Strona 2 z 3

Re: Nawłoć

: 10 sie 2017, 19:55
autor: piotrus82r
ja sprecyzował bym swój wpis bo teraz patrząc na pierwsze zdjęcie
i wielkość tej nawłoci to obstawiał bym późną a nie kanadyjską
czyli może dłuużej jednak kwitnąć.
Ja wywożę na piaski gdzie kwitnie kanadyjska i tam końcem sierpnia
co rok już jest po nawłoci.
Co do miodu to w pełni się zgadzam bardzo smaczny z tym że narazie
ludzie trochę się go "boją" bo to nowość u nas nie jest jeszcze tak dobrze
poznanym miodem jak lipa akacja czy spadź, ale jak ktoś spróbował
to domawia.

Re: Nawłoć

: 10 sie 2017, 21:41
autor: wonsik
To jest kanadyjska nawłoć . Korpus pierzgi nabity i nawet w poławiaczach nabijecie ,ale to nie ta liga .Na razie oglądajcie stańczuka filmy.

Re: Nawłoć

: 15 sie 2017, 10:41
autor: centurion
Ok piszecie o nawłoci, wiem że są różne gatunki.
Na zdjęciu kolegi piotrus82r te pierwsze a drugie i trzecie ta u mnie. Albo tak zdjęcia zrobione albo inne gatunki. Powiem szczerze że nawłoć u mnie może dopiero z 10% powierzchni kwitnie ale to może.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Nawłoć

: 15 sie 2017, 11:18
autor: dudi
Ja w tym roku miałem odpuścić, ale jak patrze jak to pięknie kwitnie nie mogłem sie powstrzymać.

Pojechało choć 10, a co będzie zobaczymy.

U mnie z nawłocią szału nie ma, a jak kwitnie i jest susza to na piaskach tym bardziej.

W tym roku zmieniłem miejscówkę stoją XXX km od domu przy niewielkiej rzeczce porośniętej nawłocią.

Wilgoć mają, pogodę mają, a ja czekam na miód :)

Re: Nawłoć

: 15 sie 2017, 11:43
autor: centurion
Ja zawiozłem tylko 4, może dostawię kolejne z 4 ale dopiero to zaczyna rozkwitać więc strachu nie ma. Zobaczymy. Plus taki że codzienna kontrola czy ule stoją bo mam do nich 20 km ale nadrabiam tylko 2 jak wychodzę z pracy.

Re: Nawłoć

: 15 sie 2017, 15:15
autor: dudi
Taka kontrola to żadna kontrola. W dzień ci nikt po nie nie przyjdzie.

Re: Nawłoć

: 15 sie 2017, 15:34
autor: centurion
Stoją na działce u znajomego, niestety ogródki działkowe ale zawsze to lepiej niż w szczerym polu.

Re: Nawłoć

: 15 sie 2017, 15:56
autor: dudi
Eeee no jak tak to zmienia postać rzeczy. Na polu to ryzyko i to duuuuże :)

Re: Nawłoć

: 15 sie 2017, 20:00
autor: piotrus82r
u nas już w mocnym stadium kwitnienia, część już przekwitła inne kwitną jeszcze inne
dopiero rozkwitają ale jak się wejdzie w pole to w tym roku niesamowicie czuć zapach nawłoci
co min świadczy że nektaruje, a jak to będzie wyglądało w ulach to najbliższe dni pokażą
w każdym bądź razie pierwsze dwa tygodnie jak rozkwitała to baardzo słabo ją pszczoły
oblatywały natomiast teraz masakra po kilka siedzi na każdym kwiatku.

Re: Nawłoć

: 17 sie 2017, 19:36
autor: marektomala1979
Daje ładnie.Będzie co kręcić.:-)

Re: Nawłoć

: 17 sie 2017, 21:06
autor: dudi
marektomala1979 pisze:Daje ładnie.Będzie co kręcić.:-)


Oby, bo stoję 45 km od Ciebie. W sobotę kontrola :)

Re: Nawłoć

: 21 sie 2017, 21:21
autor: piotrus82r
dudi pisze:
marektomala1979 pisze:Daje ładnie.Będzie co kręcić.:-)


Oby, bo stoję 45 km od Ciebie. W sobotę kontrola :)



i jak pierwsze wrażenia z nawłoci ?

Re: Nawłoć

: 22 sie 2017, 07:11
autor: dudi
Jakiegoś wielkiego szału nie ma. Rameczki podlane, matki poszły z czerwieniem na max.
Zobaczymy co dalej. Zapowiadają w miarę normalne temperatury ok 25-28.
Te ostatnie dni ubiegłego tyg dopiekało nieźle to i pszczoły nie pracowały tak jak powinny.
Myślę że po korpusie ostrowskiej powinno być bez problemu

Re: Nawłoć

: 24 sie 2017, 19:06
autor: marektomala1979
dudi pisze:Jakiegoś wielkiego szału nie ma. Rameczki podlane, matki poszły z czerwieniem na max.
Zobaczymy co dalej. Zapowiadają w miarę normalne temperatury ok 25-28.
Te ostatnie dni ubiegłego tyg dopiekało nieźle to i pszczoły nie pracowały tak jak powinny.
Myślę że po korpusie ostrowskiej powinno być bez problemu

Chyba jak orionem dokarmisz

Re: Nawłoć

: 24 sie 2017, 20:55
autor: karol377
Umnie za malo nawloci zeby myslec o miodzie, jest w pelni kwitnienia. W dzien 25 i slonecznie a w nocy 12, mokro jak cholera a na nawloci ani jednej pszczoly nie widzialem.

Re: Nawłoć

: 24 sie 2017, 23:34
autor: dudi
marektomala1979 pisze: Chyba jak orionem dokarmisz


No mam nadzieje że nie będzie takiej potrzeby.
Pogoda dość dobra, poza tym stoją w miejscu gdzie nawłoć porasta brzegi rzeczki.

Zobaczymy, będzie źle to robimy zjazd i karmimy na zimę - żaden problem

Re: Nawłoć

: 25 sie 2017, 08:22
autor: piotrus82r
karol377 pisze:Umnie za malo nawloci zeby myslec o miodzie, jest w pelni kwitnienia. W dzien 25 i slonecznie a w nocy 12, mokro jak cholera a na nawloci ani jednej pszczoly nie widzialem.



pierwsze będą motyle muchy i inne badziewie, pszczoły wg moich
spostrzeżeń preferują rośliny których górny pęd kwiatostanu już lekko przekwita
i usycha

Re: Nawłoć

: 26 sie 2017, 22:47
autor: janusz.szalaj
U mnie nawłoć na zimowle .Za to pokrzywa nigdy nie zawodzi o tej porze roku :)
Obrazek
Obrazek

Re: Nawłoć

: 26 sie 2017, 22:58
autor: endriu11111111
U mnie dopiero dzisiaj pojawił się nakrop w minimalnej ilości. W tym roku z nawłoci kiszka. Zakarmiam i olewam ten pożytek w tym roku.

Re: Nawłoć

: 27 sie 2017, 06:31
autor: janusz.szalaj
A u mnie jak widać pożytek jest :)
Ja już skończyłem zakarmianie i szykuję się na wypoczynek do Chochołowa na termy wygrzać kości i nabrać sił na nowy sezon .
Tak wyglądają ostatnie ramki.
Obrazek