Nawłoć

jestemzaKNP
Posty: 9
Rejestracja: 02 sie 2014, 21:12

Re: Nawłoć

Postautor: jestemzaKNP » 09 sie 2014, 21:36

Ja dziś przejrzałem rodziny- w mocniejszych śladowe ilości nakropu są, mimo, że nawłoć bardzo powoli rozkwita. Pogoda dopisuje- jest wilgotno i gorąco, oby tak dalej. Cieszy ilość jajeczek w ramkach. I pszczoły bardzo łagodne, można robić bez kapelusza, co o tej porze roku nie zawsze było możliwe.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 10 sie 2014, 21:58

No i część moich już stoi na nawłoci. Byłem dzisiaj z rana zerknąć to jak to 1 dzień, ale z pyłkiem już zasuwały jak szalone. Jutro może dojedzie reszta watahy :)

U mnie warunki tez niezłe - zobaczymy jaki będzie efekt końcowy

marcinbzyk
Posty: 594
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Nawłoć

Postautor: marcinbzyk » 11 sie 2014, 19:16

moje już od kilku dni maja nawłoc na razie w ulach skromnie z miodem ale czerwiu od groma, wszystko jak na razie przerabiaja na pszczole zimowa zbieraja jak na razie ogromne ilosci pyłku, pogoda tez nie rozpieszcza pszczoły intensywnie na nawloc lataja z rana w poludnie przy 30C upale loty ustaja do minimum rozkreca sie dopiero wieczorem a teraz deszcz

jestemzaKNP
Posty: 9
Rejestracja: 02 sie 2014, 21:12

Re: Nawłoć

Postautor: jestemzaKNP » 21 sie 2014, 20:33

U mnie w nadstawkach 2- 3 kg miodu, czyli szału nie ma. Ważne, że matki matki ładnie czerwią i robią zapas pyłku. Niektórzy pszczelarze twierdzą, że nektarowaniu nawłoci sprzyjają zimne noce i temp. do 20 stopni w dzień- ma ktoś podobne spostrzeżenia? Bo teraz się zanosi na taką pogodę...

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1010
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Nawłoć

Postautor: Michał Nowak » 22 sie 2014, 08:35

U mnie trochę polało, ale pszczoły zamiast nosić w nadstawki pakowały większość do gniazda, tak, że miodu z nawłoci w tym roku raczej nie spróbuję :(
Miśkowa Pasieka

asan
Posty: 447
Rejestracja: 07 lis 2013, 00:38

Re: Nawłoć

Postautor: asan » 22 sie 2014, 10:31

Czemu nie spróbujesz ? Jeśli będzie w gnieździe to można gniazdo odwirować. Bez czerwiu oczywiście.
Plan mam taki że miód odbieram prawie do sucha i w tym samym dniu pszczoły dostają wiadro inwertu.
Jak pobiorą to kolejne wiadro (pewnie z pół wystarczy).
W Krakowie pada popołudniami, więc już prawie 2 tygodnie nie byłem u pszczół na nawłoci. Dzisiaj jeśli pogoda pozwoli to pojadę i zobaczę co słychać i czy mam choćby w gnieździe jakieś nadwyżki...

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1010
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Nawłoć

Postautor: Michał Nowak » 22 sie 2014, 11:10

Nie spróbuję ponieważ był moment (między lipą a nawłocią), że musiałem podkarmiać większość rodzin z obawy o głód. Nadstawki zostawiłem w dwóch, bardzo silnych ulach, ale tam również nie widzę nakropu u góry. Najśmieszniejsze jest, że jak tylko przełożę ramkę gniazdową z nakropem do nadstawki, w gniazdo wkładając susz, na następny dzień ramka z góry jest suchutka...
Miśkowa Pasieka

asan
Posty: 447
Rejestracja: 07 lis 2013, 00:38

Re: Nawłoć

Postautor: asan » 22 sie 2014, 11:34

Tak samo miałem w zeszłym roku, za cholerę nie chciały przechodzić przez kratę odgrodową. Te rodziny które mam na miejscu są obecnie na 1+1/2 wlkp w większości. Gdy była krata to pomimo karmienia syropem w nadstawkach była susza. Dopiero po usunięciu krat pszczoły zaczęły coś tam składać, a fragment jednej ramki matka zaczerwiła.

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1010
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Nawłoć

Postautor: Michał Nowak » 22 sie 2014, 11:56

Też tak próbowałem, ale nie dały się nabrać ;)
Miśkowa Pasieka

polbart
Posty: 1041
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Nawłoć

Postautor: polbart » 23 sie 2014, 02:20

Przy mizernym pożytku o tej porze roku, pszczoły układają sobie gniazdo na zimę, nie zadowalając pszczelarza miodem w nadstawkach.
Nie wolno zabierać im tego miodu a jedynie trzeba dokarmić.

Pozdrawiam,
polbart

asan
Posty: 447
Rejestracja: 07 lis 2013, 00:38

Re: Nawłoć

Postautor: asan » 25 sie 2014, 09:52

Ja jednak im zabiorę ten miód, a w zamian dostaną inwert. Jeszcze nie miałem okazji próbować nawłociowego, więc się na pewno nie oprę.

U mnie wygląda to tak
Obrazek
Obrazek

Na pierwszym BF, miodu sporo. Matkę zepchnęły do dolnego korpusu.
Na drugim zdjęciu krainka, sklenar G10. Masa czerwiu w górnym korpusie, miodu umiarkowanie.
Nie rozkopywałem gniazd bo przegląd robiłem przed deszczem i chciałem się upewnić że nie głodują.
Obydwie rodziny potraktowały kratę odgrodową jak zakończenie gniazda i ignorowały nadstawki.

jestemzaKNP
Posty: 9
Rejestracja: 02 sie 2014, 21:12

Re: Nawłoć

Postautor: jestemzaKNP » 25 sie 2014, 18:23

Ja bym się nie spieszył z odebraniem tej nawłoci. Jeżeli tam, gdzie siedzą pszczoły, jest miód, to ma duże szanse sfermentować. Do nawłoci trzeba podejść trochę inaczej niż do reszty miodów, tzn nie wystarczy poszycie 60% plastra. Znajomy mówił, że wzburzył mu się miód z nawłoci, którego brał około 20. sierpnia z plastrów poszytych w 90%! Teraz odbiera minimum 10 dni po zakończeniu pożytku, czyli w drugiej połowie września (żelazna zasada, bez wyjątków). Ja pierwszy rok mam dziewczyny na nawłoci i jeszcze nie mam pełnych nadstawek, ale na Twoim miejscu, kolego asan, poczekałbym trochę.

asan
Posty: 447
Rejestracja: 07 lis 2013, 00:38

Re: Nawłoć

Postautor: asan » 25 sie 2014, 22:18

Miodobranie muszę zrobić w pierwszym tygodniu września bo później wyjeżdżam. Kolejna szansa byłaby dopiero po 15tym, a obawiam się że to za późno. Na razie pszczoły mają wszystko w ulu.

jestemzaKNP
Posty: 9
Rejestracja: 02 sie 2014, 21:12

Re: Nawłoć

Postautor: jestemzaKNP » 26 sie 2014, 09:37

Jeżeli Św. Ambroży będzie sprzyjał i będzie miód z nawłoci, to planuję go wybrać około 20. września. U mnie nawłoć późna jeszcze nie zakwitła, więc nie mam czego wirować, ale przed tym terminem nie zamierzam kręcić. Twoja decyzja, kolego; mam nadzieję, że efektami się pochwalisz, bo będzie to doświadczenie na przyszłość.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 26 sie 2014, 15:49

Dzisiaj przy lekko kropiącym deszczu zajrzałem iiii .......... się załamałem :(

Z 12 rodzin które stoją nie da się uzbierać nawet pełnego korpusa do wirowania. Deszcz, zimno, deszcz zimno i tak na zmianę. Czyli u mnie cały rok do d...

Część na nawłoci nosi już z buraka cukrowego, część dostanie. Nawet w tych najmocniejszych matki wyhamowały z czerwieniem.

Rok może na 0 nie licząc pracy

jestemzaKNP
Posty: 9
Rejestracja: 02 sie 2014, 21:12

Re: Nawłoć

Postautor: jestemzaKNP » 26 sie 2014, 17:43

Kolego dudi, rozumiem Twój problem, bo ja mam taki sam... Trzy razy mniej miodu, niż w zeszłym, który bił słaby. Ale nie ma co panikować, ważne, że pszczoły są mocne i jest nadzieja na przyszły sezon. Ja jeszcze liczę na nawłoć, bo późna jeszcze nie zakwitła. Mnie martwi najbardziej, że nie mam miodu dla stałych klientów, a co roku mi ich przybywa. Pszczelarzę od 15 lat i nie było od tego czasu tak słabych zbiorów - hektary rzepaku- niewypał, setki akacji- porażka, dziesiątki lip- lipa, hektary nawłoci- ostatnia nadzieja...

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nawłoć

Postautor: dudi » 26 sie 2014, 18:58

Wiesz ja nie panikuję. Póki co nie jest to moje źródło dochodu, ale problem żeby obdzielić stałych klientów, a tu i u kolegów sie nie posilisz bo tez d... :)))

mirco
Posty: 169
Rejestracja: 25 sie 2014, 12:27
Lokalizacja: łódzkie pow. brzeziński

Re: Nawłoć

Postautor: mirco » 28 sie 2014, 22:04

witam! 15.08 wywiozłem 12 uli na nawłoć. Dziś zrobiłem przegląd. i co? Srednio. 1/3 , 1/2, 3/4 nadstawki. Ramki gniazdowe do górnej beleczki. Krańcowe pełne miodu. W tym miejscu nawłoc 2m wysoka, za tydzien, 10 dni koniec kwitnienia.podzielcie sie swoimi opiniami. pozdro mirco
Załączniki
Do górnej beleczki czerw.JPG
Do górnej beleczki czerw.JPG (120.94 KiB) Przejrzano 3824 razy

asan
Posty: 447
Rejestracja: 07 lis 2013, 00:38

Re: Nawłoć

Postautor: asan » 29 sie 2014, 07:33

Ja w tym tygodniu ze wzgl na pogodę i inne zajęcia nie byłem na nawłoci, trochę się obawiam że zjadły większość tego co przyniosły.

Awatar użytkownika
Magazynier
Posty: 340
Rejestracja: 02 lis 2013, 20:35
Lokalizacja: Obecnie Lubelszczyzna

Re: Nawłoć

Postautor: Magazynier » 30 sie 2014, 23:17

Szału nie ma i nie bedzie w tym roku. Bynajmniej u mnie z nawłocią. Wszystko psują opady, niemal codzienne. Miód jest ale ilości o wiele skromniejsze w porównaniu do chociażby ubiegłego sezonu. Trzeba się cieszyć tym co jest bo jak czytam chociażby nasze forum to widze że u kolegów po fachu jest jeszcze gorzej. W temacie wrzosu nawet nie bede pisał. PUSTKA.


Wróć do „Pożytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości