Kogo UE robi w banbuko?

Prawnik
MARBERT
Posty: 1238
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: MARBERT » 19 lut 2015, 19:53

Czyli jakie sa dopłaty i do czego dla pszczelarzy w krajach UE?

Maras
Posty: 108
Rejestracja: 11 sty 2014, 19:19

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Maras » 19 lut 2015, 20:21

konkretnie w których? w Polsce dopłacają do leków i do sprzętu, nie korzystasz?

MARBERT
Posty: 1238
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: MARBERT » 19 lut 2015, 20:31

nie korzystam do leków i innych bzdór!

Jak to jest w krajach ościennych? Wiemy?

Jak wiesz to napisz!

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: ZDZISŁAW » 19 lut 2015, 20:43

Wychodzi że u Nas jest na bogato ,procentowo najwięcej trafia do pszczelarza i to tego "drobnego"
oczywiście jak chce ,na siłe jeszcze nie zmuszają .

MARBERT
Posty: 1238
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: MARBERT » 19 lut 2015, 20:44

Kolega Mariuszcz robi miodarki zobacz ceny i jego propozycję!
Inne ceny to kant UE i malwersantów.
Skorzystałeś z leków? A zobacz te leki MADE IN UKRAINE i gdzie jest kant?

Pojmiesz dobrze nie tez dobrze!

Maras
Posty: 108
Rejestracja: 11 sty 2014, 19:19

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Maras » 19 lut 2015, 21:04

Tydzień temu zadzwonił do mnie właściciel sklepu w którym zamówiłem sprzęt na dotacje i pyta mnie czy też rezygnuję bo inni zrezygnowali bo za małe dopłaty sa, za to ci co nie zrezygnowali dostaną większe dopłaty, tylko jeszcze nie wiedział ile.
moim zdanie to te dopłaty to fajna sprawa dla mnie, nie zastanawiam się ile zarabiają producenci bo mnie to nie obchodzi, producenci są od tego by zarabiać, wilk syty i owca cała

Awatar użytkownika
Robi_Robson
Posty: 486
Rejestracja: 21 gru 2013, 15:37
Lokalizacja: Nowa Wieś Reszelska / Warmia
Kontaktowanie:

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Robi_Robson » 19 lut 2015, 21:09

Ja zamówiłem w styczniu 10 uli (na umowę refundacyjną) z dostawą w firmie Nektar z Karczowisk
i . . . czekam cierpliwie . Ciekawe czy do wiosny dojadą !?

Piotr67
Posty: 961
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Piotr67 » 19 lut 2015, 21:13

MARBERT pisze:Kolega Mariuszcz robi miodarki zobacz ceny i jego propozycję!

Witam
Z tego co wiem ko kolega Mariuszcz nie robi sprzętu na dotacje i nie jest Vatowcem Pozdrawiam
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
piotrek77251
Posty: 286
Rejestracja: 11 lut 2014, 21:12
Lokalizacja: Wieluń

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: piotrek77251 » 19 lut 2015, 22:44

U mnie w kole dzisiaj było spotkanie, oczywiście rzecz toczyła się warrozy i właśnie opłat corocznych, wpisałem tylko 5 rodzin i mam zamiar robić tak co roku bo:
-lecząc pszczoły apiwarolem na rodzinę pełen cykl leczenia po refundacji wychodzi mnie 5zl na rodzinę, dając im TT to jest jakieś 1-1,5zł
-odkłady nigdy nie brałem i nie zamierzam, fakt że odkład po refundacji wychodzi ok 70-90zł ale co to za odkład z tego co słyszałem to same złe opinie, poza tym pszczelarze niektórzy nie myślą niektórzy puszczają rójki a biorą odkłady czy tam pakiety z refundacji - gdzie logika gdzie sens?
-matki również nie brałem i też nie zamierzam matki produkowane w FABRYKACH MATEK na refundację nie mogą przypominać prawdziwych matek bo niemożliwe jest aby przy PRODUKCJI 5 czy 10tys matek w sezonie zachować ich dobrą jakość. Mówię świadomie o produkcji matek bo hodowlą tego nazwać nie można, matki są malutkie często niewiele różniące się od pszczoły a jak wiemy matka o malej masie posiada też i mniejsza liczbę rurek jajnikowych co wpływa później na jej jakość czerwienia a raczej na tempo, zatem za matkę NU z refundacji zapłacimy powiedzmy 10zl ale przez dwa najbliższe sezony możemy stracić miodu za 200-300zl.
-sprzęt o sprzęcie napisze tak Czy jest sens kupować wirówkę u Łysonia czy Sabata kiedy i tak musimy do niej dopłacić 50% Myślę że za cenę tego co my dopłacamy taką wirówkę wykona nam jakiś zwykły rzemieślnik podobnie z lawetami i innym sprzętem.
-ule wielu z nas nie chce kupować uli bo nawet ul po refundacji to koszt blisko 200zl za tą ceną mam materiału na 4 ule i robię je wg. swojego projektu albo robi mi je stolarz na zlecenie.

W czym więc tkwi problem? Wiadomo chodzi o pieniążki. Trzeba o tym mówić głośno, przy obecnej refundacji zarobią i Puławy i tacy producenci jak Łysoń, Sabat, czy "hodowcy" matek np. Pani Gębala.

Musimy mieć prawo do wyboru a to dają nam tylko dopłaty bezpośrednie! To my musimy o nie zawalczyć, ale ja tutaj sobie mogę pisać sam do siebie musimy zbierać podpisy i słać je do ministra rolnictwa, bo jak nic nie będziemy robili to nic się nie zmieni!
Sprawcie pszczoły cud, żeby przelał miód :)
Nie znam się to się wypowiem :)

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1015
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Michał Nowak » 20 lut 2015, 08:47

piotrek77251 pisze:-odkłady nigdy nie brałem i nie zamierzam, fakt że odkład po refundacji wychodzi ok 70-90zł ale co to za odkład z tego co słyszałem to same złe opinie, poza tym pszczelarze niektórzy nie myślą niektórzy puszczają rójki a biorą odkłady czy tam pakiety z refundacji - gdzie logika gdzie sens?
-matki również nie brałem i też nie zamierzam matki produkowane w FABRYKACH MATEK na refundację nie mogą przypominać prawdziwych matek bo niemożliwe jest aby przy PRODUKCJI 5 czy 10tys matek w sezonie zachować ich dobrą jakość. Mówię świadomie o produkcji matek bo hodowlą tego nazwać nie można, matki są malutkie często niewiele różniące się od pszczoły a jak wiemy matka o malej masie posiada też i mniejsza liczbę rurek jajnikowych co wpływa później na jej jakość czerwienia a raczej na tempo, zatem za matkę NU z refundacji zapłacimy powiedzmy 10zl ale przez dwa najbliższe sezony możemy stracić miodu za 200-300zl.
-sprzęt o sprzęcie napisze tak Czy jest sens kupować wirówkę u Łysonia czy Sabata kiedy i tak musimy do niej dopłacić 50% Myślę że za cenę tego co my dopłacamy taką wirówkę wykona nam jakiś zwykły rzemieślnik podobnie z lawetami i innym sprzętem.
-ule wielu z nas nie chce kupować uli bo nawet ul po refundacji to koszt blisko 200zl za tą ceną mam materiału na 4 ule i robię je wg. swojego projektu albo robi mi je stolarz na zlecenie.


Wybacz kolego, ale chyba nie wiesz o co chodzi w refundacji! Sam piszesz, że tylko słyszałeś! Skorzystaj i się wypowiedz!
Przecież odkłady możesz kupić od znajomego pszczelarza, który ma umowę z WZP. NIKT NIE KAŻE CI KUPOWAĆ W "FABRYCE". Warunkiem dla hodowcy sprzedającego odkłady jest sprzedaż nie większej ilości odkładów od posiadanych aktualnie rodzin. Ja zamawiałem odkłady od zaufanego człowieka kilka lat temu, później sam dłubałem. W tym roku ponownie wezmę kilka szt, bo nie widzę większej różnicy przy swoim a jego odkładzie, a te 70 zł za 5 ramek, czerwiącą matkę i mnóstwo pszczół to jest śmiech a nie wydatek.

Ule też możesz kupić od swojego producenta - powiedz mu, żeby podpisał umowę z WZP i dostaniesz do tych uli normalny zwrot. Kto zabrania? Ludzie nie znają się na przepisach, demonizują, że drogo, więc albo spuszczają głowę kupując w "fabrykach", albo dłubią sami coś tańszego.

Owszem przydałaby się normalna - jak w całym rolnictwie forma dopłaty, czyli np. jak rolnik ma do hektara tak pszczelarz do ula, ale tak nie jest. Walki o to toczą się cały czas. Nie kupisz na dotację np. podkurzacza, czy miotełki a przecież przydałoby się, prawda? Rolnik za pieniądze z dotacji może sobie Ferrari kupić i nikt mu nie zabroni. Pszczelarz ma inwestować w sprzęt i rozwój pasieki, dostaje z tego kasę, dlaczego to krytykować?
Miśkowa Pasieka

Awatar użytkownika
Bartkowiak
Posty: 307
Rejestracja: 09 lut 2014, 14:37
Lokalizacja: zachód Poznania
Kontaktowanie:

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Bartkowiak » 20 lut 2015, 09:36

Pisałem już o tym w innym dziale:
viewtopic.php?f=9&t=420&p=17916#p17916
Marudzić łatwo a ruszyć .... się nie chce.
http://www.miodybartkowiaka.pl
Jestem zawodowym pszczelarzem. Gospodaruje na 85 rodzinach pszczelich.
Moje zdjęcia przyrodnicze: http://www.facebook.com/dzikastronagminydopiewo/
Cytując dudi-ego :-)
"Jak nie nadążasz za pszczołami to je sprzedaj, a kup sobie żółwia, on wolniej chodzi może dasz radę."

MARBERT
Posty: 1238
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: MARBERT » 20 lut 2015, 17:57

Panowie
To wszystko racja. Choć nie całkiem.
Ja pytam jak jest w innych krajach UE i ile ?

Za co ?

Dlaczego nie możemy tego porównać?

Dlaczego mamy wierzyć że u nas jest tak super! Nie mamy rozumu? Nie potrafimy porównać?

Na ten tor Panowie proszę uwagę skierować!

MARBERT
Posty: 1238
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: MARBERT » 20 lut 2015, 18:53

Piotr67 pisze:
MARBERT pisze:Kolega Mariuszcz robi miodarki zobacz ceny i jego propozycję!

Witam
Z tego co wiem ko kolega Mariuszcz nie robi sprzętu na dotacje i nie jest Vatowcem Pozdrawiam



Ale kupisz taniej bez dotacji, Vatu i biurokracji .Czy ta dotacja odebrała wam rozum? Ze masz coś dotowane jak masz taniej bez tych bzdór?

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: ZDZISŁAW » 20 lut 2015, 21:13

Moze na bok odłozymy teorie a przejdziemy do faktów :
pomińmy refundacje leków i matek skupmy sie na sprzęcie ,trzeba miec udokumentowana /zarejestrowaną/opłaconą odpowienia ilośc uli [to nie jest wersja dla minimalistów/dusigroszy] .
Przyjmnijmy ze z gróbsza w sprzęcie kwota refundacji wychodzi na 50% ceny brutto ,wiem nie jest to kalkulacja zgodna z przepisami ale dobra dla lepszego zrozumienia i kwotowo poprawna
np.ul po refundacji 150 zł ,miodarka 42 plastry 2tys ,odsklepiarka automat 4,5 tys odstojnik 150 kg 340 zł
itd........ to jest to co ja płace realnie ,co mnie obchodzi zysk producenta ,ten pieniądz zostaje w kraju i daje komuś miejsce pracy [ a wszyscy chcemy żeby było dobrze ] - prawda ?

Piotr67
Posty: 961
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Piotr67 » 20 lut 2015, 21:37

MARBERT pisze:
Piotr67 pisze:
MARBERT pisze:Kolega Mariuszcz robi miodarki zobacz ceny i jego propozycję!

Witam
Z tego co wiem ko kolega Mariuszcz nie robi sprzętu na dotacje i nie jest Vatowcem Pozdrawiam



Ale kupisz taniej bez dotacji, Vatu i biurokracji .Czy ta dotacja odebrała wam rozum? Ze masz coś dotowane jak masz taniej bez tych bzdór?

Witam
MARBERT że kolega nie robi sprzętu na refundacje jestem w stanie przełknąć ;)
Ale powiedz mi czemu mam się nie starać o kasę ( o moją kasę jak by nie było ) ze zwrotu podatku VAT skoro mam taką możliwość ?
Np. miodarka cena 2 tysie z tego jest 460 zetów Vatu wiesz o co mi chodzi ?
jak by na to nie spojrzeć to jest parę zetów np. jeden kompletny pusty ul i parę gadżetów ;) albo jeden ul zasiedlony ;) Pozdrawiam
Pozdrawiam

MARBERT
Posty: 1238
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: MARBERT » 22 lut 2015, 12:09

Tych parę zetów rozumiem. Ale porównaj cenę takiej miodarki u np. łysonia ponad 7 tys i u mariuszcza i gdzie ta dotacja i zysk?

I tak jest taniej. Więc mi wytłumacz o co chodzi z tą dotacją? Cieszysz się że skorzystałeś?

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: pleszek » 22 lut 2015, 12:47

MARBERT pisze:Tych parę zetów rozumiem. Ale porównaj cenę takiej miodarki u np. łysonia ponad 7 tys i u mariuszcza i gdzie ta dotacja i zysk?

I tak jest taniej. Więc mi wytłumacz o co chodzi z tą dotacją? Cieszysz się że skorzystałeś?





No porównaj 7 tys brutto .
od ceny netto odejmij sobie 60% co Tobie oddadzą ciekawe czy ktoś za taka cene zrobi .

MARBERT
Posty: 1238
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: MARBERT » 22 lut 2015, 12:55

2800 zł (bez vatu dotacji)taka sama miodarka jak za 7000 zł u .... i mi pleszku wyjaśnij te niuanse bo chyba za głupi jestem!!!!!
Chyba naiwny....haha.

I są tacy co robią sprawdz!

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: dudi » 22 lut 2015, 17:01

Temat wałkowany nie raz i nie na jednym forum

Z dotacjami jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
Fakt, te dotacje są najbardziej dla producentów/sprzedawców a nie dla pszczelarzy.
Ale skoro już są to trzeba z nich korzystać na max - takie moje zdanie.
Jak pisze pleszek - zwrot 60% to ul nie wychodzi drogo i w sumie jest to warte zachodu.
A jeżeli ktoś ma dodatkowo pasiekę zarejestrowana jako "firmę" to rzeczywiście - zwrot 83% kwoty brutto.

Najgorsze w tym jest to, że tym co maja mało w zasadzie nie należy się nic.
A jak każdy wie początki są ciężkie

Awatar użytkownika
Robi_Robson
Posty: 486
Rejestracja: 21 gru 2013, 15:37
Lokalizacja: Nowa Wieś Reszelska / Warmia
Kontaktowanie:

Re: Kogo UE robi w banbuko?

Postautor: Robi_Robson » 22 lut 2015, 19:08

Piotr67 pisze: miodarka cena 2 tysie z tego jest 460 zetów Vatu

Nie żebym był drobiazgowy , ale w przypadku miodarki za 2000zł vat to jest chyba 374zł.


Wróć do „Pszczelarstwo w świetle prawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość