MINI plus

polbart
Posty: 971
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: MINI plus

Postautor: polbart » 21 sty 2018, 20:53

marcinbzyk pisze:Leszku wam to pasuje jezdzicie z pszczolami na swoje punkty kopulacyjne. Ja jestem zmuszony wszystko trzymać pod domem z racji bardzo ograniczonego czasu. Wszystkie te zabiegi które mówisz ok tylko kłopot jest od zasiedlenia do momentu podjęcia czerwienią po prostu nie ma jak tego podkarmic. Dlatego ja robie juz tylko odklady 4-5 ramowe i nie ma problemu 2 odklady na jednym korpusie podkarmiaczka ramowa Anel i karmie kiedy chce. A unasienniania w mini i mi to odpowiada jako system.


Marcin,
Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Wiem ile możesz poświecić czasu pszczołom i wiem że stacjonujesz.
Spotkamy się to Ci opowiem dokładniej.
Już widzę Twoje miniplusy na oeliksie :-)

marcinbzyk
Posty: 467
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: MINI plus

Postautor: marcinbzyk » 21 sty 2018, 20:58

Akurat w przypadku mini jest mniejszy margines błędu. W przypadku 4 ciężko jest wybrać odpowiednie ramki często gęsto trzeba było przekopac całe gniazdo 1 ramka mało 2 za dużo nie ma miejsca na weze i tak w koło. 3 ramowe były by lepsze.

polbart
Posty: 971
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: MINI plus

Postautor: polbart » 21 sty 2018, 21:31

Dla początkujących być może :-)

Zagoniony jesteś i masz za mało czasu dla pszczół i nie chcą za Ciebie wyjść za mąż ;-)

tikcop1
Posty: 451
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: MINI plus

Postautor: tikcop1 » 26 sty 2018, 21:05

Mini plus dla pszczelarza, który hurtowo hoduje unasiennione matki na sprzedaż w klatkach, przez praktycznie cały sezon, do tego matka ciągle dostarcza ramek z czerwiem do zasilania i ma możliwość bezpiecznego przezimowania to naprawdę warte polecenia. Pasiekę się prowadzi na specyficznej ramce.

Ale dla pszczelarza, który hoduje dla siebie i do tego ma jeden wymiar ramki, wtedy mini plus to piąte koło u wozu. Lepiej od razu unasienniać na ramce pasieki. Mniej pracy zwyczajnie później.

Ramka z czerwiem gniazdowa plus ramka z pokarmem, to razy 4, w normalnym korpusie, jedyne co potrzebne to dennica w cztery wyloty i trzy przegrody. Reszta standard.

Pszczół na ramce gniazdowej > niż na ramce mini plusa (gdzie do unasiennienia zupełnie wystarcza). Mini plus to de facto udoskonalony ulik weselny.

Do czasu rozpoczęcia czerwienia nie ma potrzeby karmić ani dokładać węzy bo i po co? Wypracować wcześniej pszczoły? Jak matka kładzie jajka rozbija się ul weselny na cztery satelity. I co z tego, że się człowiek połapie parę dni później. Rodzina jest na przyszły rok szykowana. Dokłada się ramek z węzą i podkarmiaczkę ramkową co robi za scieśniacz gniazda i wtedy dopiero karmi a podkarmiaczkę w miarę wzrostu rodziny przesuwa sukcesywnie na skraj. Oczywiście można dwie ramki mini plusa "sklecić" w jedną albo cały korpusik nastawić ale to mitręga trzeba w końcu to wycofać.

Mini plus ok ale nie dla każdego. To specjalistyczne narzędzie, które kosztuje w tym pracy też.

marcinbzyk
Posty: 467
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: MINI plus

Postautor: marcinbzyk » 02 lut 2018, 15:50

http://www.pedigreeapis.org/biblio/books/guth/A4.shtml
Tekst Josh Guth o mini plusie. Proponuje przeczytać wszystkie 8 wpisów, o hodowli matek. Polecam
Po otwarciu linku włączyć translator da się zrozumieć wszystko o co chodzi autorowi.
Gorąco polecam.

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: MINI plus

Postautor: MARBERT » 03 lut 2018, 11:20

Marcinie
Mini plus to system dadanta. I dadant standardowy jest ok jak i wypracowane mini plusy.

Polska to dziwny kraj.
Nie przejmuj się , rób swoje.

Apiholik
Posty: 823
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: MINI plus

Postautor: Apiholik » 03 lut 2018, 13:08

Gwinty calowe również szeroko rozpowszechniono .

A że nawet sami Anglicy , do każdej nakrętki potrzebują siedmiu kluczy, bo nigdy nie wiedzą , który będzie pasował - to już inna sprawa.
Pozdrawiam.

marcinbzyk
Posty: 467
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: MINI plus

Postautor: marcinbzyk » 03 lut 2018, 22:48

Mam opracowana swoją "metodę" gospodarki w ulu lang3/4 i się tego trzymam co się sprawdza.
A co do mini gdyby mi nie odpowiadała to bym nie robił.

MARBERT
Posty: 1096
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: MINI plus

Postautor: MARBERT » 06 lut 2018, 19:12

Apiholik pisze:Gwinty calowe również szeroko rozpowszechniono .

A że nawet sami Anglicy , do każdej nakrętki potrzebują siedmiu kluczy, bo nigdy nie wiedzą , który będzie pasował - to już inna sprawa.
Pozdrawiam.

Jednak w wielu kwestiach nas wyprzedzili. Zwłaszcza w szacunku do pracownika i człowieka. A wiem bo me dzieci sobie chwalą.

M.Kowalski
Posty: 203
Rejestracja: 13 lut 2017, 21:29

Re: MINI plus

Postautor: M.Kowalski » 06 lut 2018, 19:29

Szacunku do pracownika ?

Gegehehhehe

Takie dowcipasy przy kolacji Kolego....

Piotr67
Posty: 849
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: MINI plus

Postautor: Piotr67 » 06 lut 2018, 20:49

M.Kowalski pisze:Szacunku do pracownika ?

Gegehehhehe

Takie dowcipasy przy kolacji Kolego....

Witam
Kolego jak jesteś dobrym pracownikiem Każdy szef Cię uszanuje nie zależnie od narodowości , pod warunkiem że szef nie jest kutafonem bo tacy wszędzie się zdarzają - nie zależnie od narodowości :)
Pozdrawiam

Smokx
Posty: 71
Rejestracja: 06 mar 2016, 19:10

Re: MINI plus

Postautor: Smokx » 10 lut 2018, 10:41

Moim zdanie Mini Plus to jest uniwersalny ul bo te małe styropianowe ule czy inne wymysły to jest mało co warte. Nie ma problemu w zasiedlaniu uli podawaniu matek do unasiennienia bo mamy rami z czerwiem i pszczoły nie wylatują za matką z ulika. zimować można na 2-3 korpusach a unasienniać w jednym czyli z jednego ulika robi nam się 2-3 ulik po sezonie można złączyć ulik razem. Oprócz tego można robić odkłady na do innych mini plusów. Moim zdaniem ule ten jest bardzo uniwersalny i ma więcej zalet niż wad. Również przyda się pszczelarzom którzy mają małe pasieki ponieważ są w stanie za zimować matki zapasowe co zmniejsza ilość straconych rodzin po zimie. A jak ktoś hoduje matki dla siebie to może również mini plusy używać do wychowu matek na własne potrzeby.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1886
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: MINI plus

Postautor: dudi » 10 lut 2018, 11:47

A ja tam jednak wolę swoje na 3 ramki Ostrowskiej

marcinbzyk
Posty: 467
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: MINI plus

Postautor: marcinbzyk » 10 lut 2018, 12:49

Jurek każdy ma inne upodobania. Wolisz bo mini nie miałeś i to dlatego. Pamiętasz jak było z felcami i jednosciennymi...? Nigdy nie mów nigdy.
Koledze smok dziękuję za rzeczowe podejście i wpis samo sedno systemu.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1886
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: MINI plus

Postautor: dudi » 10 lut 2018, 14:35

Marcin, ale ja nie powiedziałem że nigdy. Mając matki dla siebie, które siedzą czasami miesiąc i dłużej to mini plus odpada. Owszem, unasiennić i do klienta to się zgadza.

Smokx
Posty: 71
Rejestracja: 06 mar 2016, 19:10

Re: MINI plus

Postautor: Smokx » 10 lut 2018, 15:03

to jak siedzie miesiąc i dłużej to dokładasz korpus i nie ma problemu.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1886
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: MINI plus

Postautor: dudi » 10 lut 2018, 16:33

I po co mi to pitolenie? Wyjmuje z 3-4 po rameczce i mam odkład. W to miejsce susz i po problemie. Na zimę po 3 do kupy i też po problemie.

Apiholik
Posty: 823
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: MINI plus

Postautor: Apiholik » 10 lut 2018, 17:11

Temat o miniplusach, to nie chcę zbytnio. Z drugiej strony, to forum jest po to by dzielić się wiedzą i doświadczeniami.

Tak jak już napisałem wcześniej. Stosowanie mini plusa ma swoje uzasadnienie kiedy gospodarujemy na " nie wygodnej" , dużej ramce.

Przykro mi lecz nie widzę żadnego, ale to żadnego pozytywnego aspektu używania tego gadżetu, kiedy to ramką gniazdową w pasiece jest np.ramka wlkp, dr.Ostrowskiej , Zandera, 1/2 Dadanta itd.

Uliki cztery strony świata, spełniają wszystkie , ale to wszystkie wymagania, które tu wymienia kol ZDZISŁAW czy Marcin , a nawet o wiele więcej.

W moim przypadku są to ramki wlkp. Pozornie duże jak na ulik . Ale czy na pewno ?

Ramka wlkp 3,60 ×2,60 (dm)=9,36 ×2ramki=18,72 dm2
Ramka mini 2,05× 1,85 (dm)=3,79 ×6ramek=22,75 dm2
Dla utworzenia 100 rodzinek ja potrzebuję - 25 uli (kompletów) jednokorpusowych i 200 ramek.
Mini+ = 100(kompletów)i 600 ramek.
Trzeba pamiętać że te ramki również trzeba zrobić i wymieniać, jak każde inne.
Moje rodzinki które widać na zdjęciu są zimowe jako okłady na pięciu ramkach wlkp. Dwa w jednym korpusie.
Można je traktować jako ulik dla zapasowych matek lub na sprzedaż (przezimowane okłady).
W uliku pozostaje jedna rodzinka która z odrobiną pomocy w postaci ciasta rozwija się do maja, aż wypełni korpus.
Na dwa tygodnie przed podziałem ulika są uruchamiane pozostałe otwory wylotowa a drastycznie ograniczony główny wylotek. Tym sposobem nawet kwestia powrotów i błądzenia jest wyeliminowana. Czasami dla wyrównania siły wystarczy przekręcić ulik .
Karmienie odbywa się najtańszym możliwym sposobem, syrop cukrowy z słoika.
W sierpniu redukowane są rodzinki z czterech do dwóch , karmione , leczone itd jak wszystkie inne.
I w koło Macieju.

Trzeba pamiętać że jeśli zachodzi taka potrzeba zawsze można wyrównywanić siłę przy okazji przeglądów matek. A w wypadku kiedy matki pozostają zbyt
długo i zaczerwią zbyt mocno zawsze można odebrać jedną ramkę i wstawić zupełnie bez węzy.

Możliwości nie ograniczone.
Pozdrawiam
Andrzej.
Załączniki
1122201722048.jpg
1122201722048.jpg (83.49 KiB) Przejrzano 799 razy
11222017215555.jpg
11222017215555.jpg (76.95 KiB) Przejrzano 799 razy

Awatar użytkownika
Krzyżak
Posty: 174
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:24

Re: MINI plus

Postautor: Krzyżak » 10 lut 2018, 18:24

Apiholik, pełna zgoda.

marcinbzyk
Posty: 467
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: MINI plus

Postautor: marcinbzyk » 10 lut 2018, 18:47

Przypomnę tylko cytat z książki brata Adama.
"...Uliki jednoramkowe, które również uwzględnilem w moich doświadczeniach, nie spełniają tych warunków. Dieta składająca się głównie z cukrów podczas tak wrażliwego okresu q rozwoju królowej nie może prowadzić do sukcesu, co przejawia się również krótkim zywotem wielu matek pszczelich. Panujące w ulikach jednoramkowych nienaturalne warunki, w jakich znajduje się małe rodzinki, są również powodem ogólnie wysokiego porażenia nosemoza.... "


Wróć do „Ule”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości