Strona 6 z 6

Re: zgnilec amerykański

: 20 wrz 2017, 20:23
autor: wonsik
Z tym zgnilcem to tak jak ze spadzią , pszczoły przyniosą w lipcu trochę spadzi ,a pszczelarz im to odbierze w połowie września i się jara ,ze miał spadź we wrześniu . Marbert obudziłeś się i zajrzałeś do uli ,a tam lipa i zdechlaki :):) Jedziesz na wiosnę do świętokrzyskiego...

Re: zgnilec amerykański

: 20 wrz 2017, 22:11
autor: M.Kowalski
Wonsik co Ty masz z tym świętokrzyskim?
Jak nie molestuje o Harnasiu to Marbeta w świętokrzyskie wysyła.

Re: zgnilec amerykański

: 21 wrz 2017, 09:18
autor: jawi
Piotr67 pisze:nic z objawów kiślicy u Siebie nie zaóważyłem,

Kiślica to potoczna nazwa zgnilca europejskiego. Mam rację, czy się mylę?

Re: zgnilec amerykański

: 21 wrz 2017, 11:48
autor: Piotr67
Witam
Może ktoś bardziej obryty w temacie udzieli Ci poprawnej informacji , może wujek Google coś podpowie ?

Re: zgnilec amerykański

: 21 wrz 2017, 16:56
autor: MARBERT
M.Kowalski pisze:Wonsik co Ty masz z tym świętokrzyskim?
Jak nie molestuje o Harnasiu to Marbeta w świętokrzyskie wysyła.


Mnie rajcują bardziej lublinianki. hehe To też rosyjski zabór ale mentalność inna. hehe

Re: zgnilec amerykański

: 21 wrz 2017, 19:23
autor: manio:)
jawi pisze:Kiślica to potoczna nazwa zgnilca europejskiego. Mam rację, czy się mylę?

Masz . Nazwa nawiązuje do specyficznego "kwaśnego , skisłego" smrodu jaki wydziela się z chorego czerwiu. Amerykański śmierdzi klejem kostnym, tyle że nie wiem czy ktoś go stosuje i wie jaki to zapach.
Nie wiem skąd wymieniony Ełk, chyba tylko dlatego że gdzieś na końcu świata. Zgnilca u nas nie ma . Choć podobno jest w każdym ulu , tylko nie zawsze się uaktywnia.