Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

manio:)
Posty: 1764
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: manio:) » 28 sty 2018, 17:15

MARBERT pisze:Szerokich ramek w miodni 1/2 dadanta wchodzi 10 w dadancie 12 ramkowyma w 10 ramkowym 8.
Na początku stosowałem plastikowe odstępniki ale odradzam. Drewno pracuje i czasem wyjąc takie ramki pełne miodu z odstępnikami to nie potrzebna praca. A i w miodarce przeszkadzają i odsklepiając nożem.

a ja daję 7 i dwie zwykłe po bokach :) . Odstępniki mogą też powodować wyłamywanie się plastra przy wirowaniu, jeśli ramki drutowane po długości. Zamiast odstępników , czy ramek hoffmanowskich lepiej z tego powodu robić całe szerokie boczki. Oczywiście nie w ramkach gniazda 1/1 .

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 28 sty 2018, 20:58

Dzięki koledzy za pomoc. Wobec powyższych uwag robię dadanty jednak 10-ramkowe :) Czyli kontynuuję dalej to, co mam teraz.
1. Marbert, w miodni masz kom. 5.4 czy 5.1?
2. Manio, ule robię ze styroduru, więc naśladowanie Hasiora odpada:) Proszę, napisz dlaczego w 1/2 dadanta potrzeba mniej czasu na gospodarzenie, niż w pełnym korpusie? Jak pomyślę, jak szukałem ew. mateczników i, jak szukałem matki, to jakbym musiał jeszcze w tym celu rozwalać całe gniazdo złożone z 2 połówek, to nie wydaje mi się, że to byłoby prostsze i mniej czasochłonne. I mniej niepokojące i stresujące pszczółki. Nie planuję też żonglować korpusami (przynajmniej na razie), to przecież chyba komplikuje gospodarzenie początkującemu amatorowi, a nie ułatwia..
podkrakus

manio:)
Posty: 1764
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: manio:) » 28 sty 2018, 21:13

W korpusie nie przegląda się ramek tylko korpusy, ale poczytaj więcej o gospodarce korpusowej :)
Poza tym nie musisz od razu zmienić gospodarki , pisałem abyś prowadził ( aż się przekonasz) gospodarkę gniazdową jak dotychczas na pełnych ramkach i korpusie zestawionym z dwóch 1/2. 1/2 +1/2 =1/1 . Nie grzebię w gnieździe bo nie mam ani potrzeby , ani czasu. Jak potrzebuję , a nie mogę znaleźć matki to przedzielam korpusy gniazda kratą i po 3 dniach widzę w którym korpusie są jajka i matka. Znalezienie jej jest wtedy dużo prostsze . Zrobisz jak zechcesz, przecież nikt Cię nie zmusza. Możesz jednak od razu zostawić sobie furtkę do korpusowych.
W miodni mam 5,4 jeśli ramki szerokie, jeśli normalne to 5,1 albo 4,9 bo wykorzystuję je potem do gniazda. Na włożonej pustej ramce wysokiej ( np. warszawski) pszczoły zbudują dziką zabudowę w której u góry będą komórki 5,4 ( bo tam składają miód) , a w centrum 5,1 lub mniejsze - to już zależnie od linii. Same wiedzą co im potrzebne i gdzie. Wstawiałem czasem taką ramkę do silnego odkładu w drugiej połowie lata , więc pisze co widziałem . Wiosną zabudują ja w większości na trutnia, a potem jeśli mają taka potrzebę to zaleją ją miodem lub syropem. Puste ramki w miodni też zabudują na trutowo i zaleją miodem. Spróbuj.

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 28 sty 2018, 21:31

Dzięki za rady odnośnie 1/2 dadanta, przemyślę.
Manio, pisząc szerokie ramki masz na myśli standardowe 35mm hoffmanowskie (które i tak są szerze niż 32mm gniazdowe), czy 35mm z poszerzanymi beleczkami (boczkami), czyli w sumie jakieś 45mm razem odstępnikami?
podkrakus

manio:)
Posty: 1764
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: manio:) » 28 sty 2018, 21:43

Nie , szerokie do miodni to listwa boczna , górna i dolna 35mm i odstępy 10mm, tak jak pisałeś - w osiach ramek 45mm. Wąskie to 25 mm ( w osiach 32mm), robię też 1/2 ale boczki 32 mm po całości, bez frezowania jak w prawdziwych hofmanowskich. W miodni nie robię hofmanowskich, ustawiam na paluch. :)
Do korpusu gniazda wchodzi więc 11 ramek 1/2 D , chyba że wstawiam ramkę pracy ( taką szeroką jak do miodni) , to wtedy 9 ramek normalnych i jedna ramka pracy. Trójdzielna żeby było dokładnie.

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 28 sty 2018, 22:23

Manio, dzięki. Dokładnie tak myślałem z tą szerokością, tylko chciałem się upewnić, też tak właśnie mam.
Dzięki za radę z odstępnikami. Dotychczas dawałem do tych szerokich ramek takie plastikowe główki, które się przybija gwoździkami. Mówicie, że takie powodują wyłamywanie plastrów przy wirowaniu (sam jeszcze ich nie wirowałem)?
podkrakus

manio:)
Posty: 1764
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: manio:) » 28 sty 2018, 22:35

Odstępniki to problem jeśli drut jest wzdłuż ramki ( otworki w boczkach) , "normalnie" drutowane nie wyłamują się. Te plastikowe koreczki też przeszkadzają jednak w wirowaniu i nie widzę potrzeby ich stosowania w miodni. Chyba ,że odstępniki "wejdą" w ściankę miodarki i ramka dobrze przylega, wtedy nie ma problemu. Myślałem raczej o hoffmanowskich , czy tych z szerokimi boczkami po całości.

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 28 sty 2018, 22:42

Ok, dzięki manio. Mam drutowane "normalnie", ale być może też zrezygnuję z tych koreczków. Zawsze to będzie mniej zachodu przy zbijaniu ramek, no i faktycznie mogą przeszkadzać przy odsklepianiu. Trzeba będzie ustawiać na palucha.
podkrakus

Apiholik
Posty: 914
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: Apiholik » 28 sty 2018, 22:55

Ramka poszerzona
Wszystkie beleczki 35mm +10mm odstępnik - oś do osi = 45mm

Ramka zwykla-
Beleczki boczne (wraz z odstepnikami lub hoffmanami)- 35mm czyli oś do osi 35mm , beleczki górna i dolna 25mm.

Ramka zwężona -
Beleczki boczne ( wraz z odstępnikami lub hoffmanami) - 32mm czyli oś do osi 32mm , beleczki górna i dolna =22mm

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 28 sty 2018, 23:57

Apiholik, mam wąskie ramki tak jak piszesz na 32mm, ale beleczki górną i dolną 25mm, jak w zwykłej. Czy to "robi" różnicę pszczołom?
Natomiast szeroką mam też taką jak piszesz na 35 mm, ale dolną beleczkę na 25mm, też jak w zwykłej, podobno wtedy łatwiej pszczoły przechodzą do nadstawki. Co Ty na to?
podkrakus

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 29 sty 2018, 00:10

Manio, wydawało mi się, że jak już różnicuję wielkość komórki w rodni i miodni, to już sensowniej i prościej będzie używać właśnie 1/1 dadanta w rodni, bo i tak odpada wtedy (tak myślałem) żonglowanie korpusami pomiędzy rodnią a miodnią (z powodu różnicy w wielkości komórek). Co wtedy, jaką korzyść ma stosowanie 1/2 dadanta w rodni? (pewnie muszę też gdzieś doczytać). Pomijam fakt, że na początku w pasiece, przy nauce "pszczelarzenia" gospodarka gniazdowa jest lepsza z powodu edukacyjnych, no i ponoć zimowla lepsza. Fakt, trochę to męczące przeglądać zawsze całe gniazdo. Ale równie dobrze mogę nie przeglądać gniazda 1/1 za każdym razem. Po co żonglować korpusami rodni? Uczę się cały czas, dzięki za zrozumienie i porady.
podkrakus

manio:)
Posty: 1764
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: manio:) » 29 sty 2018, 12:21

podkrakus pisze:Manio, wydawało mi się, że jak już różnicuję wielkość komórki w rodni i miodni, to już sensowniej i prościej będzie używać właśnie 1/1 dadanta w rodni, bo i tak odpada wtedy (tak myślałem) żonglowanie korpusami pomiędzy rodnią a miodnią (z powodu różnicy w wielkości komórek). Co wtedy, jaką korzyść ma stosowanie 1/2 dadanta w rodni? (pewnie muszę też gdzieś doczytać). Pomijam fakt, że na początku w pasiece, przy nauce "pszczelarzenia" gospodarka gniazdowa jest lepsza z powodu edukacyjnych, no i ponoć zimowla lepsza. Fakt, trochę to męczące przeglądać zawsze całe gniazdo. Ale równie dobrze mogę nie przeglądać gniazda 1/1 za każdym razem. Po co żonglować korpusami rodni? Uczę się cały czas, dzięki za zrozumienie i porady.

Trudno wyliczyć zalety gospodarki w poscie :) ,ale sam ciągle odkrywam nowe. Wcale nie ma obowiązku przestawiania korpusów, choć są i tego gorący zwolennicy , jak i kategoryczni przeciwnicy. Moim zdaniem każda czynność jest prostsza i szybsza na korpusowych. A zrobienie odkładu , wymiana matki czy podział rodziny to tylko chwila. W moim przypadku ważne jest też ,że bez niczyjej pomocy mogę ul przestawić, wymienić dennicę , czy wykonać wszelkie możliwe czynności , które ogranicza tylko pomysłowość i wyobraźnia pszczelarza. W każdej chwili mogę tez powiększyć gniazdo , czy przeciwnie ograniczyć matkę na jednym korpusie, podobnie z miodnią. Jeśli nie mam czasu czy chęci na miodobranie , a miodnia grozi zalaniem , to po prostu stawiam korpus węzy czy odciągniętych ramek - też zależnie od tego co potrzebuję od pszczół. I tak można wyliczać bez końca, choć zawsze są pszczelarze , którym nic z tego arsenału nie potrzeba potrzeba i są zadowoleni z tradycyjnego ula. Znam zawodowych pszczelarzy gospodarujących na ciężkich , tradycyjnych warszawiakach poszerzanych ( czyli odwrócony do pionu Dadant) , intensywnie wędrujących i też mogą wyliczać zalety takich uli i takiej gospodarki. Faktycznie , takiego ula nikt nie ukradnie, choć ramki i pszczoły czasem im giną.

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 29 sty 2018, 12:31

Dzięki.
podkrakus

Piotr67
Posty: 1016
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: Piotr67 » 29 sty 2018, 13:54

manio:) pisze: Faktycznie , takiego ula nikt nie ukradnie, choć ramki i pszczoły czasem im giną.


Witam
Jak nie urok to sraczka :( . Ja mam wlkp. i też jakiś cymba ( na pewno nie nazwę takiego dziada pszczelarzem ) był chyba za słaby i nie podj..... całego ula tylko zrobił sobie odkłady , tak że na złodzieja nie ma co patrzę© tylko na gospodarkę pasieczną
Pozdrawiam

MARBERT
Posty: 1340
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: MARBERT » 29 sty 2018, 16:20

podkrakus pisze:Manio, wydawało mi się, że jak już różnicuję wielkość komórki w rodni i miodni, to już sensowniej i prościej będzie używać właśnie 1/1 dadanta w rodni, bo i tak odpada wtedy (tak myślałem) żonglowanie korpusami pomiędzy rodnią a miodnią (z powodu różnicy w wielkości komórek). Co wtedy, jaką korzyść ma stosowanie 1/2 dadanta w rodni? (pewnie muszę też gdzieś doczytać). Pomijam fakt, że na początku w pasiece, przy nauce "pszczelarzenia" gospodarka gniazdowa jest lepsza z powodu edukacyjnych, no i ponoć zimowla lepsza. Fakt, trochę to męczące przeglądać zawsze całe gniazdo. Ale równie dobrze mogę nie przeglądać gniazda 1/1 za każdym razem. Po co żonglować korpusami rodni? Uczę się cały czas, dzięki za zrozumienie i porady.

Jeśli masz pożytki dobre i chcesz gospodarować w dadancie to wybierz 10 ramkowe jak chcesz mniejszą komórkę w rodni. To prosta i jasna gospodarka.
Napisz na pw dam Ci mój nr telefonu to pogadamy. Albo Cię zachęcę albo nie!

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 29 sty 2018, 19:03

Dzięki Marbert, już wybrałem - 10 ramkowy dadant korpusowy. Tylko inni doświadczeni namawiają mnie na dadanta też 10 ramkowy, ale od razu cały ul 1/2 korpusu. I w tym problem. Ale ponieważ robię ule ze styroduru, to myślę, że zawsze w przyszłości te korpusy będzie można przeciąć na pół. Jeśli w ogóle będzie jeszcze warto, bo przecież styrodur jest mniej trwały od drewna, korpusy mogą nie dotrwać.
Ponieważ cały czas się uczę samych podstaw pszczelarzenia, to rodnia 1/1 wydaję się na początek lepsza. Ale ten korpus 1/2 cały czas jednak kusi i kusi :)
podkrakus

Apiholik
Posty: 914
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: Apiholik » 30 sty 2018, 00:36

podkrakus pisze:Apiholik, mam wąskie ramki tak jak piszesz na 32mm, ale beleczki górną i dolną 25mm, jak w zwykłej. Czy to "robi" różnicę pszczołom?
Natomiast szeroką mam też taką jak piszesz na 35 mm, ale dolną beleczkę na 25mm, też jak w zwykłej, podobno wtedy łatwiej pszczoły przechodzą do nadstawki. Co Ty na to?

Jak możesz , przeprowadź proste doświadczenie. Ułóż te ramki w korpusie lub same górne beleczki w odległości 7mm od siebie ( bo tyle uliczki miedzyramkowe w tej konfiguracji wynoszą ). Połóż na tym, poziomą kratę odgrodową i oszacuj ile z tych uliczek zostanie. Nie chcę już wspominać co ...? gdyby ta krata była winidurowa.

2) To prawda, dla pszczół lepiej , ale ma to i wadę. Pszczoły zagospodarują dolne, 20mm uliczki miodni. Będą mostkować po swojemu. A to źle, dla pszczelarza.

podkrakus
Posty: 50
Rejestracja: 24 sty 2018, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: podkrakus » 30 sty 2018, 08:04

Apiholik,
1. Chodzi Co o szerokość uliczek? Że będą za wąskie 7 mm, pomiędzy górnymi boczkami? Jak położę kratę, to dziurki w kracie "nie zgrają" się z uliczkami? Nie myślałem o tym. Sprawdzę to. Ale na szczęście mam kraty z twardego plastiku, tam te szpary są dłuższe.
2. Gdzieś tak radzili, żeby dolny boczek szerokiej ramki był na 25mm. Zresztą mój stolarz nie oferował innych, więc nawet nie zastanawiałem się nad tym i nad ew. dziką zabudową, a nawet się ucieszyłem, że pszczoły łatwiej przejdą. Czy ona będzie w tym przypadku wielkim problemem, czy bardzo mostkują? Wydawało mi się, żeby to pszczołom stworzyć jak najlepsze warunki do przechodzenia do górnego korpusu. Myślałem też, że pszczoły pociągną równo te 35 mm od góry do dołu, a jakieś ew. malutkie zwężenie na dole, które zrobią pszczoły, będzie niezauważalne. Zwłaszcza, że niektórzy w ogóle nie poszerzają samych ramek, tylko je szerzej rozstawiają. Szerokie ramki zacznę stosować dopiero w tym sezonie.
Co Ty, i inni, na to?
podkrakus

Apiholik
Posty: 914
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: Apiholik » 31 sty 2018, 01:49

1) Tak.
2) Nie jest to jakiś dramatyczny problem ale uciążliwość. Pszczoły taką szeroką uliczkę traktują jak niedokonczony plaster i przedłużą go sobie , przy okazji zmostkują do kraty. Pszczoły w tych mostkach składają miód. Podnosisz modnie , rozrywasz te mostki. Trzeba je ścinać , czyścić kratę . Pszczoły się w nich gniotą

Już za parę miesięcy to sprawdzisz
Pisałeś że nie masz czasu :)))
Pozdrawiam.

manio:)
Posty: 1764
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Dadant 12 ramkowy - modyfikacja wymiarów

Postautor: manio:) » 31 sty 2018, 07:03

Apiholik pisze:Pisałeś że nie masz czasu :)))

Obrazek
każdy myśli że jeszcze będzie miał czas wolny :))))


Wróć do „Ule”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości