Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Awatar użytkownika
tomek.dominik
Posty: 48
Rejestracja: 05 cze 2015, 08:12
Lokalizacja: Bialystok

Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: tomek.dominik » 15 paź 2017, 19:12

Zycze wszystkim takiego wyniku, w litopadzie jeszcze jedna proba tym razem cukrem puderm. Zapraszam do obejzenia, komentowania.

https://youtu.be/i9oqGrC2I0w
https://youtu.be/e6v9xTthjas

Pozdrawiam

Tom

wonsik

Re: Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: wonsik » 15 paź 2017, 19:58

Ciekawe co na to Janusz i jego dwurodzinne warszawskie na 16 ramkach KŁĘBU.

Awatar użytkownika
tomek.dominik
Posty: 48
Rejestracja: 05 cze 2015, 08:12
Lokalizacja: Bialystok

Re: Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: tomek.dominik » 15 paź 2017, 20:02

Nie ma znaczenia wielkosc rodziny. Porazenie pokazane jest procentowo. Wynik dzielisz na 3 i wychodzi wielkosc populacji.

MARBERT
Posty: 1134
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: MARBERT » 17 paź 2017, 16:13

Trzymanie matki rep. w tak lichej rodzinie? Nie moja kasa.

Awatar użytkownika
tomek.dominik
Posty: 48
Rejestracja: 05 cze 2015, 08:12
Lokalizacja: Bialystok

Re: Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: tomek.dominik » 19 paź 2017, 13:31

Kazdy ma swoje sposoby, widocznie twoje sa inne.

piotrus82r
Posty: 439
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: piotrus82r » 19 paź 2017, 18:24

dla mnie to po prostu nie etyczne i tyle ale każdy ma tam jakieś swoje doświadczenia
ja nikogo przekonywał nie będę,

Ale nie był bym sobą gdybym tego co myślę nie napisał, tj zrobisz jeszcze ze dwie takie
próby i przy tej ilości pszczoły jaką tam masz w tym ulu to zazimujesz chyba samą matkę.
Nie będzie warrozy na pewno natomiast co do pewności "tego przeżycia" takiej rodziny to bym się już nie zakładał.

Nie to że mam coś do sposobu walki z warroa i Twoich metod, tyle że uważam że na tak słabej rodzinie
wykonywanie jakichkolwiek ( pseudo ) zabiegów ( pseudo bo tylko dla zabicia Twojej ciekawości nic więcej )
po przez niepotrzebne uśmiercanie owadów w i tak słabej rodzinie, uważam za po prostu co najmniej głupie.

Awatar użytkownika
Ka-Ja
Posty: 61
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:40

Re: Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: Ka-Ja » 23 paź 2017, 22:20

Majowe odkłady robi się silniejsze od tej rodziny. Dla mnie to pseudo pszczelarstwo i mam nadzieje że nie znajdzie naśladowców. Po prostu to jest chore i sama nie wiem jak to można jeszcze nazwać, ale jedno jest pewne ta rodzina wiosny nie doczeka. Mając parcie na szkło czego to głębie nie zrobią a najbardziej żal jest tych pszczół. Wyniki i wnioski jakie głąb wyciągnął z tego doświadczenia też są porażające, gdyby tego nie robił na żywym organiźmie to bym się posikała ze śmiechu.

wonsik

Re: Rolowanie pszczol czyli diagnostyka warrozy

Postautor: wonsik » 24 paź 2017, 13:21

Doktorskie mózgi niech sobie wyrolują porządnym kijem .Teraz czas na kwas mlekowy i doktorskie teorie .


Wróć do „Choroby i szkodniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość