Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Dział dla początkujących
Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 199
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: Xpand » 15 cze 2017, 10:55

janusz.szalaj
Realizuje plan, który wyznaczyłem sobie w 2016 i tyle. Nie widzę możliwości na powiększenie pasieki jeden raz a dobrze, bo to nie jest możliwe z punktu widzenia biologii pszczoły i moich celów. Przynajmniej tak wynika z mojej obecnej i skromnej wiedzy. Nie znam też rad dr. Liebiga na temat powiększania pasieki, więc nie wiem o co chodzi. Jedyne co od dr. Liebiga mam, to wysoką na 11cm dennicę i ~6cm od siatki i to na tyle. Startuje w tym roku z całych 4 rodzin na wlkp 360x260 i każdą jedną ramkę muszą odbudować, bo mam tylko węzę 360x180 :) Dwie z tych rodzin są cienkie pod względem czerwienia i odbudowy węzy i jedna z nich miała w planach wakacje na drzewie, co jej wybiłem z głowy, ale mateczniki do pieca, bo nie będę powielał takich cech, które nie reagują na moje prace. Dopiero w tym roku selekcjonuje swoje matki, co też przekłada się na wydajność w produkcji odkładów, które robię na tej samej pasiece i bez wywożenia, co też dało mi po uszach, ale już mam swoją metodę na rabunki :) Początek roku też był jaki był.

Jak masz na to wszystko jakieś konkretne rady, to chętnie posłucham, ale nie obiecuje, że zastosuje, bo w zeszłym roku przejechałem się na takich zdalnych radach i efektem tego było wywalanie czerwiu przez odkład z odkładu. Wkurzyłem się wtedy i postanowiłem już robić po swojemu i uczyć się na własnych błędach oraz własnym pożytku. To świadoma kalkulacja, która przyniesie profit w kolejnych latach.

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 15 cze 2017, 15:28

Oczywiście ze swoich błędów trzeba wyciągać wnioski ,lecz najlepiej uczyć się na cudzych błędach .Sam dobrze wiem co oznacza nauka bez dobrego nauczyciela ,jednak nieraz mamy dobrego nauczyciela ,ale z jego rad nie zawsze chcemy korzystać (bo myślimy że wiemy lepiej -taka natura człowieka) .Rójka nie zawsze jest spowodowana naturą pszczoły ,często pszczelarz sam doprowadza do nastroju rojowego przez swoje postępowanie .Nie wiem co mógłbym poradzić ,ponieważ jeżeli coś widzę to dopiero mogę coś doradzić .Tak z opisów ciężko powiedzieć .Z tymi odkładami to tak jest jak się nie zrobi silnego odkładu to póżniej tak wychodzi .Życzę sukcesu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 199
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: Xpand » 15 cze 2017, 20:58

Ja o radę zawsze mogę zapytać na forum. Ewentualnie na PW do kogoś napisze i już. Dużo jest tutaj doświadczonych pszczelarzy i chętnych do pomocy. Jeżeli chodzi o odkłady, to zauważyłem, że siła nie ma nic do rzeczy w początkowej fazie, bo to lotna odpowiada za przekazanie info o wyżerce. Można to obejść ustawiając odkład w jakimś innym miejscu na kilka godzin lub do wieczora. Wieczorem jak lotna, która nie chce zostać, zwieje do macierzaka, to można przenieść odkład na miejsce stałe. Dodatkowo syrop 3:2 + tymol + zioła po 24h jak się już trochę ogarną. Wylotek na jedną pszczołę ofc. Ostatnio parę dni temu zrobiłem dość silny odkład ze starą matką, ale bez czerwiu i nie zastosowałem się do swoich rad. Dostał tylko 1,5 ramki z pokarmem i reszta węza. Odkład od razu poszedł na miejsce stałe, bo silny. Za szybko też dałem syrop 3:2 (powracająca lotna się dowiedziała za wcześnie), efektem tego był rabunek na dzielni, który już opanowałem.

pastaga
Posty: 181
Rejestracja: 17 maja 2014, 09:38
Lokalizacja: Racibórz

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: pastaga » 16 cze 2017, 07:44

Xpand spróbuj kiedyś po zrobieniu odkładu zamknąć ul na co najmniej 3 doby (oczywiście dennica otwarta i w cieniu). Po trzech dniach postaw na docelowe miejsce i otwórz pod wieczór wylotek - Tomek Miodek pokazuje to na jednym ze swoich filmików. U mnie się to sprawdza, ubytek pszczoły praktycznie niezauważalny i zero rabunków.

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 199
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: Xpand » 16 cze 2017, 17:22

pastaga próbowałem tego sposobu TM i podobnie jak Ty, też go pozytywnie oceniam.

tikcop1
Posty: 630
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: tikcop1 » 16 cze 2017, 18:07

Najlepszy odkład (wiedzieli już o tym w XIX wieku) to stara matka i lotna pszczoła, umiejętnie zaaplikowany...

BiałyLądecki
Posty: 1
Rejestracja: 19 mar 2018, 11:40

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: BiałyLądecki » 23 mar 2018, 13:15

janusz.szalaj pisze:Z moich warszawiaków już drugi raz odbieram miód .Oczywiscie bez czerwiu .
Obrazek

Poznaję wózek z YouTube. Przyznaję się, że zainspirował mnie Pan swoimi filmami.
Ja jeszcze nie mam pszczół, na razie czytam, ale szczerze pisząc to skłaniam się ku ulowi na wzór Pańskich i taki pewnie zbuduję.
Czytam książki, nie fora, chciałem zaznaczyć.

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 23 mar 2018, 18:01

Czytaj wszystko co jest na temat pszczół (nawet fora ),im więcej wiedzy tym lepiej .Osobiście też wiele się nauczyłem czytając wpisy na forach .Trzeba tylko umieć odsiać ziarno od plew .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/


Wróć do „Jak rozpocząć pszczelarzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości