Akacja

PasiekaIrminia

Akacja

Postautor: PasiekaIrminia » 21 gru 2013, 12:11

Po jakim czasie akacja wypuszcza młode drzewka z korzeni i jak najlepiej można zachwaścić nią teren ?
Mianowicie mam pola które nie są zagospodarowana a raczej nikt domu nie będzie stawiał w szczerym polu i mam zamiar posadzić tam kilka akacji tylko nwm jak długo muszę czekać aby te akacje rozrosły się tam jak chwast .

Pogodny Piątek
Posty: 91
Rejestracja: 24 lis 2013, 20:43
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontaktowanie:

Re: Akacja

Postautor: Pogodny Piątek » 21 gru 2013, 13:03

U siebie sadziłem 30 odrostów robinii lepkiej dwa lata temu. Dziś mają po 3 m i już kwitły. Mam nadzieję, że trochę się też rozsieją. Wydaje mi się, że o zajęcie terenu przez ten gatunek nie powinieneś się martwić, poradzi sobie. Poradzi sobie także bez pielęgnacji. Rozmnażanie z odrostu to niezawodny sposób i dobry pomysł.
Pasieka Pogodny Piątek
Michał Piątek
http://www.pogodnypiatek.pl

PasiekaIrminia

Re: Akacja

Postautor: PasiekaIrminia » 21 gru 2013, 14:38

A jak młode sadzonki akacji poradzą sobie ta terenie o gęstej trawie i czy opłaca się siać nasiona bo w tym roku porozwalałem dużo nasion po polach jak nie było trawy bo ktoś podpalił i spaliła się całą sucha nawłoć i trawa więc garściami sypałem nasiona napęczniałe które w większości kiełkowały ale na jesień nie widzę małych drzewek bo pola są gęsto porośnięte przez nawłoć i zastanawiam się czy jakiś % ma szanse przebić się i rosnąć czy też nie .

asan
Posty: 447
Rejestracja: 07 lis 2013, 00:38

Re: Akacja

Postautor: asan » 21 gru 2013, 14:49

Szansę ma, ale siewki są bardzo delikatne, dlatego lepiej jest siać na zagonie i dopiero później rozsadzać.
U mnie pod akacjami nasion są tysiące, ale młode rośliny zdecydowanie przegrywają z klonami i nawłocią. Za to jak nasiona lecą na trawnik to jest gęsto od siewek (w dobrym roku).

tomekmiodek
Posty: 325
Rejestracja: 07 lis 2013, 20:27

Re: Akacja

Postautor: tomekmiodek » 21 gru 2013, 17:00

na jednym zdjęciu akacja ma 10 lat, a od 3 lat rozrasta się nowymi pędami - pousuwałem. Małe drzewko posadziłem w zeszłym sezonie pod koniec lata.
5 letnie drzewa w porze kwitnienia zamienią się w białe kulki i pomału będzie na nich widać pszczoły.
Załączniki
IMG_0998.JPG
IMG_0998.JPG (140.67 KiB) Przejrzano 6887 razy
IMG_1000.JPG
IMG_1000.JPG (69.32 KiB) Przejrzano 6887 razy

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2014
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Akacja

Postautor: dudi » 21 gru 2013, 17:20

Akacja żeby szybko wystartowała z nasion nalezy nasiona zalać wrzatkiem, potrzymac je w tej wodzie kilka dni i do ziemi. Po roku tzn od wiosny do jesieni beda miały juz ok 20-30 cm. Same nasiona moga leżec w ziemi nawet kilka lat zanim wykiełkuja.

Jak masz nieuzytki to weź takich nasion i pospaceruj po tym. Kret na pewno tam swoja robote robi to tylko sypnij w taka ziemie kilka nasionek, zasyp lekko ziemia i przydepcz butem. Reszte juz sobie poradzi i za kilka lat będzie juz z tym problem ;-)))

PasiekaIrminia

Re: Akacja

Postautor: PasiekaIrminia » 21 gru 2013, 18:59

To z wrzątkiem to przerabiałem i kiełkowanie występuję kilka dni po ale właśnie się obawiam że trawa i inne chwasty które tam nie są koszone może zagłuszyć akacje i się nie przebije .

wojtek
Posty: 18
Rejestracja: 16 gru 2013, 00:15

Re: Akacja

Postautor: wojtek » 22 gru 2013, 11:30

a czy wrzatek tez tak dziala na pestki okrytonasiennych

Awatar użytkownika
marekmorzy
Posty: 51
Rejestracja: 04 lis 2013, 11:44

Re: Akacja

Postautor: marekmorzy » 22 gru 2013, 12:53

Skaryfikacja termiczna czyli sparzenie wrzątkiem nasion ma na celu uszkodzenie łupiny nasiennej w wyniku zmian w jej naprężeniach. Uszkodzenie to powoduje szybsze dostanie się wilgoci do wnętrza nasion co powoduje szybsze i skuteczniejsze wschody. Do metody tej należy podchodzić ostrożnie gdyż zbyt długa ekspozycja na skrajnie wysoką temperaturę spowoduje zniszczenie zarodków w nasionach.
Ja zamiast skaryfikacji termicznej preferuje skaryfikację mechaniczką. Metody są różne np. mieszanie/wytrząsanie nasion z ostrymi przedmiotami jak piaskiem, żwirem, opiłkami. Można też nacinać/nadpiłować łupiny nasienne. Moim faworytem jest papier ścierny a najlepiej ścierna głowica na miniwiertarce. Metoda tą sakryfikowałem setki nasion igliczni i miałem 100% wschody. Po takim zabiegu nasiona zaczynają chłonąć natychmiast po zanurzeniu w wodzie i szybko pęcznieją. Nie ma obaw że się z tym okaleczeniem przesadzi bo nawet jeśli podszlifujesz za mocna to liścienie będę uszkodzono ale zarodek jako całość wykiełkuje bez problemu. Ja nie szlifuje całej łupiny bo to się mija z celem tylko szlifowanie wykonuje po grzbiecie nasion (szlifuje łączenie łupin nasiennych).

zbigniew
Posty: 107
Rejestracja: 08 lis 2013, 21:25

Re: Akacja

Postautor: zbigniew » 22 gru 2013, 13:18

Witam . Mam inną propozycje , zobacz na allegro tam kupisz sadzonki za grosze . Sadzonce trawa nie szkodzi bo ma 30;40 cm wysokości a w pierwszym roku dorośnie do metra.

Awatar użytkownika
Talib
Posty: 44
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:04
Lokalizacja: okolice na północ od Wrocławia

Re: Akacja

Postautor: Talib » 06 sty 2014, 21:45

Ja w tym roku kupiłem trochę ziemi pod pasiekę. Nieopodal (ok. 100 m.) są zabudowania, ale na tyle daleko, że chyba nikomu pszczoły nie narozrabiają. Właśnie na Allegro u Miododajnego kupiłem ponad 60 różnego rodzaju drzew i krzewów. Wsadziłem do ziemi i cieszyłem się, że wyrośnie. Kilka dni temu pojechałem tam zobaczyć sadzonki. Okazało się, że kilka sadzonek (mydleniec i dwie lipy) zwierzęta wyrwały i zjadły. W okolicy jest dużo saren, zajęcy i dzików (dolnośląskie). Piszę te słowa po to, aby tych, co mają pasieki z dala od domów przestrzec przed takimi zwierzakami. Aczkolwiek, sąsiedzi mieszkający w pobliżu i mające duże ogrody także narzekają na zniszczenia dokonane przez zwierzynę. Teraz już wiem, że każdy krzaczek trzeba zabezpieczyć, a przyszłości muszę po prostu ten teren ogrodzić. Może pomoże?

Awatar użytkownika
heroink
Posty: 208
Rejestracja: 07 lis 2013, 01:37

Re: Akacja

Postautor: heroink » 06 sty 2014, 23:09

Zależy jaki duży teren do grodzenia ale może na początek skręć kilkanaście kołków kup drut i pastuch, pociągnij po 3-4 linie na wysokości kołków powinno w jakimś stopniu zabezpieczyć teren przed częścią zwierzyny. Zające może i pod spodem przejdą ale myślę że sarna już nie da rady nie wiem jak zadziała na dzika, nie bawiłem się w rażenie prądem dzikich zwierząt, ale skoro działa na konie, krowy, świnie, owce, kozy to dlaczego nie na sarny i dziki ;)
Kosz nie jakiś wielki a może pomoże ;)
be free
bee

"a żądłem chcesz!?"

asan
Posty: 447
Rejestracja: 07 lis 2013, 00:38

Re: Akacja

Postautor: asan » 07 sty 2014, 07:45

Podobno działa wieszanie mydeł na drzewach - to na sarny. Na zające z tego co kojarzę są repelenty.

Włochaty
Posty: 14
Rejestracja: 03 gru 2013, 01:29
Lokalizacja: małopolska

Re: Akacja

Postautor: Włochaty » 08 sty 2014, 13:18

Posadziłem u siebie 16 akacji 1.5-2.5m. 3szt posadziłem w dole po wapnie zasypanym gruzem i cienką warstwą ziemi.Pięknie ruszyły i rosną po 1-1.5m rocznie. Pozostałe w normalnej ziemi i z 13 szt ocalały 2 . Rosną po ok 30 cm rocznie. Myślę ze ziemia jest za ciężka i za mokra. Tak więc nie wszędzie to taki łatwy do uprawy "chwast"....

Piotr67
Posty: 910
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Akacja

Postautor: Piotr67 » 25 sty 2014, 22:12

Witam Ja swoi sad na zimę zawsze ogradzam takimi małymi palikami około 1 m. wysokości i rozciągam sznurek od prasy do slomy a na tym wieszam koc termiczny ( z apteczki samochodowej ) pocięty w paski jest z jednej strony srebrny a z drugiej zloty i ladnie się mieni jak księżyc świeci zarazem jest bardzo lekki i nawet przy niewielkim wiaterku się porusza doskonale działa na sarny i zające ślady saren były kolo ( ogrodzenia ) około 3 metrów ale do sadu nie weszly :) nie wiem jak to działa na dziki bo ich niema u mnie i niech tak pozostanie :) Pozdrawiam
Pozdrawiam

marcinbzyk
Posty: 533
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Akacja

Postautor: marcinbzyk » 29 maja 2016, 20:34

U mnie juz akacja pieknie daje.. W Boże Ciało rozkwitła teraz w pełni kwitnienia tylko sucho nie pamietam juz kiedy padało, zapowiada sie krótki pożytek

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Akacja

Postautor: old school » 31 maja 2016, 10:54

no wlasnie przez ta susze na zachodzie kraju juz po akacji wczoraj zaczęła gubic kwiaty
ciekawe co do lipy bede zbierac przez jakies 2 tygodnie

piotrus82r
Posty: 439
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Akacja

Postautor: piotrus82r » 31 maja 2016, 21:50

co do sadzonek to polecam zainwestować ok 1,5 za sztuke i kupic takie co mają przynajmniej 1m wysokości przez ostatnie 3lata próbowałem różnych metod nasadzeń.
ze sparzonych nasion wykiełkuje tyle ze w doniczce z tego co pozakopywałem w polach nic a było tego naprawde dużo wydaje mi się ze albo coś je zjadło
albo poprostu "zadusiły" trawy, a te z doniczki to jednak strata 3lat w stosunku do kupionej sadzonki
Same sadzonki też znacznie łatwiej i szybciej ukorzeniają sie te dobrze wyrośnięte miałem kilka takich na ponad 1,8m to po posadzeniu lekko je przyciąłem i już w pierwszym roku miały ponad metrowe przyrosty z sadzonek ok 30-50cm jakie posadziłem przyrosty to ok 10cm w pierwszym i w drugim roku tez słabo,
No i najgorsze jest to że w tym roku wiosną 12szt załatwił mi jeleń ;(
ale widze ze są już dobrze ukorzenione bo ładnie opuszczają sie od dołu
tyle że znowu strata kilku lat zanim odrosną

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 769
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Akacja

Postautor: Harnaś Beskidzki » 01 cze 2016, 20:32

Kwitnie, ale sucho...sucho. W ulach też słabo przybywa.
https://www.youtube.com/watch?v=DPFuhMC03Pg

HB

Piotr67
Posty: 910
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Akacja

Postautor: Piotr67 » 02 cze 2016, 08:17

Witam
U mnie akacja dopiero nieśmiało zaczyna kwitnąć ale pada ... ciągle pada tak ze kolego H.B. każdy ma jakiś problem , ale jestem dobrej myśli , w tym roku po raz pierwszy zacząłem wędrować ze swoją skromną pasieką , były na rzepaku teraz są na akacji mam jeszcze w planach lipę , grykę i nawłoć sam jestem ciekaw jaki będzie rezultat końcowy :) Pozdrawiam
Pozdrawiam


Wróć do „Pożytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości