Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

manio:)
Posty: 1671
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: manio:) » 09 sty 2016, 14:15

Przy własnej hodowli matek zawsze jest większa selekcja. Każdy wybiera ten najdorodniejsze , najbardziej żywotne i ruchliwe. W "przemysłowej " hodowli nie ma czasu na takie pieszczoty i odpadają ewidentne karakany czy w inny sposób wadliwe na pierwszy rzut oka. Nawet unasiennione i czerwiące matki nie są sobie równe. Pewnie istotne jest tu samo unasiennienie, ale i cechy osobnicze czy wydolność fizyczna. Dlatego wstępnie ocenić można matkę jak już ma nieograniczone możliwości czerwienie : tego nie da się ocenić w uliku weselnym. Dużo lepsze wyniki unasienniania i szybką selekcję wartościowych matek osiąga się w ulikach weselno-odkładowych , jak na filmiku :
https://www.youtube.com/watch?v=7LoQrHA ... e=youtu.be
Dlatego właśnie lepiej robić to samodzielnie , wtedy mniej rozczarowań. Z samej różnicy ceny matek jednodniówek wynika ,że z jeśli z 10 jednodniówek otrzymamy 6 dobrych matek czerwiących to jest to bardzo dobrze , w praktyce wypada gorzej bo część matek w ogóle się nie unasiennia lub ginie w locie.
Może z tej prostej statystyki wynikają rozczarowania , choć nawet zakup matek unasiennionych nie gwarantuje 100% satysfakcji i zadowolenia z zakupu. Takie są pszczoły.
W tym roku będę unasienniał tylko w ulikach na 5 ramek 1/2D . To znacznie upraszcza selekcję ,co widać na filmiku , choć oczywiście trzeba kilkakrotnie więcej ramek i pszczół niż np. w uliku Zandera.
Ale kto bogatemu zabroni ? :)
Jeśli na 10 ulików unasienni się doskonale 6 matek , to będę szczęśliwy , a ocena jest bezdyskusyjna , bo w małym uliku weselnym zaczerwi wszystko pierwszego dnia , a potem podana do odkładu wcale nie musi być taka amerykaNska .

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Boleslav » 09 sty 2016, 16:28

Manio. W pelni sie zgadzam. Ja uliki weselne mam na normalnej ramce gniazdowej. Odpada wiele klopotow.
http://mojevcely3.webnode.cz/fotogalerie/#img-1986-jpg
http://postimg.org/image/4ep5oe7kx/

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Apiholik » 09 sty 2016, 17:38

Boleslav pisze:Mnie interesują te dane statystyczne 6:4. Takie zdanie mają genetycy. Zauwazył ktoś z was coś takiego? Olemiodek i przy własnej hodowli trzeba na to pamiętać.

No nie wiem aby bez błędnie ocenić i wybrakowa z serii taki gorsze mateczki trzeba by było mieć w oczach rentgen albo jeszcze inne zdolności nadprzyrodzone . Z zewnątrz widać to co widać i każde odstępstwa od normy każdy raczej eliminuje .I teraz jeżeli chodzi o linie pszczół o dobrze i dawno ujednoliconych i ustabilizowanych cechach wizualnych to można próbować dopasowywać do wzorca . Ale i tak w żaden sposób nie da się oszacować w ten sposob tych cech genetycznych których nie widać gołym okiem a moim zdaniem w tym przypadku jest ważniejsze to czego nie widać (dobre cechy użytkowe ) .To co widac jak ubarwienie to przecież pikuś . A jak prowadzić selekcję lini bucfast ? Kiedy noszą geny pszczół z całego świata ? Do jakich wzorców je dopasowywać? Jakie cechy genetyczne (wizualne)faworyzowac? Kto to wie? . Pozostaje jedynie metoda prób i błędów
Pozdrawiam
Apiholik

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: janusz.szalaj » 09 sty 2016, 18:55

trudno nie zgodzić się z kolegami ,oczywiście najlepiej prowadzić selekcję własnego materiału genetycznego i hodować matki na własny użytek jednakże wymaga to od hodowcy dużej wiedzy praktyki ,umiejętności no i cierpliwości ,której nie jednemu z nas brakuje .W kwestii unasienniania matek myślę iż najlepsze matki uzyskuje się poddając 2 mateczniki do pełnej osieroconej rodziny -po pierwsze zostaje wybrana najlepsza matka ,po drugie co wg.mnie jest najważniejsze matka ma dużą liczbę pszczół opiekujących się nią ,co ma bardzo duże znaczenie -oczywiście takie rozwiązanie ma też minusy ,jednak można też je brać pod uwagę
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Boleslav » 09 sty 2016, 20:14

Apiholiku, zostanmy na ziemi i robmy to, co mamy i možemy zrobič. Mowa tu o fachowym podejšciu hodowcow.
Myšle, že Polbarty sa fachowcy posiadajacy dobry material genetyczny. Tak jako w každym interesiku, musza sie postarač o wartošciowy towar.

manio:)
Posty: 1671
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: manio:) » 09 sty 2016, 20:43

Nie pisałem o selekcji własnego materiału genetycznego ( nie jestem mitomanem i nie mam takich ambicji ani tym bardziej nie widzę sensu) tylko o wychowie własnych matek . O ich właściwościach genetycznych dowiadujemy się w następnym roku, tu nie ma innej metody oceny . Dlatego warto posługiwać się matkami wartościowymi genetycznie , a takie są z pewnością matki Polbartów , jak pisze Bolesław . Na moje potrzeby nie muszą to być matki reprodukcyjne, w 2-3 pokoleniach wystarczająco stabilne są matki użytkowe ,kupione jako NU i unasiennione u mnie. Zawsze pokolenie F1 jest lepsze od swojej matki, choć nikt nie oczekuje że każda z córek . 6 na 10 to super rezultat.
Podanie 2 czy 3 mateczników powoduje ,że pierwsza matka która się wygryzie , od razu poszukuje innych mateczników i je zgryza. Nawet jeśli , któraś wygryzie się z matecznika to też nie ma szans bo wtedy chityna jest jeszcze miękka , a ta nieco starsza ma już twarde żądło i łatwo sobie poradzi. Chyba ,że chodzi o to że pierwsza wygryza się najsilniejsza - ale to już dość wątpliwa teza .Każda metoda hodowli własnych matek jest cenna i prowadzi do doskonalenia swojej sztuki , sięgania po coraz ambitniejsze i skuteczniejsze metody.Każda z nich prowadzi do oceny wartości fizycznej i genetycznej matki , im więcej matek tym więcej ocen i tym lepsze wyniki w pasiece. Nie ma drogi na skróty , pozostaje loteria.

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: janusz.szalaj » 09 sty 2016, 21:16

nie zawsze jest tak iż pierwsza matka która się wygryzie zabija swoje rywalki ,zdarzają się sytuacje że to pszczoły wybierają okłębiając matke którą chcą zostawić i jej bronią ,a są też takie które wybierają sobie wg.siebie odpowiedni matecznik i pielęgnują go zostawiając matecznik wg.nich niewartościowy co można zaobserwować nawet na ramce zarodowej gdyż nie wszystkie matki z odciągniętych mateczników wychodzą
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: janusz.szalaj » 09 sty 2016, 21:30

miałem kiedyś taką oto sytuację, w ulu 11 mateczników wszystkie wychodzą w jednym czasie,(a więc były w jednakowym wieku ) wiem bo wychodziły w mojej obecności, po prostu to widziałem gdyż robiłem przegląd, niektóre chodziły już pomiędzy pszczołami oczywiście wszystkie poizolowałem ,ale gdybym nie poizolował to czy nie została by najbardziej wartościowa
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Apiholik » 09 sty 2016, 22:47

Ja też nie jestem mitomanem i twardo po ziemi chodzę odnosiłem się jedynie do postu Boleslava o genetykach i niby regule 6 z 10 .Myślę że nawet Polbart nie jest w stanie wychwycić takich matek ze "skaza genetyczną" .A że ma bardzo dobry materiał genetyczny a ja z kolei twardo po ziemi chodzę to u niego kupuje i nie przejmuje się tym czy wszystkie przesłane mi będą miss Polonia. Przy ostatnim zamówieniu UN nawet nie określiłem się jakie chce linie uzgodniłem tylko ilość.
Pozdrawiam serdecznie Polbarta .juniora Radka również
Apiholik

polbart
Posty: 1050
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: polbart » 10 sty 2016, 08:25

Matki pszczele udały się tam gdzie Żanna

Powoli, w tym roku zrobimy tak, aby niezadowoleni Koledzy otrzymali z naszej strony satysfakcję.
Dotychczasowym, niezadowolonym, wyślemy podwójną ilość matek do treningu.
Proszę o kontakt na matkipszczele@gmail.com
Jeśli na 1500 wysyłek jest 25 reklamacji to jest nieźle.
One niestety najbardziej bolą.
Staramy się. - Nie wchodząc w szczegóły, proszę o kontakt i trzem Panom wysyłamy darmo, podwójna ilość, z jakiej nie byli zadowoleni.

Pozdrawiam i życzę sukcesów w Nowym 2016 Roku,
polbart

Gilian
Posty: 193
Rejestracja: 27 mar 2014, 19:37

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Gilian » 10 sty 2016, 10:37

Klasa. Proszę opowiedz jeszcze co to za pszczoła ten SZRON i jeszcze klika zdań o p. Mackiewiczu bo odnoszę wrażenie że to postać b.mało znana.

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: janusz.szalaj » 10 sty 2016, 12:40

z tego co widzę kol.polbart ma fachowe i handlowe podejście ,co tu dużo pisać -po prostu klasa.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

polbart
Posty: 1050
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: polbart » 10 sty 2016, 13:04

Klasa, klasa … :-)


Szron SZ14 jest kraińską pszczołą z hodowli Bogdana Macewicza. Cztery pokolenia wstecz, dolane zostały geny dwóch linii Primorski również z hodowli (BM). Generalnie jest to kraińska pszczoła hodowana metodą Brata Adama. Nazwa Szron powstała kilkanaście lat temu, na skutek obserwacji rodziny wyjściowej, która jako jedyna zbierała pyłek w momencie kiedy po nocnych przymrozkach, szron nadal był widoczny na roślinach. Najważniejsze było to, że ta rodzina pomimo zbierania pyłku w takich warunkach nie dostawała biegunki, w przeciwieństwie do innych rodzin oblatujących rośliny z dwugodzinnym opóźnieniem. Wyżej wymieniona rodzina dala początek hodowli linii Szron.
Ostatnie pokolenie jakie posiadam jest jednym z trzech kolejnych w hodowli.
Jeśli ktokolwiek ma już te pszczołę , proszę o opisanie pierwszych spostrzeżeń.

Janku - Bogdan Macewicz jest jednym z dwóch hodowców matek pszczelich w Polsce.
Tak, jednym z dwóch, w encyklopedycznym tego słowa znaczeniu.

Wertuj archiwalne roczniki „Pszczelarstwa”. Przy dużej dozie szczęścia, odnajdziesz materiały dotyczące tego hodowcy.
Przy okazji wertowania, powinieneś znaleźć metodę walki z warrozą bez użycia jakichkolwiek substancji.

Janku, odkrywasz po raz kolejny to co już dawno zostało odkryte.
Tracisz czas. – Z drugiej strony jakie to ma znaczenie? – Najważniejsza jest satysfakcja z tego co się robi. Sądzę, że Twoje działania powoduja większą liczbę Twoich imprez urodzinowych.
Dużo zdrowia i samych sukcesów w 2016 roku.
polbart

Wczoraj jechałem przez Sandomierz, zaczęło bardzo delikatnie prószyć. Jutro sprawdzę ile mm brakuje do kuligu ;-)

arton
Posty: 138
Rejestracja: 08 sty 2016, 01:01

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: arton » 10 sty 2016, 14:31

Karakany idzie uzyskać w przypadku hodowli mateczników w rodzinach bezmatecznych , w rodzinach chorych czy w rodzinach z chorą matką reprodukcyjną lub w przypadku zimnej aury i braku wziątku , w przypadku niedogrzania mateczników w cieplarce lub w przypadku przegrzania. Dalsza dyskusja w tym temacie jest jałowa ,a czytałem wszystkie odpowiedzi kolegów znawców, z pozdrowieniami Artur.

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Apiholik » 10 sty 2016, 15:32

arton pisze:Karakany idzie uzyskać w przypadku hodowli mateczników w rodzinach bezmatecznych , w rodzinach chorych czy w rodzinach z chorą matką reprodukcyjną lub w przypadku zimnej aury i braku wziątku , w przypadku niedogrzania mateczników w cieplarce lub w przypadku przegrzania. Dalsza dyskusja w tym temacie jest jałowa ,a czytałem wszystkie odpowiedzi kolegów znawców, z pozdrowieniami Artur.

A także np w przypadku obecności w rodzinie wychowujacej matki NU .Użycia zbyt starych larw .Głodu w rodzinie wychowujacej .Nie odpowiedni skład biologiczny .Zbyt mała rodzina wychowujaca. Zbyt dużej ilości mateczników itd .
arton w kilku zdaniach wyjaśniłeś nam jak doszło do tak dużego niezadowolenia niektorych panów
Pozdrawiam
Apiholik

Paweł12
Posty: 114
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Paweł12 » 10 sty 2016, 16:19

To może ja napiszę coś o Szronie.
Otrzymałem 3 matki Szron od pana Leszka na początku czerwca. Niestety trafiły na słabą pogodę i z lotu wróciła tylko jedna. Toteż moja ocena może nie być miarodajna. Ale cóż, opiszę choć tą jedną. Zrobiłem pakiet około 2,8kg pszczoły. Później zasiliłem 3 ramkami czerwiu krytego. Matka błyskawicznie zaczerwiła komórki po wyjściu młodej pszczoły + ramki z suszem. Łagodność tej pszczoły wybitna. Przeglądy w szczycie sezonu, a później miodobranie robiłem bez koszulki, właściwie w samych spodenkach. Nie wymaga nawet podkurzacza. O miodności nie mogę za dużo napisać, bo główne pożytki to u mnie wczesne. Ale naniosła dość spadzi, potem dowaliła trochę nawłoci.Poszła do zimy jako jedna z czołowych u mnie. Pszczoła ta ma duzy potencjał rozwojowy. Wymaga pojemnego ula. Matka bardzo ciemna, jednak bez problemu do znalezienia, ze względu na swoje gabaryty. Higieniczność bez zastrzeżeń. W ulu sucho, czysto.

Pozdrawiam.

buba
Posty: 1
Rejestracja: 06 sty 2016, 23:26

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: buba » 10 sty 2016, 23:30

W tym roku poddałem około 30 Matek od Polbarta, z czego 22 UN. Matki bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły pod wszystkimi względami!
Trzy z Matek poddawanych w sierpniu trafiły do rodzin z grzybicą w mocno zaawansowanym stadium, zobaczymy jak poradzą sobie i z tym tematem.
Są już wstępne obserwacje ale wszystkiego dowiemy się wiosną ;)

Pozdrawiam
Buba

MARBERT
Posty: 1232
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: MARBERT » 14 mar 2016, 17:47

Leszku nie pojmuję co Ty masz z tymi Ukrainkami? Przecie Polki są ładniejsze haha.

Bohtyn
Posty: 175
Rejestracja: 13 lis 2013, 21:16
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: Bohtyn » 14 mar 2016, 18:28

Ja nie pojmuję - jak można w jednym sezonie - ocenić rodzinę pszczelą po poddaniu matki nieunasiennionej. ???
Pozdrawiam Wszystkich : Bohtyn
"Lubię ule warszawskie zwykłe"

Awatar użytkownika
olemiodek
Posty: 414
Rejestracja: 04 lis 2013, 08:49
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ocena linii matek pszczelich od Polbarta

Postautor: olemiodek » 14 mar 2016, 20:15

Oj tam oj tam nie pojmujesz :) ? Cuda się zdarzają :)


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości