Witam

Dział dla początkujących
MarcinP
Posty: 10
Rejestracja: 18 lut 2017, 16:41

Witam

Postautor: MarcinP » 19 lut 2017, 13:12

Jest to mój pierwszy post na forum dlatego też witam wszystkich serdecznie :)
Zamierzam rozpocząć zabawe z pszczelarzeniem od 3 moze 4 uli , ale ... i tu mój dylemat
Obecnie pracuje za granicą i planuje zjechać dopiero na następny sezon więc pomyślałem sobie że mógłbym poczynić już pewne kroki mianowicie.
Chciałbym już w tym roku postawić ul z rodzinką na 4 krpusach wielkopolskich wydaje mi się że bez podbierania im miodu i bez kraty odgrodowej pszczólki nazbieraly by sobie dość zapasów na zime i do rójek też dojść niepowinno, a na następny rok po pierwszych pozytkach rozdzielił bym je na 4 rodzinki. Wiem każdy powie poczekaj rok i kup 4 rodzinki ale korci mnie żeby coś w tym kierunku już ruszyć.
Z pełną wyrozumiałością dla laika prosze o jakieś rady. Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2052
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Witam

Postautor: dudi » 19 lut 2017, 13:26

Witaj na forum.

Z mojej strony to przemyśl jeszcze typ ula, a jak kupisz pszczoły i zostawisz to nic z tego nie będzie.

Pszczoły to nie kot, że od czasu do czasu dasz jeść, a jak nie to tez sobie poradzi ;)

MarcinP
Posty: 10
Rejestracja: 18 lut 2017, 16:41

Re: Witam

Postautor: MarcinP » 19 lut 2017, 15:08

Chcesz powiedzieć że pszczoły same sobie nie są na tyle poradne by bez podkradania im midu przygotowac sie do zimy?

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 777
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Witam

Postautor: Harnaś Beskidzki » 19 lut 2017, 15:15

Widzisz jakie te pszczoły...rok bez człowieka nie dadzą rady. Dadzą, dadzą. Dobry Buckfast, Carnica lub AMM i dadzą rady. Ja bym śmiało zaryzykował.
HB

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2052
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Witam

Postautor: dudi » 19 lut 2017, 15:43

MarcinP pisze:Chcesz powiedzieć że pszczoły same sobie nie są na tyle poradne by bez podkradania im midu przygotowac sie do zimy?



Wszystko zależy od wielu czynników o których w tej chwili nie wiesz, bo nie przywidzisz i nie wiesz bo zaczynasz.
Jest ryzyko jest zabawa.

janusz.szalaj
Posty: 1117
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Witam

Postautor: janusz.szalaj » 19 lut 2017, 15:49

MarcinP pisze:Chcesz powiedzieć że pszczoły same sobie nie są na tyle poradne by bez podkradania im midu przygotowac sie do zimy?

rade sobie dadzą ,tylko co to znaczy dadzą -jest takie powiedzenie ,,kogo pan Bóg stworzył głodem nie umorzy ,, i ,,pańskie oko konia tuczy ,, przygotować do zimy się przygotują ,ale jak wstawisz jedną rodzinę na wiosnę to na zimę będziesz miał też jedną (ponieważ najprawdopodobniej sie rozroją ) o ile jeszcze jej do grudnia warroza nie zabije (bo też nie wiadomo co kupisz) ,a jeśli nawet dożyją to bez zabiegów przeciw warrozie (jakie by one nie były ) to raczej czarno to widzę
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

PawelKS3
Posty: 370
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Witam

Postautor: PawelKS3 » 19 lut 2017, 15:53

Zaczynaj śmiało, jak nie poszaleją z rojeniem to jeden sezon dadzą radę. Gdzie mieszkasz?

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2052
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Witam

Postautor: dudi » 19 lut 2017, 15:57

janusz.szalaj pisze:
MarcinP pisze:Chcesz powiedzieć że pszczoły same sobie nie są na tyle poradne by bez podkradania im midu przygotowac sie do zimy?

rade sobie dadzą ,tylko co to znaczy dadzą -jest takie powiedzenie ,,kogo pan Bóg stworzył głodem nie umorzy ,, i ,,pańskie oko konia tuczy ,, przygotować do zimy się przygotują ,ale jak wstawisz jedną rodzinę na wiosnę to na zimę będziesz miał też jedną (ponieważ najprawdopodobniej sie rozroją ) o ile jeszcze jej do grudnia warroza nie zabije (bo też nie wiadomo co kupisz) ,a jeśli nawet dożyją to bez zabiegów przeciw warrozie (jakie by one nie były ) to raczej czarno to widzę


Nic dodać nic ująć, a jak się trafi taki rok jak 2014 to do jesieni z głodu padną :(

MarcinP
Posty: 10
Rejestracja: 18 lut 2017, 16:41

Re: Witam

Postautor: MarcinP » 19 lut 2017, 16:02

na zabieg przeciw warozie mogę przyjechać we wrzesniu to wsumie i zakarmic mógł bym jak by była potrzeba. a jesli chodzi o rojenie to jak im dam 4 korpusy wezy bez kraty odgrodowej to wydaje mi sie ze niepowinny. Kamienica Polska pod Częstochową.
Wiecie najchętniej zaczoł bym tu i teraz ale obecnie mam mały ogródek 15 na 10 gęstej zabudowie w Holandii i nie mam pojecia jak z przepisami wydaje mi się że nieprzejdzie. Po za tym jak to przewieśc potem ;p

janusz.szalaj
Posty: 1117
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Witam

Postautor: janusz.szalaj » 19 lut 2017, 16:13

no to myśl ,,myślenie ma przyszłość,,
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Mlody88
Posty: 26
Rejestracja: 20 sty 2016, 20:47
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Witam

Postautor: Mlody88 » 19 lut 2017, 18:34

Hej ja bym poczekal aż wrócisz do PL na stałe i wtedy bym zaczął a kiedy masz zamiar wrucic?bo jeśli na wiosnę to tym bardziej bym poczekal kupił bym wtedy rodziny i start od początku sezonu:)kupisz w tym roku i nie będzie miał kto do nich zagladnac a wiele rzeczy może się zdarzyć .... długotrwały brak pożytku,rójki,rabunki,możliwa infekcja chorobowa i mamy już problem......

MarcinP
Posty: 10
Rejestracja: 18 lut 2017, 16:41

Re: Witam

Postautor: MarcinP » 19 lut 2017, 19:30

Długotrwały brak pożytku dla jednej rodziny? sorry ale to nie pustynia

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Witam

Postautor: pleszek » 19 lut 2017, 19:37

MarcinP pisze:Długotrwały brak pożytku dla jednej rodziny? sorry ale to nie pustynia



Ale czy myslisz ze pszczoly nawet na 5 korp z ramkami zalanymi miodem i juz nawet po pewnym czasie zkrystalizowanym miodem beda siedziec wszystkie w ulu i czekac na Ciebie jak wrócisz ?

Paweł12
Posty: 114
Rejestracja: 23 maja 2015, 19:01
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Witam

Postautor: Paweł12 » 19 lut 2017, 19:45

MarcinP pisze:Długotrwały brak pożytku dla jednej rodziny? sorry ale to nie pustynia



Widać już po twoim podejściu, że najlepiej by było jakbyś zapomniał o pszczołach. Pracuj sobie dalej jak pracujesz na obcy kapitał, a pszczoły zostaw tym co mają dla nich czas.

MarcinP
Posty: 10
Rejestracja: 18 lut 2017, 16:41

Re: Witam

Postautor: MarcinP » 19 lut 2017, 20:04

Oj będe miał dużo czasu tylko niestety dopiero za rok.

ZRoko
Posty: 61
Rejestracja: 09 lut 2014, 22:56
Lokalizacja: okolice Piły

Re: Witam

Postautor: ZRoko » 19 lut 2017, 21:28

To najpierw kolego książkę w rękę , bo widzę że to jest obcy temat dla Ciebie .
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel

MarcinP
Posty: 10
Rejestracja: 18 lut 2017, 16:41

Re: Witam

Postautor: MarcinP » 19 lut 2017, 21:32

Ehh jak zwykle.. fora do motywacji to niesłużą. trzymajcie się ciepło wrócę zdać relacje ;p

Piotr67
Posty: 940
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Witam

Postautor: Piotr67 » 19 lut 2017, 21:42

Witam
Kamienica Polska - między Hutką aaaaa , na trasie do Tarnowskich Gór , dobrze kojarzę ?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2052
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Witam

Postautor: dudi » 19 lut 2017, 21:54

MarcinP pisze:Ehh jak zwykle.. fora do motywacji to niesłużą. trzymajcie się ciepło wrócę zdać relacje ;p


To nie jest tak jak ci się wydaje. Skoro radzą inaczej to chyba wiedzą co radzą, niektórzy zęby pozjadali na tym.

Chcesz żeby być po twojej stronie - ok, tylko czy to o to chodzi?

Napisałem ci powyżej pszczoły to nie kot któremu jak nie dasz jeść to ma myszy.

Kolega Janusz Szalaj ci opisał dokładniej.

Po co masz się zrazić na początku. Poczytaj, zastanów sie nad ulem, wrócisz kupisz pszczoły i wszyscy ci doradzą co i jak.

Tyle z mojej strony - powodzenia

manio:)
Posty: 1642
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Witam

Postautor: manio:) » 19 lut 2017, 22:05

Prawda bywa gorzka :( , nie narzekaj z tego powodu. Doszkol się , a jak popszczelarzysz trochę to sam się będziesz uśmiechał do swoich dzisiejszych postów :)


Wróć do „Jak rozpocząć pszczelarzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości