miodobranie na wyjeździe

mario
Posty: 94
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:41

miodobranie na wyjeździe

Postautor: mario » 26 lut 2017, 13:26

Witam , mam takie krótkie może i dla niektórych błahe pytanie : jak wybieracie miód gdy macie pasiekę na pożytku ? Zbieracie ramki i wirujecie ramki w domu czy macie tam na miejscu jakieś pomieszczenie do wirowania ? Chce wywieźć pszczoły na pożytek ,a nigdy jeszcze nie wywoziłem i tak się teraz zastanawiam .

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2051
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: miodobranie na wyjeździe

Postautor: dudi » 26 lut 2017, 13:50

Przywożę i wiruję w domu

piotrus82r
Posty: 451
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: miodobranie na wyjeździe

Postautor: piotrus82r » 26 lut 2017, 18:37

z racji że nie mam zbyt wielu pustych ramek, to na pożytku ( spadź ) wybieram i przewożę same ramki
zostawiając jednak w miodni ok 3 tak żeby miały na czym pracować po odwirowaniu przywożę puste ramki
i wkładam z powrotem do uli, natomiast z nektarowych pożytków typu nawłoć itp to po przekwitnięciu zwożę
całe ule.

mario
Posty: 94
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:41

Re: miodobranie na wyjeździe

Postautor: mario » 26 lut 2017, 19:43

Ok, kumam. A czy ramki pełne miodu nie obrywają się przy transporcie ( w ulach ) bo gdzieś w książce straszyli na ten temat?

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2051
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: miodobranie na wyjeździe

Postautor: dudi » 26 lut 2017, 21:44

Pełnych nie powinno się przewozić.
Nawłoć to już trochę chłodniej ale np lipa - ryzyko

PawelKS3
Posty: 368
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: miodobranie na wyjeździe

Postautor: PawelKS3 » 26 lut 2017, 22:31

Ja woże pełne i nic się nie dzieje, tylko na wybojach nie trzeba szaleć.


Wróć do „Gospodarka wędrowna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość