"Węza" z "wosku"


MARBERT
Posty: 1102
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: MARBERT » 07 paź 2016, 15:13

Dobre.
Leszku mówimy o tym od lat.
Tacy jak ja co Cię posłuchali choć trochę, dobrze na tym wychodzą. Dzięki.

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Piotr67 » 08 paź 2016, 12:03

Witam
Tutaj jest mowa o sztucznej węzie którą ktoś sprowadził z chin i sprzedaje jako naturalną węże , swoją droga Ci pszczelarze zakupili ją u producenta węzy - widać że Niemcy też wiedzą jak się robi kasiure :(
A ja osobiście jestem ciekaw jak się kolegom sprawuje węza Ukraińska którą była ostatnio na topie :) , chociaż jakoś ostatnio zanikły ogłoszenia z ofertami w/w węży Pozdrawiam
Pozdrawiam

PawelKS3
Posty: 308
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: PawelKS3 » 08 paź 2016, 14:22

Znikły ogłoszenia, bo ukraińska węza otrzymała polskie obywatelstwo. Za Polską można wołać więcej, więc....

piotrus82r
Posty: 425
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: piotrus82r » 08 paź 2016, 16:38

a ja bym był wdzięczny jak by ktos kto zna niemiecki streścił
to co oni tam mówią tak w 3 zdaniach chociaż.

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Piotr67 » 08 paź 2016, 17:08

piotrus82r pisze:a ja bym był wdzięczny jak by ktos kto zna niemiecki streścił
to co oni tam mówią tak w 3 zdaniach chociaż.

Witam
Przeczytaj ze zrozumieniem mojego wcześniejszego posta napisałem o co chodzi .
Ten pierwszy gościu kupił tą lewą węże u producenta węży i myślał że pakupił normalną węże ale pszczoły źle ją odciągały itd. Więc poprosił tego drugiego o poradę co czemu itd. ( ten drugi jest jakimś fachmanem od pszczół nie pamiętam teraz dokładnie ) Wysłali ja do analizy i okazało się ze jest to węża " plastikowa" a wygląda identycznie jak naturalna
Oczywiście kosztowała jak naturalna 50 € \kg
Aaaa i o ile dobrze pamiętam ten pierwszy mówi ze jest 80 klocków w plecy miał 70 rodzin Pozdrawiam
PS . Wiem wiem ale krócej się nie dało
Pozdrawiam

piotrus82r
Posty: 425
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: piotrus82r » 08 paź 2016, 19:45

a ja wcale nie chciałem krótko ;)

dzięki

toczek12
Posty: 24
Rejestracja: 06 gru 2013, 22:57

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: toczek12 » 20 paź 2016, 22:20

witam
dostałem od kolegi kilka arkuszy węzy z Ukrainy bo mi zabrakło do odkładów -10 szt - i powiem szczerze żadnej różnicy na na węch i oko nie było w porównaniu z naszą i pszczoły dały sobie radę ładnie odbudowały -zaczerwiły - naniosły miód- całkiem to nieźle wyglądało ,ale miałem tylko 10szt i nie wiem jak by było z rodzinami produkcyjnymi może i podobnie.

Awatar użytkownika
Daniel kkdt
Posty: 47
Rejestracja: 07 lis 2013, 20:57
Lokalizacja: Dobrociesz

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Daniel kkdt » 22 paź 2016, 18:53

Ja miałem ukraińska węzę i jestem zadowolony. Ale cena w sezonie tak wzrosła. Że w tym roku od kolegi z forum wezmę.

Awatar użytkownika
Robi_Robson
Posty: 486
Rejestracja: 21 gru 2013, 15:37
Lokalizacja: Nowa Wieś Reszelska / Warmia
Kontaktowanie:

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Robi_Robson » 28 paź 2016, 19:36

W odpowiedzi na zapytanie Kolegi Piotr67 o węzę z Ukrainy ...

Miałem w ubiegłym roku kilka rodzajów węzy spod Odessy . Różne formaty , grubości i wielkości komórki
Sam stosowałem ją w dość dużej ilości w swoich pasiekach , ale większość pojechała do Kolegów forumowych .
Miałem tylko (a w zasadzie niestety aż ) dwie reklamacje .
Jedna - gruba z komórką 5,1 dotyczyła formatu . Nie dopilnowałem i uwierzyłem na słowo dostawcy , a część węzy wlkp. była zbyt wąska .
Za duży był odstęp od węzy do bocznych beleczek.
Wszystkich kartonów nie otwierałem i węzy nie mierzyłem .
Węzę reklamowaną (50kg.) wymieniłem na swoją - Polską z mojego własnego wosku i sam poniosłem koszty wysyłek.
Reklamowaną węzę zużyłem sam. Trochę to niefajne wyszło , bo za dużo po odbudowie było po bokach komórek trutowych.
Ale lepsze to jak ponowne przetopienie i walcowanie /
Druga reklamacja była u Kolegi z drugiego forum (z naszej "ławeczki" ) .
Była to węza wlkp. cienka z komórką 5,1 .
Kolega twierdził , że pszczoły budują z niej różne dziwne komórki .
Reklamację uwzględniłem zwróciłem pieniądze i ... włożyłem tą węzę do swoich uli .
Oznakowałem ramki z węzą i wkładałem po 3 węzy do gniazda . Każda węza inna !
Jedna średnio gruba z Krosna 5,4 (Miód podkarpacki) , druga z Kwidzyna (qq) 5,4 , a trzecia wspomniana cienka 5,1 spod Odessy .
W następnym tygodniu skontrolowałem stan węzy w ulach .
W niektórych ulach gdyby nie oznakowanie nie wiedziałbym która jest która .
Wszystkie zostały prawidłowo odbudowane i zaczerwione .
Ale ... w niektórych rodzinach właśnie ta węza (przyp. Ukraińska cienka 5,1) została tylko częściowo odbudowana dokładnie w sposób opisany przez Kolegę .
Komórki przypominały sześciokąty , koła , romby . Istna "artystyczna twórczość" !
Do dziś nie wiem czym to było spowodowane !?
Przypuszczam , że może zamiast węzy 5,1 w kartonie była węza 4,9 i niektóre pszczoły "głupiały" !?
W każdym razie teraz dmucham na zimne .
Dostawca spod Odessy prosi o współpracę , ale ja mu już za węzę z Ukrainy dziękuję .
Jeśli ktoś jest zainteresowany mogę dać bezpośredni namiar .
Zresztą łatwo go znaleźć (lub współpracowników) , bo ogłaszają się na OLX z lokalizacją na Lubelszczyźnie .
Dodam , że Ukraińcy są bardzo niesłowni i w interesach wszystko i wszystkich traktują bezstresowo .
Mówią , że będą w Polsce za tydzień i nie odbierają telefonów przez miesiąc .
Następnie dzwonią , że są w Polsce i będą jutro . Przez tydzień ich nie ma , a od Kolegów dowiaduję się , że prosili ich , żeby wzięli dodatkowo towar przeznaczony dla mnie , bo nie chce im się jechać na północ.
Czekając przez 2 miesiące na dostawę , która miała być w ciągu tygodniu stwierdziłem , że lepiej nie zarobić , niż robić interesy z takimi ludźmi .
Jak podziękowałem im za współpracę , zadzwonili i zadeklarowali , że będą w ciągu 2 dni .
... Nie uwierzyłem i podziękowałem
Teraz u mnie węza tylko Polska z Polskiego wosku Obrazek

pastaga
Posty: 170
Rejestracja: 17 maja 2014, 09:38
Lokalizacja: Racibórz

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: pastaga » 29 paź 2016, 00:09

"Druga reklamacja była u Kolegi z drugiego forum (z naszej "ławeczki" ) .
Była to węza wlkp. cienka z komórką 5,1 .
Kolega twierdził , że pszczoły budują z niej różne dziwne komórki .
Reklamację uwzględniłem zwróciłem pieniądze i ... włożyłem tą węzę do swoich uli .
Oznakowałem ramki z węzą i wkładałem po 3 węzy do gniazda . Każda węza inna !
Jedna średnio gruba z Krosna 5,4 (Miód podkarpacki) , druga z Kwidzyna (qq) 5,4 , a trzecia wspomniana cienka 5,1 spod Odessy .
W następnym tygodniu skontrolowałem stan węzy w ulach .
W niektórych ulach gdyby nie oznakowanie nie wiedziałbym która jest która .
Wszystkie zostały prawidłowo odbudowane i zaczerwione .
Ale ... w niektórych rodzinach właśnie ta węza (przyp. Ukraińska cienka 5,1) została tylko częściowo odbudowana dokładnie w sposób opisany przez Kolegę .
Komórki przypominały sześciokąty , koła , romby . Istna "artystyczna twórczość" !
Do dziś nie wiem czym to było spowodowane !?"

Nie wiem czy to o mnie mowa ale u mnie odbudowa tej węzy wyglądała jak poniżej:

Obrazek

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Piotr67 » 20 gru 2016, 09:08

Witam
Dziękuje kol. Robi_Robson za odpowiedź , dziękuje również za chęć udostępnienia namiarów na dostawce węzy z Ukrainy . I tak nigdy nie byłem zainteresowany kupnem takiej węzy . Byłem tylko ciekaw jak się ona sprawuje kolegom w pasiekach - ale po przeczytaniu tego posta widzę że to też loteria :) Pozdrawiam
Pozdrawiam

Darek1963
Posty: 144
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:52

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Darek1963 » 20 gru 2016, 12:02

Czesc --ciekawy filmik .Krotko co zapamietalem z filmu powiem.
Pszczoly sa zagrozone przez pasorzyty i pescytydy..Ale jest nowy problem wosk!!
(tu ja zauwazylem ze wosk jakimis tam drogami dojdzie do najwiekszej maszyny w niemcach ona jest w Baden-Württemberg i z tamtad jako weza wychodzi do pszczelarza i tez do was przez duzych...czyli idzie juz nie wosk tylko weza na wymiar do was nie raz noc nie raz 2 trzeba poczekac by ludzie wyprodukowali te weze na wymiar..spanie w prywatnym zameczku....to z internetu doczytalem))wracam Do filmu.
Markus nie ma juz sily jest na wykonczeniuMa on 70 rodzin i zadna z nich nie przejdzie zimy..A chcial poszerzac pasieke.Weze kupil wlasnie z Baden-Württemberg.Weza jest potrzebna pszczoly buduja na niej oszczedzamy w ten sposob czas..ale z weza cos nie pasuje,zauwazylem dziwny czerw rozrzucony jakby ktos ze srutu przywalil....Tu sa 2 ramki obok siebie jedna zakupiona .. druga moja moj wlasny wosk pieknie czerwia.Zakupiony powoli umieraja..Poprosil o pomoc rzeczoznawce od pszczol ...pszczoly traca sile odbudowujac nowa weze.Czy wine ma woskPszczelarz jest nie pewny..codzienne wyciagaja ramki z ula.Markus nie jest sam tu chodzi o skandal woskowy.
To nie wosk to jest sztuczny produkt wyglada jak wosk pachnie czujemy w rekach ze to wosk ale to nie jest pszczeli wosk.
to produkt z chin.40 ton przyszlo do hamburga ....poszlo tto do belgi z belgi do niemiec i dalej
Produkt biznes chinski kosztuje ponad 6 razy taniej jak prawdziwy wosk.Ktos wyczul ze brak wosku na rynku.
Trzeba przeprowadzac pszczoly bo nie przezimuja ........i tam widac jak Markus rzuca ramkami.
Sam na to nie zwracalem uwagi a teraz chyba z polski bede sciagal wosk ale mam jeszcze 700 plyt poz d
Jak bede wiecej wiedzial to tu napisze

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Piotr67 » 20 gru 2016, 12:45

Darek1963 pisze:Sam na to nie zwracalem uwagi a teraz chyba z polski bede sciagal wosk ale mam jeszcze 700 plyt poz d
Jak bede wiecej wiedzial to tu napisze


Witam
Sądzisz że w Polskim wosku nie ma domieszek ? ;)
Tak jeszcze zapytam po co tobie potrzebny jest czysty wosk jak i tak dodajesz do wosku jakiegoś DZIADOSTWA podczas produkcji węży ?
Jeśli zamierzasz produkować świeczki to możesz kupić wosk od Ukraińców - będzie tańszy :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam

jacraf
Posty: 67
Rejestracja: 26 lis 2016, 17:48

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: jacraf » 20 gru 2016, 12:45

Mój teśc gada ,że z dużej pasieki stacjonarnej 200-300 rodzin mozna wytopic do 20 kg wosku z odsklepin w słaby rok i do 50 kg w bardzo dobry rok i dlatego oszukują na potęgę .Na ukrainie robią węzę z wosku ziemnego ,ale duży też jest przerzut z Chin ,a tam podobno w laboratorium wytworzyli sztuczny wosk ,zapachowo ,kolorystycznie nie do odróżnienia przez zwykłego smiertelnika .Cała ta węza trafia do Polski ,niemiec i europy ogólnie i słabe pszczoły jak na tym filmie sobie nie radzą z taką węzą . Wszystka ta węza co rozprowadzali i rozprowadzają po POlsce jest oszukana i trująca dla pszczół tak gada mój teść.

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Piotr67 » 20 gru 2016, 20:29

Witam
To że Chińczycy wyprodukowali węze niczym nie różniącą się od normalnej - ( ciężko jest to rozpoznać pszczelarzowi ale nie pszczołą ) to się zgadza , zresztą to jest omawiane na tym filmie , ale skąd wiesz jakie rodziny czy odkłady miał pszczelarz z tego filmu ? , bo twierdzisz że słabe pszczoły sobie nie poradzą z taką węzą . Zerknij jeszcze raz na filmik - na węzie z jego wosku ( o ile dobrze pamiętam ) matki ładnie czerwią ( czerw jest zwarty )
Jak by na to nie patrzał na węzie gorszej jakości zawsze rodziny pszczele więcej się spracują , tylko mało doświadczony pszczelarz może tego nie zauważyć albo wytłumaczy to sobie w inny sposób np. słabe rodziny , matki złej jakości albo dziura pozytywkowa itd. .... Pozdrawiam
Pozdrawiam

Darek1963
Posty: 144
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:52

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Darek1963 » 20 gru 2016, 22:19

Czesc ... kto nie jest w temacie ,to pisalem ze dodaje sie do wosku lekarstwo bardzo wazne .Tak jak kiedys dokarmiali starzy pszczelarze syropem moczonym w lisciach debowych ...poz d

Darek1963
Posty: 144
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:52

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Darek1963 » 20 gru 2016, 22:26

czesc PIOTR ty zle posty czytasz pisze poszlo z HH do belgi z powrotem do niemiec i dalej ...Mam ci jeszcze nazwiska wypisac czy co...
O takich rzeczach sie nie pisze , Przeczytaj podteksty i gra muzyka i trzeba powoli czytac ale ,szybko zapominac ..poz d

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: "Węza" z "wosku"

Postautor: Piotr67 » 21 gru 2016, 06:12

Witam
Darek sądzisz że źle czytam posty ? - po czym to stwierdziłeś ?
To jaką droge przebył wosk z którego została wykonana ta węza jest omówione w/w filmie tego mi nie musisz opisywać . tak samo jest powiedziane gdzie ten pszczelarz zakupił tą węze , i gdzie została zrobiona analiza tej węzy - Austria . Ich verstehe und spreche Deutsch, Grüße - Pozdrawiam
Pozdrawiam


Wróć do „Ciekawostki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość