Optymalne wykorzystanie pożytków

Dario 70
Posty: 6
Rejestracja: 03 wrz 2017, 09:21

Optymalne wykorzystanie pożytków

Postautor: Dario 70 » 04 lis 2017, 21:28

Witam
Zacząłem trochę szukać jak najlepszych sposobów na wykorzystanie pożytków i tak naprawdę znalazłem niewiele (choć to co robie prawdopodobnie nie różni się wiele od innych) Wiadomo rodziny muszą być silne, zdrowe, dobrze rozwinięte. Na wrzos muszą mieć dużo czerwiu krytego najlepiej w dwóch-trzech korpusach i zaizolowaną matkę, taka rodzina jest przygotowana do ostatniego pożytku. Chciałbym poznać Wasze sposoby przygotowania rodzin od pierwszego do ostatniego pożytku.
Pozdrawiam Darek

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 548
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Optymalne wykorzystanie pożytków

Postautor: endriu11111111 » 06 lis 2017, 12:46

Dario 70 pisze:Witam
Zacząłem trochę szukać jak najlepszych sposobów na wykorzystanie pożytków i tak naprawdę znalazłem niewiele (choć to co robie prawdopodobnie nie różni się wiele od innych) Wiadomo rodziny muszą być silne, zdrowe, dobrze rozwinięte. Na wrzos muszą mieć dużo czerwiu krytego najlepiej w dwóch-trzech korpusach i zaizolowaną matkę, taka rodzina jest przygotowana do ostatniego pożytku. Chciałbym poznać Wasze sposoby przygotowania rodzin od pierwszego do ostatniego pożytku.
Pozdrawiam Darek


Jako, że "specjaliści" z tego forum, którzy zainteresowani są tylko wycinaniem i usuwaniem moich postów nie mają na ten - moim zdaniem - dosyć ważny temat NIC do powiedzenia, to pozwolisz, że coś tam dodam od siebie.

Gdzieś na filmikach na youtubie (nie potrafię już odnaleźć tego filmiku) widziałem takiego człowieka który mówił, że szczególnie wiosenne zbiory miodu zależą od siły rodzin w sposób nieliniowy. Co to oznacza ?. Ano, że np. (podaje przykładowo) z 8 ramek pszczół będziesz miał 8 litrów miodu, z 10 ramek będziesz miał miodu 13 litrów, z 15 ramek będziesz miał miodu 25 litrów, a z 20 ramek pszczół (w gnieździe) miodu będziesz miał miodu 40 litrów (tak to mniej więcej jakoś leciało).

Jak uzyskać taką siłę rodzin przed pożytkiem - karmić pszczoły ogrzewaną pierzgą na wiosnę:

Pszczelarz Wirtuoz - część 1
https://www.youtube.com/watch?v=L6zcnEwsLgg

Druga sprawa o jakiej słyszałem (za te 1o lat w których zajmuję się pszczołami) to dosyć sensowne -wydaje mi się - wypowiedzi Pana Czesłąwa Junga - Karpacki z Polanki - że, najwięcej miodu noszą pszczoły które w chcwili pożytku nie mają czerwiu - miód nie jest "marnotrawiony" na karmienie nowego pokolenia pszczół.

Co to oznacza?. To że na dwa tygodnie przed spodziewanym pożytkiem należało by w tych "rozbuchanych" rodzinach wyciszyć matkę (jakoś zaizolować) jeżeli chodzi o czerwienie. Młode pokolenie na pożytek się mniej więcej wygryzie, pszczoły nie będą karmić czerwiu i będą tylko nosić do miodni.

Połączenie tych dwóch technik wydaje mi się może dać dobre efekty.

tikcop1
Posty: 495
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Optymalne wykorzystanie pożytków

Postautor: tikcop1 » 06 lis 2017, 20:35

Nie postów tylko bzdur z koniugacjami i trygonami w tle.

Pogoda sprzyjająca nektarowaniu. Odpowiednia połać pożytkowa. Brak chorób. Młoda matka. Nastrój roboczy. Przestrzeń dla potrzeb rodziny zdecydowanie na wyrost. Potężna siła i bardzo dużo czerwiu w każdym stadium. Plus najtrudniejsze pasiecznik ze dwa kilometry z dala od uli na ten czas.
Jak widać inaczej do przywołanego pana.
Nie jestem specjalistą to nie będę polemizował. I tak robię po swojemu. Każdy ma prawo do tego i każdy sam decyduje.

Dario 70
Posty: 6
Rejestracja: 03 wrz 2017, 09:21

Re: Optymalne wykorzystanie pożytków

Postautor: Dario 70 » 06 lis 2017, 23:26

endriu dzięki, o takie odpowiedzi mi chodzi konkret .
tikcop a możesz powiedzieć dlaczego dużo czerwiu w każdym stadium? kryty rozumiem, ale otwarty?. Poza tym w twojej odp. jest za dużo "jadu". Jeśli mogę prosić o merytoryczne bez zbędnej złości
dzięki Darek

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Optymalne wykorzystanie pożytków

Postautor: manio:) » 07 lis 2017, 06:54

Metodę przygotowania do wczesnych pożytków opisuje Ostrowska . Polega na łączeniu dwóch silnych rodzin przez nalot. Powstaje jedna rodzina z pszczołą lotną z dwóch rodzin i pozbawiona czerwiu odkrytego ,ta służy do zbioru miodu , a druga z całym czerwiem odkrytym ,bez lotnej, czeka na swoją kolej.
Przygotowanie rodzin do wczesnego pożytku rozpocząć trzeba w licu , wtedy zimujemy na tyle silne rodziny ,że wiosną przyniosą dużo bez żadnych dodatkowych zabiegów. Oczywiście nie wszystkie bo taka jest natura rzeczy. Niestety wiosenne pożytki stają się u mnie głównymi , choć miód mniszkowy czy tym bardziej rzepakowy nie są tym co misie lubią najbardziej ....Akacji nie ma, a z lipy od lat lipa.Po lipie koniec sezonu i przygotowanie do wiosny itd.itp.

tikcop1
Posty: 495
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Optymalne wykorzystanie pożytków

Postautor: tikcop1 » 08 lis 2017, 06:15

Słowo merytorycznie jak subiektywnie zauważyłem, bywa nadużywane przez fascynatów teorii tzw wąskiego gardła w pasiecznictwie.

Skoro nie rozumiesz to nie rozumiesz. Zrób z czerwiem krytym wiosną, czy jesienią, się przekonasz. Weź pod uwagę całokształt. Dałbym Ci link do książki, strony (kilkakrotnie wznawiana, tlumaczona na różne języki) ale poco. Pomęcz się sam może wtedy zaczniesz myśleć. Sensowne trzymanie pszczół nie ma nic wspólnego z robotą automatu.

Jak już napisałem co przyznaję że łatwiej napisać piekielnie trudno wykonać. Żeby to było takie proste tylko dać jedną czy dwie ramki wiosną. Ale to nie jest. Ja nie daję Nic i Nic nie robię wiosną.

Każdy ma prawo do własnej gospodarki i nie neguję tego. Co do nalotów (można i bez przekładania plastrów) to mają trzy poważne dla mnie subiektywnie wady, więc ich nie robię ani proponuję.


Wróć do „Pożytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: TurQs i 4 gości