matki bcf od Państwa Chachula

Spromilowany
Posty: 77
Rejestracja: 12 cze 2015, 10:46

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Spromilowany » 23 wrz 2015, 16:44

ja używam bocznych podkarmiaczek to i musiałem do 8 ramek ścieśnić Na górnej pewnie zostawił bym na 10 ramek a dopiero w listopadzie po pierwszych przymrozkach nocnych bym ścieśnił gniazdo...Ale to tylko moja opinia lepiej jak by się wypowiedził ktoś bardziej doświadczony z Buckfastem.

marcinbzyk
Posty: 533
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 23 wrz 2015, 19:36

Pisanie o tym że matka słaba bo doprowadziła rodzinę do takiej albo innej siły uważam za śmieszne. To indywidualna sprawa pszczelarza i jego umiejętności

kwiatek
Posty: 18
Rejestracja: 18 paź 2015, 17:27

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: kwiatek » 30 paź 2015, 22:47

Uważam, że matki od Państwa Chachuła, polbarta (Leszka) i Lewandowskich to bardzo dobry materiał dla polskich pszczelarzy. Są to ludzie, którzy znają się na tym co robią.

Matki trzymają się w kanonie 50 kg średnia ( ale na zbiory też ma wpływ pogoda, więc u mnie będzie ok, a u kogoś nie)

p. Chachuła - matki klasycznie pakowane, dobry kontakt tel, jeżeli jest dobra pogoda, to matki bez problemu unasienniają się, nie ma problemu z podawaniem do rodzin innej rasy (warunek konieczny to pogoda i jedzenie), czerwią długo (w moim rejonie Polski to atut - zachodniopomorskie), łagodna i miodna.

Lewandowscy dają dobrze załadowane nasieniem matki - czerwią jak automaty pełne ramki od góry do dołu w dobry i zły czas czerwią, czerwią...:)

Polbart- też jestem bardzo zadowolony z matek od tego hodowcy, elgon to takie tłuściutkie matki byly, przyjęły się ładnie, rodziny silne poszły do zimowli, Primorska jak przyglądam się matkom to widzę, że są SILNE. W jednej rodzinie miałem pewne zawirowania z mojego powodu i na koniec sierpnia było tam słabo, ale Primorska wyprowadziła rodzinkę ładnie do końca października.

Mnie w pasiekach przeraża syf, niechlujstwo i objiżanie standardów dla pieniędzy, który widzę u "sędziwych" hodowców, powinni się uczyć od chachuła, lewandowscy, polbart. Dziadki, które jeszcze hodują są tak chciwi, łasi, a często materiał hodowlany mają tak wyorany, że coś co było kiedyś krainką zamienia się w potwora z puszczy... Aż nie chce się gadać.
Niech idą na emeryturę... Proszę:)))

Leśny
Posty: 159
Rejestracja: 04 lis 2013, 20:22
Lokalizacja: okolice Dębicy - Podkarpacie

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Leśny » 30 paź 2015, 23:34

kwiatek pisze:Uważam, że matki od Państwa Chachuła, polbarta (Leszka) i Lewandowskich to bardzo dobry materiał dla polskich pszczelarzy. Są to ludzie, którzy znają się na tym co robią.

Matki trzymają się w kanonie 50 kg średnia ( ale na zbiory też ma wpływ pogoda, więc u mnie będzie ok, a u kogoś nie)

p. Chachuła - matki klasycznie pakowane, dobry kontakt tel, jeżeli jest dobra pogoda, to matki bez problemu unasienniają się, nie ma problemu z podawaniem do rodzin innej rasy (warunek konieczny to pogoda i jedzenie), czerwią długo (w moim rejonie Polski to atut - zachodniopomorskie), łagodna i miodna.

Lewandowscy dają dobrze załadowane nasieniem matki - czerwią jak automaty pełne ramki od góry do dołu w dobry i zły czas czerwią, czerwią...:)

Polbart- też jestem bardzo zadowolony z matek od tego hodowcy, elgon to takie tłuściutkie matki byly, przyjęły się ładnie, rodziny silne poszły do zimowli, Primorska jak przyglądam się matkom to widzę, że są SILNE. W jednej rodzinie miałem pewne zawirowania z mojego powodu i na koniec sierpnia było tam słabo, ale Primorska wyprowadziła rodzinkę ładnie do końca października.

Mnie w pasiekach przeraża syf, niechlujstwo i objiżanie standardów dla pieniędzy, który widzę u "sędziwych" hodowców, powinni się uczyć od chachuła, lewandowscy, polbart. Dziadki, które jeszcze hodują są tak chciwi, łasi, a często materiał hodowlany mają tak wyorany, że coś co było kiedyś krainką zamienia się w potwora z puszczy... Aż nie chce się gadać.
Niech idą na emeryturę... Proszę:)))

pieprzysz jak potłuczony...

kwiatek
Posty: 18
Rejestracja: 18 paź 2015, 17:27

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: kwiatek » 31 paź 2015, 13:14

Takie mam zdanie i chyba mam do tego prawo???
Rozumiem, że uraziłem "pana dziadka". Prawda w oczy kole? Pewnie syf w pasiece, skoro tak się leśny uraziłeś:)))
A ja mam do w d...

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: manio:) » 31 paź 2015, 14:39

A jaki z ciebie kwiatek ? Ładnie to nie pachnie , a pycha kroczy przed klęską . Nie umiałeś napisać nic mądrego to mogłeś nic nie pisać, bo tak to rozwiałeś wszelkie wątpliwości kim jesteś.

kwiatek
Posty: 18
Rejestracja: 18 paź 2015, 17:27

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: kwiatek » 31 paź 2015, 18:30

O widzę kolego biblista:))) zdefiniuj sobie słowo pycha, bo go nie rozumiesz.
Dziwne jest to, że ktoś wyraża swoją opinie a inny to atakuje... To są kompleksy?!?

bulder
Posty: 150
Rejestracja: 20 cze 2015, 12:55
Lokalizacja: Hucina

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: bulder » 31 paź 2015, 21:23

Syf w pasiekach to jest na porzadku dziennym w 95% pasiek .widać to ino ładnie na filmach które puszczacie w eter gdzie bajzel i burdel jest okrągły rok . Dzisiaj wyszukałem lepszego /kwiatka/ sprzedał w detalu 3 tony miodu a srednia to 180 kg z ula .teraz chce kupić od pszczelarzy miód to dopiero jajca jak to czytałem na amnezji to ryłem ino ze śmichu .

Łukasz
Posty: 217
Rejestracja: 04 lis 2013, 10:33
Lokalizacja: nowa ruda woj.podlaskie
Kontaktowanie:

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Łukasz » 13 lut 2016, 12:09

A225 jako pierwsza na mojej pasieka postanowiła wydać nowe pokolenia pszczół w 2016. Dzisiaj po małym przeglądzie tylko u tej rodziny zobaczyłem 1/3 ramki wz czerwiu zasklepionego. Niestety rodzina ta zużyła jak dotąd najwięcej pokarmu. Musialem interweniować i dodstaly 2 ramki pokarmu z innych rodzin, tuż przy czerwiu i druga na skraju kłębu. Zobaczymy co się będzie działo dalej. Ul dalej nieocieplony, nie kładę również ciasta. Uważam, że to jeszcze za wcześnie. Zresztą, ciasto kładę tylko w przypadku braku pokarmu.
To rodzina z młodą matka, unasienioną końcem sierpnia. Może dlatego wyczyna takie cuda :)

U pozostałych buckfastach, jak również innych pszczołach w mojej pasiece cisza i spokój - w końcu to jeszcze zima.
Pozdrawiam.
https://pasiekastachelka.wordpress.com
Moja strona, ciągle w budowie ale zapraszam do odwiedzin.

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 12 mar 2016, 14:10

Jedne z najlepszych w naszym kraju bf. Jak nie najlepsze.

marcinbzyk
Posty: 533
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: marcinbzyk » 14 mar 2016, 18:33

MARBERT pisze:Jedne z najlepszych w naszym kraju bf. Jak nie najlepsze.

mamkilka szt. beda miały w tym sezonie 3 rok i powiem ze lepszych nie miałem nie sa moze najłagodniejsze lubia sie postawic ale nadrabiaja całą ressztą zalet

Leśny
Posty: 159
Rejestracja: 04 lis 2013, 20:22
Lokalizacja: okolice Dębicy - Podkarpacie

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Leśny » 16 lip 2017, 21:02

polbart pisze:
Leśny pisze:
polbart pisze:A z miodem w 2013 od tych które wyminiłeś jak było?
Bo generalnie to gadasz jak potłuczony.
Mam jedne i drugie i chciałem porównac Twoje spostrzeżenia ze swoimi.
To co napisałeś nadaje się do kibla.
Pisz jak jest.

Pozdrawiam,

polbart

PANIE "Polbart" ostre slowa, proszę rozwinąc myśl bo z tonu wnioskuję......


Proste pytanie zadałem, w porównaniu z Twoją wypowiedzią.
Jak było z miodem u tych pszczół u Ciebie?
Interesuje mnie to bardzo, ponieważ są to bardzo dobrzy hodowcy matek pszczelich i w pewnym procencie używam ich pszczół jako krew ojcowską, wiec nie pisz pierdół na okrągło tylko jakieś chociażby znikome konkrety podaj.

Napiszxę jak dziecku: jak Ci noszą miód? ;-)

Pozdrawiam,
polbart

Panie "Leszku", Polbarcie - masz u mnie flaszkę i duże podziękowania, w tym roku tylko od Twoich pszczół wziąłem miód.
Napisz jeżeli możesz, jakie masz aktualnie dostępne królowe unasiennione bo o tej porze roku ciężko szukać w całym internecie -nie ma czasu, a będzie pod ręką nie tylko dla mnie, to co od Ciebie aktualnie jest dostępne


Ps.
Co to za królowe TF5 ?
Unasienniły się wszystkie trzy tf5 które otrzymałem (ogólnie brałem 30 i też wszystkie się Unasienniły - nigdy jeszcze nie miałem 100 %)

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 17 lip 2017, 16:18

Chyba temat nie jest właściwy.

Po prostu zadzwoń jak normalny ludz. Się dowiesz.

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 17 lip 2017, 16:21

Kupiłem rodziny wiosną (odkłady) z roku poprzedniego.

Zamawiam na wiosnę też. Dla mnie to jest to.

Piotr67
Posty: 908
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: Piotr67 » 17 lip 2017, 20:36

MARBERT pisze:Kupiłem rodziny wiosną (odkłady) z roku poprzedniego.

Zamawiam na wiosnę też. Dla mnie to jest to.

Witam
Zapytam z czystej ciekawości, dlaczego kupujesz przezimowane odkłady ? Można samemu latem zrobić odkłady i wiosną kasiura zostaje w kieszeni :)
Pozdrawiam

wonsik

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: wonsik » 17 lip 2017, 21:58

Zagłodzą pszczoły w sezonie ,warroza wytnie reszte ,a zima dobije , takich to mi nie żal .

TadeuszB
Posty: 513
Rejestracja: 13 paź 2014, 21:30

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: TadeuszB » 18 lip 2017, 21:52

I następne odkłady, i interes się kręci.

polbart
Posty: 1007
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: polbart » 21 lip 2017, 23:22

Leśny pisze:
polbart pisze:
Leśny pisze:PANIE "Polbart" ostre slowa, proszę rozwinąc myśl bo z tonu wnioskuję......


Proste pytanie zadałem, w porównaniu z Twoją wypowiedzią.
Jak było z miodem u tych pszczół u Ciebie?
Interesuje mnie to bardzo, ponieważ są to bardzo dobrzy hodowcy matek pszczelich i w pewnym procencie używam ich pszczół jako krew ojcowską, wiec nie pisz pierdół na okrągło tylko jakieś chociażby znikome konkrety podaj.

Napiszxę jak dziecku: jak Ci noszą miód? ;-)

Pozdrawiam,
polbart

Panie "Leszku", Polbarcie - masz u mnie flaszkę i duże podziękowania, w tym roku tylko od Twoich pszczół wziąłem miód.
Napisz jeżeli możesz, jakie masz aktualnie dostępne królowe unasiennione bo o tej porze roku ciężko szukać w całym internecie -nie ma czasu, a będzie pod ręką nie tylko dla mnie, to co od Ciebie aktualnie jest dostępne


Ps.
Co to za królowe TF5 ?
Unasienniły się wszystkie trzy tf5 które otrzymałem (ogólnie brałem 30 i też wszystkie się Unasienniły - nigdy jeszcze nie miałem 100 %)



:-) Trzymam za słowo :-) i gratuluje unasiennień !
W sprzedaży linie matek unasiennionych non stop się zmieniają.
W tej chwili rozpoczelismy sprzedaż B33, EL84, P62, następnie będą dostępne EL130,B98, B182, EL84, P97, i ostatnia seria P74, która jutro idzie do ulików weselnych ósemek. W czwórkach są jeszcze inne linie ale kilka z nich jest już całkowicie zamówionych na przełom lipca i sierpnia a i zamówienia na przyszły tydzień są nie małe.
Proszę dzwonić i pytać na bieżąco.
TF5(POL)- brak zezwolenia na publikacje rodowodu.

Pozdrawiam,
polbart

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: MARBERT » 25 lip 2017, 20:21

Piotr67 pisze:
MARBERT pisze:Kupiłem rodziny wiosną (odkłady) z roku poprzedniego.

Zamawiam na wiosnę też. Dla mnie to jest to.

Witam
Zapytam z czystej ciekawości, dlaczego kupujesz przezimowane odkłady ? Można samemu latem zrobić odkłady i wiosną kasiura zostaje w kieszeni :)

Bo dałem się zwieść http://forum.wolnepszczoly.org/forumdisplay.php?fid=7

Wypróbowałem i się przekonałem.
A po za tym jeżeli kupuję rodzinę z renomowaną matką pszczelą i z tej rodziny mogę zrobić dwie rodziny mocne ( w mych warunkach nie mogą być słabiaki), po tej matce. To policz koszty? ( Oczywiście jakieś braki w unasienianiu mogą się zdarzyć, odkłady robię z czerwiem i z mateczników ratunkowych, odkład robi sobie matkę Czyli matka z pszczołą lotną na węzę i kwas mlekowy). I kwas mlekowy po 21 dniach w odkładach.. ( matki po " matkach" zazwyczaj są lepsze.) A u mnie czeka się na spadz- to już nie podzielisz.
Przekalkuluj ? (cenników nie przedstawiam- producentów matek pszczelich).Sam zobacz.

wonsik

Re: matki bcf od Państwa Chachula

Postautor: wonsik » 25 lip 2017, 21:19

No tak:):) W Bieszczadach to dopiero się przejedziesz na tych świeżo zakupionych buchwastach ,ale zaraz zaraz jeszcze nie wsadziłes pszczół na komórkę 4,7? .Do dzieła ,węzę już produkują i pamiętaj jesteś w tym 95 % zakresie. Harnaś was zje tej jesieni i zimy chyba ,ze odpuścił temat bo go cos nie widać? Bo gdyby mógł to by was wytrzaskał po tych głowach.


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości