Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Mlody88
Posty: 26
Rejestracja: 20 sty 2016, 20:47
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: Mlody88 » 18 lut 2017, 02:06

Hej a ja myślę że robi kawał dobrej roboty,nie dość ze poświęca swoje pszczółki to naprawdę widać że przejął się varrozą i chce jakoś bez chemii ciężkiej z nią walczyć. Szacunek dla niego za to.Jak to się mówi mój cyrk i moje małpy.Przyznaje się także do błędów które popełnia na pasiece i za to też szacunek ma u mnie bo większość to raczej pokazuje dobre strony swoich poczynań.Ciekaw jestem jak to będzie naprawdę działać i jak będzie można tym tłuc varroze cały sezon czy Ci którzy śmieją się z niego niebeda używać tego srodka?hmmm...

tikcop1
Posty: 542
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: tikcop1 » 18 lut 2017, 08:00

na pewno zna bardzo dobrze chwyty socjotechniczne (napiszę tylko o ostatnim, było ich zdecydowanie więcej, aby nie kusić kolejnych amatorów)
obecnie dla lepszego uwiarygodnienia się bajania o mitycznym jak na razie preparacie przeplata filmami z treścią, koniec kropka

większość chciałaby przetestować pierw sama, nikt mu chwały by nie zabrał, tym bardziej, iż sam zaoferował upublicznienie, jak na razie nie dotrzymał słowa i gra na zwłokę bo nie może podać albo ... nie ma

co na jedno i to samo wychodzi z takiego mojego punktu widzenia czyli jak na razie szkoda czasu

tak na pewno bym przetestował osobiście i nie ma to nic wspólnego z emocjami tylko z trzeźwym osądem natury rzeczy, którego nie mogę wykonać właśnie z racji na postawę rzeczonego pana

mam nadzieję, że mój wywód jest jasny

piotrus82r
Posty: 451
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: piotrus82r » 18 lut 2017, 08:22

tikcop1 pisze:na pewno zna bardzo dobrze chwyty socjotechniczne (napiszę tylko o ostatnim, było ich zdecydowanie więcej, aby nie kusić kolejnych amatorów)
obecnie dla lepszego uwiarygodnienia się bajania o mitycznym jak na razie preparacie przeplata filmami z treścią, koniec kropka

większość chciałaby przetestować pierw sama, nikt mu chwały by nie zabrał, tym bardziej, iż sam zaoferował upublicznienie, jak na razie nie dotrzymał słowa i gra na zwłokę bo nie może podać albo ... nie ma

co na jedno i to samo wychodzi z takiego mojego punktu widzenia czyli jak na razie szkoda czasu

tak na pewno bym przetestował osobiście i nie ma to nic wspólnego z emocjami tylko z trzeźwym osądem natury rzeczy, którego nie mogę wykonać właśnie z racji na postawę rzeczonego pana

mam nadzieję, że mój wywód jest jasny




noooo chyba że ten preparat jest tak zajebisty że chce go pierwsze opatentować zanim rozda jakieś próbki,
czego serdecznie życzę, aczkolwiek średnio w to wierzę.

tikcop1
Posty: 542
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: tikcop1 » 18 lut 2017, 08:31

idzie wiosna jest oby bliżej niż dalej, pszczoły się tak porozkłębiają a waroza zacznie żerować, że przez następnych parę miesięcy nic nie będzie można zwalidować (na pakiecie dopiero jakimś najwcześniej) a ludzie mają krótką pamięć do tego jakiś meteor ma być jesienią ?? to zaczną żyć innymi sprawami

lizanie z ramek? troszkę cukru i melisy albo innego atraktanta zapachowego, nawet zwykła woda w pewnych okolicznościach

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: MARBERT » 18 lut 2017, 09:26

Panowie każdy ma prawo do swoich poglądów pszczelarskich. Tak?

Każdy może kręcić filmiki i je upowszechniać . Tak ?

Nie każdy musi je oglądać. Tak ?

Więc po co? Takie nasze wpisy ? . Cel został osiągnięty. Zobaczymy co dalej.

piotrpodhale
Posty: 5
Rejestracja: 16 mar 2016, 18:36
Lokalizacja: Nowy Targ

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: piotrpodhale » 18 lut 2017, 10:22

Napisałem gościowi,żeby najpierw coś przeczytał jak żyje i zimuje warroza,to może przestanie męczyć zabiegami pszczoły w kłębie zimowym.Ale wątpię żeby coś zrozumiał.PK
Najważniejsze to zrozumieć pszczoły.

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: MARBERT » 18 lut 2017, 10:51

Wytłumacz mi Piotrze po co pisałeś?

Postępuje z pszczołami inaczej jak Ty. Jego wola.

piotrpodhale
Posty: 5
Rejestracja: 16 mar 2016, 18:36
Lokalizacja: Nowy Targ

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: piotrpodhale » 18 lut 2017, 11:50

No w sumie masz rację,tylko szkoda pszczół i młodych pszczelarzy którzy na nim będą się wzorować i męczyć pszczoły.PK
Najważniejsze to zrozumieć pszczoły.

tikcop1
Posty: 542
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: tikcop1 » 18 lut 2017, 12:06

Marbercie tak na każde z Twoich pytań. Problem leży zaś w tym, że omotuje i mami ułudą innych ludzi. Bo tak to teraz wygląda wg mnie. Wg mnie na haczyk się złapali nie tylko młodzi. I dlatego są potrzebne wpisy tu na forum na odtrutkę. Na YouTube wykasowuje nieprzychylne komentarze i nie mam na myśli chamskich bo to wiadomo samo przez się. Ja sam przestałem już cokolwiek tam pisać. Innych kont nie posiadam. Zwracam tylko uwagę. Wolno mi. Tak? Też bym życzył wszystkim aby to była prawda z tym preparatem. Kto by nie życzył.

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: MARBERT » 18 lut 2017, 12:53

Nie napisze że Pan T. Stańczyk to oszołom. Bo nic takiego w jego filmikach nie widzę.

Jak widzisz to punkt po punkcie opisz.

Czy zaszkodzi bardziej niż większość literatury pszczelarskiej na naszym rynku. Nie wierzę!

Na temat cudów się nie wypowiadam.

Mlody88
Posty: 26
Rejestracja: 20 sty 2016, 20:47
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: Mlody88 » 18 lut 2017, 13:48

Mnie nie otumanił Pan Tomasz tylko podziwiam odwagę i widzę że zależy chlopowi aby dokopać warrozie tak prawdę mówiąc to do tej pory warroze postrzegalem jako niezbyt wielkie zagrożenie dla pszczół ale po oglądnięciu jego filmików zdałem sobie sprawę ze to cholerstwo (warroa) nie śpi.A że swojego specyfiki do tej pory nieudostepnil to myślę że chce nas podtrzymać w niepewnosci,a może czeka na poprawę pogody żeby ten specyfik lepiej podzialal?żeby potem nie zarzucili że o kant ch... można to rozbic?Ale poczekamy zobaczymy....

jm
Posty: 67
Rejestracja: 21 lis 2015, 23:37
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: jm » 18 lut 2017, 16:01

tikcop1 pisze:... Problem leży zaś w tym, że omotuje i mami ułudą innych ludzi. Bo tak to teraz wygląda wg mnie. Wg mnie na haczyk się złapali nie tylko młodzi...

Mlody88 pisze:...podziwiam odwagę i widzę że zależy chlopowi aby dokopać warrozie....

Gdyby mu zależało na "dokopaniu warrozie" to zainteresował by się tym zagadnieniem wcześniej i żadnej warrozy o tej porze roku, w kłębie zimujących pszczół już by nie miał, zwłaszcza gdyby prawidłowo leczył sprawdzonym, nieprzeterminowanym środkiem na bazie amitrazy, co rzekomo czynił.
A haczyk właśnie tkwi w tym, że On chce stworzyć wrażenie, albo w swoim zadufaniu tak sądzi, że wynalazł tajemniczy cudowny środek, który na głowę przebija amitrazę. Boć już w tytule filmiku sugeruje, jakoby to jest "po amitrazie".
Tylko że takim cudotwórcą to i ja bez trudu być mogę, wystarczy nie wytruć warrozy przed zimowaniem. Jak się jej pozostawi niewytrute tysiące osobników, to zastosowanie każdego jednego z dotychczas stosowanych w miarę skutecznych środków wywoła podobny skutek.
Pozdrawiam, Józef.

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: MARBERT » 18 lut 2017, 16:17

jm
możesz się mylić w ocenie skuteczności amitrazy. W rożnych częściach kraju.
Nie oceniaj pochopnie.

piotrus82r
Posty: 451
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: piotrus82r » 18 lut 2017, 17:04

niestety odnoszę podobne wrażenie że po prostu zabiegi przeciw warroa w ubiegłym roku
były nie skutecznie robione lub robione na "odpier.." czego niestety skutki wychodzą teraz,
gdzie musi męczyć pszczoły w okresie zimy i gdzie widząc taki osyp o tej porze roku
dreszcze mnie przechodziły. i tu jest cale sedno sprawy może on i leczył w jesieni i może nawet i
pozbył się tej warroa przy użyciu tej nieskutecznej wg niego amitrazy ale wystarczy w okolicy jeden
sąsiad pszczelarz który zaniedba zabiegi na warroa i w kilka dni całe jego zabiegi wezmą w łeb
bo mu na jesień naniosą podczas rabunków cholerstwa do uli.
Sam coś takiego przerabiałem
w ubiegłym roku gdzie w jednej miejscówce po przymrozkach gdzie wiadomo ani pyłku ani nektaru
już nie ma a pszczoły latały jak by to połowa maja była, i mimo że leczone zarówno w sezonie jak i
na jesień i mimo tego że cieszyłem się że w sumie to praktycznie jest dobrze bo po ostatnich zabiegach
opad był w granicach kilku szt, czyli pszczółki czyste, postanowiłem kontrolnie jeszcze odymić i co i K...
pewnie bym już teraz pszczół nie miał bo poleciało po 500szt i więcej z ula w tej miejscówce, kontrolnie
odymiłem w drugiej gdzie pszczoły były już nieaktywne i dosłownie szt czy dwie tylko wylatywały z ula reszta w środku
i tam spadło dosłownie kilka sztuk. wiec wniosek jest prosty wystarczy dwa trzy dni cieplejsze w listopadzie
i jeden pszczelarz olewający swoje pszczoły i masz i ty jazdę pewnie taką jak pan S teraz.
A ja w sumie troche przypadkiem później się dowiedziałem że w jesieni w okolicy 0,5km dwóm pszczelarzom padły pasieki,
obydwaj po 6uli stracili.

Mlody88
Posty: 26
Rejestracja: 20 sty 2016, 20:47
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: Mlody88 » 18 lut 2017, 19:58

No zobaczymy pany co z tego wyjdzie...

tikcop1
Posty: 542
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: tikcop1 » 18 lut 2017, 20:08

Jeśli to zadziała to obiecuję odszczekać com napisał. Właśnie obejrzałem film.

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 588
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: endriu11111111 » 18 lut 2017, 20:57

tikcop1 pisze:Jeśli to zadziała to obiecuję odszczekać com napisał. Właśnie obejrzałem film.


Wyjątkowo ciekawie chłop gada trzeba przyznać, wino z propolisem + probiotyk w postaci soku z kiszonej kapuchy. Trzeba będzie popróbować ....

Stańczuk, co Ty masz za preparat ? Który leczy pszczółki , a wywala z ula warroze !
https://www.youtube.com/watch?v=v18zxx8tbKs&feature=em-uploademail

Dzięki serdeczne za pomysł - pozdrowienia dla kolegi Tomka Stańczuka :).

P.S. Jak myślicie koledzy ile tego propolisu dodać na jedną butelkę wina ?.

Boleslav
Posty: 579
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: Boleslav » 18 lut 2017, 21:22

We winie prawda... Od dziš i propolis... Nie wiem ješli dziala to wszystko na varroa, ale na ludzi i zwierzata jaknajbardziej. Dobra robota.
Endriu1111111.... Može byš ruszyl glowa i sam coš wyprobowal?

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 775
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: Harnaś Beskidzki » 18 lut 2017, 21:23

JAK WARROZA ZEŻAR KAPUSTE CZYLI BAJKA DLA DUŻYCH DZIECI
Siedzem se wiecorem w chaupie i dumom cyby sie do moi Hanki nie przycaić dzisioj, bo tak jakosik dziwacnie na mnie spozieraa dzisioj. Ano popróbujym myśle se. Jużem mioł galoty zdymować, a tu cosik łomoce o łokno i drzy sie co by łotwiroć. Pace, a to śwagier zdysany, łosmarkany ale nie napity za mocno, to ci dumom musi być cusik waznego. A łun ci ledwo mowi ale godo co nowy lyk jest na pscoły i cobym sie odziwoł i sybko lecymy do pasieki pod los ratować pscoły. Jo mom pscoły i łun mo zaroz obok pod lasym, to łatwi bedzie...dwie pasieki uratujem za jednym zamacheym.
Śwagier polecioł wartko a jo ledwom co buciory łobuł, to myśle wezmem jesce z bańke bimbru, bo to na polu ziomb.
Wpadom do pasieki, a tyn uly połotwiroł i cymsi tak psiko. Pytom go co łun robi, a tyn mi godo co kwaśnicom z kapusty warroze wykurzo.
Jo zem se pomyśloł co śwagrowi cosik chyba łostatnio masynka do bimbru nie hula i na łeb mu sie rzuciło.
''Siadej tu'' mu godom i do kubka daje mu moji produkcji. No jakosik po drugiej kwaterce przisoł do siebie. Ale co zem nie był do kuńca pywny to za komórke i dzwonie do takiego cepra co tu se chałupe kupiuł, a Warroza mo przezwisko. Godomy tak na nigo, bo jak lunie drugi kubek, to mo ocy jak warroza na Apivarolu. Warroza mu przylgnyło i juz. We wsi sie z niego figlujom, bo to łun lykorz od głowy, aly siebie łod gorzołki nie umioł odstawić.
Nie przesły trzy pacierze jakisik hurgot po krzakach sie niesie, a to chorcy i mrucy. Myślołek co to niedzwidź psiokrew, bo zym se o nim zabacył. Idzie Warroza. Pololimy, wychylili no i mendrkujem cy sie śwagrowi wydobrzało cy mu cosik jesce może być. Kłonsylium my takie robili ze dwi godziny, a ze bez zakąski słabo idzie chorobe wykryć zaprosiłek obu chopa du mnie do śpichlyrza. No na kisonym ogórku lepi łeb chodzi.
Od razu zmiarkowalim co śwagrowi wszyćko dobrze jeno sie z babom trzy dni nie łobzywo i to mu na wątpiach lezy.
Nad ranym baba mie za łosywkę ciungnie i godo '' kiej pierun całom glinianke kapusty wyzar''. A to tyn psiokryw medyk malowany zezar wsyćkom kwasynine. Ciongom go za łeb a to spi świnia ani nie piśnie, a lejem go po pysku, ani słowa i za nos i za usy....spi świnia......całom kapuste Warroza zezarła i gówno mu pomogło...lezy jak klocek.
Tak se potem podumołek co kapusta moze i dobro, aly łogórki lepse.

jacek_zz
Posty: 14
Rejestracja: 29 lut 2016, 09:41

Re: Co wymyślił kolega Stańczuk Tomasz ?.

Postautor: jacek_zz » 18 lut 2017, 21:49

Harnaś Beskidzki pisze:JAK WARROZA ZEŻAR KAPUSTE CZYLI BAJKA DLA DUŻYCH DZIECI
Siedzem se wiecorem w chaupie i dumom cyby sie do moi Hanki nie przycaić dzisioj, bo tak jakosik dziwacnie na mnie spozieraa dzisioj. Ano popróbujym myśle se. Jużem mioł galoty zdymować, a tu cosik łomoce o łokno i drzy sie co by łotwiroć. Pace, a to śwagier zdysany, łosmarkany ale nie napity za mocno, to ci dumom musi być cusik waznego. A łun ci ledwo mowi ale godo co nowy lyk jest na pscoły i cobym sie odziwoł i sybko lecymy do pasieki pod los ratować pscoły. Jo mom pscoły i łun mo zaroz obok pod lasym, to łatwi bedzie...dwie pasieki uratujem za jednym zamacheym.
Śwagier polecioł wartko a jo ledwom co buciory łobuł, to myśle wezmem jesce z bańke bimbru, bo to na polu ziomb.
Wpadom do pasieki, a tyn uly połotwiroł i cymsi tak psiko. Pytom go co łun robi, a tyn mi godo co kwaśnicom z kapusty warroze wykurzo.
Jo zem se pomyśloł co śwagrowi cosik chyba łostatnio masynka do bimbru nie hula i na łeb mu sie rzuciło.
''Siadej tu'' mu godom i do kubka daje mu moji produkcji. No jakosik po drugiej kwaterce przisoł do siebie. Ale co zem nie był do kuńca pywny to za komórke i dzwonie do takiego cepra co tu se chałupe kupiuł, a Warroza mo przezwisko. Godomy tak na nigo, bo jak lunie drugi kubek, to mo ocy jak warroza na Apivarolu. Warroza mu przylgnyło i juz. We wsi sie z niego figlujom, bo to łun lykorz od głowy, aly siebie łod gorzołki nie umioł odstawić.
Nie przesły trzy pacierze jakisik hurgot po krzakach sie niesie, a to chorcy i mrucy. Myślołek co to niedzwidź psiokrew, bo zym se o nim zabacył. Idzie Warroza. Pololimy, wychylili no i mendrkujem cy sie śwagrowi wydobrzało cy mu cosik jesce może być. Kłonsylium my takie robili ze dwi godziny, a ze bez zakąski słabo idzie chorobe wykryć zaprosiłek obu chopa du mnie do śpichlyrza. No na kisonym ogórku lepi łeb chodzi.
Od razu zmiarkowalim co śwagrowi wszyćko dobrze jeno sie z babom trzy dni nie łobzywo i to mu na wątpiach lezy.
Nad ranym baba mie za łosywkę ciungnie i godo '' kiej pierun całom glinianke kapusty wyzar''. A to tyn psiokryw medyk malowany zezar wsyćkom kwasynine. Ciongom go za łeb a to spi świnia ani nie piśnie, a lejem go po pysku, ani słowa i za nos i za usy....spi świnia......całom kapuste Warroza zezarła i gówno mu pomogło...lezy jak klocek.
Tak se potem podumołek co kapusta moze i dobro, aly łogórki lepse.


Bestseller Harnasiu:))

Nie wiedziałem że Tomek Stanczuk to twój szwagier:)

Abstrahując od anegdotki, leczyłem tylko amitrazą po sezonie miodowym. Zimowane 150. Na dzień dzisiejszych na pierwszy oblot wyleciało 147.


Wróć do „Choroby i szkodniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości