Mól woskowy ( barciak )

slaro
Posty: 9
Rejestracja: 28 lut 2014, 15:43

Mól woskowy ( barciak )

Postautor: slaro » 06 paź 2015, 09:04

Witam kolegów
Mam pytanie jak skutecznie zabezpieczyć ramki z woszczyznom w magazynie przez cały sezon żeby ten szkodnik ramek nie niszczył

CYNIG
Posty: 389
Rejestracja: 09 lis 2013, 12:44
Lokalizacja: Łaziska Górne
Kontaktowanie:

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: CYNIG » 06 paź 2015, 09:30


Awatar użytkownika
Evisando
Posty: 22
Rejestracja: 14 lut 2014, 20:37

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: Evisando » 06 paź 2015, 10:52

Miałem teraz problem z barciakiem, stadium porażenia myślę że tak z 80%, ramki nie do odzyskania (takie z pajeczynami) 5%. Trzymałem to w korpusach, ciemno brak wiatru, masakra! Ramki wymrozilem (24h w temp. -15°C) i rozwiesilem w stodole drewnianej gdzie wieje wiatr i nie jest tak ciemno, jak narazie problemu nie ma.

Pozdrawiam
Krzysztof Kłos

Awatar użytkownika
Krzyżak
Posty: 191
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:24

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: Krzyżak » 06 paź 2015, 13:29

slaro pisze:Witam kolegów
Mam pytanie jak skutecznie zabezpieczyć ramki z woszczyznom w magazynie przez cały sezon żeby ten szkodnik ramek nie niszczył


Miodnie na dennicę, na to rodnia i stoi sobie do wiosny. Jak przyjdzie czas to zamiana. Nic nie nosisz, nic nie dźwigasz, nic nie trujesz. Prosto szybko. Polecam.

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 615
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: endriu11111111 » 23 paź 2015, 19:44

slaro pisze:Witam kolegów
Mam pytanie jak skutecznie zabezpieczyć ramki z woszczyznom w magazynie przez cały sezon żeby ten szkodnik ramek nie niszczył


Ja przechowuję puste ramka w korpusach szczelnie owiniętych folią strech.

FOLIA STRETCH 2,8 kg STRECZ FV ROZCIĄGLIWA
http://allegro.pl/folia-stretch-2-8-kg-strecz-fv-rozciagliwa-i5749856624.html

Bywa tak, że w niektórych korpusach pomimo szczelnego zafoliowania motylica skądś się pojawia (prawdopodobnie jajka jakoś zostały złożone do ramek przed zafoliowaniem) ale szczelne zafoliowanie odcina im dostęp, i nie potrafią one wylecieć na zewnątrz i na skutek tego giną w środku nie reprodukując następnego pokolenia szkodników. Owszem niektóre ramka potrafią być z lekka podziurawione (larwa z minimalnym dostępem tlenu jednak potrafi przejść ze stanu jajeczka do motylka - niszcząc przy tym trochę komórek w ramce), ale nie na tyle żeby nie można je było w kolejnym roku wykorzystać.

betula
Posty: 348
Rejestracja: 06 lis 2013, 23:28

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: betula » 23 paź 2015, 21:20

Barciak nie znosi światła. Druga sprawa to nie osuszone ramki - niechętnie je atakuje.
Ja jeszcze do tego stosuje taka lampę fioletową do innego robactwa i pomaga.
A jeśli chodzi o folie to Barciak daje sobie z nią radę i ją dziurawi - już to przerabiałam.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: dudi » 24 paź 2015, 08:18

W tym roku była tragedia z tym szkodnikiem. Ciepła jesień dawała sie we znaki. Ja śladami kolegi pleszka w tym roku rameczki z korpusów włożyłem do worków foliowych/na gruz budowlany czyli tych grubszych. Te które były już z lekka atakowane wcześniej były przemrożone w zamrażarce. Póki co w tych przezroczystych nie widzę aby cokolwiek się działo. Mam nadzieje że na wiosnę coś tam jeszcze zostanie :)
Wcześniej zawsze stały w korpusach poprzekładane liściami z orzecha włoskiego i wacikami z olejkiem lawendowym. W tym roku ten kit nie przeszedł :( Całe szczęście że zaglądałem od czasu do czasu co się tam dzieje

pastaga
Posty: 180
Rejestracja: 17 maja 2014, 09:38
Lokalizacja: Racibórz

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: pastaga » 24 paź 2015, 09:59

Zastosowałem sposób podpatrzony na blogu naszego kolegi: http://cynig.blogspot.com/2013/09/barciak-i-nosema-kontra-kwas-octowy.html

Działa, polecam.

manio:)
Posty: 1681
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: manio:) » 24 paź 2015, 15:04

ja daję zawieszki przeciw molom ubraniowym i są bardzo skuteczne . Korpusy zestawione w wieże z zawieszką na najniższym korpusie. Wiosną lekko pachną lawendą , ale pszczołom to chyba nie przeszkadza. Nie osuszam przechowywanych ramek.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: dudi » 24 paź 2015, 18:17

manio dlatego ja daje czysty olejek lawendowy. Uwierz że w tym roku nie skutkował. Za rok będę testował lepy na mole z zachodu europy - podobno na mole zaj... sprawa. Zobaczymy jak sie sprawdzi na tego mola

manio:)
Posty: 1681
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: manio:) » 24 paź 2015, 21:15

Lepy zawierają feromony , które wabią samce , zawieszki zawierają olejek lawendowy , ale penie i pestycyd bo nawet jak są ślady żerowania barciak , to po zawieszeniu ich "hodowla" pada. Ciepła jesień oczywiście nie ułatwia sprawy.

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: janusz.szalaj » 15 gru 2015, 22:23

stosowałem w tym roku przy każdym przeglądzie jaskółcze ziele (oprysk) po ostatnim miodobraniu ramki dałem do osuszenia po czym opryskałem jaskółczym zielem i barciaka nie widać
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1015
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: Michał Nowak » 16 gru 2015, 08:34

Dziwne, bo ja nie stosowałem jaskółczego ziela, octu, liści orzecha ani innych czarów i też nie widzę barciaka. Albo muszę zmienić okulary, albo jednak folia zamiast płótna czyni cuda ;)
Miśkowa Pasieka

szeregowy o
Posty: 52
Rejestracja: 07 lis 2013, 20:55
Lokalizacja: Rzeczków / Mazowieckie

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: szeregowy o » 16 gru 2015, 11:10

Nie da się zabezpieczyć ramek przeczerwionych przed motylicą. W plastrach są już jajeczka motylicy, i tylko jak się pojawią odpowiednie warunki do rozwoju z jaj wylęgają się larwy robią spustoszenie. Motylica zwabiona zapachem wydobywającym się z ula wchodzi do ula nocą. Upodabnia się do matki pszczelej, wydaje podobne dźwięki i wydziela zbliżony zapach do feremonu matki. Wykorzystując małą aktywność pszczół nocą i upodobnienie do matki nie jest atakowana przez pszczoły i swobodnie chodzi po ramkach i znosi jajeczka, zarażając plastry. Ranem kieruje się do wylotu zwabiona światłem i opuszcza ul.

Należy tak przechowywać ramki by nie stworzyć warunków dogodnych do rozwoju larw. viewtopic.php?f=8&t=1783&p=20482#p20482

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: janusz.szalaj » 01 sty 2016, 13:48

Michał Nowak pisze:Dziwne, bo ja nie stosowałem jaskółczego ziela, octu, liści orzecha ani innych czarów i też nie widzę barciaka. Albo muszę zmienić okulary, albo jednak folia zamiast płótna czyni cuda ;)

nie ważne kto jakie czary stosuje ważne ,aby te czary działały
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 615
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: endriu11111111 » 16 cze 2017, 15:14

endriu11111111 pisze:Bywa tak, że w niektórych korpusach pomimo szczelnego zafoliowania motylica skądś się pojawia (prawdopodobnie jajka jakoś zostały złożone do ramek przed zafoliowaniem) ale szczelne zafoliowanie odcina im dostęp, i nie potrafią one wylecieć na zewnątrz i na skutek tego giną w środku nie reprodukując następnego pokolenia szkodników. Owszem niektóre ramka potrafią być z lekka podziurawione (larwa z minimalnym dostępem tlenu jednak potrafi przejść ze stanu jajeczka do motylka - niszcząc przy tym trochę komórek w ramce), ale nie na tyle żeby nie można je było w kolejnym roku wykorzystać.


W tym roku przed foliowaniem spróbuję popryskać również Cagroseptem (którego do tej pory używałem głównie do łączenia rodzin):

WYKŁAD PREZESA ŚZP ZBIGNIEWA BIŃKO CZ. I
https://youtu.be/XpSK6VkXdms?t=2086

Cagrosept w pszczelarstwie z atomizerem (450 ml)
http://sklep-lavender.pl/preparaty-czyszczace-dlapszczol/3488-cagrosept-w-pszczelarstwie.html

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: janusz.szalaj » 16 cze 2017, 22:07

Po ostatnim miodobraniu i osuszeniu ramek robię oprysk z jaskółczego ziela (10 dkg 2l wrzątku ,30 minyt zaparzać ,przecedzić i opryskać ramki ) .Ramki przechowuje w chłodnym pomieszczeniu .Jak na razie jest ok.Taki oprysk też robie na warroze zawsze jak robię przegląd to ramki które przeglądam wraz z pszczołami opryskuję .Oczywiscie też odymiam i jest ok.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

tikcop1
Posty: 571
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: tikcop1 » 16 cze 2017, 23:23

a sraczki (przepraszam za sformułowanie) to nigdy po zabiegu zielskiem nie było tak przez przypadek?
ja staram się przetrzymywać minimalną ilość dziewiczych plastrów bez śladu pierzgi
dobrze aby gdzieś w pobliżu osy były, im tam smakuje mięsko ...

TadeuszB
Posty: 513
Rejestracja: 13 paź 2014, 21:30

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: TadeuszB » 17 cze 2017, 09:30

janusz.szalaj pisze:Po ostatnim miodobraniu i osuszeniu ramek robię oprysk z jaskółczego ziela (10 dkg 2l wrzątku ,30 minyt zaparzać ,przecedzić i opryskać ramki ) .Ramki przechowuje w chłodnym pomieszczeniu .Jak na razie jest ok.Taki oprysk też robie na warroze zawsze jak robię przegląd to ramki które przeglądam wraz z pszczołami opryskuję .Oczywiscie też odymiam i jest ok.


Janusz, zawsze począwszy od wiosny czy od ostatniego miodobrania?

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Mól woskowy ( barciak )

Postautor: janusz.szalaj » 17 cze 2017, 13:26

tikcop1 pisze:a sraczki (przepraszam za sformułowanie) to nigdy po zabiegu zielskiem nie było tak przez przypadek?
ja staram się przetrzymywać minimalną ilość dziewiczych plastrów bez śladu pierzgi
dobrze aby gdzieś w pobliżu osy były, im tam smakuje mięsko ...

Proszę sobie poczytać o właściwościach zdrowotnych jaskółczego ziela .Nie opryskuję plastrów w miodni tylko w gnieżdzie .
https://portal.abczdrowie.pl/glistnik-j ... drowotne/5

Do kolegi TadeuszB
Od czasu kiedy jest dostępne w przyrodzie ,aż do jego końca tj. od przylotu jaskółek ,aż do ich odlotu .Stąd się wzięła jego nazwa .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/


Wróć do „Choroby i szkodniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości