Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Prawnik
Awatar użytkownika
Kriskros
Posty: 32
Rejestracja: 03 gru 2013, 20:47
Lokalizacja: zach.-pom.

Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Kriskros » 15 lip 2016, 15:09

Zachowanie godne ... który zwie się "pszczelarzem" ?
Co pszczoły są winne aby je truć ? Ten idiota który zniszczyl tyle rodzin powinien zgnić w pace !
Jeśli bedziemy tolerować takie czyny nie zdziwcie się jak jutro bedzie to ktos z nas ?

https://www.facebook.com/pokorniak/vide ... 068255591/


Poniżej jest email wysłany do Ciebie przez administratora
"DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI
MICHAŁÓW". Jeżeli uznasz go za spam, jest obraźliwy lub w
jakikolwiek sposób Cię niepokoi skontaktuj się z webmasterem forum pod
poniższym adresem:

pasiekamichalow@wp.pl

Dołącz do wiadomości cały ten email (wraz z nagłówkami).

Tu zaczyna się wiadomość:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Szanowni Państwo:
Stała się rzecz straszna. Pszczelarz, który utracił z mocy prawa natury
ten tytuł wytruł innym pszczelarzom 3 pasieki wędrowne, które
dojechały na grykę. A było tak:
Sprawcy ci grozili już od 7 lat za każdym razem Panu Tomaszowi, żeby
zabierał stąd swoje pszczoły, mimo, że p. Tomasz przywoził ule na
posesję swojego znajomego, który siał mu tę grykę dla niego. W tym
roku sprawcy sfinalizowali pogróżki i wytruli przez wyloty 44 rodziny
pszczele. 3 pasieki. Na kilkuset hektarowym polu gryki (sianej dla pana
Tomasza, nie dla lokalnych pszczelarzy, którzy sami nie zatroszczyli się
o pożytek) stało 5 pasiek (3 należały : do Pana Tomasza, prezesa od p.
Tomasza i Pani Róży z okręgowej stacji unasieniania matek) oraz 2
pasieki sprawców. W tych dwóch ostatnich pszczoły o dziwo latały i nie
były wytrute. Sprawcy podpisali na siebie tym samym wyrok.

Odpowiednie służby już działają
http://www.wykop.pl/artykul/3266165/psz ... -pszczele/

Pasieka Pana Tomasza miała wszelkie pozwolenia, co roku ule były
przywożone. Sprawcy grozili, że pozbędą się pszczół, kazali "do
15 lipca zabierać pszczoły i sp***dalać" panu Tomaszowi, a gdy ten
zgłosił na policje całe wydarzenie, sprawcy ("pszczelarze"),
zwłaszcza taki młody, którego nazwisko znamy wydzwaniali do niego i
grozili mu, że "wybiją mu wszystkie zęby i go załatwią". Są
to groźby karalne. Teren nie był przepszczelony, było kilkaset hektarów
gryki. Zostały pobrane próbki do badań.

1. Prokurator
2. Sąd koleżeński
3. Ogólnopolska Komisja Pszczelarska likwidująca/kasująca pasiekę
sprawcom
4. Wewnętrzna kontrola i interwencja z centrali związku pszczelarskiego w
Warszawie do czego wzywamy Prezydenta T. Sabata
5. Kontrola z Ministerstwa Rolnictwa
5. Publiczny lincz sprawcy
6. Pikieta pod domem sprawców
7. Telewizja, radio, artykuły do czasopism
8. Uregulowanie prawne wędrówek pasiek towarowych oraz bilans bazy
pożytkowej

Oto nasze pomysły na to co się wydarzyło:
https://www.facebook.com/pokorniak/vide ... 068255591/

Prosimy o nagłaśnianie sprawy.

Administracja Forum i Portalu Pasieki Michałów
http://www.pasiekamichalow.weebly.com

----------------------------------------------------------------------------
Komentarze ekspertów:

Piotr Nowotnik (mistrz pszczelarski, publicysta w pasieka24.pl) : "Od
lat obserwuję wzajemne zwalczanie się ludzi w społeczeństwie, wiele
razy jestem świadkiem, kiedy trzeba coś przemilczeć dla własnego dobra,
kiedy wszyscy każą schować głowę w piasek i zachować pokorę, nie
kłócąc się o swoje. To co się stało teraz woła o pomstę do nieba.
Stała się rzecz straszna, niedopuszczalna, niemożliwa w ogóle do
wyobrażenia. Pomyśleć, że to dorośli ludzie, że to ci
"mentorzy", którzy mają świecić nam młodym przykładem i nam
przekazywać wiedzę. Były przypadki kradzieży, były przypadki zalewania
uli ropą, wywracania korpusów, kartki na ulach z napisem
"ostrzeżenie" ale to jest szczyt wszystkiego. Sprawy tak nie
pozostawimy. Panie Tomaszu stoimy wszyscy przed wami i za wami murem. Mam
nadzieję, że prokurator już się nim zainteresował."

Andrzej Potolczyk (v-ce prezes RZP Toruń, rzeczoznawca chorób
pszczelich): "To jest właśnie skutek braku prawa obowiązującego
wszystkich pszczelarzy, obserwujemy wolną amerykankę, gdzie każdy
wjeżdża ze swoimi ulami lokalnym pszczelarzom prosto pod nos. Dolina
Kłodzka charakteryzuje się co raz słabszym terenem pożytkowym a wciąż
zjeżdża się tam pół Polski z ulami, gdzie pozwolenie ma 1 na 10
pszczelarzy może. Wielu pszczelarzy ma ten sam kłopot, ale co możemy
powiedzieć tym co przyjeżdżają? Niestety każdy potem zbiera
symboliczną ilość miodu. Nie popieram oczywiście tego typu aktu, jest
to naganne, karalne i godne potępienia i ekskomuniki ze społeczeństwa
pszczelarskiego, jednak dlaczego by nie wprowadzić prawa, obowiązującego
w Czechach? Nie byłoby takich aktów terroru, bo taką rangę należy
przypisać do tego wydarzenia. Albo po prostu przywrócić prawo bartne.
Liczę na zdecydowaną i ostrą reakcję polskiego związku pszczelarskiego
oraz prokuratury."

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 961
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Michał Nowak » 15 lip 2016, 15:29

A jakie w tym aspekcie jest prawo w Czechach? Bolek może się wypowie?
Miśkowa Pasieka

kobinhuk
Posty: 107
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:37

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: kobinhuk » 15 lip 2016, 18:39

Na moje oko to ten łańcuch na szyji do tej osoby nie pasuje ,a z twarzy też się za dobrze nie patrzy i to musiało się źle skończyć , zwłaszcza jak po drugiej stronie jeszcze większe świry.

msp
Posty: 28
Rejestracja: 26 sty 2015, 19:24

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: msp » 16 lip 2016, 18:17

A według mnie to mu się te pszczoły ZAPARZYŁY w transporcie !!!
Uważam tak dlatego, że:
1. Część stoi na przyczepie...
2. Na stojakach są także spięte pasami
3. Stojaki są świeżo rozstawione
4. pszczoły nie leżą na dennicy tylko pomiędzy ramkami
Dla mnie to ewidentne oszustwo- być może odszkodowanie? Albo chęć ukycia własnego błędu przy przewózce. Jutro dzwonię na komendę podać swoją wersję

janusz.szalaj
Posty: 1062
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: janusz.szalaj » 16 lip 2016, 18:43

o pogróżkach już nie od jednego kolegi słyszałem ,ale zeby aż tak to jeszcze nie widziałem ,szkoda człowieka i pszczół
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

msp
Posty: 28
Rejestracja: 26 sty 2015, 19:24

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: msp » 16 lip 2016, 19:39

co myślicie o mojej wersji?:

TadeuszB
Posty: 513
Rejestracja: 13 paź 2014, 21:30

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: TadeuszB » 16 lip 2016, 20:09

Pozostałym też się zaparzyły? Bo podobno trzech ludzi straciło, choć relację tylko jednego znamy. Telefon na komendę to dobry pomysł.

Pasieka Krosno Odrzańskie
Posty: 572
Rejestracja: 26 wrz 2015, 21:00

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Pasieka Krosno Odrzańskie » 16 lip 2016, 20:36

Jeżeli ktoś je podtruł to właściciel powinien zacząć od pobrania/ zabezpieczenia próbek. Wezwać komisję i weterynarza. Powiadomić policję. Jeżeli tego nie zrobił to coś tu może być nie Teges . Zaszczuwanie przeciwko innemu pszczelarzowi na tym etapie jest nie na miejscu

jm
Posty: 65
Rejestracja: 21 lis 2015, 23:37
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: jm » 16 lip 2016, 20:42

Pasieka Krosno Odrzańskie pisze:Jeżeli ktoś je podtruł to właściciel powinien zacząć od pobrania/ zabezpieczenia próbek. Wezwać komisję i weterynarza. Powiadomić policję. Jeżeli tego nie zrobił to coś tu może być nie Teges ...

I od tego zaczął, więc niestety wszystko jest "Teges".
Pozdrawiam, Józef.

Pasieka Krosno Odrzańskie
Posty: 572
Rejestracja: 26 wrz 2015, 21:00

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Pasieka Krosno Odrzańskie » 16 lip 2016, 20:51

jm pisze:
Pasieka Krosno Odrzańskie pisze:Jeżeli ktoś je podtruł to właściciel powinien zacząć od pobrania/ zabezpieczenia próbek. Wezwać komisję i weterynarza. Powiadomić policję. Jeżeli tego nie zrobił to coś tu może być nie Teges ...

I od tego zaczął, więc niestety wszystko jest "Teges".
Dlaczego więc "niestety"? Skoro tak zrobił to jest pewny braku winy po swojej stronie.

msp
Posty: 28
Rejestracja: 26 sty 2015, 19:24

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: msp » 16 lip 2016, 23:33

"W tych dwóch ostatnich pszczoły o dziwo latały i nie
były wytrute" cytat

ZDZISŁAW
Posty: 665
Rejestracja: 03 gru 2013, 21:52

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: ZDZISŁAW » 16 lip 2016, 23:34

Od jakiegos czasu toczy sie dyskusja /podchody pod prawne uregulowania dotyczące wędrówek/przemieszczania sie pasiek .
Powstaje koncepcja zeby pasieki rejestrowac jako stacjaonarne badz wędrowne z wszelkimi nastepstwami takiego przyporządkowania ,gra idzie o grubą kase .
regulacjew te jezeli zostaną wprowadzone spowodują ograniczenie wędrówek dla jednych i pełną swobode ich dla innych ,
takie i tym podobne newsy maja na celu "wysądowanie" i przygotowanie środowiska na nowe .

msp
Posty: 28
Rejestracja: 26 sty 2015, 19:24

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: msp » 16 lip 2016, 23:38

Polecam obejrzeć film- 1.40 minuta- ul spięty pasem stoi na stojaku i jest dopiero OTWIERANY wylotek, z jaką sytuacją się Wam to kojarzy? Poszkodowany pszczelarzu- radzę przemyśleć sprawę i nie ściągać na siebie konsekwencji prawnych składania fałszywych zeznań....

miroslaw.podolowski
Posty: 49
Rejestracja: 04 lut 2014, 20:21

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: miroslaw.podolowski » 17 lip 2016, 01:37

Mnie dziwi jedno czemu tylko jeden Pszczelarz opisuje swoją sytuację a dwóch pozostałych są cicho. Jeżeli jest to zatrucie pszczół powinny wykazać to testy Pierw testy a później osadzac drugiego. Kolega wyżej dobrze mówi że pszczoły mogły paść przy wędrówce. Ciekawy jeste jak ta sprawa się skoczy

Apiholik
Posty: 839
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Apiholik » 17 lip 2016, 02:17

Opamietajcie się ! w tych teoriach , kilka dni wstecz w tv był też o tym reportaż i trochę więcej informacji .

Tylko czekać aż znajdą się tacy którzy zaczną głosić że Ci w Nicei sami się pod tą chłodnie rzucili

To zwykła niegodziwość !!!
Opamietajcie się.

jm
Posty: 65
Rejestracja: 21 lis 2015, 23:37
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: jm » 17 lip 2016, 12:42

msp pisze:Polecam obejrzeć film- 1.40 minuta- ul spięty pasem stoi na stojaku i jest dopiero OTWIERANY wylotek, z jaką sytuacją się Wam to kojarzy?...

Kojarzy się z sytuacją, że ten truciciel nie był ciemię bity i dobrze kombinował, po zadaniu trucizny pozamykał wylotki dla lepszego efektu.
Pozdrawiam, Józef.

jm
Posty: 65
Rejestracja: 21 lis 2015, 23:37
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: jm » 17 lip 2016, 13:02

miroslaw.podolowski pisze:... Jeżeli jest to zatrucie pszczół powinny wykazać to testy Pierw testy a później osadzac drugiego. Kolega wyżej dobrze mówi że pszczoły mogły paść przy wędrówce...

No tak, wg Ciebie winę ponosi zapewne sam poszkodowany tym bardziej, że to całkowity nowicjusz, pierwszy raz w życiu, nie mając do tego żadnego przygotowania ani doświadczenia, przewoził pszczoły to i wszystkie ponad czterdzieści od razu za wyjątkiem jednej rodziny udusił, a teraz próbuje zwalić to na karb zatrucia.
Już to widzę, że jakby tak Tobie przytrafiła się taka przyjemność iż pewnego dnia zastajesz całą pasiekę martwą, to cicho siedzisz i czekasz miesiącami "co wykażą testy" - bo jak twierdzisz "wpierw testy, a później..."
Pozdrawiam, Józef.

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 961
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: Michał Nowak » 18 lip 2016, 08:56

msp pisze:Polecam obejrzeć film- 1.40 minuta- ul spięty pasem stoi na stojaku i jest dopiero OTWIERANY wylotek, z jaką sytuacją się Wam to kojarzy? Poszkodowany pszczelarzu- radzę przemyśleć sprawę i nie ściągać na siebie konsekwencji prawnych składania fałszywych zeznań....


A o rabunkach kiedyś słyszałeś? Dobrze, że pozamykał te wylotki, bo nie wiadomo jakie świństwo pszczoły mogły z takiego ula wynieść. Poszkodowany pszczelarz w tym momencie wykazał się zdrowym rozsądkiem.
Miśkowa Pasieka

miroslaw.podolowski
Posty: 49
Rejestracja: 04 lut 2014, 20:21

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: miroslaw.podolowski » 18 lip 2016, 17:15

Co ty piszesz jaki rozsądek jak na filmie widać jak otwiera jeden ul a pozostałe były już otwarte może oglądałeś inny filmik. A mało to wygarnial je bo były tak zbite w kupę

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 517
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczelarskie porachunki - słyszeliście coś podobnego ?

Postautor: endriu11111111 » 18 lip 2016, 21:16

jm pisze:Kojarzy się z sytuacją, że ten truciciel nie był ciemię bity i dobrze kombinował, po zadaniu trucizny pozamykał wylotki dla lepszego efektu.


Sęk w tym żeby udusić rodzinę pszczelą nie trzeba kombinować z żadnymi truciznami, wystarczy im w gorący dzień z rana....zamknąć wszystkie wylotki (być może nie dotyczy to otwartych dennic osiatkowanych). Na wieczór wszystko wyduszone ...


Wróć do „Pszczelarstwo w świetle prawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość