Myśląca pszczoła

MARBERT
Posty: 1102
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: MARBERT » 05 lis 2017, 13:10

Harnaś Beskidzki pisze:Rozkaz to rozkaz!
No to wyhodujmy krzyżówkę Czegokolwiek z zakałą siejnicką jak wy to mówicie, ale żeby była
-plenna
-miodna
-odporna na warrozę
- i żeby czasem tego listonosza potrenowała po zbożu, bo się spasł ostatnio....he he

PS Moja Anatolica czysta, zero warrozy.
Jak fajnie przy kominku.
Pozdrawiam
HB



Przy kominku i u mnie warrozy nie znajduję.

Stale monitoruje osyp naturalny.
Kilka rodzin wymaga interwencji po sierpnowo- wrześniowym leczeniu kw. mrówkowym. Pewnie coś zrabowały.
Mogą zostać mocno uszkodzone do momentu jak kwas szczawiowy można zastosować skutecznie. (zwarty kłąb).
Jedna pastylka apiwarolu powinna pomóc.
Do produkcji węzy dla siebie używam wosk z nadstawek 1/2 dadanta. Resztę odsprzedaję.

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 739
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 24 gru 2017, 16:55

Ponieważ w trakcie przeglądania for pszczelarskich natknąłem się na to:
http://forum.spp-polanka.org/topic/533- ... k-czy-nie/
i być może na innych forach może się zdarzyć podobnie, to oświadczam wszystkim, że
piszę tylko na forum Miodka i forum Wolne pszczoły.
Harnaś jest jeden i z innymi proszę mnie nie kojarzyć. Jest to zbieg okoliczności lub celowa insynuacja.
Poza tym: Szczęśliwych Świąt.
HB

PawelKS3
Posty: 305
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: PawelKS3 » 24 gru 2017, 19:27

No tak lekarze w święta mają wolne ;)

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: beerciak » 24 gru 2017, 22:06

PawelKS3 pisze:No tak lekarze w święta mają wolne ;)


Harnaś jako lekarz czy jako pacjent...? :)

Piotr67
Posty: 857
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Piotr67 » 25 gru 2017, 08:41

MARBERT pisze:Do produkcji węzy dla siebie używam wosk z nadstawek 1/2 dadanta. Resztę odsprzedaję.

Witam
Węże robisz sam , czy u kogoś " małego " ? . W innym przypadku traci to sens bo i tak wszystko trafia do wspólnego gara. Ostatnio troche się rozglądałem i jak narazie tylko jeden producent zaproponował mi przerób mojego wosku , ale minimalna ilość wosku 30 - 35 kg.
Pozdrawiam

pastaga
Posty: 169
Rejestracja: 17 maja 2014, 09:38
Lokalizacja: Racibórz

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: pastaga » 25 gru 2017, 09:01

Piotr67 pisze:
MARBERT pisze:Do produkcji węzy dla siebie używam wosk z nadstawek 1/2 dadanta. Resztę odsprzedaję.

Witam
Węże robisz sam , czy u kogoś " małego " ? . W innym przypadku traci to sens bo i tak wszystko trafia do wspólnego gara. Ostatnio troche się rozglądałem i jak narazie tylko jeden producent zaproponował mi przerób mojego wosku , ale minimalna ilość wosku 30 - 35 kg.


Zapytaj tutaj http://węza.pl/ - " Z własnego wosku możesz otrzymać węzę już od 10kg surowca".

Piotr67
Posty: 857
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Piotr67 » 25 gru 2017, 12:51

Witam
Cena jest zaporowa , ale nie mówię że nie , może zapytam . Dziękuję za chęć pomocy :)
Pozdrawiam

MARBERT
Posty: 1102
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: MARBERT » 25 gru 2017, 16:01

U mnie w kole kolega robi za grosze ale tylko 5.4.

Mnie interesuje 4.9.
Uzbieram 40 kg to do wspólnego kotła nie idzie.
W ubiegłym roku w trzech i się uzbierało.
Teraz mam zamówione 20 kg z dobrego miejsca plus mój i na dwa lata wystarczy. A ipraskę mam na oku.

MARBERT
Posty: 1102
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: MARBERT » 25 gru 2017, 16:11

Robię węzę w "miód podkarpacki" bo tylko ich węza mnie interesuje.
W ubiegłym roku wosk od Boleslava od kubiego i mój.
Czekam na koniec sezonu, produkcji węzy. Pewnie jakiś 1% się zdarzy ale to już bez znaczenia.
Znajomy informatyk ma mi zrobić formę do praski, bo interesuje mnie zaznaczone wnętrze komórki na węzie jak w naturze. Walce rosyjskie w "miód podkarpacki" taki standard zachowują. Ale chciał bym min. większe.

janusz.szalaj
Posty: 1054
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: janusz.szalaj » 25 gru 2017, 18:18

Jak macie trochę czasu i chęci do pracy ,no i będziecie mieć pewność że to wasz wosk.To może coś takiego was zainteresuje .Podstawa to ramka pracy w innym razie strona bez odcisku będzie miała więcej komórek trutowych.
https://www.youtube.com/watch?v=ZJHFO0sKMhI
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Borówka
Posty: 71
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Borówka » 25 gru 2017, 23:24

janusz.szalaj pisze:Jak macie trochę czasu i chęci do pracy ,no i będziecie mieć pewność że to wasz wosk.To może coś takiego was zainteresuje .Podstawa to ramka pracy w innym razie strona bez odcisku będzie miała więcej komórek trutowych.
https://www.youtube.com/watch?v=ZJHFO0sKMhI


Zamierzam przetestować tę metodę ale na komórce 5,1 i 4,9.
Panie Januszu przyznam, że mając kilka lat doświadczenia (czyli niewiele) z pszczołami i z zabudową ramową bezwęzową w WZ, nie zauważyłem przypadku aby w tym samym miejscu na plastrze po jednej stronie plastra była zabudowa trutowa a po drugiej zabudowa na robotnice. Czy to możliwe? Czy nie będzie tak, że jak zdecydują w jakimś miejscu pociągnąć na trutnia to i po drugiej stronie też będą komórki trutowe?

janusz.szalaj
Posty: 1054
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: janusz.szalaj » 26 gru 2017, 11:26

Jak jest ramka bez węzy to ciągną komórki trutowe lub robocze .Jak jest węza z jednej strony z odciskiem ,a z drugiej bez to może być tak że z jednej strony robocze a z drugiej trutowe ,oczywiście nie na całej powierzchni ,ale miejscowo .Tak też się zdarza i w ramkach z węzą oryginalną .Po prostu jak potrzebują trutni to ciągną komórki trutowe tam gdzie im pasuje .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Borówka
Posty: 71
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Borówka » 26 gru 2017, 19:45

janusz.szalaj pisze:Tak też się zdarza i w ramkach z węzą oryginalną .Po prostu jak potrzebują trutni to ciągną komórki trutowe tam gdzie im pasuje .


To jest dla mnie oczywiste. Zwykle trutnie w rodzinie to jakieś 10-15% pszczół w szczycie sezonu rojowego i więcej nie robią nawet nie mając żadnej węzy do dyspozycji. Mowa oczywiście o zdrowych rodzinach w odpowiedniej sile bo słabiaki, które walczą z chorobami nie robią trutni.
Natomiast ja do tej pory zaobserwowałem sytuację tylko taką, że jak w pewnym miejscu plastra powiedzmy 10% powierzchni gdzieś w jakimś miejscu jest zabudowa trutowa to po dwóch stronach plastra. Jak ciągną cały plaster trutowy to też po dwóch stronach jest trutowy.
Ciekawe, że na takiej węzie jednostronnej nie przeszkadza im posiadanie dokładnie w tym samym miejscu plastra po dwóch stronach dwóch różnych komórek. Sądziłem, że tak nie robią z powodów architektoniczno-geometrycznych zabudowy. Dziękuję.

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 739
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 01 sty 2018, 21:15

Mówiłem o tym po stokroć zaczynając ten wątek kilka lat temu.
A tu amerykański profesor biologii mówi to samo....polecam na noworoczny wieczór...są napisy z tłumaczeniem na polski.

https://www.youtube.com/watch?time_cont ... FdxdcevVBA

A tu sobie poczytajcie jeszcze...bardzo ważne choć my przeca na wsi downo to wiymy.
http://forum.wolnepszczoly.org/attachment.php?aid=1118

Wszystkiego dobrego w nowym roku.
HB

Boleslav
Posty: 576
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Boleslav » 03 sty 2018, 11:57

To dlaczego waszmości sprowadzasz matule?
A ule rozestawiłeś jeden na km2?
No a profesor mówi o odkazie Darwina, to dalsza ściema. Jako duchowny miałbyś wiedzieć. Pozdrawiam Bolek

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 739
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 03 sty 2018, 13:46

Boleslav pisze:To dlaczego waszmości sprowadzasz matule?
A ule rozestawiłeś jeden na km2?
No a profesor mówi o odkazie Darwina, to dalsza ściema. Jako duchowny miałbyś wiedzieć. Pozdrawiam Bolek

Boleslavie drogi....
Sprowadzam matki na razie bowiem chcę mieć jak najwięcej czystych AMM i chcę nasycić okolicę tymi genami. Gdy to się stanie przestanę sprowadzać.
Uli nie rozstawiłem jak byś chciał, ale nie stoi u mnie w jednym miejscu 100 pni, ale są rozmieszczone w wielu miejscach po kilka pni.
A to, że profesor mówi o ''odkazie'' Darwina to jego problem. Ja nie mam tego problemu...u mnie wszystko pochodzi od Boga...Darwin też.
Kroczę pewną drogą, a do celu daleko, a Ty chciałbyś już być u celu.
Bądź wielki duchem...zobacz czego inni nie widzą, uwierz w to czego inni nawet rozumem pojąć nie mogą.
Dominus Tecum
Harnaś

janusz.szalaj
Posty: 1054
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: janusz.szalaj » 03 sty 2018, 17:05

No i teraz nie wiem czy robić ule ocieplane ,czy z jednej deski ?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 739
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 03 sty 2018, 19:30

janusz.szalaj pisze:No i teraz nie wiem czy robić ule ocieplane ,czy z jednej deski ?

Oczywiście z jednej deski, ale deska nie może mieć mniej niż 30 mm grubości (ja twierdzę, że jodłowe najlepsze). U mnie korpusy są własnie z deski 32mm.
Pozdrawiam
HB

Franciszek
Posty: 239
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Franciszek » 04 sty 2018, 06:05

Chce się Wam dźwigać takie ciężary? Po to robi się z jednej deski, aby ul był jak najlżejszy. Wszystkie moje ule są z deski 25 mm. Ale przecież wszystkie ule w Polsce nie muszą być takie same!:)))
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com

Borówka
Posty: 71
Rejestracja: 20 lip 2017, 16:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Borówka » 04 sty 2018, 11:08

Jeżeli chodzi o profesora Tom'a Seeley;a to trzeba przeczytać jego inne porady jak uprawiać takie pszczelarstwo o jakim on mówi.
Są dostępne artykuły, wywiady i filmiki. Poleca do takiego sposobu trzymania pszczół pszczelarstwo małoulowe.
Ule według niego najlepsze dla pszczół w naszym klimacie powinny mieć 40-70 litrów jako optimum. A wiec co najwyżej dla produkcji miodu co można zrobić to jak korpus ocieplony LN i jedna nadstawka w sezonie. W zasadzie poleca małe ule ocieplane aby jak najlepiej odtwarzały warunki dla pszczół w dzikich siedliskach w naszym klimacie. Według niego ul Warre powinien być docieplony.

Tutaj o tym mówi:
https://www.youtube.com/watch?v=3yB0PoDrF9E

https://www.youtube.com/watch?v=mgdKrQ16rX8


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości