Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 592
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: endriu11111111 » 13 sie 2018, 11:58

Harnaś Beskidzki pisze:Gdybym ja tak coś chciał kupić Kumie Polbarcie, to co byś zaproponował na moje ubogie tereny, gdzie same lasy i dzikie łąki, zimy długie i ostre.

Tam gdzie najwięcej łąk nieobsianych i nieużytków to najwięcej miodu. Najgorzej dla pszczół jak ludzie pracowici każdy ugorek zaorają i obsieją zbożami i ziemniakami wtedy to już dupa zbita.

janusz.szalaj
Posty: 1116
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: janusz.szalaj » 13 sie 2018, 20:50

endriu11111111 pisze:Tam gdzie najwięcej łąk nieobsianych i nieużytków to najwięcej miodu. Najgorzej dla pszczół jak ludzie pracowici każdy ugorek zaorają i obsieją zbożami i ziemniakami wtedy to już dupa zbita.


Z tymi łąkami to tak nie do końca jest .Najwięcej miodu było by na takich łąkach gdy będą koszone ,a jeśli nie to w krótkim czasie perz załatwi większość kwiecia łąkowego .Owszem taki miód można nazwać ekologicznym (wiem coś o ty bo mam taką sytuację w swojej okolicy ).
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 890
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Apiholik » 13 sie 2018, 23:21

PawelKS3 pisze:
Apiholik pisze:A nocleg ewentualnie wchodzi w rachubę?

Próbujesz poderwać Polbarta??? ;)))

Ależ! Nic podobnego, ino jak się człowiek tych wideoklipów naogląda to z tego wszystkiego traci orientację co faktycznie jest przedmiotem oferty:::)))
Pozdrawiam.

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 14 sie 2018, 12:34

endriu11111111 pisze:
Harnaś Beskidzki pisze:Gdybym ja tak coś chciał kupić Kumie Polbarcie, to co byś zaproponował na moje ubogie tereny, gdzie same lasy i dzikie łąki, zimy długie i ostre.

Tam gdzie najwięcej łąk nieobsianych i nieużytków to najwięcej miodu. Najgorzej dla pszczół jak ludzie pracowici każdy ugorek zaorają i obsieją zbożami i ziemniakami wtedy to już dupa zbita.


W Bieszczadach jak i Beskidzie Niskim łąk do cholery. Koszone na dopłaty od lat nie odkwaszane,koszone a właściwie mielone bijakiem. To to nie jest alpejska łąka.
W takich warunkach można pozyskać jak dopisze pogoda a ma się silne rodziny około 10/15 kg miodu. I czekać na mityczną spadz. I tyle.Fakt miód super ekologiczny, zwłaszcza jak się cudów do ula nie wsadza.

konsaty
Posty: 34
Rejestracja: 22 lip 2018, 18:56

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: konsaty » 14 sie 2018, 22:09

MARBERT pisze:
endriu11111111 pisze:
Harnaś Beskidzki pisze:Gdybym ja tak coś chciał kupić Kumie Polbarcie, to co byś zaproponował na moje ubogie tereny, gdzie same lasy i dzikie łąki, zimy długie i ostre.

Tam gdzie najwięcej łąk nieobsianych i nieużytków to najwięcej miodu. Najgorzej dla pszczół jak ludzie pracowici każdy ugorek zaorają i obsieją zbożami i ziemniakami wtedy to już dupa zbita.


W Bieszczadach jak i Beskidzie Niskim łąk do cholery. Koszone na dopłaty od lat nie odkwaszane,koszone a właściwie mielone bijakiem. To to nie jest alpejska łąka.
W takich warunkach można pozyskać jak dopisze pogoda a ma się silne rodziny około 10/15 kg miodu. I czekać na mityczną spadz. I tyle.Fakt miód super ekologiczny, zwłaszcza jak się cudów do ula nie wsadza.


Do 50 rodzin na miejscówce,jak jest powyżej 70 to średnia do 10 kg w sezonie, zapas miodu trzeba zostawić jakby nie było z kilka kilogramów, a spadź jak to spadź jest w sklepach :):):)

marektomala1979
Posty: 782
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marektomala1979 » 14 sie 2018, 23:11

konsaty pisze:
MARBERT pisze:
endriu11111111 pisze:Tam gdzie najwięcej łąk nieobsianych i nieużytków to najwięcej miodu. Najgorzej dla pszczół jak ludzie pracowici każdy ugorek zaorają i obsieją zbożami i ziemniakami wtedy to już dupa zbita.


W Bieszczadach jak i Beskidzie Niskim łąk do cholery. Koszone na dopłaty od lat nie odkwaszane,koszone a właściwie mielone bijakiem. To to nie jest alpejska łąka.
W takich warunkach można pozyskać jak dopisze pogoda a ma się silne rodziny około 10/15 kg miodu. I czekać na mityczną spadz. I tyle.Fakt miód super ekologiczny, zwłaszcza jak się cudów do ula nie wsadza.


Do 50 rodzin na miejscówce,jak jest powyżej 70 to średnia do 10 kg w sezonie, zapas miodu trzeba zostawić jakby nie było z kilka kilogramów, a spadź jak to spadź jest w sklepach :):):)

Zapas miodu trzeba zostawić....Tylko po co.
Następny pseudohodowca.
marektomala1979

janusz.szalaj
Posty: 1116
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: janusz.szalaj » 15 sie 2018, 10:13

Z tym miodem chyba miał na myśli żelazny zapas w gnieżdzie .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 15 sie 2018, 19:22

Jako że gospodarka w dadancie ma na celu odbiór miodu z miodni nigdy nie czerwionej a w rodni jest cukier a nie miód po zimowli w większości. Więc wiosną warto pobudzić ciastem rodziny aby żelazny zapas w rodni uzupełniły i pierwszy miód był już do miodni przenoszony.

Tak więc tylko spadz z rodni jest wybierana z cukrem i przeznaczana na trunki wyskokowe.

PawelKS3
Posty: 368
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: PawelKS3 » 22 sie 2018, 09:23

Po wczorajszym przeglądzie odkładów stwierdzam, że te z matkami od Polbarta znacznie odstają od innych - na plus oczywiście. Mają więcej pszczoły, czerwiu, pierzgi, pokarmu. Jestem bardzo zadowolony:)

Piotr67
Posty: 938
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Piotr67 » 22 sie 2018, 12:00

Witam
Nie chwal za dużo bo co niektórzy będą się faflunić że lobbujesz Polbarta :)
Pozdrawiam

PawelKS3
Posty: 368
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: PawelKS3 » 22 sie 2018, 12:13

Nie lobbuję tylko stwierdzam fakt, nie mam żadnego interesu w lobbowaniu na rzecz Polbarta. Widzę co jest w ulach i oceniam.

marcinbzyk
Posty: 580
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 22 sie 2018, 15:31

Często jest tak, że widzimy to co chcemy widzieć.

PawelKS3
Posty: 368
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: PawelKS3 » 22 sie 2018, 16:42

marcinbzyk pisze:Często jest tak, że widzimy to co chcemy widzieć.

Mów w swoim imieniu, ja wiem co widzę.

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 22 sie 2018, 17:48

PawelKS3 pisze:
marcinbzyk pisze:Często jest tak, że widzimy to co chcemy widzieć.

Mów w swoim imieniu, ja wiem co widzę.


To dobrze. Ze masz takie zdanie.

Od kogo masz pozostałe pszczoły. Ci inni.
A może termin.
To wszystko warto uwzględnić oceniając. Ocena na forum to poważna sprawa.
Minie elgony od Polabarta nie odpowiadają. Ale próbowałem innych też nie.
Bf miałem od Polbarta co mi dodał. Za mało do oceny.
Primorskie super.Ale to mój teren i mój ul i moja gospodarka.

marcinbzyk
Posty: 580
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 22 sie 2018, 19:28

Ja tez kiedyś brałem od Leszka matki teraz mam swoje. Trochę inaczej gospodarze teraz zmieniłem kierunek z pszczół mięsnych na bardziej miodne i tyle.
Kilka osób brało odemnie w tym roku i tez są zachwycone czyli kierunek jest dobry a pan od którego biorę jest prof na uniwersytecie w Szczecinie a więc pojęcie ma. Pozdrawiam

PawelKS3
Posty: 368
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: PawelKS3 » 22 sie 2018, 19:50

Panowie ale ja nie chcę krytykować innych hodowców. Temat jest o matkach Polbarta i wyraziłem opinię o nich, jestem z nich zadowolony i tyle, brałem elgony i primorskie.

Piotr67
Posty: 938
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Piotr67 » 22 sie 2018, 21:25

marcinbzyk pisze: pan od którego biorę jest prof na uniwersytecie w Szczecinie a więc pojęcie ma. Pozdrawiam

Witam
Nie sugeruj się za bardzo skrótami przed nazwiskiem , w domu mam mgr. iii zamilczę :).
W tym roku z wiosny kupiłem jedną matkę ( taka była potrzeba ) cena bardzo przystępna , myślałem sobie żeby tylko ta matula dociągnęła rodzinę do maja - czerwca nawet jej nie wywoziłem na rzepak , napisze w skrócie jak dojedzie ta matula do przyszłego roku to odhoduje po niej córki pszczoła po niej super zbiory łagodność itd. Gostek ( sprzedawca owej matuli ) zwykły trzymasz za stodolny bez tytułów przed nazwiskiem .
Ps.
Co nie świadczy że Leszek ma złe pszczoły - matki przy okazji pozdrawiam Leszka :)
Pozdrawiam

marcinbzyk
Posty: 580
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 22 sie 2018, 22:07

Jak ktoś pracuje na wydziale pszczelartswa to jak by nie mówić wiedzę ma. Kto go zna ten wie o czym mówię a, że chce zostać anonimowy to inna sprawa a bazuje na materiale od mało znanych w pl niemieckich hodowcach bcf . najważniejsze, że mi odpowiada nie ograniczam się wprowadzam tez carnice bo nie można bazować tylko na jednej pszczole.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2049
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: dudi » 23 sie 2018, 07:36

Piotr67, nie porównuj magistrów z dawnych lat gdzie wszystkie uczelnie były państwowe i albo miałeś o czymś pojęcie, albo tam są drzwi z obecnymi mgr. Większość kończy uczelnie prywatne. A kto kończy te uczelnie to widzę u siebie. Znam człowieka, w podstawówce nie zdał, szkoła średnia na korkach i ocenywyproszone przez matkę u nauczycieli. Teraz on mgr. Tragedia. Tak troszkę odbiegają od tematu odnośnie tych mgr. ;)

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1004
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Michał Nowak » 23 sie 2018, 09:41

Czy to jaką kto uczelnię kończył definiuje jakim jest magistrem? Uczelnie państwowe nigdy nie gwarantowały dobrego wykształcenia, podobnie jak te prywatne uczelnie nie są fabrykami magistrów. Sam mam mgr przed nazwiskiem, zero poprawek przez 5 lat studiów, praca obroniona na 5, ale nigdy mi się to w życiu nie przydało. Proponowano mi pracę w PAN, doktoranta, ale to totalnie nie dla mnie. Pracę zacząłem w trakcie studiów i doświadczeniem, umiejętnościami oraz głową zarabiam a nie papierkiem. A co do kursów, to robię właśnie kurs zawodowy i technik pszczelarz, a wcale nie uważam, żeby był to krok wstecz w moim rozwoju ;)
Tak odnośnie offtopu :D
Miśkowa Pasieka


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości