ul DADANTA

legler
Posty: 222
Rejestracja: 07 lis 2013, 12:59
Lokalizacja: Kunice koło Opoczna woj. Łódzkie

ul DADANTA

Postautor: legler » 15 lis 2013, 15:55

Witam. Czy ktos ma uule Dadanta? Jakie sa plusy i minusy takiego ula?
Lubimy ule wielkopolskie

Tomasz
Posty: 36
Rejestracja: 06 lis 2013, 23:13

Re: ul DADANTA

Postautor: Tomasz » 20 lis 2013, 00:54

Mam ule dadanta 10-cio ramkowe i dadanty 1/2 tez 10-cio ramkowe. Plusy to wielkie gniazdo, odpowiednia jak dla mnie wielkość półkorpusów. Wielka ramka gniazdowa sprzyja zimowli.

sloma
Posty: 9
Rejestracja: 03 lis 2013, 21:52
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: ul DADANTA

Postautor: sloma » 20 lis 2013, 17:54

Powiedz. Czy jak byś teraz zaczynał wybrałbyś jeszcze raz ten ul w tej konfiguracji czy raczej same połówki?

Domiś
Posty: 45
Rejestracja: 09 lis 2013, 17:12

Re: ul DADANTA

Postautor: Domiś » 20 lis 2013, 18:29

Zakładając pasiekę, stojąc przed wyborem typu ula, trzeba brać pod uwagę to że będziemy je użytkować kilkanaście bądź kilkadziesiąt lat. W tym momencie odchodzi się od uli leżaków, na rzecz korpusowych. Trzeba to wziąć pod uwagę gdyż po kilku latach możemy stwierdzić że mamy tak dużą pasiekę jaką chcemy i wtedy pojawia się problem ze sprzedażą odkładów. Mając ule np Apipol lub Dadanta 1/2 możemy mieć problem ze zbytem. Najwięcej jest uli wielkopolskich i w tym kierunku wg mnie trzeba iść. Ale to moje zdanie. Ale np Polbart ma 3/4 Langstroth, które uważa za najlepsze jakie tylko mogą być, ale on nie sprzedaje odkładów. W ulu dadanta gniazdo na pełnym korpusie może być za duże, podobnie wypowiadają się pszczelarze mający ule warszawskie poszerzane stojaki.

Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 13
Rejestracja: 04 lis 2013, 08:39
Lokalizacja: Częstochowa

Re: ul DADANTA

Postautor: Daniel » 20 lis 2013, 22:42

Mam Dadanty 10 ramkowe i teraz chce przejść na 1/2 Dadanta i ograniczyć matkę na jedej połówce. Przy moich bardzo skromnych pożytkach całe ramki na gniazdo to za dużo. Przetestuje i zobacze czy z 1/2 bedzie lepiej. Jeżeli ktoś gospodaruje na 1/2 Dadanta i gniazdo trzyma na jednej połówce (oczywiście po ostatnim miodobraniu na dwóch aż do wiosny) to prosiłbym o wypowiedzenie się na temat takiej gospodarki.
BĄDŹ DOBRYM CZŁOWIEKIEM. TO SIĘ OPŁACA.

sloma
Posty: 9
Rejestracja: 03 lis 2013, 21:52
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: ul DADANTA

Postautor: sloma » 21 lis 2013, 17:12

Ogólnie gospodaruje teraz w ula WP i chciałem rozwinąć pasiekę. Rozważam ul wlk. 12 ramek i właśnie dadanta. Teraz zastanawiam się nad 1/2 dadnta i gospodarce korpusowej. Tak sobie myślę że przecież gniazda w dadanie nie trzeba trzymać na 10 ramkach wystarczy 8 a można wstawić mate lub chociażby podkarmiaczkę ramkową. Co o tym sądzicie.

Awatar użytkownika
Magazynier
Posty: 340
Rejestracja: 02 lis 2013, 20:35
Lokalizacja: Obecnie Lubelszczyzna

Re: ul DADANTA

Postautor: Magazynier » 21 lis 2013, 18:09

Jasne, że można i napewno nie jeden tak robi, mimowszystko uważam, że powinno się dobrać ul taki przy którym nie bedziemy mieli problemu w gospodarzeniu i nie nabawimy sie garba.

swiwojtek
Posty: 127
Rejestracja: 06 lis 2013, 22:22
Lokalizacja: Stargard

Re: ul DADANTA

Postautor: swiwojtek » 21 lis 2013, 18:27

Daniel pisze:Mam Dadanty 10 ramkowe i teraz chce przejść na 1/2 Dadanta i ograniczyć matkę na jedej połówce. Przy moich bardzo skromnych pożytkach całe ramki na gniazdo to za dużo. Przetestuje i zobacze czy z 1/2 bedzie lepiej. Jeżeli ktoś gospodaruje na 1/2 Dadanta i gniazdo trzyma na jednej połówce (oczywiście po ostatnim miodobraniu na dwóch aż do wiosny) to prosiłbym o wypowiedzenie się na temat takiej gospodarki.

Po ostatnim miodobraniu ograniczyć matkę ??

betula
Posty: 344
Rejestracja: 06 lis 2013, 23:28

Re: ul DADANTA

Postautor: betula » 21 lis 2013, 23:48

Mam też Dadanty,ale leżaki - 15 ramek ( kiedyś były budowane żeby robić odkłady w jednym ulu ). W sezonie pracuję na 7 max 8 . Zimuję na 7. Mam też Dadanty stojaki, są o niebo wygodniejsze ale gdybym teraz wybierała to bym wybrała Dadanta 1/2 albo wlk.

Pogodny Piątek
Posty: 91
Rejestracja: 24 lis 2013, 20:43
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontaktowanie:

Re: ul DADANTA

Postautor: Pogodny Piątek » 29 lis 2013, 22:46

Tak, pomysł jest niezły. Jeśli pożytki kończą się na lipie, to już na akacji warto ograniczyć matkę na jednym korpusie. Ta wysokość ramki nie sprzyja czerwieniu, nawet jeśli mamy 12 ramkowe korpusy, to czerwienie nie będzie bardzo intensywne. Zaraz po odebraniu miodu lipowego matka dostaje drugi korpus i strzał z rzadkiego syropu na rozczerwienie. Taki zabieg powinien wpłynąć korzystnie na ilość miodu.

Jedno z lepszych miodobrań u mnie było przy okazji przechodzenia z 1D na 1/2 D. Po prostu pod pełny korpus podstawiłem półkorpus i tam spędziłem matkę. Czerwiła bardzo dobrze, a do pełnego korpusu pszczoły niezwykle ochoczo nosiły lipowy miodzik. Po przekwitnięciu lip w miejsce pełnego korpusa dostały kolejny półkorpus i nie było kłopotu z przygotowaniem do zimy.

Nie mam jeszcze dużych doświadczeń z 1/2 D, ale minusem może być nieco gorsza zimowla. Może jednak muszę się jeszcze sporo nauczyć o tym systemie. Zimowanie na pełnej ramce D jest zwyczajnie dość proste.
Pasieka Pogodny Piątek
Michał Piątek
http://www.pogodnypiatek.pl

Prezes Pewex
Posty: 110
Rejestracja: 04 lis 2013, 14:46

Re: ul DADANTA

Postautor: Prezes Pewex » 30 lis 2013, 17:59

Pogodny Piątek pisze:Nie mam jeszcze dużych doświadczeń z 1/2 D, ale minusem może być nieco gorsza zimowla. Może jednak muszę się jeszcze sporo nauczyć o tym systemie. Zimowanie na pełnej ramce D jest zwyczajnie dość proste.

A gdzie widzisz różnice ? Przecież to takie samo gniazdo, tylko że na dwóch korpusach.
Taki mały zakompleksiony prezesik...

Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 13
Rejestracja: 04 lis 2013, 08:39
Lokalizacja: Częstochowa

Re: ul DADANTA

Postautor: Daniel » 02 gru 2013, 17:01

Właśnie po ostatnim miodobraniu nie ograniczać i dać matce 2 korpusy D 1/2 do zaczerwienia. A pomysł z przejsciem z D na 1/2 D bardzo mi sie podoba, zeby pod cały korpus dac połówke i do niej matke oczywiescie odgrodzoną kratą. Chyba tak zrobie bo wydaje sie szybki i nieinwazyjny, że tak to ujmę. A czy dawałeś te połówki z węzą czy odciągnięte ? Bo nie dysponuję odciągniętymi plastrami i będę zmuszony dać węzę. Może da rade.
BĄDŹ DOBRYM CZŁOWIEKIEM. TO SIĘ OPŁACA.

polbart
Posty: 1025
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: ul DADANTA

Postautor: polbart » 02 gru 2013, 18:43

Na pierwszy raz daj matkę do półkorpusu na górę nad kratę a potem po zagospodarowaniu i zaczerwieniu przenieś go na dennicę dodając nad niego jeszcze jeden. Tym bardziej jeśli dysponujesz tylko ramkami z węzą.

Pozdrawiam,
polbart

Pogodny Piątek
Posty: 91
Rejestracja: 24 lis 2013, 20:43
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontaktowanie:

Re: ul DADANTA

Postautor: Pogodny Piątek » 03 gru 2013, 13:16

Sądzę, że Polbart ma rację. Ja akurat miałem bardzo dużo obudowanych plastrów, więc u mnie matka dostała duże pole do popisu od razu. Jeśli masz węzę tylko, to można tak jak Leszek napisał, albo ewentualnie możesz wrzucić taki półkorpus jako nadstawkę na miodnie na tydzień a jak już ładnie poodciągają i częściowo naleją to wtedy ewentualnie dać go na spód i tam poddać matkę.

Z uwagą, że 1D i 1/2 D to to samo gniazdo nie mogę się zgodzić. Nie jest tak ani zimą ani latem. Latem mając 1/2 D pojawiają się ciekawe możliwości, których ogromna ramka Dadanta nie oferuje. A zimą miałem większy osyp na 1/2 D, więc wnioskuję, że jednak ramka niepodzielona daje lepsze warunki pszczołom. Na połówkach na pewno pracuje się wygodniej. Przegląd przeciw rójkom nie wymaga przeglądania każdej ramki z osobna, można ograniczać czerwienie wedle uznania, lub dać się matce wyszaleć na 3 półkorpusach stymulując na czerwienie od końca lipca na przykład. Można wreszcie odebrać choćby najmniejszą ilość miodu, lub rozbudować ul do rozmiarów mobilnej fabryki miodu. Wszystko zależy od Ciebie. W każdym razie 12 ramkowy 1/2 D daje się przestawiać na zimno i ciepło a w całej pasiece masz jeden wymiar ramki. Jak dla mnie jest to faktycznie ul korpusowy.
Pasieka Pogodny Piątek
Michał Piątek
http://www.pogodnypiatek.pl

Prezes Pewex
Posty: 110
Rejestracja: 04 lis 2013, 14:46

Re: ul DADANTA

Postautor: Prezes Pewex » 03 gru 2013, 13:46

Pisałeś o układaniu gniazda do zimowli to w takim kontekście pisałem że nie ma róznicy. Jak normalnie byś zimował rodzinę za 7 pełnych ramkach to i tutaj możesz ją zazimować na 2x7 i będzie to samo. Najlepiej jak kłąb od razu obejmuje oba korpusy.
Natomiast widoczne różnice w gnieździe i w pracy na tym uli są jak najbardziej widoczne latem o czym już napisałeś, choć nie ze wszystkim się zgodzę, zwłaszcza z tym rozchylaniem korpusów w poszukiwaniu mateczników.

A zmniejszanie wielkości ramki w celu obniżenia wagi korpusu a następnie powiększanie korpusu do 12 ramek to już totalne nieporozumienie. To już lepiej nie obniżaj aż tak ramki i wybierz L3/4.
Taki mały zakompleksiony prezesik...

Pogodny Piątek
Posty: 91
Rejestracja: 24 lis 2013, 20:43
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontaktowanie:

Re: ul DADANTA

Postautor: Pogodny Piątek » 03 gru 2013, 14:08

Być może zastosowałeś pewien skrót myślowy, który źle zinterpretowałem.
A zwiększenie pojemności korpusa z 10 do 12 umożliwia jego przestawianie na zimowlę. Kiedy masz dennice osiatkowane, to nie ma to właściwie większego znaczenia. Ja w takich przypadkach trzymam pszczoły na ciepło cały rok. Przy typowych dennicach latem musisz mieć ramki ustawione na zimno, a zimą na ciepło jeśli chcesz zapewnić optymalną wentylację, pomóc pszczołom w utrzymaniu higieny, a zimą zapewnić lepsze warunki cieplne. O matematycznych aspektach posiadania ula z 12 ramkami odpisywałem Ci już na innym forum. Ale dla przypomnienia: 5 korpusów x 12 ramek = 60, czyli tyle co w 6 korpusach po 10 ramek. Masz więc jeden element mniej. Przy założeniu, że masz porządne matki, np. BF od Michała Lewandowskiego, lub jakąś krainkę od Leszka Stępnia,to pszczoły spokojnie zagospodarują tak pojemny ul. Oczywiście jego walory można docenić najlepiej podczas rewelacyjnej pogody i obfitego wziątku. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze preferencje pszczelarza. Ja po prostu wolę pracować przy ciepłej zabudowie. Jeśli całą pasiekę i pracownię masz przygotowaną pod system 1/2 D to tak naprawdę tylko kwadratowe korpusy wchodzą w grę. Nie będę już chyba zmieniał systemu, choć to zawsze kuszący pomysł.
Nie zamierzam jednak nikogo przekonywać. Takie po prostu są moje obserwacje i wnioski.
A jakie przewagi w systemie 1/2D ma 10 ramkowy korpus nad 12 ramkowym?
Pasieka Pogodny Piątek
Michał Piątek
http://www.pogodnypiatek.pl

Prezes Pewex
Posty: 110
Rejestracja: 04 lis 2013, 14:46

Re: ul DADANTA

Postautor: Prezes Pewex » 03 gru 2013, 18:20

Można mieć ciepłą zabudowę i wcale nie trzeba mieć korpusów 12 ramkowych
O jednej przewadze 10 nad 12 już pisałem
A zmniejszanie wielkości ramki w celu obniżenia wagi korpusu a następnie powiększanie korpusu do 12 ramek to już totalne nieporozumienie.


Jak potrzebujesz zwiększyć powierzchnię dla matki to trzymasz ją po prostu na 3 korpusach
Pogodny Piątek pisze:Oczywiście jego walory można docenić najlepiej podczas rewelacyjnej pogody i obfitego wziątku

Czyli raz na 2-3 lata ? A w pozostałych przypadkach (na moje pożytki) 10 jest wystarczające
ale jak zauważyłeś
Pogodny Piątek pisze:Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze preferencje pszczelarza. Ja po prostu wolę pracować przy ciepłej zabudowie

No i gitara.


PS
Muszę się troche powymądrzać to może kiedyś z małe zakompleksionego prezesika zostanę jakimś małym lokalnym guru
Taki mały zakompleksiony prezesik...

Pogodny Piątek
Posty: 91
Rejestracja: 24 lis 2013, 20:43
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontaktowanie:

Re: ul DADANTA

Postautor: Pogodny Piątek » 03 gru 2013, 22:05

Tak, pisałeś. Ale ja nigdy nie twierdziłem, że chodzi o obniżenie wagi korpusu. Rozumiem, że dla pewnych osób, zwłaszcza w podeszłym wieku, waga korpusu może być problemem. Mi jednak chodzi o to, by mieć możliwie jak najbardziej uniwersalny ul, który daje możliwie jak najwięcej możliwości. Poza tym korpus 10 ramkowy wielkopolski zalany miodem pewnie nie waży mniej niż 12 ramkowy 1/2 D.

Można policzyć powierzchnię ramek do zalania, przyjmę decymetry kwadratowe za jednostkę miary:
1/2 Dadant: 4,35 x 1,55 x 2 x 12 = 161,82
Wielkopolski: 3,6,x 2,6 x 2 x 10 = 187,2
Ostrowskiej: 3,6 x 2,3 x 2 x 10 = 165,6

Można więc wyciągnąć wniosek, że przy założeniu, że same korpusy ważą mniej więcej tyle samo, to z tych powyżej porównanych korpusów, zalany miodem 12 ramkowy 1/2D powinien ważyć najmniej. To oczywiście teoria, nigdy tego nie sprawdzałem.

Życzę Ci, żebyś został nie tylko guru, ale i wielkim prezesem ;)
Pasieka Pogodny Piątek
Michał Piątek
http://www.pogodnypiatek.pl

MARBERT
Posty: 1182
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: ul DADANTA

Postautor: MARBERT » 08 gru 2013, 09:26

Jakoś zalety 1/2 dadanta jakie przedstawiłeś nie przekonują mnie.
- jeden rodzaj ramki (wiruję miód tylko z nadstawek, z gniazdowych tylko jak jest spadz)
- ograniczanie matki w czerwieniu ( ja nie ograniczam)
-gospodarka korpusami w rodni ( po co?, albo czegoś nie zrozumiałem, ja praktycznie do rodni nie zaglądam mając bf trzeci rok w 12 ramkowym dadancie nie było nigdy nastroju rojowego, przy co 1,5 rocznej wymianie matek)
-12 ramek bo kwadrat i półnadstawkę z węzą ustawioną na krzyż odbudowują lepiej
-obieg wosku ( wosk z rodni wędruje do znajomego mechanika,konserwuje samochody)

Takie moje przemyślenia czy mądre? sam nie wiem.

POZDRAWIAM MARBERT

betula
Posty: 344
Rejestracja: 06 lis 2013, 23:28

Re: ul DADANTA

Postautor: betula » 08 gru 2013, 13:03

Ja też do gniazda w moich Dadantach ( leżaki albo ule kombinowane jak opisuje je Ostrowska) w nie zaglądam ale pracuję w lecie tylko na 7 albo 8 ramkach plus nadstawka. W sezonie mam 2 ramki pracy, którą stanowią ramki nadstawkowa ułożona tuż za gniazdem, potem jest zatwór i reszta ula jest niewykorzystana. Wydaje mi się, że ta pusta przestrzeń ( na 4 ramki) chłodzi gniazdo - nie wiem czy dobrze, że tak to robię. Ale miód do odebrania jest tylko w nadstawce. Praca tylko w nadstawce lub nadstawkach ( w stojakach gniazdo + 2 nadstawki) jest prostsza, szybsza, lżejsza i mam ramki tylko do miodu.
Myślałam o Dadantach 1/2 ale po przeczytanych tu postach stwierdziłam, że były by dla mnie zbyt skomplikowane i pracochłonne.
Mam jeszcze pytanie czy zawsze pracujecie na 10 ramkach gniazdowych w stojakach dadanowskich. Ja w tym roku tak zrobiłam ale uważam, że to za duże gniazdo nawet na dobre pożytki.


Wróć do „Ule”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości