Rolniczy handel detaliczny

Prawnik
Misha Rutkov
Posty: 3
Rejestracja: 11 wrz 2017, 16:35

Re: Rolniczy handel detaliczny

Postautor: Misha Rutkov » 22 wrz 2017, 21:59

Czytam i też się dołączę do dyskusji bom z prawem za pan brat na co dzień.
Produkt pozostaje nieprzetworzony dopóty, dopóki jest naturalnym produktem bez dodatków. Czyli wosk bez knota, miód bez ziół i alkoholu, pyłek nie zmielony, kartofle nie obrane. RHD od SB różni się tym, że RHD sprzedaje rolnik i tylko rolnik w domu lub na obsługiwanym osobiście straganie wyjątkiem jest ekspozycja na festynie, gdzie inny rolnik może prezentować i sprzedawać te produkty pod warunkiem, że też zajmuje się w tm przypadku pszczelarstwem i jest z tego samego powiatu, aha bardzo ważne można używać znaku Produkt Polski pod warunkiem, że produkt w 80 pochodzi z polski a pozostałe 20% nie ma odpowiednika w Polsce ( oznacza to że miód z Ukrainy mieszany w Polsce jest nielegalny, gdyż niestety jest on odpowiednikiem miodu polskiego a są użytkownicy forów zarabiający na mieszaniu miodów), RHD nie wymaga pracowni, stołu do odsklepiania itp. drogich rzeczy i pod tym względem RHD jest rzeczywiście ukłonem w stronę małych producentów rolnych . SB wymaga pracowni pszczelarskiej, stołu do odsklepiania , wirówki kwasoodpornej, kwasoodpornych narzędzi i zbiorników ( choc to jest kwestia pewnej uznaniowości), badań wody raz do roku, badań sanepidowskich sprzedawcy , który nie musi być osobiście rolnikiem ale np. zatrudnionym pracownikiem rolnika, i miód można sprzedawać za pośrednictwem np. biedronki. Ale nadal muszą to być produkty bez dodatków czyt. nie przetworzone. Oczywiście, że pszczelarz może sprzedawać produkty przetworzone, np. ziołomiody, nalewki, maści na miodzie i świeczki, ale wtedy taką działalność musi zarejestrować w państwowej inspekcji sanitarnej nie u weterynarza i w przypadku niektórych produktów uzyskać koncesję na ich wytwarzanie i sprzedaż. Jedyne co musi zrobić każdy producent żywności masowo wprowadzanej do obrotu publicznego jest przygotowanie pełnej procedury wytwarzania takiej żywności i zarejestrowania tej procedury w PIS. I nie jest to trudne, co najwyżej drogie a czy opłacalne to już sam producent, a w naszym przypadku pszczelarz powinien już sam wiedzieć.
Mam nadzieję, że się dość na wymądrzałem.
Mogę tylko ze swego doświadczenia powiedzieć, że przepisy nie działają na szkodę ale w ochronie producenta. Wiem ile to kosztuje, ale czy wszystko da się przełożyć na pieniądze ?

Awatar użytkownika
Krzyżak
Posty: 164
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:24

Re: Rolniczy handel detaliczny

Postautor: Krzyżak » 23 wrz 2017, 09:29

Kolego Misha Rutkov, parę uwag, bo są pewne nieścisłości w Twoim poście:
- nie trzeba być rolnikiem aby mieć zarejestrowaną RHD, każdy pszczelarz może to zrobić. W Rozporządzeniu w ogóle nie pada słowo "rolnik", jest "podmiot".
- sprzedawać można tak samo ja przy SB czyli bez problemu można jechać na targ i handlować
- to że RHD nie wymaga wprost pracowni nie oznacza, że jest wolna amerykanka w tym zakresie, przepisy dotyczące higieny opisuje zdaje się zał. nr 2 do Rozporządzenia o RHD
- badania sanepidowskie są wymagane zawsze bez względu czy jest to RHD czy SB

Dodatkowo:
- w RHD mamy limity ilościowe i kwotowe po przekroczeniu których musimy płacić podatek 2%, w SB brak limitów.
- w RHD nie możemy nikogo zatrudniać, wszystko musi być wytworem naszej pracy
- w RHD część np. miodu, który sprzedajemy może nie być zakupiony od innego pszczelarza, w SB nie wolno
- w RHD musi prowadzić dzienny rejestr sprzedaży, w SB miesięczny
- można mieć równolegle zarejestrowane RHD i SB

Generalnie w pasiekach amatorskich /do 80pni/, prostszym i korzystniejszym zdaje się się być RHD niż SB. Daje więcej możliwości np.przetwórskich, czy możliwość dokupienia miodu od innych a wymogi dotyczące higieny o wiele mniej restrykcyjne. Trzeba tylko pilnować rejestru, żeby nie przekroczyć 20 000zł i nie wpakować się w podatek ;)

MARBERT
Posty: 984
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Rolniczy handel detaliczny

Postautor: MARBERT » 23 wrz 2017, 15:29

Da się w ludzki sposób przedstawić sprawę.

Dzięki Krzyżak.

Misha Rutkov
Posty: 3
Rejestracja: 11 wrz 2017, 16:35

Re: Rolniczy handel detaliczny

Postautor: Misha Rutkov » 26 wrz 2017, 21:11

Kolego Misha Rutkov, parę uwag, bo są pewne nieścisłości w Twoim poście:
- nie trzeba być rolnikiem aby mieć zarejestrowaną RHD, każdy pszczelarz może to zrobić. W Rozporządzeniu w ogóle nie pada słowo "rolnik", jest "podmiot".
Założyłem, może błędnie, że pszczelarz jest rolnikiem, gdyż więcej niż 10 uli to raczej rolnicy mają mojej okolicy a chyba dopiero przy 10ciu pniach to można coś sprzedawać :), ale to też może być błędnie interpretowane
- sprzedawać można tak samo ja przy SB czyli bez problemu można jechać na targ i handlować
oczywiście, że można ale osobiście a nie przy pomocy zatrudnionego sąsiada, brata, teściowej itp.
- to że RHD nie wymaga wprost pracowni nie oznacza, że jest wolna amerykanka w tym zakresie, przepisy dotyczące higieny opisuje zdaje się zał. nr 2 do Rozporządzenia o RHD
a czy ja pisałem o wolnej amerykance, ja osobiście uważam, że brak pewnych wymagań powoduje, że pszczelarze nadal będą wirować miód z czerwiem i sprzedawać go jako ten najlepszy a RHD to tylko ułatwia
- badania sanepidowskie są wymagane zawsze bez względu czy jest to RHD czy SB,
nie są a bynajmniej mój powiatowy lekarz weterynarii tego nie wymagał podobnie jak nie wymagał badania wody ze studni :(

Dodatkowo:
- w RHD mamy limity ilościowe i kwotowe po przekroczeniu których musimy płacić podatek 2%, w SB brak limitów.
Są takie same limity, ponadto trzeba uważać na ustawę o VAT
- w RHD nie możemy nikogo zatrudniać, wszystko musi być wytworem naszej pracy
to napisałem powyżej
- w RHD część np. miodu, który sprzedajemy może nie być zakupiony od innego pszczelarza, w SB nie wolno
i tu i tu nie można, gdyż jest to odpowiednik produktu krajowego, chyba, że rezygnujesz z promowania swojego miodu jako "produkt polski" wtedy możesz walić nawet miód z Mozambiku a w ulach nie musisz mieć nawet jednej pszczoły
- w RHD musi prowadzić dzienny rejestr sprzedaży, w SB miesięczny
oba przedsięwzięcia traktują sprawę tak samo powyżej 20 tys traktowany jesteś jako przedsiębiorca i tu US'y jeszcze nie wymagaja kasy fiskalnej, ale sobie o tym przypomną
- można mieć równolegle zarejestrowane RHD i SB
ale po co ? :) :) :)

Generalnie w pasiekach amatorskich /do 80pni/, prostszym i korzystniejszym zdaje się się być RHD niż SB. Daje więcej możliwości np.przetwórskich, czy możliwość dokupienia miodu od innych a wymogi dotyczące higieny o wiele mniej restrykcyjne. Trzeba tylko pilnować rejestru, żeby nie przekroczyć 20 000zł i nie wpakować się w podatek ;)

Kolego, ta pointa mnie rozweseliła, nie ma możliwości przetwórskich, jak chcesz korzystać ze znaku " teraz polska" albo " produkt polski" na swoich miodach to nie możesz nawet grama dodać innego miodu, bo każdy inny ma krajowy odpowiednik. Jeśli rezygnujesz z tego wyróżnika to możesz chiński sprzedać jako własny, a zapis do dodatku 20% jeśli nie ma krajowego odpowiednika jest tylko po to , żeby ci bardziej dokopać jeśli zechcesz zostać politykiem bez układów a na miodzie się dorabiałeś. Rejestrów trzeba pilnować tu i tu, w SB łatwiej dostać nakaz zakupu kasy fiskalnej. Wymogi co do pracowni to rzeczywiście są słabsze i tu wizerunek pszczelarza może zdradzać jego higieniczność, ale ja uważam, że raz do roku to nawet w RHD powinien być obowiązek oddawania próbki miodu do badań. Dla samego siebie.[/b]

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 915
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Rolniczy handel detaliczny

Postautor: Michał Nowak » 27 wrz 2017, 08:28

Misha Rutkov, doczytaj jednak bo pobłądziłeś. Nigdzie nie jest napisane, że przy sprzedaży bezpośredniej są limity. Pszczelarz do 80 rodzin nie płaci podatku choćby miał tonę z ula. Powyżej 80 rodzin jest podatek od ula i tyle. Co roku inny. Nie siej dezinformacji.
Miśkowa Pasieka

Awatar użytkownika
Krzyżak
Posty: 164
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:24

Re: Rolniczy handel detaliczny

Postautor: Krzyżak » 27 wrz 2017, 09:13

Misha Rutkov pisze:Kolego Misha Rutkov, parę uwag, bo są pewne nieścisłości w Twoim poście:
- badania sanepidowskie są wymagane zawsze bez względu czy jest to RHD czy SB,
nie są a bynajmniej mój powiatowy lekarz weterynarii tego nie wymagał podobnie jak nie wymagał badania wody ze studni :(


Są wymagane zarówno w SB jak i RHD

Misha Rutkov pisze:- w RHD mamy limity ilościowe i kwotowe po przekroczeniu których musimy płacić podatek 2%, w SB brak limitów.
Są takie same limity, ponadto trzeba uważać na ustawę o VAT


Żaden VAT.
W RHD podatek obrotowy 2% po przekroczeniu 20 000zł. W SB tak jak napisał Michał, brak limitów, podatek od ula jak ma się powyżej 80pni.

Misha Rutkov pisze:- w RHD część np. miodu, który sprzedajemy może nie być zakupiony od innego pszczelarza, w SB nie wolno
i tu i tu nie można, gdyż jest to odpowiednik produktu krajowego, chyba, że rezygnujesz z promowania swojego miodu jako "produkt polski" wtedy możesz walić nawet miód z Mozambiku a w ulach nie musisz mieć nawet jednej pszczoły


Żaden tam odpowiednik. W RHD można dokupić miodu w SB nie można.

Misha Rutkov pisze:- w RHD musi prowadzić dzienny rejestr sprzedaży, w SB miesięczny
oba przedsięwzięcia traktują sprawę tak samo powyżej 20 tys traktowany jesteś jako przedsiębiorca i tu US'y jeszcze nie wymagaja kasy fiskalnej, ale sobie o tym przypomną


Nieprawda, jest tak jak napisałem.

Misha Rutkov pisze:- można mieć równolegle zarejestrowane RHD i SB
ale po co ? :) :) :)


Chociażby po to aby miód nieprzetworzony sprzedawać bez limitów na SB a mieć również możliwość sprzedawania miodu przetworzonego na RHD.


Wróć do „Pszczelarstwo w świetle prawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość