matki bcf od Państwa Chachula

marcinbzyk
Posty: 418
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 04 lut 2014, 19:31

Państwo Chachuła maja w swojej ofercie matki buckfast
B 119(PJ) = B213(PJ) ins B271(PJ)
B309(JG) = B209(JG) ins B271(PJ)
B235(JG) = B281(PJ ins B213(PJ)
B399(JG) = B98(PJ) ins B209(JG)
A225(PJ) = A6(PJ) ins B213(PJ)
B277(JG) = B109(PJ) ins B190(PJ)
B383(JG) = B324(PJ) ins B209(JG)
czy któryś z kolegów posiada od nich matki? chciałbym sie dowiedzieć więcej o poszczególnych liniach które ewentualnie wybrać.
z góry dziekuję marcin

paluch
Posty: 22
Rejestracja: 24 gru 2013, 10:28

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: paluch » 04 lut 2014, 21:34

Ja mam od nich matki. 4 czerwiące zakupiłem we wrześniu 2012 a w poprzednim roku kupiłem 3 (2 jednodniówki i 1 czerwiąca). Mam również GZ od Pana Michała Lewandowskiego. Zarówno z jednych i drugich jestem niezmiernie zadowolony. Polecam matki od Państwa Chachułów. Zero problemów z przyjęciami oraz szybki rozwój wiosenny, pszczoła łagodna. W związku z tym że Pani Agata i Pan Mariusz opierają swoją gospodarkę jedynie na pszczole bcf uważam, że są czołowym producentem tych matek w Polsce.

polbart
Posty: 990
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: polbart » 05 lut 2014, 01:32

A z miodem w 2013 od tych które wymieniłeś jak było?
Z jakiego rejonu Polski jesteś?

Pozdrawiam,
polbart

Leśny
Posty: 158
Rejestracja: 04 lis 2013, 20:22
Lokalizacja: okolice Dębicy - Podkarpacie

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Leśny » 05 lut 2014, 01:45

polbart pisze:A z miodem w 2013 od tych które wyminiłeś jak było?
Bo generalnie to gadasz jak potłuczony.
Mam jedne i drugie i chciałem porównac Twoje spostrzeżenia ze swoimi.
To co napisałeś nadaje się do kibla.
Pisz jak jest.

Pozdrawiam,

polbart

PANIE "Polbart" ostre slowa, proszę rozwinąc myśl bo z tonu wnioskuję......

polbart
Posty: 990
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: polbart » 05 lut 2014, 02:26

Leśny pisze:
polbart pisze:A z miodem w 2013 od tych które wyminiłeś jak było?
Bo generalnie to gadasz jak potłuczony.
Mam jedne i drugie i chciałem porównac Twoje spostrzeżenia ze swoimi.
To co napisałeś nadaje się do kibla.
Pisz jak jest.

Pozdrawiam,

polbart

PANIE "Polbart" ostre slowa, proszę rozwinąc myśl bo z tonu wnioskuję......


Proste pytanie zadałem, w porównaniu z Twoją wypowiedzią.
Jak było z miodem u tych pszczół u Ciebie?
Interesuje mnie to bardzo, ponieważ są to bardzo dobrzy hodowcy matek pszczelich i w pewnym procencie używam ich pszczół jako krew ojcowską, wiec nie pisz pierdół na okrągło tylko jakieś chociażby znikome konkrety podaj.

Napiszxę jak dziecku: jak Ci noszą miód? ;-)

Pozdrawiam,
polbart

Miody-ponidzia
Posty: 59
Rejestracja: 05 lis 2013, 09:28
Lokalizacja: Busko-zdrój
Kontaktowanie:

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Miody-ponidzia » 05 lut 2014, 11:11

Leszek - wiosna za pasem trochę optymizmu do życia i humoru- wszystko będzie dobrze .

Domiś
Posty: 45
Rejestracja: 09 lis 2013, 17:12

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Domiś » 05 lut 2014, 12:31

Od kiedy to pszczoły noszą miód? No chyba ze są tresowane na rabunki. Panie Leszku kiedy zobaczymy jakiś film z miodobrania u Pana? Bo ze matki macie dobre i reklame to wszyscy wiedza. A teraz widać ze od tej popularności w głowie sie przewraca i za wysokie mniemanie o sobie uroslo

MARBERT
Posty: 1029
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 05 lut 2014, 17:09

Mam:
bf 257
bf235
bf309
U mnie bardzo dobre zwłaszcza 309 mi spasował bo ciut szybciej na wiosnę się rozwija, spokojna bardzo, w drugim roku zero nastroju rojowego, kapitalna odbudowa węzy, spadz pięknie noszą. Wydajność u mnie ponad przeciętna.
Polecam.

POZDRAWIAM MARBERT

marcinbzyk
Posty: 418
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 05 lut 2014, 18:02

MARBERT pisze:Mam:
bf 257
bf235
bf309
U mnie bardzo dobre zwłaszcza 309 mi spasował bo ciut szybciej na wiosnę się rozwija, spokojna bardzo, w drugim roku zero nastroju rojowego, kapitalna odbudowa węzy, spadz pięknie noszą. Wydajność u mnie ponad przeciętna.
Polecam.

POZDRAWIAM MARBERT

a do jakiej siły je doprowadziłeś? jak gospodarują zapasami? jak z gromadzeniem pierzgi? odbudowa węzy? w szczególności interesuje mnie linia B309,
ale za opisanie innych tez dziękuję marcin

MARBERT
Posty: 1029
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 05 lut 2014, 18:38

marcin
w zasadzie to jak pisałem u mnie 309 ciut wczesniej zaczyna i ciut szybciej do siły dochodzi.Innych różnic nie widzę.

- odbudowa węzy znakomita po 3 korpusy 1/2 dadanta na 35 mim i po około 6-8 ramek gniazdowych ( bo wymieniałem rozmiar komórki),
- tamtej zimy między 11 a 13 litrów apifortuny (ale mimo długiej zimy od 2 do trzech ramek z pokarmem z ula zostało). Tej jesieni dałem cukier do 10kg max i jak kuknełem kilka dni temu to spoko ( ale u mnie zima jak na bieszczady cieplutka)
- pierzgę gromadzą dość daleko od środka rodni ( u mnie nawet jesienią noszą bo takie warunki)
- odkłady zrobione 18 czerwca doszły do siły od 5 do 9 zazimowanych (po lekkim ścieśnieniu i odebrniu po ramce pokarmu - tak średnio)
- w tym roku tj 2013 było gorzej z siłą bo była spadz i trochę w odkładach namieszała ale myślę od 4 do 8 ramek j/w
- jedna gdzieś mi przepadła i jedna gdzieś jesiennią przestała czerwić ( ale to może moja wina bo specjalnie delikatnie się z nimi nie obchodzę), tata tak mówi.
- w sezonie do 12 ramek dadanta dochodzą bez problemu.
- jak chodzą po ręce to skubią za włoski- haha (poważnie!)

To jedne z najlepszych pszczół jakie miałem.

POZDRAWIAM MARBERT

marcinbzyk
Posty: 418
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 05 lut 2014, 18:42

MARBERT pisze:marcin
w zasadzie to jak pisałem u mnie 309 ciut wczesniej zaczyna i ciut szybciej do siły dochodzi.Innych różnic nie widzę.

- odbudowa węzy znakomita po 3 korpusy 1/2 dadanta na 35 mim i po około 6-8 ramek gniazdowych ( bo wymieniałem rozmiar komórki),
- tamtej zimy między 11 a 13 litrów apifortuny (ale mimo długiej zimy od 2 do trzech ramek z pokarmem z ula zostało). Tej jesieni dałem cukier do 10kg max i jak kuknełem kilka dni temu to spoko ( ale u mnie zima jak na bieszczady cieplutka)
- pierzgę gromadzą dość daleko od środka rodni ( u mnie nawet jesienią noszą bo takie warunki)
- odkłady zrobione 18 czerwca doszły do siły od 5 do 9 zazimowanych (po lekkim ścieśnieniu i odebrniu po ramce pokarmu - tak średnio)
- w tym roku tj 2013 było gorzej z siłą bo była spadz i trochę w odkładach namieszała ale myślę od 4 do 8 ramek j/w
- jedna gdzieś mi przepadła i jedna gdzieś jesiennią przestała czerwić ( ale to może moja wina bo specjalnie delikatnie się z nimi nie obchodzę), tata tak mówi.
- w sezonie do 12 ramek dadanta dochodzą bez problemu.
- jak chodzą po ręce to skubią za włoski- haha (poważnie!)

To jedne z najlepszych pszczół jakie miałem.

POZDRAWIAM MARBERT

dziękuję Kolego za wyczerpującą odpow. a wiec jakie matki proponowałbyś zamawiać?
a nie zauważyłeś wzmożonego instynktu obronnego u B309? słyszałem ze taką cechę posiada

MARBERT
Posty: 1029
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 05 lut 2014, 18:50

marcin
jak mówimy o B 309 od tych Państwa co w tytule to nawet w drugim pokoleniu są łagodne ( matula poszła na spacerek do miodni i jak dałem przegonkę nie wróciła) zrobiły sobie 3 mateczniki i je wykorzystałem i jest dobrze.

POZDRAWIAM MARBERT

Ps. Zamawiaj w ciemno!

marcinbzyk
Posty: 418
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 05 lut 2014, 18:56

MARBERT pisze:marcin
jak mówimy o B 309 od tych Państwa co w tytule to nawet w drugim pokoleniu są łagodne ( matula poszła na spacerek do miodni i jak dałem przegonkę nie wróciła) zrobiły sobie 3 mateczniki i je wykorzystałem i jest dobrze.

POZDRAWIAM MARBERT

Ps. Zamawiaj w ciemno!

chodzi mi o instynkt obronny gniazda przed szerszeniami osami...
a zamówione już mam tylko muszę się określić jakie linie

MARBERT
Posty: 1029
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 05 lut 2014, 19:05

marcin

osy jesienią się kręcą ale przy tak wielkich rodzinach cóż mogą?,
szerszenie czasami widuję na pasiece ale nie widziałem nic szczególnego.

osy kręcą się pod ulami bo coś im skapnie przez siatkę jak z wiaderkowych podkarmiam ( i to mnie denerwuje i zmieniam na powałkowe-podkarmiaczki)

POZDRAWIAM MARBERT

marcinbzyk
Posty: 418
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 05 lut 2014, 19:09

MARBERT pisze:marcin

osy jesienią się kręcą ale przy tak wielkich rodzinach cóż mogą?,
szerszenie czasami widuję na pasiece ale nie widziałem nic szczególnego.

osy kręcą się pod ulami bo coś im skapnie przez siatkę jak z wiaderkowych podkarmiam ( i to mnie denerwuje i zmieniam na powałkowe-podkarmiaczki)

POZDRAWIAM MARBERT

mnie przeraza ilość oferowanych linii i nie wiem które wybrać ale pomogłeś mi ogromnie.
wielkie dzieki

MARBERT
Posty: 1029
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 05 lut 2014, 19:16

Zadzwoń Pan Mariusz Ci doradzi jak mu powiesz co i jak.

POZDRAWIAM MARBERT

MARBERT
Posty: 1029
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 01 wrz 2014, 23:39

No i jakie odczucia? Mniemam że lepiej niż dobre. Choć mnie gdzieś pominięto w zamówieniach ale nie oponowałem bo i czasu brakło i przeprowadzka i już w kościach łamać zaczyna.....haha.


Marcin napisz czy Ci jak mi spasowały?


POZDRAWIAM MARBERT

marcinbzyk
Posty: 418
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 02 wrz 2014, 20:41

MARBERT pisze:No i jakie odczucia? Mniemam że lepiej niż dobre. Choć mnie gdzieś pominięto w zamówieniach ale nie oponowałem bo i czasu brakło i przeprowadzka i już w kościach łamać zaczyna.....haha.


Marcin napisz czy Ci jak mi spasowały?


POZDRAWIAM MARBERT

mam A225 jak na razie ok ladnie czerwi troche agresywne ale do opanowania 2 kleby dymu wystarcza,
B326 tez ladnie czerwia odklady w duzej sile \lagodne ogolniezobaczymy na wiosne

wojtekpzn
Posty: 84
Rejestracja: 04 lut 2014, 09:00
Lokalizacja: WLKP

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: wojtekpzn » 06 paź 2014, 12:02

mam tegoroczne 8 mateczek od Chachuły kupiłem unasiennione poddawane 5 pod odkłady 3 w zamiane za matkę (rozsmarowana stara na klateczce). Wszystkie przyjęte.

Pokolenia po tych matkach? Rzeczywiście wszytkie łagodne, robiłem przeglądy w sobotę kapelusz, krótki rękawek i lateksowe rękawiczki - bez podkurzacza i szczerze, przy tym buckfascie nie musiałem sie obawiać. Rodziny silne trzymają się plastrów - doprawdy bardzo łagodne :)

Mój ranking posiadanych matek pod względem łagodności:
Porównując do innych mateczek tegorocznych którym również robiłem przeglądy w sobote :

1 buckfast od chachuły (wieczorem wpisze jakie mam linie) - silne pszczoły obsiadają cały korpus wyjątkowo spokojne i praktycznie nie opuszczają plastrów. no i wizulanie piękny kolor ;)
2 car alfa - raczej spokojna, ale jakby ospała
3 car Vigor - rozbrykany - nie żądlił ale sporo pszczół wylatywało spod powałki
4 buckfast od lewandowskiego - (nieunnasiennione kupiłem) - i nie robią takiego wrażenia jak te od chachuły, zdecydowanie bardziej rozbrykane i w moim odczuciu trzymają się plastrów gorzej od vigora
5 nieska - umiarkowanie agresywny
6 peszec - rodziny na około 1.5 korpusa wlkp - meega silne ale też wyraźnie agresywne


także porównując - peszec -agresja ale patrząc na siłe rodzin mam nadzieje ze tak samo silne wyjdą z zimowli i będą fajną, wczesną pszczołą :) a buckfasty od chachuły wygrywają pod względem łagodności - czekam na następny rok, aby sprawdzić miodność :)

marekt79

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marekt79 » 22 lis 2014, 20:31

witam.
mam pare sztuk od Panstwa chachula
trudno mi jest powiedziec czy beda miodne
i ile miodu przyniosa w roku 2015
odklady zazimowane na 4-rech ramkach wielkopolskich
pszczoła spokojna trzymajaca sie mocno plastra
przy ujmowaniu ramek trzeba było zgarniac je zmiotka
krainka wystarczy trzepnac ramka i zlatuja.


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości