyce? Sam będę poddawał mateczniki na wygryzieniu do swoich rodzin, ale ciekawią mnie informacje praktyczne. Na swoje wyniki będę musiał jeszcze poczekać.

Mariuszczs
Posty: 444
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:59
Lokalizacja: Sulmierzyce/Dąbrowa

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Mariuszczs » 13 maja 2014, 20:15

Mateczniki na wygryzieniu to 100% na razie mam drugi rok.
Teraz podałem do 6 odkładów i jednej rodziny a jeden po prostu został w rodzinie wychowującej. Praktycznie rano matkę kasujesz i wieczorem dajesz matecznik i już ta matka tam zostanie. To samo w odkładzie tworzysz odkład i np na drug dzień lub za kilka dni ( jak pasuje ) wieszasz lub wklejasz matecznik. Ja w sobotę rozsuwałem lekko ramki i wieszałem między nie matecznik z uchwytem Jentera.
W zeszłym roku przywoziłem mateczniki od hodowcy i wklejałem zamiast któregoś obecnego ratunkowego, ale to zbędna robota. Wystarczy powiesić między ramki.

Znajdę chwile to opisze jak się postarałem w małej pasiece wychować matki bez tworzenia nowych rodzin wychowujących gdyż wszystkie 9 uli koło domu mam produkcyjnych i szkoda mi było coś zbytecznie osłabiać .

Awatar użytkownika
Creaz
Posty: 334
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:47
Lokalizacja: południowa wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Creaz » 16 maja 2014, 12:17

Mariuszczs pisze:Praktycznie rano matkę kasujesz i wieczorem dajesz matecznik i już ta matka tam zostanie.

Tak, ale ja chciałbym podawać matecznik na wygryzieniu nie usuwając starej matki.

Mariuszczs
Posty: 444
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:59
Lokalizacja: Sulmierzyce/Dąbrowa

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Mariuszczs » 16 maja 2014, 14:49

Lepiej niech ci się wygryzie i podaj od razu na ramki albo na wylotek bo tak to stara mama będzie go namierzać. Ale może niech się ktoś wypowie kto praktykowal wieszanie matecznika, może niby na cichą wymianę ?

Awatar użytkownika
Fieldrenger
Posty: 10
Rejestracja: 25 kwie 2014, 21:56
Lokalizacja: Mazowsze/Dolina Liwca

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Fieldrenger » 16 maja 2014, 14:50

Niedługo mam dostać matki nieunasiennione, i mam dylemat jak przygotować na to rodziny?? U Ostrowskiej wyczytałem aby do utworzonego odkładu z młodą pszczołą i czerwiem krytym podać matkę po około 4-5 godzinach od utworzenia odkładu?? A co zrobić z rodziną (nie odkładem) jeśli nie znajdę matki?? Czy do takiej ośroconej rodziny mogę poddać matki też tego samego dnia czy czekać aż pszczoły pociągną mateczniki??Ile mogę przetrzymywać matki w klateczkach?? Dodam że dwie rodziny muszą zmienić matki bo są nie do zniesienia, w innych rodzinach praca to sama przyjemność a te dwie złe jak cholera nie dość że atakują pszczelarza to jeszcze w promieniu stu metrów od ula w czasie przeglądu sieją postrach.

Sorry za te ilości pytań ale robię to pierwszy raz a mój "mentor-ojciec" z 35 letnim stażem pszczelarstwie na temat wymiany matek mówi "Po co same się wymienią... ;-/ " i " jak chcesz rób to sam" :-/

Awatar użytkownika
Creaz
Posty: 334
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:47
Lokalizacja: południowa wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Creaz » 16 maja 2014, 17:02

Fieldrenger pisze:A co zrobić z rodziną (nie odkładem) jeśli nie znajdę matki?? Czy do takiej ośroconej rodziny mogę poddać matki też tego samego dnia czy czekać aż pszczoły pociągną mateczniki??Ile mogę przetrzymywać matki w klateczkach??


Matki będziesz miał z wysyłki(?), więc musisz znaleźć matki. Aby mieć większe prawdopodobieństwo przyjęcia młodej matki zabierz ramki z otwartym czerwiem, lub jeśli pociągną mateczniki usuń je. Jeśli nie będą miały na czym pociągnąć mateczników to jest dużo większa szansa, że przyjmą nową matkę. Im krócej matka w klateczce tym lepiej, ale ja miałem zamknięte nawet tydzień do 10 dni, dopiero potem je uwolniłem - matki się unasieniły są dobrej jakości i w tym roku należą do najlepszych w mojej pasiece. Jeśli matkę masz zamkniętą w klatce i pszczoły budują przy niej plaster (snozę), to prawie 100%, że chcą ją przyjąć. W takim wypadku możesz odbezpieczyć klateczkę i zatkać ciastem - pszczoły same ją uwolnią.
Fieldrenger pisze:Niedługo mam dostać matki nieunasiennione

Jeśli matki masz świeżo wygryzione (do kilku godzin) możesz tak jak pisze na forum i pokazuje na filmie Mariuszczs bez wyszukiwania starej matki, inaczej młoda matka najprawdopodobniej zginie.

Awatar użytkownika
Creaz
Posty: 334
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:47
Lokalizacja: południowa wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Creaz » 16 maja 2014, 17:06

Mariuszczs pisze:Lepiej niech ci się wygryzie i podaj od razu na ramki albo na wylotek bo tak to stara mama będzie go namierzać. Ale może niech się ktoś wypowie kto praktykowal wieszanie matecznika, może niby na cichą wymianę ?

Coś na ten temat pisał Ole Miodek, wygodniej będzie mi dać matecznik na wygryzieniu - podobno za ostatnią ramką przed zatworem - tam stara matka rzadko zagląda ;). Spróbuję i dam znać co i jak poszło. Stare matki mam znakowane, więc będę miał pewność czy się udało.

Awatar użytkownika
Fieldrenger
Posty: 10
Rejestracja: 25 kwie 2014, 21:56
Lokalizacja: Mazowsze/Dolina Liwca

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Fieldrenger » 16 maja 2014, 17:25

Creaz czyli rozumiem że nie ma szans poddania takiej matki do rodziny posiadającej jeszcze młody czerw?? Mam zlikwidować stare mamuśki na 7-8 dni przed przesyłką z matkami, tak aby 100% czerwiu było krytego, potem zerwać mateczniki i dać nowe matule. Dobrze rozumuję??

Matki będą z wysyłki więc drugi sposób odpada.

Awatar użytkownika
Creaz
Posty: 334
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:47
Lokalizacja: południowa wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Creaz » 16 maja 2014, 17:42

To tylko jeden z przykładów. Możesz podać pod kołpak na kryty czerw. Dla pewności - ja nigdy nie wypuszczam matki jeśli są mateczniki, pszczoły wolą same zrobić sobie matkę ze swojego czerwiu i wtedy szanse są nieduże. Możesz np. wpuścić matkę do izolatora z czerwiem na wyjściu. Metod jest wiele. Wystarczą 4 dni, ze starszych larw pszczoły nie wyhodują matki.

Awatar użytkownika
Robi_Robson
Posty: 486
Rejestracja: 21 gru 2013, 15:37
Lokalizacja: Nowa Wieś Reszelska / Warmia
Kontaktowanie:

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Robi_Robson » 16 maja 2014, 21:48

Mariuszczs pisze:Mateczniki na wygryzieniu to 100% na razie mam drugi rok.
Teraz podałem do 6 odkładów i jednej rodziny a jeden po prostu został w rodzinie wychowującej. Praktycznie rano matkę kasujesz i wieczorem dajesz matecznik i już ta matka tam zostanie. To samo w odkładzie tworzysz odkład i np na drug dzień lub za kilka dni ( jak pasuje ) wieszasz lub wklejasz matecznik. Ja w sobotę rozsuwałem lekko ramki i wieszałem między nie matecznik z uchwytem Jentera.
W zeszłym roku przywoziłem mateczniki od hodowcy i wklejałem zamiast któregoś obecnego ratunkowego, ale to zbędna robota. Wystarczy powiesić między ramki.

Znajdę chwile to opisze jak się postarałem w małej pasiece wychować matki bez tworzenia nowych rodzin wychowujących gdyż wszystkie 9 uli koło domu mam produkcyjnych i szkoda mi było coś zbytecznie osłabiać .


Ja dla wygody podawania matecznika spróbuję przygotować mateczniki na kawałeczkach blaszek aluminiowych wyciętych z żaluzji w kształcie klinów .
Tylko czekam jeszcze na młodą reproduktorkę od p. Gębali , która ma przyjechać w przyszłym tyg.
Matecznik , to matecznik . Praktycznie 100% przyjęć
Obrazek
Obrazek
Założenie jest takie , że matecznik razem z blaszką wędruje do ula z odkładem .
Wystarczy wbić blaszkę w plaster pomiędzy czerwiem i gotowe :)

Awatar użytkownika
BartekS
Posty: 18
Rejestracja: 07 sty 2014, 09:35
Lokalizacja: Mińsk Maz.

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: BartekS » 26 maja 2014, 08:20

Fieldrenger pisze:Niedługo mam dostać matki nieunasiennione, i mam dylemat jak przygotować na to rodziny??


Ja wymieniałem matki w ostatni czwartek. W rodzince odpowiednio wcześniej wyszukałem matkę i zlikwidowałem. Jakież było moje zdziwienie, kiedy przy poddawaniu nowej mateczki znalazłem w ulu matkę. Okazało się, że nie tylko mi stara matka nie pasowała. Pszczoły wyhodowały sobie nową i tą znalazłem i zlikwidowałem tydzień wcześniej. Stara pozostała w ulu. Zlikwidowałem ją i natychmiast poddałem nową w klateczce. Pszczoły ją przyjęły na moje szczęście.

Mariuszczs
Posty: 444
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:59
Lokalizacja: Sulmierzyce/Dąbrowa

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Mariuszczs » 26 maja 2014, 09:39

Matka rozpoczęła czerwienie po 11 dniach od posadzenia na wylotku.

Bardzo dobra sprawa własna hodowla matek - ile obrzędów przy podawaniu matek zaoszczędziłem a matek podałem 12 w sumie , dwie nie wróciły z lotów, jedna poleciała do sąsiedniego ula i tam skasowała roczną matkę . Miałem dwie w zapasie przy czym jedną podałem koledze a jedna poszła za zabłądzoną i też już czerwi.

Probision
Posty: 22
Rejestracja: 30 paź 2015, 18:55

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Probision » 09 lut 2016, 22:41

Czyli usuwamy starą matkę i po 4 do 6 godzin po osieroceniu rodziny poddajemy mateczniki na wygryzieniu.
Albo matkę w klateczce zamkniętą kliszą.

janusz.szalaj
Posty: 1054
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: janusz.szalaj » 10 lip 2017, 21:48

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

janusz.szalaj
Posty: 1054
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: janusz.szalaj » 10 lip 2017, 22:15

Czasem też na sztuczny matecznik .
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Probision
Posty: 22
Rejestracja: 30 paź 2015, 18:55

Re: Poddawanie matki bez wyszukiwania i zabijania starej

Postautor: Probision » 10 lip 2017, 23:04

Oceniam na 90% Zdarza się że jednak pszczoły wybiorą starą kulawą matkę.
https://www.youtube.com/watch?v=NqYBsey ... cg0HxWi7q8


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości