warroza

walec77
Posty: 197
Rejestracja: 26 sty 2017, 14:09

Re: warroza

Postautor: walec77 » 24 maja 2017, 22:49

a w listopadzie? widziałem już wszystkie tabelki Eryka Klemensa pszczelarza z 10 ulami ostrowskimi .

piotrus82r
Posty: 497
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: warroza

Postautor: piotrus82r » 25 maja 2017, 21:50


janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: warroza

Postautor: janusz.szalaj » 26 maja 2017, 21:17

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

walec77
Posty: 197
Rejestracja: 26 sty 2017, 14:09

Re: warroza

Postautor: walec77 » 27 maja 2017, 01:15


Emil403
Posty: 9
Rejestracja: 05 paź 2016, 12:36

Re: warroza

Postautor: Emil403 » 20 sie 2017, 13:45

Juz matki sa w izolatorze Chmary i za 2 dni odymiam na warroze.
Rodziny zdrowe i na wiosne widac czy matka jest czy nie ma.
Jezeli na wiosne matki nie ma to łacze z rodzinami ktore matki maja.
Ilosc miodu wtedy wzrasta,a korpusy sa wysoko ze musze na stołku je sciagac na miodobranie.
Pozdrawiam Emil

Czy ktos stosuje izolatory Chmary?????

MARBERT
Posty: 1419
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: warroza

Postautor: MARBERT » 25 sie 2017, 13:37

Czy to nie za wcześnie? Patrz pogoda. Na izolowaniu matki kompletnie się nie znam.

MARBERT
Posty: 1419
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: warroza

Postautor: MARBERT » 27 sie 2017, 13:46

"Harnaś Beskidzki Offline

Miejscowość: Beskid Niski
U mnie nie ma nic warrozy, a pszczół nie leczę.
Nie wiem czy taki rok czy te pszczoły mi się tak uodporniły, a straciłem trochę pni ostatniej zimy, a te, które przetrwały rozmnożyłem i warrozy nie ma.
Szukałem bardzo dokładnie na pszczołach....ani sztuki...jak na lekarstwo.
Niektóre nieco słabsze ale pszczół pełzających nie ma...ogolnie wszystkie zdrowe i ruchliwe...aż miło patrzeć
https://www.youtube.com/watch?v=6N-2KYUQ3Yg
HB"

Bawią mnie takie wpisy. Jak i akacja koło Dukli. Chyba miał na myśli szpaler przed miastem na głównej drodze.

Harnasiu warrozowy, Ty się już się golisz ?

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: warroza

Postautor: endriu11111111 » 27 sie 2017, 16:23


polbart
Posty: 1098
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: warroza

Postautor: polbart » 27 sie 2017, 20:47


MARBERT
Posty: 1419
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: warroza

Postautor: MARBERT » 28 sie 2017, 14:59


MARBERT
Posty: 1419
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: warroza

Postautor: MARBERT » 07 wrz 2017, 15:22

Warroza po kwasie mrówkowym sypie się nie w setkach a tysiącach. ( podobno w tym roku mało warrozy) haha.
Nie da się policzyć po dobie. Po około 10 minutach od 9 do 13 szt warozy po 6 dniach z parownikiem NP.

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: warroza

Postautor: endriu11111111 » 07 wrz 2017, 21:21


wonsik

Re: warroza

Postautor: wonsik » 07 wrz 2017, 21:44


karol377
Posty: 181
Rejestracja: 23 lut 2016, 08:25

Re: warroza

Postautor: karol377 » 08 wrz 2017, 06:31

I wlasnie teraz doceniam to ze w zasiegu mojej pasieki niema zadnej innej. Pszczoly leczone odrazu po lipie.

M.Kowalski
Posty: 214
Rejestracja: 13 lut 2017, 21:29

Re: warroza

Postautor: M.Kowalski » 09 wrz 2017, 16:36


marektomala1979
Posty: 851
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: warroza

Postautor: marektomala1979 » 09 wrz 2017, 19:01

Ale trzy korpusy ramek? Czy trzy korpusy pszczól?
marektomala1979

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: warroza

Postautor: endriu11111111 » 09 wrz 2017, 19:33


piotrus82r
Posty: 497
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: warroza

Postautor: piotrus82r » 09 wrz 2017, 19:36

ja na 12 uli w dwóch po pierwszym odymieniu po upływie doby czerwono ok 1000szt bite,
w pozostałych 10 od ok 10 do 40-50szt wiec całkiem fajnie ten rok, tym
bardziej ze czerwiu krytego już malutko wiec duużo tego nie zostało,
ale do czego zmierzam wszystkie ule traktowane tak samo tj.
Ramka pracy w maju/czerwcu plus w lipcu po miodobraniu dawka
kwasu mrówkowego i zastanawia mnie jaka cholera w tych dwóch że az tyle tego było ;(
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2017, 19:40 przez piotrus82r, łącznie zmieniany 1 raz.

piotrus82r
Posty: 497
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: warroza

Postautor: piotrus82r » 09 wrz 2017, 19:39


Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 673
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: warroza

Postautor: endriu11111111 » 09 wrz 2017, 19:41

Ostatnio zmieniony 09 wrz 2017, 19:50 przez endriu11111111, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Choroby i szkodniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości