Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: polbart » 22 paź 2018, 19:53

Robert,

Wyobraź sobie, że w tym roku w czerwcu dostałem do oceny miód spadziowy z Bieszczad.
Kobieta przywiozła do mojej znajomej do Ostrowca 200 słoi 0,9 l po 25 zł za sztukę.
To był świeży, prawdziwy miód spadziowy.
Nie w całych Bieszczadach i nie w całych Górach Świętokrzyskich spadź wystąpiła.
Kolega spod Przemyśla wywiózł pszczoły w Bieszczady i dwa razy brał spadź. Podobnie dwaj koledzy z Przemyśla.

W tej chwili miód ze spadzi iglastej sprzedaje się już po 90 zł/kg czyli po 130 zł za itr.

Wozi się pszczoły na nawłoć i wierzbę aby dawały jak najlepsze efekty w skali całego sezonu.
Hoduje i krzyżuje się matki pszczele aby pszczoły dawały jak najlepsze efekty w skali całego sezonu.

Gdybym nie hodował matek pszczelich na sprzedaż to w taki sam sposób bym je hodował dla mojej pasieki i pasiek moich dwóch synów.

W zeszłym roku w Górach Świętokrzyskich spadzi nie było.

Pozdrawiam,
Leszek

Paweł12
Posty: 116
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Paweł12 » 23 paź 2018, 12:57

Panie Leszku,

Napisze mi Pan nazwiska tych pszczelarzy to zweryfikujemy. Bez obrazy, ale wiem że wśród okolicznej ciemnoty nikt Pana nie kojarzy, może poza panem z Pruchnika.
Od samej Birczy po Ustrzyki spadzi wystąpiły śladowe ilości, a system gospodarowania okolicznych pszczelarzy daje mi słuszny powód do powątpiewania w Pana tezę.

Pozdrawiam,
Paweł z Przemyśla

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: polbart » 23 paź 2018, 13:32

Z Przemyśla dwóch pszczelarzy z Żurawicy jeden.
Uważam, że publikowanie czy podawanie prywatnie nazwisk jest w tym momencie nie na miejscu.
Musiał bym pytać czy można a nie mam na to czasu i do tego źle bym się z tym czuł.
Proszę się nie obrażać, że nie spełnię Pana prośby.
Wiem co piszę.

Pozdrawiam,
Leszek

Paweł12
Posty: 116
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Paweł12 » 23 paź 2018, 13:54

polbart pisze:Z Przemyśla dwóch pszczelarzy z Żurawicy jeden.
Uważam, że publikowanie czy podawanie prywatnie nazwisk jest w tym momencie nie na miejscu.
Musiał bym pytać czy można a nie mam na to czasu i do tego źle bym się z tym czuł.
Proszę się nie obrażać, że nie spełnię Pana prośby.
Wiem co piszę.

Pozdrawiam,
Leszek



Panie Leszku,

Z tymi nazwiskami to tak dla przekory napisałem. Oczywiście nie wymagam, aby podawał Pan takie wrażliwe dane. Wszystko już wiem.

Podrawiam,
Mieszkaniec gminy Żurawica

konsaty
Posty: 72
Rejestracja: 22 lip 2018, 18:56

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: konsaty » 23 paź 2018, 22:36

Paweł12 pisze:
polbart pisze:Z Przemyśla dwóch pszczelarzy z Żurawicy jeden.
Uważam, że publikowanie czy podawanie prywatnie nazwisk jest w tym momencie nie na miejscu.
Musiał bym pytać czy można a nie mam na to czasu i do tego źle bym się z tym czuł.
Proszę się nie obrażać, że nie spełnię Pana prośby.
Wiem co piszę.

Pozdrawiam,
Leszek



Panie Leszku,

Z tymi nazwiskami to tak dla przekory napisałem. Oczywiście nie wymagam, aby podawał Pan takie wrażliwe dane. Wszystko już wiem.

Podrawiam,
Mieszkaniec gminy Żurawica


No to wpadł jak śliwka w kompot? Spadziowało "podobno" tylko miejscami i "podobno" po półnadstawce dadanta w lipcu, spadzi ktos tam wziął 1 na1000 ,a jak sie zapytasz czemu nie rozwija pasieki skoro taki dobry teren to nie ma odpowiedzi. Rok nędzny ,pszczoły sie nie rozwijały kto nie miał dużego zapasu miodu od konca czerwca trzeba było karmić,a kto karmił to i tak to na niewiele sie zdało bo duzo rodzin do łączenia .Wielu "speców" zagłodziło rodziny juz w czerwcu gdzie wyrzucany był czerw ,a w sierpniu mieli spadź w słoikach lolllllll .

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 632
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: endriu11111111 » 24 paź 2018, 10:38

polbart pisze:W tej chwili miód ze spadzi iglastej sprzedaje się już po 90 zł/kg czyli po 130 zł za itr.

A to chyba za niemiecką granicą ...

MARBERT
Posty: 1276
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 24 paź 2018, 14:34

polbart pisze:Robert,

Wyobraź sobie, że w tym roku w czerwcu dostałem do oceny miód spadziowy z Bieszczad.
Kobieta przywiozła do mojej znajomej do Ostrowca 200 słoi 0,9 l po 25 zł za sztukę.
To był świeży, prawdziwy miód spadziowy.
Nie w całych Bieszczadach i nie w całych Górach Świętokrzyskich spadź wystąpiła.
Kolega spod Przemyśla wywiózł pszczoły w Bieszczady i dwa razy brał spadź. Podobnie dwaj koledzy z Przemyśla.

W tej chwili miód ze spadzi iglastej sprzedaje się już po 90 zł/kg czyli po 130 zł za itr.

Wozi się pszczoły na nawłoć i wierzbę aby dawały jak najlepsze efekty w skali całego sezonu.
Hoduje i krzyżuje się matki pszczele aby pszczoły dawały jak najlepsze efekty w skali całego sezonu.

Gdybym nie hodował matek pszczelich na sprzedaż to w taki sam sposób bym je hodował dla mojej pasieki i pasiek moich dwóch synów.

W zeszłym roku w Górach Świętokrzyskich spadzi nie było.

Pozdrawiam,
Leszek



Nie wiedziałem że w Ostrowcu jest Laboratorium badania miodów.
Tak kobieta uciekła ze Szpitala w Żurwaicy?

marektomala1979
Posty: 814
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marektomala1979 » 25 paź 2018, 19:52

MARBERT pisze:
polbart pisze:Robert,

Wyobraź sobie, że w tym roku w czerwcu dostałem do oceny miód spadziowy z Bieszczad.
Kobieta przywiozła do mojej znajomej do Ostrowca 200 słoi 0,9 l po 25 zł za sztukę.
To był świeży, prawdziwy miód spadziowy.
Nie w całych Bieszczadach i nie w całych Górach Świętokrzyskich spadź wystąpiła.
Kolega spod Przemyśla wywiózł pszczoły w Bieszczady i dwa razy brał spadź. Podobnie dwaj koledzy z Przemyśla.

W tej chwili miód ze spadzi iglastej sprzedaje się już po 90 zł/kg czyli po 130 zł za itr.

Wozi się pszczoły na nawłoć i wierzbę aby dawały jak najlepsze efekty w skali całego sezonu.
Hoduje i krzyżuje się matki pszczele aby pszczoły dawały jak najlepsze efekty w skali całego sezonu.

Gdybym nie hodował matek pszczelich na sprzedaż to w taki sam sposób bym je hodował dla mojej pasieki i pasiek moich dwóch synów.

W zeszłym roku w Górach Świętokrzyskich spadzi nie było.

Pozdrawiam,
Leszek



Nie wiedziałem że w Ostrowcu jest Laboratorium badania miodów.
Tak kobieta uciekła ze Szpitala w Żurwaicy?

Żal ci dupę ściska?Bo z twojego zachowania wynika że tak.
marektomala1979

marcinbzyk
Posty: 607
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 25 paź 2018, 20:45

Marek ty masz chyba jakiś problem....
Widzisz wszędzie tylko zazdrość. A to jest tylko zwykłe zapytanie.

Piotr67
Posty: 977
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Piotr67 » 26 paź 2018, 05:53

Witam
Kolego jak to jest zwykłe zapytanie to ja jestem biskupem :)
Nie czujesz ironii w tym pytaniu ?
To że ma-but nie czyta tekstu ze zrozumieniem to wiem , czyżbyś kolego miał podobny problem ?
Ma-but jest wyraźnie napisane na samym początku dostałem do oceny - nigdzie nie ma słowa o laboratorium .
Pozdrawiam

marcinbzyk
Posty: 607
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 26 paź 2018, 08:29

Piotr67 pisze:Witam
Kolego jak to jest zwykłe zapytanie to ja jestem biskupem :)
Nie czujesz ironii w tym pytaniu ?
To że ma-but nie czyta tekstu ze zrozumieniem to wiem , czyżbyś kolego miał podobny problem ?
Ma-but jest wyraźnie napisane na samym początku dostałem do oceny - nigdzie nie ma słowa o laboratorium .

Wszędzie tylko teorie spiskowe....

piotrus82r
Posty: 469
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: piotrus82r » 26 paź 2018, 10:33

konsaty pisze:
Paweł12 pisze:
polbart pisze:Z Przemyśla dwóch pszczelarzy z Żurawicy jeden.
Uważam, że publikowanie czy podawanie prywatnie nazwisk jest w tym momencie nie na miejscu.
Musiał bym pytać czy można a nie mam na to czasu i do tego źle bym się z tym czuł.
Proszę się nie obrażać, że nie spełnię Pana prośby.
Wiem co piszę.

Pozdrawiam,
Leszek



Panie Leszku,

Z tymi nazwiskami to tak dla przekory napisałem. Oczywiście nie wymagam, aby podawał Pan takie wrażliwe dane. Wszystko już wiem.

Podrawiam,
Mieszkaniec gminy Żurawica


No to wpadł jak śliwka w kompot? Spadziowało "podobno" tylko miejscami i "podobno" po półnadstawce dadanta w lipcu, spadzi ktos tam wziął 1 na1000 ,a jak sie zapytasz czemu nie rozwija pasieki skoro taki dobry teren to nie ma odpowiedzi. Rok nędzny ,pszczoły sie nie rozwijały kto nie miał dużego zapasu miodu od konca czerwca trzeba było karmić,a kto karmił to i tak to na niewiele sie zdało bo duzo rodzin do łączenia .Wielu "speców" zagłodziło rodziny juz w czerwcu gdzie wyrzucany był czerw ,a w sierpniu mieli spadź w słoikach lolllllll .


W okolicach Przemysl-Dynow od odziwo już maja do lipca była spadz i spokojnie dało się wziąć po ok 15l z rodziny,
Tyle że i maruderzy też się trafią którzy powiedzą że nie było a to nie tyle nie było co oni przespali i tyle w temacie koło mnie też goście wzięli po 3-4 słoiki z ula gdzie ule tylko po 300m od mojej miejscówki.
Tyle że nie Przy pilnowane same sobie zostawione rodziny.
może nie tak obfita jak 3 lata temu ale była.

MARBERT
Posty: 1276
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 26 paź 2018, 16:31

Panowie spokojnie.
Żal mi dupy nie ściska bo me pszczoły to przyjemność.
Zawsze, prawie jakaś spadz jest. Jak jest skromna i lokalnie to ok. Ale wówczas słoik takiego miodu nie kosztuje tyle! Jasne?

Znam ludzi, pszczelarzy, jak nie osobiście to przez kolegów. Dlatego się wypowiadam.

Są starzy pszczelarze, którzy sprzedają dobrą spadz z 4 letnich zapasów. Bo wiedzą jaka jest cena.

Mój znajomy wczoraj przy piwie chwali się sukcesem bo w tym roku zebrał z ula po 10 kg miodu.Ja mu gratuluję.
U nas brak upraw rolniczych. Dla jasności.
10 kg to jakie to zyski?

Z drugiej strony pojawia się tani miód spadziowy tańszy jak w sezonie spadziowym. Pytam więc co to jest?

Myślę że konkretnie wyjaśniłem o co mi chodzi!

Pozdrawiam

ps.o terminach czyli porach roku nie wspomniałem. Poczytajcie ze zrozumieniem j/w, to ta spadz z czego?

piotrus82r
Posty: 469
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: piotrus82r » 26 paź 2018, 20:20

MARBERT, nie do końca się z Tobą zgodzę bo ja swój też po 35-40zł sprzedawałem i
jakoś mi to w niczym nie przeszkadza, raz że praktycznie samym znajomym ( z racji wykonywanej pracy
znam sporo osób ) dwa mnie po prostu po ludzku cieszy jak ludziom smakuje i doceniają jakość.
Tyle że nie jest to moje źródło utrzymania a raczej hobby dzięki któremu wpada coś extra gotówki.
ale fakt 25zł to nie rynkowa cena

marektomala1979
Posty: 814
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marektomala1979 » 26 paź 2018, 21:04

piotrus82r pisze:MARBERT, nie do końca się z Tobą zgodzę bo ja swój też po 35-40zł sprzedawałem i
jakoś mi to w niczym nie przeszkadza, raz że praktycznie samym znajomym ( z racji wykonywanej pracy
znam sporo osób ) dwa mnie po prostu po ludzku cieszy jak ludziom smakuje i doceniają jakość.
Tyle że nie jest to moje źródło utrzymania a raczej hobby dzięki któremu wpada coś extra gotówki.
ale fakt 25zł to nie rynkowa cena

To tanio sprzedawałeś.Ale że znajomym to już twoja sprawa.Co do cen miodu spadzi iglastej to prawie zawsze równała się z ceną dobrego wrzosu.Jak na ten rok to 45 zł za kg.Za liściastą można było wsiąść połowę z tego.Nawłoć w tym roku szła po 21.Gryka na początku po 20 później już po 18.Wielokwiat z nawłocią i gryką też po 18.Miód wiosenny 17,50.Takie ja mam ceny i tego się trzymam.Sprzedawałem też na słoiki .Jeden klient wziął 500 słoików na trzy razy.Cena 27 zł za słoik.
marektomala1979

marcinbzyk
Posty: 607
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marcinbzyk » 26 paź 2018, 23:14

marektomala1979 pisze:
piotrus82r pisze:MARBERT, nie do końca się z Tobą zgodzę bo ja swój też po 35-40zł sprzedawałem i
jakoś mi to w niczym nie przeszkadza, raz że praktycznie samym znajomym ( z racji wykonywanej pracy
znam sporo osób ) dwa mnie po prostu po ludzku cieszy jak ludziom smakuje i doceniają jakość.
Tyle że nie jest to moje źródło utrzymania a raczej hobby dzięki któremu wpada coś extra gotówki.
ale fakt 25zł to nie rynkowa cena

To tanio sprzedawałeś.Ale że znajomym to już twoja sprawa.Co do cen miodu spadzi iglastej to prawie zawsze równała się z ceną dobrego wrzosu.Jak na ten rok to 45 zł za kg.Za liściastą można było wsiąść połowę z tego.Nawłoć w tym roku szła po 21.Gryka na początku po 20 później już po 18.Wielokwiat z nawłocią i gryką też po 18.Miód wiosenny 17,50.Takie ja mam ceny i tego się trzymam.Sprzedawałem też na słoiki .Jeden klient wziął 500 słoików na trzy razy.Cena 27 zł za słoik.

Takie ceny możesz wołać jak masz już ugruntowaną pozycję na rynku i pasieki 30 lat.

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Apiholik » 27 paź 2018, 08:26

Pięknie się prężycie nie na temat.:)

konsaty
Posty: 72
Rejestracja: 22 lip 2018, 18:56

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: konsaty » 27 paź 2018, 12:45

piotrus82r pisze:
konsaty pisze:
Paweł12 pisze:

Panie Leszku,

Z tymi nazwiskami to tak dla przekory napisałem. Oczywiście nie wymagam, aby podawał Pan takie wrażliwe dane. Wszystko już wiem.

Podrawiam,
Mieszkaniec gminy Żurawica


No to wpadł jak śliwka w kompot? Spadziowało "podobno" tylko miejscami i "podobno" po półnadstawce dadanta w lipcu, spadzi ktos tam wziął 1 na1000 ,a jak sie zapytasz czemu nie rozwija pasieki skoro taki dobry teren to nie ma odpowiedzi. Rok nędzny ,pszczoły sie nie rozwijały kto nie miał dużego zapasu miodu od konca czerwca trzeba było karmić,a kto karmił to i tak to na niewiele sie zdało bo duzo rodzin do łączenia .Wielu "speców" zagłodziło rodziny juz w czerwcu gdzie wyrzucany był czerw ,a w sierpniu mieli spadź w słoikach lolllllll .


W okolicach Przemysl-Dynow od odziwo już maja do lipca była spadz i spokojnie dało się wziąć po ok 15l z rodziny,
Tyle że i maruderzy też się trafią którzy powiedzą że nie było a to nie tyle nie było co oni przespali i tyle w temacie koło mnie też goście wzięli po 3-4 słoiki z ula gdzie ule tylko po 300m od mojej miejscówki.
Tyle że nie Przy pilnowane same sobie zostawione rodziny.
może nie tak obfita jak 3 lata temu ale była.


3 lata temu to była niespotykana spadź po 40 kg z ula wyszło w sezonie na 3 miodobrania. W tym roku ani kropli i to nie kwestia ,że ktoś przespał.

MARBERT pisze:
Mój znajomy wczoraj przy piwie chwali się sukcesem bo w tym roku zebrał z ula po 10 kg miodu.Ja mu gratuluję.
U nas brak upraw rolniczych. Dla jasności.
10 kg to jakie to zyski?

10 kg to i tak bardzo dużo (przy 200 rodzinach można wyżyć) ,gdyby nie te bukfasty co latają w powietrzu miałyby zdrowsze pszczoły,a tak to spora część rodzin zostanie wykoszona tej jesieni i zimy .

marektomala1979
Posty: 814
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: marektomala1979 » 27 paź 2018, 13:40

marcinbzyk pisze:
marektomala1979 pisze:
piotrus82r pisze:MARBERT, nie do końca się z Tobą zgodzę bo ja swój też po 35-40zł sprzedawałem i
jakoś mi to w niczym nie przeszkadza, raz że praktycznie samym znajomym ( z racji wykonywanej pracy
znam sporo osób ) dwa mnie po prostu po ludzku cieszy jak ludziom smakuje i doceniają jakość.
Tyle że nie jest to moje źródło utrzymania a raczej hobby dzięki któremu wpada coś extra gotówki.
ale fakt 25zł to nie rynkowa cena

To tanio sprzedawałeś.Ale że znajomym to już twoja sprawa.Co do cen miodu spadzi iglastej to prawie zawsze równała się z ceną dobrego wrzosu.Jak na ten rok to 45 zł za kg.Za liściastą można było wsiąść połowę z tego.Nawłoć w tym roku szła po 21.Gryka na początku po 20 później już po 18.Wielokwiat z nawłocią i gryką też po 18.Miód wiosenny 17,50.Takie ja mam ceny i tego się trzymam.Sprzedawałem też na słoiki .Jeden klient wziął 500 słoików na trzy razy.Cena 27 zł za słoik.

Takie ceny możesz wołać jak masz już ugruntowaną pozycję na rynku i pasieki 30 lat.

Pierwsze słoiki miodu sprzedawałem w śmiesznej cenie coś koło 20 zł.Przez kilka lat przyzwyczaiłem ludzi do mojego produktu.I cena też poszła w górę.W sprzedaży też trzeba mieć rozeznanie i wiedzieć kiedy sprzedać.
marektomala1979

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: polbart » 28 paź 2018, 07:07

Apiholik pisze:Pięknie się prężycie nie na temat.:)


Who cares :-) :-) :-)

Pozdrawiam Andrzeju,
Leszek


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości