Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Dział dla początkujących
janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 09 cze 2017, 20:53

Z ramką w nadstawce wysokości 1/2 wp nie wiem czy nie będzie problemu z przejsciem pszczół do miodni ,ponieważ pszczoły niechętnie wchodzą na ramke w wys. powyżej 18 cm .Co innego w wlkp na całym korpusie bo tam dają do drugiego korpusu ramki z czerwiem i pszczoła musi iść za czerwiem .Nigdy nie miałem wyższych ramek w miodni jak 16cm .Podobno prędzej będą chciały się wyroić niż iść na wyższą ramkę jak 18 cm .Lepiej zawsze miej to na uwadze .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

manio:)
Posty: 1767
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: manio:) » 09 cze 2017, 21:15

Mam 9 uli warszawskich poszerzanych korpusowych : gniazdo to 10 ramek. Nadstawki z ramek 1/2 wielkopolskiej , ale w tej chwili są to trzy korpusy miodni , więc miodnia ma wysokość 3x1/2 WLP . Silna rodzina idzie jak burza i żadna wysokość miodni jej nie zniechęca. Byle było co nosić , bo od miesiąca u mnie susza i zimne noce. Nie wiem jak miód , ale ogórków to w tym roku chyba nie będzie :( .

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 09 cze 2017, 21:26

To co piszesz to jest prawda (ale 1/2 wlkp to 13cm wys i jak dasz taki korpus to wejdą ,jak dasz drugi to pójdą i na trzeci pójdą ) .Jak chcesz zrobić doświadczenie to daj pierwszy korpus na wyższej ramce niż 18cm ,a wtedy się przekonasz czy to prawda .Powtażam to co słysząłem od pana Radomskiego .Myślę że jeśli był by duży pożytek to może pszczoły by poszły na wyższą ramkę (na małym nie wiem nie praktykowałe wolałem posłuchać człowieka bardziej doświadczonego niż ja i mam ramki miodowe 16cm wys ).A tak na marginesie to te warszawiaki nie takie złe skoro kolega jeszcze je używa.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

manio:)
Posty: 1767
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: manio:) » 09 cze 2017, 21:49

Na lipę postawie na miodnię korpus gniazdowy 10 ramek warszawskich poszerzanych . Czego się nie robi dla nauki :)))))) i zabawy w pszczelarza. Ale już wiem że pójdą i zaleją od dechy do dechy , bo to zależy tylko od siły pożytku i siły rodziny. Ja mam tylko silne . Słabe dawno poszły w odkłady.
Warszawiaki korpusowe kiedyś popełniłem i stoją w mieście , gdzie wprawdzie wiosna przychodzi szybciej , ale pożytki słabe , ale za to niemal bez przerwy . Do tego co roku inny skład i kolor miodu , zawsze taka fajna loteria :) Niestety coś mam chyba z głową bo zasiedliłem rójkami dwa warszawiaki kombinowane , ale z tych rodzin zrobię prezent koledze , tylko wymienię matki na swojego chowu sahariensis - bo takie mi się ostatnio podobają. Zabawa jest najważniejsza , a miód zawsze jakiś z tego będzie :)
W warszawiakach kombinowanych dawałem też miodnie 2x 1/2 Dadant , do tego prostopadle do ramek miodni ( jak brakło 1/2 WLP) i też to pszczołom nie przeszkadzało .

ArekZK
Posty: 43
Rejestracja: 12 lut 2017, 20:05
Lokalizacja: Koszalin

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: ArekZK » 09 cze 2017, 23:57

Hej.

Manio musi mieć racje bo w innym wypadku Ostrowska miala by rojki a miodu nie. W ulu Ostrowskiej ramka ma 23 cm wysokosci. Ale życie to czy pójdą czy nie niedługo zweryfikuje jak dostawię nadstawki.

Pozdrawiam.
Arek.

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 10 cze 2017, 18:08

Osobiście tego nie sprawdzałem .Piszę tylko to co powiedział mi pan Radomski ,jest nawet napisane w jego książce .Myślę że w ulach korpusowych jest to trochę inaczej dlaczego? Chyba dlatego że ule korpusowe jakie by nie były mają ramkę niską najwięcej 30 wys (dadant).WP i WZ to ramka wysoka .Matka zawsze wiosny schodzi z czerwieniem w dół ,a zapas pokarmu pszczoły składają nad głową ,i myślę że dlatego nie chętnie chcą wchodzić w nadstawki wysokie .W ulach korpusowych jest sytuacja odwrotna matka idzie w dół ,a póżniej nie mając miejsca idzie na boki i miód siłą żeczy składają do nadstawki .Trzeba zakładać krate bo matka poszła by w nadstawke .O tej porze roku może sytuacja być trochę inna ,dlatego że pszczoły są już bardzo silne .Żeby doświadczenie było miarodajne to trzeba by je zrobić na wiosnę kiedy powinno się zakładać nadstawki ,a pszczoły jeszcze nie mają takiej siły jak teraz .Tak to widzę .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: pleszek » 10 cze 2017, 20:56

ArekZK pisze:Hej.

Manio musi mieć racje bo w innym wypadku Ostrowska miala by rojki a miodu nie. W ulu Ostrowskiej ramka ma 23 cm wysokosci. Ale życie to czy pójdą czy nie niedługo zweryfikuje jak dostawię nadstawki.

Pozdrawiam.
Arek.



Dlaczego tak sadzisz ? Na remce Ostrowskiej czerw by byl tam gdzie powinien byc a miod / dla mnie / tam gdzie jego miejsce.
Na ramce wasko wysokiej jest wszystko czerw , miod pomino zastosowania nawet kraty odgrodowej .

ArekZK
Posty: 43
Rejestracja: 12 lut 2017, 20:05
Lokalizacja: Koszalin

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: ArekZK » 13 cze 2017, 02:33

Pleszcek

To było wyłącznie w odniesieniu do stwierdzenia że pszczoły nie wejdą na ramkę wyższą niż 18cm.
Ul/ramka Ostrowskiej jest tego zaprzeczeniem,
Nie mam żadnej praktyki ale wydaje mi się ze takie 100% wykorzystanie rodni dla czerwiu jest niemożliwe w żadnym ulu bo jest niezgodne z natura pszczoły. Z moich obserwacji sytuacja taka zachodzi tylko przy mocnym ograniczeniu obszaru gdzie matka może czerwić.
Zdaje sobie sprawę że ramka wąsko-wysoka ogranicza możliwość odebrania prawie całego miodu ale dla mnie nie ma to znaczenia bo traktuje zabawne hobbystycznie. Gdzieś czytałem że Warszawiaka nie da.się tak wyczyścić z zapasów żeby przez przypadek czy z pazerność, przy załamaniu pogody, dziurze pożytkoywej, głodzić w nim pszczoły. Ja wybrałem ten ul z lenistwa, nie chce mi się przestawiać korpusów czy kombinować z różnymi wariantami gniazda w zależności od pory roku mam ruch tylko więcej/mniej ramek i zawór. Będzie miód to fajnie nie będzie to trudno nie jest to dla mnie być albo nie być.
Zapasy w rodni tez jakoś mi nie przeszkadzają u pszczoły to naturalne chyba zapas nad czerwiem.

Pzdr.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2060
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: dudi » 13 cze 2017, 08:11

Arek, da się wyczyścić i ramkę warszawską :)

Mam kilkanaście warszawiaków i miodek zabieram zawsze z za kraty, to co w gnieździe to tzw żelazny zapas.

Jakiś czas temu jeden ze starszych pszczelarzy pyta mnie - "ile dajesz cukru po miodobraniu"
W pierwszej chwili nie załapałem o co mu chodzi. Mówię jak to daję, a po co? Ty dajesz?
No tak ja daję - yhm czyli wirujesz ramki z czerwiem?
Tak. Dziadek wirował, ojciec wirował i ja wiruję :)))
Bez komentarza.

Czyli widzisz - czerw tez może się bawić na karuzeli - ręce opadają :(

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1037
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: Michał Nowak » 13 cze 2017, 09:12

A spróbujcie matkę na jakimś pożytku ograniczyć do 1 korpusu 18wlkp. Tak pełnych ramek czerwiu nie uraczysz chyba w innym ulu :D
Miśkowa Pasieka

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 13 cze 2017, 21:48

Osobiście też znam pana który wiruje ramki w wp .Jednak tylko z czerwiem zasklepionym bo chyba nie ma takiego pszczelarza który wiruje z czerwiem nie sklepionym.Z tego jednak wyjdzie że jakiś zapas miodu na czerwiu nie sklepionym jednak zostaje .Z tym wirowaniem ramek z czerwiem to duży kłopot ,ponieważ jak zaczynasz kopać w gnieżdzie to pszczoła robi się bardziej agresywna (nie to co na ramkach miodnych ,a już najmniej jak bierzesz miód z nadstawki ) .Kiedyś właśnie pomagałem temu panu wirować miód (właśnie z czerwiem -była to moja pierwsza i ostatnia pomoc u niego w pasiece) .Dodam że było to jeszcze na dodatek przy kończącym się pożytku w lipcu gdzie starej pszczoły dużo w każdym ulu ,pszczoły miał też raczej nie łagodne -otrzymałem wtedy 52 użądlenia -będę to pamiętał do końca życia (można sobie wyobrazić jaka to była praca -wycofać się w trakcie pracy głupio i musiałem to jakoś przemęczyć)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

manio:)
Posty: 1767
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: manio:) » 13 cze 2017, 21:54

Każdy kto tak robi mówi ,że tylko zasklepiony czerw wiruje, co jest kłamstwem , ale widać wie że to głupota i szuka usprawiedliwienia .

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2060
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: dudi » 13 cze 2017, 22:05

manio:) pisze:Każdy kto tak robi mówi ,że tylko zasklepiony czerw wiruje, co jest kłamstwem , ale widać wie że to głupota i szuka usprawiedliwienia .


Dokładnie. Nie chciałem tego pisać wcześniej, ale ten wspomniał że czasami wypadnie larwa, ale to wiesz pojedyncze szt i na sito :)

Manio, czy można to nazwać głupotą?
Ciężko mi nawet znaleźć na to określenie :)

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 13 cze 2017, 22:07

Myślę że ten kto wiruje z czerwiem nie sklepionym to przecież sam siebie prowadziłby do zagłady (no bo skąd miał by póżniej młodą pszczołę i to jeszcze na zimę ) .A jak by wyglądał miód po takim wirowaniu (przecież był by chyba jakiś -no nie wiem jakiego koloru z mleczkiem pszczelim ,a może tak specjalnie robią żeby mieć zdrowszy miód)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 199
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: Xpand » 13 cze 2017, 23:01

Mleczko to się inaczej pozyskuje, a takie wirowanie czerwiu, to jest raczej objaw chytrości z domieszką głupoty :)

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 14 cze 2017, 21:30

Z moich warszawiaków już drugi raz odbieram miód .Oczywiscie bez czerwiu .
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

manio:)
Posty: 1767
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: manio:) » 14 cze 2017, 21:55

U mnie nie ma miodu ani w warszawiakach , ani w korpusach bo zimno było i sucho. Nic nie kwitnie , a trawniki uschły na żółto. Do dupy taki sezon, została jeszcze lipa , ale od kilku lat bez szału. Wychodzi więc ,że mniszek to u mnie podstawowy pożytek towarowy :))))
I jak tu żyć Pani Broszko ?

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 199
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: Xpand » 14 cze 2017, 22:41

manio:) nic się nie martw. Też nie biorę żadnego miodu, bo robię odkłady i staram się powiększyć pasiekę, a w zeszłym zaczynałem z pszczołami i wziąłem tylko spadź z jednego ula, bo też odkłady były na pierwszym miejscu. Największym problemem jest brak suszu ;/, to mnie dobija :( Obym miał co wstawić w przyszłym roku na mniszka, bo chciałbym liznąć swojego miodu. Chyba przed zimą dostaną po korpusie węzy 360x180 + karmienie.

P.S. Jak coś, to mogę Ci wysłać kilogram nasion spadzi na maila :P

walec77
Posty: 197
Rejestracja: 26 sty 2017, 14:09

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: walec77 » 15 cze 2017, 00:23

Na Mazurach pełno bartników ,a po 700 uli jednym miejscu za kukurydzą w pokrzywach i żyją z pszczół ,dziwne.

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Warszawski zwykly czy wielkopolski?

Postautor: janusz.szalaj » 15 cze 2017, 09:59

Kolego Xpand może by skorzystać z porad dr. Liebiga o których pisze kol. Bienenchalter i powiększyć pasiekę w jednym roku (raz a dobrze ) ,bo z tego co piszesz o powiększaniu pasieki to może ci życia braknąć na powiększanie pasieki .Proszę nie myśleć że piszę to złośliwie ,ale skoro można pasiekę powiększyć bardzo dużo tak jak pisze kol. Bienenhalter to osobiście bym spróbował .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/


Wróć do „Jak rozpocząć pszczelarzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości