Lipa 2018

PawelKS3
Posty: 372
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Lipa 2018

Postautor: PawelKS3 » 24 cze 2018, 23:07

Wystarczy zostawić trochę miodu w gnieździe a nie latać od połowy czerwca z wiadrami. Na pustyni jeszcze nie mieszkamy i przynajmniej na rozwój sobie przyniosą.

manio:)
Posty: 1679
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Lipa 2018

Postautor: manio:) » 24 cze 2018, 23:44

Gniazda mądry pszczelarz nie rusza . A z tym samozaopatrzeniem to też jak u kogo. W tej chwili jak lipa przekwitnie to nawet chwastów u mnie nie ma. Nawet niezawodny dziurawiec przepadł i ani jednego kwiatka ( a to ziele świętego Jana) . Matka nie czerwi jak nie ma przypływu nektaru , więc delikatne podkarmianie nie tylko da złudzenie umiarkowanego pożytku , ale da też paliwo i zachętę dla pszczół do lepszego penetrowania terenu. Być może mój przypadek jest skrajny , ale u mnie biegun zimna , a sezon późno się zaczyna i miesiąc wcześniej kończy. Po lipie daję 4-5 litrów syropu i spokojnie czekam do 20 sierpnia. W tym sensie jestem tradycyjny , żeby nie powiedzieć wsteczny.

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 25 cze 2018, 07:52

ja musze karmić nie oczywiście po 5 kilo na ul ale jak dam kilo czy dwa to bedzie akurat
w piatek zabrąłem wszystki miód a w gniazdach było pusto do ego juz 4 dzień 15 stopni max
jak nie dał bym pokarmu to po tyg moge zamykać wylotki i zająć sie królikami bo pszczół już bym nie miał !

z gniazd miodu nie zabieram ale w tym roku w gniazda lipy nie kładły i po zabraniu nadstawek zostały bez pokarmu
a u mnie taka bieda w terenie ze nawet na rozwój sobie nie przyniosa ! przy tej suszy to nawet zielsko nie rośnie!
dla mnie nie jest problemem dac po kilo czy dwa na rozwój pszczoły na nastepny sezon bo wiem ze warto pożniej po zimie sie dziwią jeden z drugim ze na 10 ramkach mam pszczoły a inni zimuja na 6 albo 7 ramkach rodziny produkcyjne

PawelKS3
Posty: 372
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Lipa 2018

Postautor: PawelKS3 » 25 cze 2018, 08:03

Ja mam jeszcze dwa miodobrania przed sobą to gdzie mi do zimowania:D

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 25 cze 2018, 08:11

no to tylko pozazdrościć takich pożytków :D
u mnie tak jak u manio po lipie to jakby czerwona kreskę zrobił urywa sie wszystko a w tym roku to do ego jeszcze doszło załamanie pogody
to kreska jest podwójna ! dlatego musiałem dać na rozwój ...

PawelKS3
Posty: 372
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Lipa 2018

Postautor: PawelKS3 » 25 cze 2018, 08:18

Co rozumiesz przez załamanie pogody? Te dwa dni z temperaturą 18 stopni?

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 25 cze 2018, 08:21

od czwartku to juz leci 5 dzień ! ochłodzenia u mnie z rana 10 stopni a 15 stopni to max i to od 12 do 16 pożniej znów 12-13 stopni
nawet pszczoły z ula słabo wylatują
do tego dość silny wiatr i odczuwalna temp niska

PawelKS3
Posty: 372
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Lipa 2018

Postautor: PawelKS3 » 25 cze 2018, 08:31

To olbrzymia różnica między nami, prawie jak inne kontynenty;)

Awatar użytkownika
Bartkowiak
Posty: 307
Rejestracja: 09 lut 2014, 14:37
Lokalizacja: zachód Poznania
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: Bartkowiak » 25 cze 2018, 11:17

Bez podkarmiania już bym miał po pszczołach... przy obecnym ochłodzeniu - totalna pustynia. Po wybraniu miodu mus było szybko im wlać bo zero pokarmu z gnieździe.
Po lipie u nas nie ma zmiłuj - tak jak pisze old school - czerwona krecha a w tym roku podwójna.
Znalazłem za to pole facelii ukryte wśród lasów - 2ha i 1 ha gorczycy - niby pszczół nikt przy polu nie postawił ale w promieniu 3km jest ok 150 rodzin - nie ma sensu podwozić - dobrze, że pyłek noszą i mają z czego. Moje maja 2-3 km do tego pola a pyłku w poławiaczach niebieskiego sporo.
http://www.miodybartkowiaka.pl
Jestem zawodowym pszczelarzem. Gospodaruje na 85 rodzinach pszczelich.
Moje zdjęcia przyrodnicze: http://www.facebook.com/dzikastronagminydopiewo/
Cytując dudi-ego :-)
"Jak nie nadążasz za pszczołami to je sprzedaj, a kup sobie żółwia, on wolniej chodzi może dasz radę."

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Lipa 2018

Postautor: janusz.szalaj » 25 cze 2018, 19:58

Jeśli damy 5l syropu to ile z tego bedzie żelaznego zapasu skoro piszecie ze w gniazdach susza?Pszczoły muszą miec 4-6 kg na zapasie i dopiero wtedy zaczynac podkarmianie na rozczerwienie matki ,a wiec co drugi dzień po 05-07 l .Bedzie zludzenie przybytku i matka zacznie czerwic dobrze .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

KamilD
Posty: 41
Rejestracja: 12 gru 2016, 18:16
Lokalizacja: Szczepanów / Środa Śląska
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: KamilD » 26 cze 2018, 07:35

A u mnie lipa dała pięknie. z 11 rodzin 115 l miodu . Gniazda też podlane . Piękne żniwa ;)

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Lipa 2018

Postautor: Apiholik » 26 cze 2018, 08:43

Ciągle jeszcze czerwiec ale u mnie pszczoły już wiedzą że przyroda się wypsztykała i zachowują się typowo jak "po lipie". Niektóre rodziny zwłaszcza (P) odsklepiają raz przy razie czerw trutowy i rozszarpany wywalają przed ul. Jak żyje, na tą skalę w tym okresie jeszcze tego nie obserwowałem. Na trutniach jeżdżą niemiłosiernie, na szczęście te nalatują na odkłady z matkami NU mam nadzieję że się spiszą kiedy pogoda się poprawi.
Postanowiłem z kilku rodzin ojcowskich zabrać matki, to jedyna szansa oby dać trochę czasu trutniom. Zrobię odkłady najwyżej później będę łączył spowrotem.
Pszczoły najwyraźniej zaczynają panikować , pojawiają się rabunki których nie obserwowałem już od lat.

Cukier tani , obserwujcie rodziny i karmcie komu potrzeba bo problemy aż walą w drzwi.
Pozdrawiam
Apiholik

Awatar użytkownika
Bartkowiak
Posty: 307
Rejestracja: 09 lut 2014, 14:37
Lokalizacja: zachód Poznania
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: Bartkowiak » 26 cze 2018, 21:32

Właśnie opróżniłem okoliczne sklepy DINO z promocyjnego cukru za 1,49 - połowa zapasu na zimę jest - szkoda tylko że w 1kg opakowaniach :/
http://www.miodybartkowiaka.pl
Jestem zawodowym pszczelarzem. Gospodaruje na 85 rodzinach pszczelich.
Moje zdjęcia przyrodnicze: http://www.facebook.com/dzikastronagminydopiewo/
Cytując dudi-ego :-)
"Jak nie nadążasz za pszczołami to je sprzedaj, a kup sobie żółwia, on wolniej chodzi może dasz radę."

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 27 cze 2018, 07:35

u mnie tez na pasiece poprostu armagedon ramek po lipie nie idzie oddac juz 3 dzien oddaje !

cukier tez tanio kupiłem :) chociaż jakies oszczedności w tym roku będą

u mnie jeszcze sie pogoda nie poprawiła mam nadzieje ze jak sie poprawi to sie troche uspokoją bo narazie nie idzie nic robić nawet ula nie mozna otworzyć wczoraj poddawałem jeszcze matke to szybko zamykałem bo rabusie nie dały rodzinie żyć
jak mam pszczoły to o tej porze nie obserwowałem takiego czegoś ! nigdy !

KamilD
Posty: 41
Rejestracja: 12 gru 2016, 18:16
Lokalizacja: Szczepanów / Środa Śląska
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: KamilD » 27 cze 2018, 08:05

ja oddawałem w deszcz w samo południe i miałem to samo. Mimo mocnej mżawki pszczoły chciały się rabować . Ciekawe czy matki w odkładach zdążą się unasiennić ....

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: Lipa 2018

Postautor: old school » 27 cze 2018, 08:39

mysle ze zdążą tez jeszcze u mnie kilka sztuk czeka na pogode zeby sie unasiennic
w odkladach jeszcze troche trutni jest a podobno od dzis pogoda juz ma byc lepsza
tylko zeby sie troche za robote zabrały bo narazie to nie robią nic tylko rabują :)
nawet pyłku nie noszą podejrzewam ze matki nawet ograniczyły czerwienie
ale co sie dziwic jak 6 noc z rzędu po 10 stopni a w dzien niewiele cieplej :/ i do tego teraz co chwile popaduje
wczoraj chmury ciezkie przechodziły to popadało troche ale no co teraz ten deszcz ??

Awatar użytkownika
Bartkowiak
Posty: 307
Rejestracja: 09 lut 2014, 14:37
Lokalizacja: zachód Poznania
Kontaktowanie:

Re: Lipa 2018

Postautor: Bartkowiak » 27 cze 2018, 12:54

Ja dziś pakowałem samochód do pasieki o 9 rano, poszedłem na szybka kawę ale nie zamknąłem okna (w środku 1 ramka po miodzie przykryta częściowo szmatką)... no to sami chyba wiecie - pszczoły prawie odleciały transporterem :)
W ulach nie da rady grzebać za długo.
Mam nadzieję, że to tylko tak dzisiaj bo to pierwszy dzień pogody od kilku dni a od jutra już będą lecieć na jakąś koniczynę czy inne chwasty na rowie.
http://www.miodybartkowiaka.pl
Jestem zawodowym pszczelarzem. Gospodaruje na 85 rodzinach pszczelich.
Moje zdjęcia przyrodnicze: http://www.facebook.com/dzikastronagminydopiewo/
Cytując dudi-ego :-)
"Jak nie nadążasz za pszczołami to je sprzedaj, a kup sobie żółwia, on wolniej chodzi może dasz radę."

tikcop1
Posty: 571
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Lipa 2018

Postautor: tikcop1 » 27 cze 2018, 13:11

1) Pół litra człowiekowi też zaszkodzi a pszczoły drażni. Genetycznie są dostosowane do pojemności wiaderkowej w 3-5 dni. To tak z moich obserwacji.

2) Dutków nabraliśta, gniazda łobupili z imentem i to by miało by być tak bezstresowo? Ni ma tak :)

manio:)
Posty: 1679
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Lipa 2018

Postautor: manio:) » 27 cze 2018, 21:30

złe - znaczy że robotne :)

Piotr67
Posty: 961
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Lipa 2018

Postautor: Piotr67 » 27 cze 2018, 22:23

old school pisze:wczoraj chmury ciezkie przechodziły to popadało troche ale no co teraz ten deszcz ??

Witam
Jak to na co ?? , a gryka ? , facelia ? , nawłoć ? ,nie wspomnę o różnego rodzaju zielskach , to co sądzisz że deszczu nie potrzebują ? . Czy naprawde sądzisz że na lipie świat się kończy ? .
PS. Nie wspomnę o po plonach jakie sieją rolnicy co prawda jeszcze na nie za wcześnie ale....
Pozdrawiam


Wróć do „Pożytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości