jak znaleźć dobry pożytek?

michał_m.
Posty: 1
Rejestracja: 09 kwie 2016, 22:16

jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: michał_m. » 10 kwie 2016, 10:53

Witam, jestem nowy na tym forum, jednak śledzę p. Tomka już czwarty rok (odkąd mam pasiekę). Na wstępie pozdrawiam administratorów i wszystkich uczestników. Temat który poruszam, być może został już podjęty, jednak proszę o wyrozumiałość, gdyż nie jestem jeszcze obyty na forum. Otóż, jak wspominałem, prowadzę pasiekę 4 rok, pasieka stacjonarna od 20 do 30 uli. Ule korpusowe, jak najbardziej nadaje się do wywożenia. Z powodu dużej ilości pasiek w okolicy nie mam możliwości osiągać zadowalających rezultatów prowadząc pasiekę stacjonarną. Pytanie jest następujące: W jaki sposób nawiązujecie panowie kontakty z rolnikami do których wywozicie pszczoły? Proszę o radę. Michał M.

TadeuszB
Posty: 513
Rejestracja: 13 paź 2014, 21:30

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: TadeuszB » 10 kwie 2016, 11:06

O Boże. Michał ile masz lat? Ja przy przepysznym bimberku,

Piotr67
Posty: 1032
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Piotr67 » 10 kwie 2016, 11:27

Witam
Jak widzę ładny łan pola obsiany pytam czyje to pole i zasuwam do gościa i sie pytam co zasiał itd. Np. ostatnio byłem na pomiarze dachu , patrze i co widzę - kawał sadu po skończonym pomiarze dojechałem i zapytałem czy mógł bym wstawić ule u niego w sadzie , oczywiście wypytałem co i jak z opryskami ( trochę mnie zmartwiło to że pryska mniszka ) , zobaczę może zawiozę rodzinki . I w ten sposób znalazłem 15 hektarów :) . Jak jeździsz zwracaj uwagę na okolice -nie tylko na kobiety :) chociaż na kobiety też warto zwracać uwagę ;) Pozdrawiam
Pozdrawiam

Pogodny Piątek
Posty: 91
Rejestracja: 24 lis 2013, 20:43
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Kontaktowanie:

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Pogodny Piątek » 24 cze 2016, 22:40

A weź przestań, Kolego.
Prawie dziś samochód rozbiłem. Jechałem 200 km pod słońce i trochę już zmęczony byłem. A że przygrzało, to dziewczyny odsłaniają to i owo. Ślinię się jak dzieciak.

Te najlepsze pożytki są już w zasadzie poobstawiane. Interesowałem się ostatnio alejami lipowymi, zwłaszcza tymi zabytkowymi. Wszędzie pasieki zwiezione. Z pewnością nie jest łatwo, ale warto się rozglądać. Warto też podpytać listonoszy i sołtysów. To z reguły najlepiej zorientowane osoby w topografii terenu i zasiewach, czy nasadzeniach.
Pasieka Pogodny Piątek
Michał Piątek
http://www.pogodnypiatek.pl

Piotr67
Posty: 1032
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Piotr67 » 25 cze 2016, 07:43

Pogodny Piątek pisze:A weź przestań, Kolego.
Prawie dziś samochód rozbiłem. Jechałem 200 km pod słońce i trochę już zmęczony byłem. A że przygrzało, to dziewczyny odsłaniają to i owo.

Witam
:) bywa i tak - dobrze że nic się nie stało . Ale trzeba oko nacieszyć póki jest okazja - bo mogą zacząć chodzić w burkach i będzie pozamiatane ;) Pozdrawiam
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2060
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: dudi » 25 cze 2016, 15:11

U mnie w tym roku jedna miejscówka to wyglądała tak. Ponieważ u człowieka którego chciałem się rozgościć na lipę (a był to człowiek u którego robiliśmy z kolega instalację) nie dało rady bo jego brat ma z 5 uli i miał przywieźć. Ale właśnie ten mój kolega ma kolegę, a ten kolega ma żonę, a jego żona mieszkała nie daleko, a teraz mieszka tam sama jej matka. Więc 2 telefony i zaj... miejscówka na lipę gotowa. Czyli jak widzicie - pytać, rozmawiać z ludźmi, pytać rozmawiać z ludźmi ;)
I często bywa tak że stoisz u wuja siostry córki zięcia brata kolegi szwagra :))) Ale stoisz. I wilk syty i owca w ciąży

Piotr67
Posty: 1032
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Piotr67 » 25 cze 2016, 17:00

dudi pisze: Ale stoisz. I wilk syty i owca w ciąży


Witam
:) i tak trzymać właśnie chodzi o to żeby pytć i rozglądać się :) Pozdrawiam
Pozdrawiam

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: janusz.szalaj » 25 cze 2016, 22:33

może być i taka sytuacja że ile wywieziesz tyle przywieziesz (no może nie do końca tak),ale istnieje zjawisko zwane pszepszczeleniem terenu i takich jak koledzy ,,mądrych,, może być więcej i co wtedy?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2060
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: dudi » 25 cze 2016, 23:14

Przecież nikt nie wywozi pszczół na 4 lipy ;) Te co opisuje stoją przy alej lipowej. Tak z półtora km sama lipa po obu stronach drogi. Drugie co stoją mają 500 m do parku. Lipa, akacja, klon. Park ok 8 ha. Może tak źle nie będzie :(

Anette
Posty: 4
Rejestracja: 29 lis 2016, 20:54
Kontaktowanie:

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Anette » 11 gru 2016, 15:40

Dudi mówisz pytać rodzinę i znajomych. Ja tak pytałam w tym roku to wyszło , że uczuleni, nie chcą. Oprócz rodziny i znajomych pytać u nieznajomych gospodarzy przy których są dobre pożytki. Większe prawdopodobieństwo zgody na postawienie uli. Później to już formalność i co roku jest miejscówka.

Bohtyn
Posty: 180
Rejestracja: 13 lis 2013, 21:16
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Bohtyn » 11 gru 2016, 19:28

Pożytek, dobry pożytek, najlepszy pożytek - to mało ważne.
Najważniejsze żeby był wziątek.
Pozdrawiam Wszystkich : Bohtyn
"Lubię ule warszawskie zwykłe"

krzanu
Posty: 40
Rejestracja: 15 mar 2016, 16:37

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: krzanu » 11 gru 2016, 21:47

U rodziny trudniej postawic ule niz u obcego ,z tego powodu ze z rodziny to beda sie krzywic bo moze na tych pszczolach zarobi , :-)obcemu to dacie miod ,mozna zaplacic a swoj to nie chce zarobic tylko chce zebys ty nie zarobil

ZRoko
Posty: 63
Rejestracja: 09 lut 2014, 22:56
Lokalizacja: okolice Piły

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: ZRoko » 11 gru 2016, 22:05

Temat na czasie więc należy drążyć .Też rozglądam się za miejscówkami ,i jak sądzę mam dwie , to znaczy podobają mi się .Co nie oznacza , że dojdzie do transakcji z właścicielem .A wygląda sprawa tak , jeżdżę po okolicy i wypatruję miejsca .Ubzdurałem sobie w głowie , że ma tak wyglądać i do tego będę dążył. Szukam miejsc z dobrym pożytkiem , i w miarę bezpiecznych , a teraz dobrze widać jak wygląda okolica bo nie ma na drzewach liści .Moje miejscówki { przyszłe } -wjazd od strony gospodarza , bo z drugiej strony jest rzeka .Z jednej stromy lasy mieszane , nadrzeczne roślinności i masę drobnych krzewów , z drugiej łąki i ok. 1 km rzepak .Takie plany .Teraz ja zapytam jak ilościowo z zapłatą u Was to wychodzi , wiem , że najlepiej miodem , ale ile .
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel

Bohtyn
Posty: 180
Rejestracja: 13 lis 2013, 21:16
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Bohtyn » 12 gru 2016, 10:11

Jeszcze raz : Napisałem że pożytek to mało ważne.
Co z tego, że jest w okolicy pożytek dla pszczół jak nigdy tam może nie być wziątku.
W lasach co roku występuje spadź i co z tego jak "wziatka" z niej zdarza się raz na kilka lat.
Mniszkowy pożytek dla pszczół jest co roku, pięknie kwitnie i co z tego jak "wziatka" zdarza się raz na kilka lat.
To samo z wrzosem i z nawłocią.
Są tereny co nie widać żadnych roślin pożytkowych dla pszczół, a pszczoły bez przerwy maja jakiś wziątek.
Pozdrawiam Wszystkich : Bohtyn
"Lubię ule warszawskie zwykłe"

Apiholik
Posty: 916
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Apiholik » 12 gru 2016, 10:16

Ze sztachet tyż ???

Bohtyn
Posty: 180
Rejestracja: 13 lis 2013, 21:16
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Bohtyn » 12 gru 2016, 10:39

Z olchy - tyż.
Pozdrawiam Wszystkich : Bohtyn
"Lubię ule warszawskie zwykłe"

jacraf
Posty: 67
Rejestracja: 26 lis 2016, 17:48

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: jacraf » 12 gru 2016, 11:24

Podsuneliście mi myśl ,ale i nie tylko bo oglądałem film Pana Sosny .On kupuje miód w słoikach po 12 zł za kilogram i robi z tego miód mniszkowy.To sobie tak pomyślałem gdyby kupić beczke 300 kg po 5 zł za kilogram substancji miodowej to tak licze ,ze ten mój jeden ul ,którego nasypie poczatkiem maja jest w stanie przerobić do połowy września beczkę.

Piotr67
Posty: 1032
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: jak znaleźć dobry pożytek?

Postautor: Piotr67 » 12 gru 2016, 12:51

jacraf pisze:To sobie tak pomyślałem gdyby kupić beczke 300 kg po 5 zł za kilogram substancji miodowej

Witam
To i tak dalej po przeniesieniu przez pszczoły do ula będzie supstancja miodowa , a nie miód :) Pozdrawiam
Pozdrawiam


Wróć do „Gospodarka wędrowna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość