WARROZA 2018

szerszeń
Posty: 37
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

WARROZA 2018

Postautor: szerszeń » 17 paź 2018, 15:08

Mam pytanie wynikające z problemu. Konkretnie chodzi o warrozę. Wydaje mi się, że rodziny mam dobrze przygotowane, średnio od 8 do 16 ramek wlkp. Karmione stymulująco od lipca, małymi dawkami. Dużo pszczół, ładnie to wygląda. Problem polega na tym, że cały czas mam bardzo duży osyp warrozy. Ok 16 lipca wszystkie rodziny dostały paski biowaru, osyp bardzo duży. Na YouTube zobaczyłem filmy z podawaniem kwasu szczawiowego na piaskach, na początku września dołożyłem każdej rodzinie tyle pasków ile wynosi liczba ramek dzielona na pół. Czyli jak 16 ramek to 8 pasków z kartona introligatorskiego zatopionego w roztworze kwasu i gliceryna. Osyp ok 50 szt w pierwszej dobie. Teraz kontrolnie odymiłem kilka rodzin tabletką. Osyp ok 30 szt. Czy to jest normalne w tym roku, czy mogę coś jeszcze zrobić? Mam parowniki do kwasu octowego lub mlekowego ale nie wiem czy nie jest za późno i czy to ma sens. Mam 19 pni w centralnej Polsce. Pozdrawiam

michal79
Posty: 44
Rejestracja: 10 lut 2018, 13:45

Re: WARROZA 2018

Postautor: michal79 » 17 paź 2018, 15:31

Podstawowe pytanie: czy kolega monitoruje ilość czerwiu zasklepionego podczas tych zabiegów i, jeśli tak, czy jest równa zero?

szerszeń
Posty: 37
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

Re: WARROZA 2018

Postautor: szerszeń » 17 paź 2018, 18:03

Jak dawałem kwas to faktycznie był czerw, ale właśnie byłem na etapie zalewania gniazd. Obecnie ilość komórek zaczerwionych(stan na sobotę) to ok pół do jednej str ramki wlkp. Pszczoły intensywnie się oblatują.

szerszeń
Posty: 37
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

Re: WARROZA 2018

Postautor: szerszeń » 17 paź 2018, 18:06

No i w linii prostej jakieś 1400m są pozostałości dużej pasieki. Właściciel zmarł, co lepsze rodziny nowi właściciele sprzedali. Reszta została, dzisiaj jechałem tam tedy i patrzyłem to pszczółki też się oblatują. Ale nikt ich nie kontroluje obecnie

MARBERT
Posty: 1274
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: WARROZA 2018

Postautor: MARBERT » 17 paź 2018, 18:15

Kup Łatwe Pszczelarstwo dr G. Liebiga.
Z literatury czerp wiedzę. Z filmami amatorskimi bardzo bym uważał.

michal79
Posty: 44
Rejestracja: 10 lut 2018, 13:45

Re: WARROZA 2018

Postautor: michal79 » 17 paź 2018, 20:45

szerszeń pisze:Jak dawałem kwas to faktycznie był czerw, ale właśnie byłem na etapie zalewania gniazd. Obecnie ilość komórek zaczerwionych(stan na sobotę) to ok pół do jednej str ramki wlkp. Pszczoły intensywnie się oblatują.


No i ma kolega rozwiązanie zagadki "pojawiającej się wciąż warrozy".

Piotr67
Posty: 976
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: WARROZA 2018

Postautor: Piotr67 » 17 paź 2018, 20:54

MARBERT pisze:Kup Łatwe Pszczelarstwo dr G. Liebiga.
Z literatury czerp wiedzę. Z filmami amatorskimi bardzo bym uważał.

Witam
Toś doradził koledze , ile czasu minie od dziś do przeczytania książki ? uwzględnij jeszcze czas zakupu :)
Pozdrawiam

Piotr67
Posty: 976
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: WARROZA 2018

Postautor: Piotr67 » 17 paź 2018, 21:01

Witam
Kolego sądzę że Twoje pszczoły rabuj pasiekę byłego sąsiada i dlatego masz tyle warozy , jak pogoda się pogorszy ( ochłodzi ) coś im zaaplikuj, dobrze by było żeby czerwiu nie było , albo jak naj mniej .
Pozdrawiam

szerszeń
Posty: 37
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

Re: WARROZA 2018

Postautor: szerszeń » 17 paź 2018, 21:13

Bardzo dziękuję za zainteresowanie tematem, tak myślałem że to może być powiązane z tą opuszczona pasieką. Zastanawiam się czy można coś z tym zrobić? Jutro jak pogoda dopisze to zajrzę kontrolnie do kilku rodzin i sprawdzę jak wygląda ilość czerwiu. Możecie mi podpowiedzieć co będzie bezpieczne o tej porze do podania? Nie mam doświadczenia w podawaniu kwasu i przyznam, że trochę się ich boję

Piotr67
Posty: 976
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: WARROZA 2018

Postautor: Piotr67 » 17 paź 2018, 21:19

Witam
No to odym apiwarolem , ja też kwasów nie stosuje , ale izoluje matki .
Może któryś z kolegów coś mądrego Ci doradzi
Pozdrawiam

michal79
Posty: 44
Rejestracja: 10 lut 2018, 13:45

Re: WARROZA 2018

Postautor: michal79 » 17 paź 2018, 21:43

Wy tak serio?
Wymyślacie jakieś rabunki od sąsiada, podczas gdy 80% warrozy siedzi w czerwiu zasklepionym, śmieje się z waszych oprysków i okadzeń, i wyłazi codziennie w miarę wygryzania?

Wy naprawdę chcecie przez taką amatorszczyznę hodować pszczoły same sobie radzące z dręczem, a do tego z chemią. Bo warroza już na tym etapie jest. Tak podawana chemia powoduje wysycenie środowiska ula i selekcję warrozy w kierunku takiej, która z tym środowiskiem sobie radzi ;)

szerszeń
Posty: 37
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

Re: WARROZA 2018

Postautor: szerszeń » 17 paź 2018, 22:08

To w takim razie jak powinno wyglądać prawidłowe leczenie pszczół? I co teraz należy zrobić

michal79
Posty: 44
Rejestracja: 10 lut 2018, 13:45

Re: WARROZA 2018

Postautor: michal79 » 17 paź 2018, 22:14

Upewnić się, że w rodzinie nie ma czerwiu.
Można na dwa sposoby.

Ja osobiście stosowałem taki, że lokówka, dwie zakrętki, łapałem matkę, wpuszczałem do izolatora Chmary, w okolicach 25 sierpnia (Lubelszczyzna).
14 września wypuszczałem (odkręcając zaklopek w izolatorze, i na drugi dzień wyjmując pusty izolator, nie rozkładając zatrzasków, bo kiedyś tak dwie matki straciłem - ten plastik sprężynuje). A 15 września odymiałem Apiwarolem jeden raz.

Drugi jest taki, że się bierze mądrzejsze pszczoły, które we wrześniu mają mało czerwiu (na dłoń, na jednej lub dwóch ramkach). Ten czerw im się albo wycina, albo odsklepia widelcem. Znowu jedna tabletka Apiwarolu. Wystarczy.

To są metody opisane w "Pszczelarstwie" naście lat temu.

Kto woli kwasy, może zastosować kwasy, ale przed zimowlą może być ryzyko, bo pszczoły trochę od kwasów bardziej słabną. A przed zimą każda pszczoła warta złotówkę.

Piotr67
Posty: 976
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: WARROZA 2018

Postautor: Piotr67 » 18 paź 2018, 06:02

michal79 pisze:
Wy naprawdę chcecie przez taką amatorszczyznę hodować pszczoły same sobie radzące z dręczem, a do tego z chemią. ;)


Witam
Tak zawodowcu , w amatorski sposób prowadzę swoją pasiekę i nie narzekam . Jedna tabletka apiwarolu czasami dwie w ciągu roku .
Pozdrawiam

piotrus82r
Posty: 469
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: WARROZA 2018

Postautor: piotrus82r » 18 paź 2018, 07:48

szerszeń pisze:Mam pytanie wynikające z problemu. Konkretnie chodzi o warrozę. Wydaje mi się, że rodziny mam dobrze przygotowane, średnio od 8 do 16 ramek wlkp. Karmione stymulująco od lipca, małymi dawkami. Dużo pszczół, ładnie to wygląda. Problem polega na tym, że cały czas mam bardzo duży osyp warrozy. Ok 16 lipca wszystkie rodziny dostały paski biowaru, osyp bardzo duży. Na YouTube zobaczyłem filmy z podawaniem kwasu szczawiowego na piaskach, na początku września dołożyłem każdej rodzinie tyle pasków ile wynosi liczba ramek dzielona na pół. Czyli jak 16 ramek to 8 pasków z kartona introligatorskiego zatopionego w roztworze kwasu i gliceryna. Osyp ok 50 szt w pierwszej dobie. Teraz kontrolnie odymiłem kilka rodzin tabletką. Osyp ok 30 szt. Czy to jest normalne w tym roku, czy mogę coś jeszcze zrobić? Mam parowniki do kwasu octowego lub mlekowego ale nie wiem czy nie jest za późno i czy to ma sens. Mam 19 pni w centralnej Polsce. Pozdrawiam


Sam sobie szukasz na sile problemu 30szt po apiwarolu przy wygryzajacym sie jeszcze czerwiu to nie jest duzo. Poczekaj na przymrozki zeby ,,upewnic,, sie ze juz nie ma czerwiu i w listopadzie jak bedzie jakies ocieplenie a zawsze ze dwa dni w listopadzie czy grudniu jest odymisz jeszcze raz i po problemie. Nie panikuj

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1020
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: WARROZA 2018

Postautor: Michał Nowak » 18 paź 2018, 08:37

szerszeniu, kup sobie paski Thymovaru i zapakuj do rodzin. Cała warroza przyniesiona na pszczołach padnie a w ulu będzie ładnie pachnieć. U mnie też widać reinwazję bo po każdym ciepłym dniu na wkładkach warroza leży, mimo że czerwiu w wielu rodzinach już nie ma. Warto przy ciepłej jesieni mieć jakiś środek działający ciągle a nie tylko doraźnie - jednorazowo.
Miśkowa Pasieka

PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

Re: WARROZA 2018

Postautor: PIOTR1984 » 18 paź 2018, 09:34

Mam pytanie co do tych pasków, one mogą wisieć do wiosny?

michal79
Posty: 44
Rejestracja: 10 lut 2018, 13:45

Re: WARROZA 2018

Postautor: michal79 » 18 paź 2018, 10:50

Piotr67 pisze:Tak zawodowcu , w amatorski sposób prowadzę swoją pasiekę i nie narzekam . Jedna tabletka apiwarolu czasami dwie w ciągu roku .


Pisałeś, że izolujesz matki, więc robisz dobrze. Koledze napisałeś, żeby odymił, nie wspomniałeś że ma doprowadzić wcześniej do braku czerwiu, czyli żeby zrobił źle.

michal79
Posty: 44
Rejestracja: 10 lut 2018, 13:45

Re: WARROZA 2018

Postautor: michal79 » 18 paź 2018, 12:02

Hmm, Piotr67, teraz patrzę, i to moje odnosiło się do postu

Witam
No to odym apiwarolem , ja też kwasów nie stosuje , ale izoluje matki .


Nie doczytałem tego wcześniejszego postu:
coś im zaaplikuj, dobrze by było żeby czerwiu nie było , albo jak naj mniej .


... za co przepraszam, bo w takim razie dobrze mu doradziłeś, liczba mnoga w mojej wypowiedzi o "amatorszczyźnie" była nieuprawniona.

Boleslav
Posty: 595
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: WARROZA 2018

Postautor: Boleslav » 26 paź 2018, 12:37

Witam. Na bieżąco płyną informacje o kolapsu rodzin pszczelich z całych Czech.
U mnie narazie dobrze. Pozdrawiam.


Wróć do „Choroby i szkodniki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości