Strona 1 z 1

Pyłek kwiatowy

: 14 kwie 2017, 15:50
autor: Zdunin
Drodzy pszczelarze!

Zwracam się do Was z pytaniem czy znane są Wam przypadki fałszowania pyłku kwiatowego?

Zastanawiam się nad tym obserwując ceny pyłku na Allegro (45 zł/kg). Dostałem kontakt do pszczelarza (nie tutaj na forum), u którego po przeliczeniu wychodzi 120 zł/kg. Skąd aż tak ogromna dysproporcja?

Jednocześnie pragnę zwrócić uwagę, że zależy mi na właściwościach zdrowotnych - idąc za wykładem profesora Czarneckiego :)

Pozdrawiam,
Daniel

Re: Pyłek kwiatowy

: 14 kwie 2017, 22:16
autor: Maras
Ceny są umowne, jak ktoś ma klientów po stówie za kg to bić mu brawo, inny nie moze sprzedać za 40zł za kg.

Podrabianie pyłku kwiatowego, pierwsze słyszę.

Re: Pyłek kwiatowy

: 18 kwie 2017, 07:03
autor: PawelKS3
Na jednym z ogłoszeń sprzedający podkreślał, że pyłek nie jest ukraiński więc może coś tu jest na rzeczy.

Re: Pyłek kwiatowy

: 18 kwie 2017, 15:21
autor: Słowian
Nie jest Ukraiński ale za to Hyński :D. Ja tam wierze tak do końca tylko sobie najbliższym znajomym pszczelarzom, oraz dziadkom z mojego koła, reszta zawsze jest w kręgu podejrzeń. Przypomina mi sie jak to W zeszłym roku wiosną zalewany zostawałem mailami z Ukrainy od różnych Siergiejów czy innych Dmitrijów w sprawie tony miodu pod dom za 8 zł (słonecznik) oraz kilkanaście zł za kilo (wielokwiat) pyłek też był coś koło 15-17 zł ale chyba 200 kg trza było wziąć a zaczeło się niewinnie od mojego zapytania o miodarkę do pewnego sklepu we Lwowie co ma nawet zakładkę "dla polskich pszczelarzy" :D nie wiem czy handlują kontaktami do Polaków-pszczelarzy czy cuś ??!! . Ja się nie skusiłem i nie mam zamiaru ale pewnie niejeden zachęcony wizją szybkiego zarobku się skusił a potem mamy miód na olx czy allegro po 20-25 zł sama słodycz :D czy pyłek po 40 a nawet niżej by sie opłacało zejść byle jak najwięcej sprzedać bo 100 % marży to i tak zajebisty zarobek :D

Re: Pyłek kwiatowy

: 18 kwie 2017, 23:03
autor: walec77
10 uli w pokrzywach mają ,albo 1000 i handlują czym popadnie na allegro niby z własnej pasieki ,a ludzie sie nabierają .

Re: Pyłek kwiatowy

: 09 maja 2017, 14:13
autor: Zdunin
Drodzy koledzy!

Maras pisze:Ceny są umowne, jak ktoś ma klientów po stówie za kg to bić mu brawo, inny nie moze sprzedać za 40zł za kg.


Absolutnie nie mam pretensji do wysokości ceny - jak ktoś jest w stanie za tyle sprzedać to bardzo dobrze! Moje podejrzenia budziła tylko tak ogromna różnica cenowa, skąd się wzięło zasadne pytanie - czy podobnie jak miód pyłek może być oszukany :)

Słowian pisze:Ja tam wierze tak do końca tylko sobie najbliższym znajomym pszczelarzom, oraz dziadkom z mojego koła, reszta zawsze jest w kręgu podejrzeń.


Poruszyłeś dość istotny problem. Jestem przekonany, że są setki, jeśli nie tysiące, porządnych i uczciwych pszczelarzy, ale jaki procent jest kombinatorów (by nie użyć mocniejszych słów)? Tego pewnie nikt nie wie. Przyznam, że im więcej o miodzie czytam, tym mam większe obawy z jego zakupem - wszak miód produkowany z cukru może bardzo szybko doprowadzić nasz organizm do ruiny.

Ostatecznie, wszystko sprowadza się do zaufania. Podobnie jak w innych gałęziach handlu i produkcji.

Słowian pisze:nie wiem czy handlują kontaktami do Polaków-pszczelarzy czy cuś ??!!


Jeśli tacy giganci jak Facebook czy Google handlują danymi na ogromną skalę to i mały sklepik nie odrzuci paru dodatkowych $ ;)

Wracając jednak do sedna wątku, z tego co się już dowiedziałem - pyłku "podrobić" nie można. Ewentualnie może być z innych krajów, np. Ukrainy. Pani docent z Instytutu Pszczelarstwa w Puławach porównywała pyłki z różnych rejonów i ten nasz, polski, wypadł najlepiej. Uczciwie należy jednak przyznać, że i pozostałe nie odstawały znacząco.

Pozdrawiam,
Daniel

Re: Pyłek kwiatowy

: 10 maja 2017, 20:30
autor: Apiholik
Zdunin pisze:Drodzy pszczelarze!

Zwracam się do Was z pytaniem czy znane są Wam przypadki fałszowania pyłku kwiatowego?

Zastanawiam się nad tym obserwując ceny pyłku na Allegro (45 zł/kg). Dostałem kontakt do pszczelarza (nie tutaj na forum), u którego po przeliczeniu wychodzi 120 zł/kg. Skąd aż tak ogromna dysproporcja?

Jednocześnie pragnę zwrócić uwagę, że zależy mi na właściwościach zdrowotnych - idąc za wykładem profesora Czarneckiego :)

Pozdrawiam,
Daniel

i
Zdunin pisze:Drodzy koledzy!

Maras pisze:Ceny są umowne, jak ktoś ma klientów po stówie za kg to bić mu brawo, inny nie moze sprzedać za 40zł za kg.


Absolutnie nie mam pretensji do wysokości ceny - jak ktoś jest w stanie za tyle sprzedać to bardzo dobrze! Moje podejrzenia budziła tylko tak ogromna różnica cenowa, skąd się wzięło zasadne pytanie - czy podobnie jak miód pyłek może być oszukany :)

Słowian pisze:Ja tam wierze tak do końca tylko sobie najbliższym znajomym pszczelarzom, oraz dziadkom z mojego koła, reszta zawsze jest w kręgu podejrzeń.


Poruszyłeś dość istotny problem. Jestem przekonany, że są setki, jeśli nie tysiące, porządnych i uczciwych pszczelarzy, ale jaki procent jest kombinatorów (by nie użyć mocniejszych słów)? Tego pewnie nikt nie wie. Przyznam, że im więcej o miodzie czytam, tym mam większe obawy z jego zakupem - wszak miód produkowany z cukru może bardzo szybko doprowadzić nasz organizm do ruiny.

Ostatecznie, wszystko sprowadza się do zaufania. Podobnie jak w innych gałęziach handlu i produkcji.

Słowian pisze:nie wiem czy handlują kontaktami do Polaków-pszczelarzy czy cuś ??!!


Jeśli tacy giganci jak Facebook czy Google handlują danymi na ogromną skalę to i mały sklepik nie odrzuci paru dodatkowych $ ;)

Wracając jednak do sedna wątku, z tego co się już dowiedziałem - pyłku "podrobić" nie można. Ewentualnie może być z innych krajów, np. Ukrainy. Pani docent z Instytutu Pszczelarstwa w Puławach porównywała pyłki z różnych rejonów i ten nasz, polski, wypadł najlepiej. Uczciwie należy jednak przyznać, że i pozostałe nie odstawały znacząco.

Pozdrawiam,
Daniel

To teraz już rozumiem w jakim celu były te zapytania w sprawie pyłku na P W :-)
Znaczy się , inwigilacja nawet na forum ?

Danielu dobrze trafiłeś , mam na sprzedanie maszynę do granulowania wyrobów mącznych :-)
Nie poddawaj się .

Re: Pyłek kwiatowy

: 29 maja 2017, 13:03
autor: Zdunin
Drogi kolego!

Jaka inwigilacja? Możesz jaśniej? Przyznam, że nie bardzo wiem do czego pijesz.

Pozdrawiam,
Daniel

Re: Pyłek kwiatowy

: 11 cze 2017, 20:24
autor: janusz.szalaj
Na dzień 11 06 jest tak z pyłkiem jak widac na zdjęciu ,mniej niż jak miałem gdzieś rzepak (przybytki na wadze były 2-3 kg ) i pyłek zółty .Dzisiaj jest biało czarny zielony (więc mak i biała koniczyna ,a przybytki 02-05 kg) przynoszą mniejsze obnóża i o 2/3 mniej pyłku niż przedtem choć rodziny silniejsze .Tak jest na pasiece stacjonarnej (ilość poławiaczek o 2 więcej ) .
Obrazek
A tak było jeszcze 3 tyg. temu .
Obrazek

Re: Pyłek kwiatowy

: 11 cze 2017, 22:04
autor: manio:)
u mnie straszna susza , nie poławiam :(

Re: Pyłek kwiatowy

: 12 cze 2017, 20:59
autor: janusz.szalaj
Poławiaj choćby tylko dla siebie ,bardzo wartościowe żródło wit. białka makro i mikro elementów itp. Myślę że z tego co piszesz to masz trochę lat i się na pewno przyda.

Re: Pyłek kwiatowy

: 08 paź 2017, 15:49
autor: Maras
zamroź pyłek w lodówce, wtedy zachowa swoją wartość. zimą zobaczysz jaka petarda żyć się zachce

Re: Pyłek kwiatowy

: 08 paź 2017, 17:29
autor: Piotr67
Witam
Czy co kolejek można w lodówce zamroźić ? W lodówce jest temperatura około 5 st. na plusie

Re: Pyłek kwiatowy

: 09 paź 2017, 05:52
autor: Maras
nie masz zamrażarki? to jak robisz lud do drinków?
czym niższa temperatura tym lepiej przechowują się właściwości w pyłku, masz tam witaminy i inne pierwiastki.