Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Prawnik
miroslaw.podolowski
Posty: 49
Rejestracja: 04 lut 2014, 20:21

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: miroslaw.podolowski » 19 lip 2016, 16:57

Tak to prawda wydusic pszczoly nie trzeba dużo.
Panowie jak tam sytuacja z tymi rodzinami co zostały niby wytrute przez pszczelarza nic nie słychać jak sytuacja się ma coś udowodnili temu pszczelarzowi

Apiholik
Posty: 857
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Apiholik » 19 lip 2016, 23:01

miroslaw.podolowski pisze:Tak to prawda wydusic pszczoly nie trzeba dużo.
Panowie jak tam sytuacja z tymi rodzinami co zostały niby wytrute przez pszczelarza nic nie słychać jak sytuacja się ma coś udowodnili temu pszczelarzowi

A jakby je zamknął w kabinie kriogenicznej to z łatwością można je zamrozić . Można jeszcze wjechać z nimi do rzeki czy stawu a wtedy z łatwością się je utopi . Przypominam wam że w telewizji kilka dni wstecz był również reportaż w tej sprawie . W takiej samej sytuacji znalazło się trzech pszczelarzy wszyscy wędrowni . W jedną noc wytruli im 44 pnie wszystkie przywiezione na tą kilkaset hektarową plantacje gryki tylko jedna ostatnia rodzina jeszcze jakoś żyła . Natomiast pszczoły lokalnych dwóch pszczelarzy mają się bardzo dobrze . Poszkodowany pszczelarz autor tego filmu powiadomił wszystkie możliwe służby włącznie z prokuraturą pow LW i TV . Człowiek podaje miejscowość imię i nazwisko , wszystko podane do publicznej wiadomości . Miał wszystkie potrzebne pozwolenia . Ta plantacja gryki należy do jego kolegi .
Śmiem twierdzić że ta reklama jego wędrownej pasieki na jego pszczelarskim busie jest więcej warta niż te wasze ...............sorki ale dalej musiałem wykropkować bo by serwer padł . Przy takim sqrwie...e. jakim go spotkało wasze rzygi i oskarżenia są zwykłym SWINSTWEM jeszcze raz za apeluję opamietajcie się.
Nie wiem czy wszyscy zdają sobie sprawę jaką wspólnie Ci trzej pszczelarze stratę ponieśli . To niestety nie tylko rodziny pszczele ale również pożytek z tej gryki,44 pnie w sile 3 korpusy wlkp to jest 1200 ramek ewidentnie do utylizacji w najlepszym wypadku do spalenia ale to wszystko zależy od użytego świństwa . Kwestja korpusów dennice również nie jest przesądzona może się okazać że detoksykacja uli jest niemożliwa .

Pomyślcie nad tym

Apiholik

miroslaw.podolowski
Posty: 49
Rejestracja: 04 lut 2014, 20:21

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: miroslaw.podolowski » 20 lip 2016, 09:56

Szkoda pszczół i pszczelarza ale jak się ma sprawa jeżeli nic nie zrobiom będzie samowolka.na jakiej telewizji był reportaż

miroslaw.podolowski
Posty: 49
Rejestracja: 04 lut 2014, 20:21

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: miroslaw.podolowski » 25 lip 2016, 11:36

Widzę że sprawa ucichla nawet nikt nie wspomnie co i jak
Najważniejsze odszkodowanie będzie to się nazywa nagłośnienie sprawy.

Apiholik
Posty: 857
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Apiholik » 25 lip 2016, 12:17

Ale jakie odszkodowania ??? .
W rachubę wchodzi odszkodowanie z ubezpieczenia pasieki od aktów wandalizmu pod warunkiem że ponownie takowe posiadali . Czy posiadali ??????????Nawiasem mówiąc ilu z nas ma takie ubezpieczenie ????????????? .
Druga opcja to ,po udowodnieniu winy przez organa ścigania można pozwać przed sąd sprawcę o odszkodowanie

Jak policja w Polsce działa to przecież wiadomo .
Czy udowodnia ???????????

Obym nie miał racji ale myślę że poszkodowani ( leżą i kwiczą)
Aż się wiadomo co w kieszeni otwiera jak o tym myślę.

Pozdrawiam
Apiholik


Wróć do „Pszczelarstwo w świetle prawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości