Nawłoć

wyszkowski
Posty: 18
Rejestracja: 30 mar 2016, 23:25

Re: Nawłoć

Postautor: wyszkowski » 22 sie 2016, 20:21

roberto185 pisze:a co do nawłoci ta jak jest ktoś chętny to mogę nazbierać mu nasion bądz na wiosnę wykopać kłączy nawłoci na drobną opłatą oczywiście bądź wymianą :-)

Nawłoć późna i kanadyjska to gatunki inwazyjne, wypierają rodzimą florę. Wprowadzanie ich do środowiska, gdzie i tak już jest w nadmiarze pospolita to przestępstwo, a na pewno mało etyczne. A kto jak kto, ale pszczelarze o rodzimą przyrodę powinni szczególnie dbać.


http://www.gdos.gov.pl/igo

PS. u mnie po deszczu szał.

roberto185
Posty: 66
Rejestracja: 21 wrz 2014, 12:36

Re: Nawłoć

Postautor: roberto185 » 23 sie 2016, 10:17

więc przyjmijmy mój poprzedni post za nieaktualny :-))

wyszkowski
Posty: 18
Rejestracja: 30 mar 2016, 23:25

Re: Nawłoć

Postautor: wyszkowski » 23 sie 2016, 22:32

roberto185 pisze:więc przyjmijmy mój poprzedni post za nieaktualny :-))



Tylko nie rób ze mnie pszczelego Torquemady, ja tak w trosce o naszą polską przyrodę :)

roberto185
Posty: 66
Rejestracja: 21 wrz 2014, 12:36

Re: Nawłoć

Postautor: roberto185 » 24 sie 2016, 00:55

z tą nawłocia to miałem nadzieję że sie ktoś bedzie chciał wymienić na inne rośliny miododajne ale jakoś strasznie mi niezależy jesli nawłoć tak jak pisałeś jest rośliną "agresywną" pozdrawiam Robert

manio:)
Posty: 1496
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Nawłoć

Postautor: manio:) » 24 sie 2016, 07:55

wyszkowski pisze:
roberto185 pisze:więc przyjmijmy mój poprzedni post za nieaktualny :-))



Tylko nie rób ze mnie pszczelego Torquemady, ja tak w trosce o naszą polską przyrodę :)


to o nawłoci Niemen śpiewa "mimozami jesień się zaczyna" to zielsko mocno zakotwiczone w naszej kulturze ( inna nazwa ludowa do drzewko Matki Boskiej) , a jej rozpowszechnianie wynika z pojawiania się coraz większej ilości nieużytków. Na polach uprawnych , czy nawet na na pastwiskach nie mają szansy przetrwać. Moje konie wyżerają każdą gałązkę do której sięgają. Tak więc spoko, nie zdominuje niczego czego nie zdominowała nasza krajowa mimoza.
'

Apiholik
Posty: 837
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Nawłoć

Postautor: Apiholik » 24 sie 2016, 10:40

A ja jej wyglądam , a ona jakoś się nie garnie nic zdominować . Chyba poprostu nie ma co . Z lasami sobie nie poradzi , z polami uprawnymi również . Za sprawą dopłat bezpośrednich , uprawiana też jest dosłownie każda pięść ziemi , nawet prywatne polne drogi dojazdowe ,rolnicy zaorali , dzięki czemu zwiększył się areał orny . Mam wrażenie że najbliższy rezerwat , to ten w Ameryce . Dużych rzek brak , co zatem idzie i terenów przyrzecznych . Kolejna sprawa to , raczej jej nie odpowiada charakter lekkich gleb . Obserwuję pojedyncze kępy gdzieś tam w przydrożnych rowach , które od lat niczym zaklęte ani drgną . A szkoda .

Pozdrawiam
Apiholik

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Nawłoć

Postautor: janusz.szalaj » 24 sie 2016, 13:01

u mnie na lekkich glebach jednak się zadomowiła ponieważ wszędzie nieużytki ,jak były uprawiane pola to nawłoci było bardzo mało
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 837
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Nawłoć

Postautor: Apiholik » 24 sie 2016, 20:34

Z jaką intensywnością , na takich lekkich glebach , pszczoły oblatują nawłoć ? . Czy to wogule jest za czym wzdychać ?.

Brakuje mi takiego pożytku , po bławatku mam jak na pustyni .wiosna i lato dość na bogato ale późne lato i jesień to Sahara . Bolączka jak ......

wyszkowski
Posty: 18
Rejestracja: 30 mar 2016, 23:25

Re: Nawłoć

Postautor: wyszkowski » 24 sie 2016, 21:05

Apiholik pisze:Z jaką intensywnością , na takich lekkich glebach , pszczoły oblatują nawłoć ? . Czy to wogule jest za czym wzdychać ?.

Brakuje mi takiego pożytku , po bławatku mam jak na pustyni .wiosna i lato dość na bogato ale późne lato i jesień to Sahara . Bolączka jak ......


Nie mam porównania, ale u mnie gleby ciężkie, nawłoć późna rośnie na polanach, w lesie i na nieużytkach tam gdzie jest wilgoć - pszczół pełno, tam gdzie jest trochę wyżej i sucho - pszczół mniej i więcej pyłku zbierają mimo sporego łanu i bliższej odległości niż podmokłe łąki. Wniosek, oparty tylko na moich doświadczeniach, kiedy jest wilgotno rodzaj gleby jest chyba nieistotny.

manio:) pisze:
wyszkowski pisze:
roberto185 pisze:więc przyjmijmy mój poprzedni post za nieaktualny :-))



Tylko nie rób ze mnie pszczelego Torquemady, ja tak w trosce o naszą polską przyrodę :)


to o nawłoci Niemen śpiewa "mimozami jesień się zaczyna" to zielsko mocno zakotwiczone w naszej kulturze ( inna nazwa ludowa do drzewko Matki Boskiej) , a jej rozpowszechnianie wynika z pojawiania się coraz większej ilości nieużytków. Na polach uprawnych , czy nawet na na pastwiskach nie mają szansy przetrwać. Moje konie wyżerają każdą gałązkę do której sięgają. Tak więc spoko, nie zdominuje niczego czego nie zdominowała nasza krajowa mimoza.
'


janusz.szalaj pisze:u mnie na lekkich glebach jednak się zadomowiła ponieważ wszędzie nieużytki ,jak były uprawiane pola to nawłoci było bardzo mało


Śpiewa Niemen, ale... to jeszcze żaden argument, otóż oprócz inwazyjnych gatunków "nawłoć późna" i "nawłoć kanadyjska" występuję i zawsze występowała u nas nawłoć pospolita - nasz rodzimy gatunek. Porównywanie ich jest bezcelowe - to jak "krzesło" "krzesło elektryczne".

Po drugie problem inwazyjności nie leży w uprawach ziemi bo rolnictwo poradzi sobie z każdym żywym, a niechcianym gatunkiem czy to inwazyjnym czy rodzimym, ale problemem są nieużytki, które pomimo swej niechlubnej nazwy pełnią ważną i użyteczną rolę, a także polany śródleśnie itd.

Ekosystem, aby był zrównoważony musi składać się z elementów kompatybilnych, czyli powoli się "docierających". Osobiście wolałbym zwarte łany Wierzbówki Kiprzycy, choć miodu z nawłoci nie wylewam, mało tego cenię sobię, ale to jeszcze nie powód do tego żebym działał na szkodę polskiej natury rozsiewając nawłoć późną czy kanadyjską. Bowiem we wszystkim trzeba nam rozsądku i odpowiedzialności za dziedzictwo nam przekazane.

marektomala1979
Posty: 703
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Nawłoć

Postautor: marektomala1979 » 24 sie 2016, 22:03

Dzisiaj dawała:-):-) Bardzo dobrze :-):-):-)
marektomala1979

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1934
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 24 sie 2016, 22:13

No i u mnie wczoraj pojawił się świeży nakrop na ramkach. Dzisiaj nie byłem, mam nadzieję że jest tylko lepiej ;)

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

nawłoć

Postautor: janusz.szalaj » 24 sie 2016, 22:13

Obrazektak sobie zbierają z nawłoci pyłek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Nawłoć

Postautor: janusz.szalaj » 24 sie 2016, 22:22

Obrazeku mnie to ramka przy zatworze rozdzielającym rodziny zgoniłem pszczoły aby pokazać jaki pyłek noszą z nawłoci ,ja już kończę zakarmianie jeszcze dwie dawki po 1,5l na rodzinę żeby zalały gniazda i fajrant
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

kobinhuk
Posty: 107
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:37

Re: Nawłoć

Postautor: kobinhuk » 24 sie 2016, 23:00

Ostatnie 5 dni pięknie nawłoć dawała .Są juz prawie pełne ule nakropu i bardzo duzo zasklepionych w całości ramek . Kręcenie ton we wrześniu bedzie na bogato.

wyszkowski
Posty: 18
Rejestracja: 30 mar 2016, 23:25

Re: Nawłoć

Postautor: wyszkowski » 24 sie 2016, 23:45

janusz.szalaj pisze:Obrazeku mnie to ramka przy zatworze rozdzielającym rodziny zgoniłem pszczoły aby pokazać jaki pyłek noszą z nawłoci ,ja już kończę zakarmianie jeszcze dwie dawki po 1,5l na rodzinę żeby zalały gniazda i fajrant

ładna ramka, nie wiruje Pan miodu z nawłoci?

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Nawłoć

Postautor: janusz.szalaj » 25 sie 2016, 21:18

to co widać na zdjęciu to nie tylko nawłoć ,ale też syrop na zime z dodatkiem zioło miodu (zapas) ponieważ zaczynam podkarmiać pod koniec lipca i 26-29 sierpnia kończę
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

wyszkowski
Posty: 18
Rejestracja: 30 mar 2016, 23:25

Re: Nawłoć

Postautor: wyszkowski » 28 sie 2016, 22:56

Jeszcze o nawłoci u mnie.

]

pleszek
Posty: 1088
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Nawłoć

Postautor: pleszek » 29 sie 2016, 06:52

Jeszcze z 3 dni jak nie popada deszcz to nawet nie popatrza na nawloc juz tylko rano i wieczorem lataja a w ulach nakropu nie widac .

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1934
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 29 sie 2016, 07:10

Dokładnie. U mnie po ostatnich opadach ruszyły, nawet wyglądało to nieźle. Teraz zaglądałem jest różnie. Jedne nawet dostały słoiczek bo było słabo. Na dzisiaj zapowiadają opady. Jak nie będzie padało i nie odpuszczą temperatury z nawłoci D... przynajmniej u mnie

pleszek
Posty: 1088
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Nawłoć

Postautor: pleszek » 29 sie 2016, 20:54

[quote="wyszkowski"]Jeszcze o nawłoci u mnie.


Widac ze teren tez za wilgotny nie jest szalu nie bedzie jak nie popada.


Wróć do „Pożytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości