Myśląca pszczoła

Franciszek
Posty: 240
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Franciszek » 24 sty 2018, 22:54

Ha, ha, haaaa!!! manio, rozbawiłeś mnie! Kto, jak kto, ale Ty i alkohol, to jak woda i ogień, ale dobra, niech będzie, bo ja taki sam, gadać o wódce nawet lubię.:)))
Co do pszczoły i nie tylko masz, rację. Głos zabierają ci, którzy słyszeli, że 'bije dzwon, tylko nie wiedzą gdzie on'. Mazury i Mazurów znam od czasu zaraz powojennego. Miałem wielu przyjaciół spośród nich i wiem jak wygląda sprawa. Pszczoły były 'rodzime' - dokładnie jak opisałeś, nie ma potrzeby uzupełniać, bo ja to osobiście testowałem. Nie są potrzebne emocje, a dokładna wiedza. Ja ja mam nie tylko z książek, ale z życia, czyli z bezpośrednich kontaktów i dokładnie wiem.
Brawo manio, dałeś dobitny wykład. On może być zrozumiały jedynie dla tych, którzy bezpośrednio, czyli osobiście zetknęli się z tą sytuacją.
Miałem okazje poznać osobiście tych ludzi, przyjaźnić się z nimi, wysłuchać ich relacji o tamtych czasach, ale i skonfrontować z relacjami tych z drugiej strony barykady, to na prawdę niejednokrotnie sensacyjne informacje. Bywałem u nich 'za Odrą', gdy wyjechali i wiem jak sprawy się mają.

Manio, smaruj narty i niczym się nie przejmuj. U nas ślizgawica, można 'jeździć' bez nart i robić piruety na chodnikach! Masakra!
Na wiosnę wyhodujemy naszą mazurska pszczołę, która przyniesie nam wszystko, co tylko się da!!! :))))
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com

manio:)
Posty: 1681
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: manio:) » 24 sty 2018, 23:02

Franciszku :) nie wiesz co robi z ludzi delegacja :) Nie piję wódki tylko ekologiczny , mazurski wyrób "niewiadomego pochodzenia", tyle że nie dam się sponiewierać bo znam swoją miarę i możliwości :)))))))))
Życie jest piękne. Miałem i mam wielu przyjaciół i kolegów Mazurów, co nie znaczy , że czuli się Polakami lub Niemcami. Nie , to są Mazurzy i nie jest to łatwe do zdefiniowania. Historia jest dużo bardziej skomplikowana niż da się to opowiedzieć. I jak mówią "biez poł litra nie razbieriosz". Ja myślę,że i bez litra.
pozdrawiam sennie
manio śmigający

Franciszek
Posty: 240
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Franciszek » 24 sty 2018, 23:20

Najdokładniej tak, jak twierdzisz. Mazurzy nie są Niemcami - zapewniam Cię, co miałem okazję poznać osobiście - Mazurzy, to u nich tam w Bundesrepublik Deutschland coś jeszcze gorszego niż u nas "drugi sort". Wiem to dokładnie, bo miałem okazję tam właśnie to zobaczyć. Poznają Cię po akcencie i nie masz szans.
Pewnie i pszczoły mazurskie rozpoznają? Taki jest straszny ten nacjonalizm. Ale "damy radę" manio!!!
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com


Władysław Warneńczyk
Posty: 1
Rejestracja: 20 sty 2018, 19:40

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Władysław Warneńczyk » 26 sty 2018, 18:29

Harnaś Beskidzki pisze:Nienawiść zaczyna odbierać Wam rozum.
HB


To prawda niestety. Przykre to.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2018, 19:08 przez Władysław Warneńczyk, łącznie zmieniany 1 raz.

polbart
Posty: 1060
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: polbart » 26 sty 2018, 18:40

Dobrze wystartowałeś, koniec dyskusji.

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 777
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 26 sty 2018, 19:03

Bardzo proszę moderatora aby jak najszybciej usunął wpis Warneńczyka.
Panowie...więcej powagi i przekażcie sobie znak pokoju.
To jest forum o pszczołach.
Pax vobiscum
HB

manio:)
Posty: 1681
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: manio:) » 26 sty 2018, 19:32

Los Warneńczyka był bardzo smutny :( Ten Upolował mnie w trakcie pisania , zanim włączyła mi się cenzura :) No cóż przyłapał printscreenem moje robaczywe myśli i uznał za słuszne aby się tym pochwalić. Słabe to trofeum :( Wstydzi się chyba swojego donosu bo tylko na tą okazję przybrał nową osobowość . Menda ?
Niech go utnie w wiadomy , rozrywkowy czubek najczystsza, myśląca , szwabskiej hodowli AMM :) Źródło już zna i żeby nie było że nie w temacie piszę .

robal manio

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 777
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 27 sty 2018, 11:44

Na tę słoneczną sobotę....dźwięk na full i...
lecimy...
https://www.youtube.com/watch?v=QYa1rwbA1P4
Pozdrawiam i słońca życzę
https://www.youtube.com/watch?v=v8EtlLmvt3k
Harnaś

MARBERT
Posty: 1242
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: MARBERT » 27 sty 2018, 18:34

manio:) pisze:
polbart pisze:Wierz mi, że Dawid nie mówi o tamtej pszczole jako o pszczole panów. Mówi o niej - pszczoła szwabska. :-)
Dawid nie jest "oni" i nigdy nie traktował nikogo z góry i nigdy nie zachowuje się protekcjonalnie. Masz naprawdę złe odczucia i skojarzenia.
Życzę Ci przyjemnego pobytu w górach i udanego wypoczynku,
Leszek

"szwabska" to nie jest określenie pejoratywne w jego ustach , ani żartobliwe , zwyczajnie określa pochodzenie geograficzne pszczół :) Dialekt szwabski uważany jest nawet za osobny język. Nie czepiam się Dawida, bo go nie znam , znam natomiast doskonale Niemców , ich mentalność . Nie napisałem nic w oparciu o jakieś historyczne fobie, lecz na podstawie własnych , wieloletnich kontaktów zawodowych i cieszyłem się zawsze ilekroć utarłem im nosa . Może niepotrzebnie w kontekście pszczół z puszczy , ale jakoś tak mnie to ruszyło. Facet całkiem rozsądnie mówi o swojej hodowli, tyle że może szkoda, że nie podkreślił dosadnie na czym polega naukowa selekcja pszczoły na przeżywalność, bo się pod wypowiedzi podczepiają naiwni i zwyczajnie po ludzku durni dręczyciele pszczół. Szkoda ,że wprost nie ujawnili swoich "metod" i nie dostali godnej odprawy z kopem w dupę włącznie.
Nie znalazłem nigdzie opisu historii pszczół kampinoskich z niemieckim , czy wprost szwabskim rodowodem. Nie wierzę też w opowiastki z osiedleńcami niemieckimi przed czy w czasie wojny. Ci jeśli gdzieś się przenosili to nie na ubożuchne poletka w puszczy , tylko na ukraińskie czarnoziemy najwyżej. Mieszkam na Mazurach , a to były Prusy Wschodnie , trudno tu było o rasowego Niemca, ogromna większość mieszkańców pochodziła z północnego Mazowsza i Kurpiów. Świadczyły o tym tylko nazwiska , bo byli to już ewangelicy i gorący wyznawcy nacjonalizmu niemieckiego , ukochani poddani Hitlera ( co on sam wielokrotnie podkreślał). Niemcy z Rzeszy byli za to katolikami i przejeżdżali na Mazury objąć wyższe stanowiska urzędnicze, dyrektorskie czy nauczycielskie , najczęściej na 5 letni kontrakt bo to dla nich była zsyłka, tyle że lepiej płatna. Tyle dygresji :) , bo i tak za dużo nudzę :)
Sądzę jednak ,że pszczoła ta to pszczoła lokalna , żyjąca w podobnej enklawie leśnej , z ubogim , rozdrobnionym rolnictwem jak pszczoła augustowska. Ciekawie pisze o tym w starym numerze "Pszczelarstwa" nieoceniony fascynat i gawędziarz Jerzy Tombacher
http://apis.gromisz.org.pl/archive/pub/ ... 34-9_6.pdf
nie jest to wg niego taka czarna pszczoła jakby niektórzy chcieli, a podobnie jak augustowska , raczej szaro-brązowa . Choć na tle żółtych buckfastów czy włoszek to faktycznie jest ciemna, a matki czy trutnie można uznać czasem za czarne, podobne do Primorskich. Może dlatego lubię Primorskie ?

pozdrawiam serdecznie :)
manio


p.s.
W Krynicy jest fajnie, bardzo intensywnie spędzam cały dzień na Jaworzynie. Wieczorami późne, długie Polaków rozmowy. Rano leczymy się wodą Zuber. Podobno najlepsza na kaca. Potworna obrzydliwość . Ja raczej po staremu klina klinem , bo wody o zapachu starego nocnika to żadne zwierzę nie wypije :)


Pozostańmy na tym hyisterycznym :szwabska"

Ciekawi mnie ( myślę że hodowla zachowawcza płacona przez Państwo ma zasady ), Pan pisze " hoduję jak chcę". Jak to odbierać?
Samozwaniec jakiś czy co?

manio:)
Posty: 1681
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: manio:) » 27 sty 2018, 20:16

Hoduje jak chce , ale rynek to weryfikuje. Jakby robił pod włos to nikt nie kupi. To Niemiec , oni może nie zawsze są kreatywni, ale nic nie robią bez planu , organizacji , porządku, szczegółowej dokumentacji i analiz - to wg niego oznacza "jak chcę" . Czasem bywa to wk... irytujące , ale tacy są . Cała nadzieja w Turkach :)

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 777
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 02 lut 2018, 00:07

No wreszcie....tak jest...nasza pszczoła polska jest bardzo dobra!
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... G3qJW6O4Q4
polecam dokładnie słuchać do samego końca.(zwłaszcza młodzi pszczelarze)
HB

MARBERT
Posty: 1242
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: MARBERT » 02 lut 2018, 14:11

Tak samo jest dobra jak osiągnięcia Polskich naukowców w temacie pszczół. Zero postępu, stagnacja, żadnych dla pszczelarzy wskazówek. ( Patrz Niemcy).
Powroty emocjonalne nazywasz nauką?

PH
Posty: 39
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: PH » 03 lut 2018, 13:14

Z całym szacunkiem....ale dziwny film.... owszem, utrzymanie puli genowej, prowadzenie hodowli zachowawczej jest niezwykle istotne...bank genów musi być. ... zarówno do nowych kojarzen jak i na czarną godzinę. To jeden z elementów wszystkich działów hodowli. Ale jest to niszowe, prowadzone przez instytuty, pod ścisłą kontrolą. Ewentualnie przez pasjonatów, którzy traktują swoje działanie jako hobby....
Dzisiejszym światem rządzi pieniądz i czy chcemy czy nie, niestety przed tym nie uciekniemy....
Więc w każdym poważnie traktowanym biznesie liczy się wynik ekonomiczny. W interesach nie ma sentymentow.... co z tego że wyprodukuje miód od "polskich" pszczół, czy np mleko od Polskiej Czerwonej, albo ziarno jakiejś polskiej starej odmiany pszenicy czy żyta, skoro nie ma na dany produkt osobnego rynku zbytu... coś tam niby zaczyna się w tym kierunku dziać, ale tu są potrzebne konkretne mechanizmy państwowe..... ale u nas zawsze wszystko robi się od końca. ..." produkujcie z naszych odmian, bez żadnej chemii, tradycyjnie tak by polski konsument mógł wreszcie jeść jak dawniej"... a polski konsument pójdzie do wspieranego przez NASZE PAŃSTWO zachodniego hipermarketu i kupuje tam produkty z całego świata. .. bo i tak są tańsze. ....
I gdzie tu sens, gdzie bycie konkurencyjnym? Urzednicy siedzą, wymyślają tylko coraz to nowe zakazy, bo to niezdrowe, to szkodliwe.... ok, zgadzam się, my będziemy produkować zgodnie z coraz to ostrzejszymi przepisami, w tradycyjny sposób, bazując na naszej genetyce, ale niech Świat, który nie spełnia tych wymogów, nie zalewa nas swoim tanim produktem.....
Wiem....nierealne.... bo przecież mamy "demokrację"....

Pozdrawiam
PH

polbart
Posty: 1060
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: polbart » 03 lut 2018, 16:54

Bardzo ładne i inteligentne odniesienie do wywiadu.

Jeszcze niedawno temu, obawiano się, że nie mając w rezerwie zasobów genetycznych, może przyjść ta czarna godzina lub trzeba będzie koniecznie wracać od czasu do czasu do krzyżowania mieszańców z prastarymi genetycznie pszczołami (ni ma ich) bo inaczej grozi pszczołom zagłada. Można to już włożyć z całą pewnością pomiędzy bajki. Utrzymywanie zasobów genetycznych pszczół, mija się z jakąkolwiek logiką i genetyką.

Pozdrawiam,
polbart

MARBERT
Posty: 1242
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: MARBERT » 03 lut 2018, 17:37

Leszku
Co hoduje, jak chce, szwabski propagandzista jak " ni ma ich".

PH
Posty: 39
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: PH » 03 lut 2018, 18:31

Dokładnie! ! O hodowli zachowawczej wspominam tylko dlatego, bo jest to założenie praktykowane w każdej dziedzinie hodowli, a opiera się na wcześniejszych praktykach. Kiedyś poslugiwalismy się tylko oceną "wizualną" i trudno było stwierdzić np odległość genetyczną.
Dziś mamy ważne narzędzie-badania DNA którego wyniki często nas wszystkich zaskakują i podważają wcześniejsze założenia.
Tak jak kolega Polbart zauważył, nie zawsze to co było od wieków praktykowane musi być najlepsze i utrzymywane..... przykładów w świecie mnóstwo. ..

Gdyby nie nasza natura i ciągła chęć odkrywania czegoś nowszego, jeszcze lepszego, nie mielibyśmy postępu. ...
I skakalibysmy po drzewach jedząc banany:)

Pozdrawiam,
Piotr

manio:)
Posty: 1681
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: manio:) » 03 lut 2018, 20:32

Ja tam lubię banany :)))) i nie mam nic przeciwko hodowli "starych" ras pszczół , byle bez dobudowania do tego ideologii . W końcu ludzie hodują pająki czy karaluchy i też mają z tego przyjemność. Neguję sens poszukiwania w ten sposób leku na warrozę i inne plagi trapiące dzisiejsze pszczelarstwo. To naiwna i z gruntu błędna droga . Nie są i nie będą bardziej odporne niż "zwykłe" pszczoły bo taka natura pszczół i ich równie naturalna zmienność genetyczna .
Każdy robi to na własny rachunek , groźne jest dopiero jak się mąci w głowach początkujących , wmawiając im , ze to sensowne i opisane przez zagramaniczne, często amerykaNskie "autorytety" , dodając jeszcze teorie spiskowe o producentach leków i hodowcach pszczół , jakoby w ich interesie było utrzymanie warrozy :) .
No cóż , czasy mamy takie że i większe głupoty są traktowane poważnie , przez coraz liczniejsze komisje zawodowych autorytetów moralnych. Róbmy swoje :)

Awatar użytkownika
beerciak
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2017, 23:59

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: beerciak » 04 lut 2018, 01:29

Za 3 lata bedziecie kwiczec tylko musicie ogłady nabrac i wincej pniów i uli z desek narobic to pojedziecie po pszczoły cichaczem na Ukraine iżeby było smieszniej to wrócicie z car karpatką albo amm . Harnaś jest za :P

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 777
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 04 lut 2018, 19:26



Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: RysiekS i 4 gości