Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Awatar użytkownika
Światło
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2017, 21:12

Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Światło » 06 wrz 2017, 00:18

Tak, to chyba dobre miejsce na taki post...

Dzisiaj mój pupil, kocur oberwał kilka razy od pszczół. Od kilku dni moje pszczoły mają totalną nerwicę, zacięcie bronią gniazda, a on akurat sobie upodobał leżakowanie tuż przy ulu. Mam bardzo miękkie serce do zwierząt, wczoraj oberwałam od pszczół 4 razy, ale dopiero dzisiaj jak zobaczyłam fochniętego i obolałego pupila, który ledwie chodzi, cierpi i jedyne co chce to dać mu spokój, naszło mi poważnie na myśl, by przenieść ule w inne miejsce, odizolować je na bardziej ustronnej działce, przestać marzyć o pszczołach na ogródku... Fantazjowałam o tym, a teraz oczami wyobraźni widzę tylko żądła żądła żądła :c

Mam dwie nurtujące mnie sprawy: jak u was ze zwierzętami? Jak reagują, jakie macie doświadczenia? Mam dwa koty podwórkowe, które są pupilami całej rodziny. Czasem też bywają psy znajomych. Ludzi można pokierować, by nie zbliżali się do uli, jeśli są uczuleni, ale ze zwierzakami się tak nie da. Czy macie jakieś tragiczne doświadczenia, czy stało się coś poważnego?

Drugie, co mnie nurtuje, to ludzie. Czytałam, że zwierzęta są bardziej odporne, ale.. ja, przyszła pszczelarka, jestem np uczulona :D mam placki po żądłach do 15cm, które pojawiają się dopiero po kilku godzinach, bolesne, długo się trzymają. W nogi i ramiona jeszcze ok, jak oberwałam w kostkę, przez cały dzień nie byłam w stanie chodzić. Panicznie się lękam ukąszeń w szyję i w głowę. Mam nadzieję, że kiedy dostanę takie strzały, będę już uodporniona, lub będzie miał kto mnie zawieść na pogotowie (zawsze pracuję przy ulu w obecności rodziny, która zna moje reakcje ;) ustaliłam, że po ukąszeniu w szyję, bez wahania jedziemy do szpitala, opuchlizna zawsze wychodzi mi i tak dopiero po około 5h). Jak jest u was?

tikcop1
Posty: 630
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: tikcop1 » 06 wrz 2017, 03:02

Pszczoły żądlą! Mogą przynajmniej. Przyciśniesz niechcący i odda w odruchu bezwarunkowym. Zrezygnuj jak za duże ryzyko.

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: pleszek » 06 wrz 2017, 05:05

Mysle ze najlepiej by bylo zmienic pszczoly na mniej agresywniejsze takie przy ktorych mozna chodzic bez siatki ochronnej , pewnie ze ryzyko jest ale zeby bez potrzeby atakowaly .

karol377
Posty: 181
Rejestracja: 23 lut 2016, 08:25

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: karol377 » 06 wrz 2017, 06:38

Znam przypadek, ze kon padl po pozadleniu

Pasieka Krosno Odrzańskie
Posty: 576
Rejestracja: 26 wrz 2015, 21:00

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Pasieka Krosno Odrzańskie » 06 wrz 2017, 07:00

Oddaj pszczoły jakiemuś pszczelarzowi, nie zostawiaj ich na pastwę losu. Trudno! Wiem , że pszczoły potrafią zauroczyć... Czesto jest właśnie tak , że kupuje się pszczoły nie mając pojęcia ( nie zdając sobie sprawy) o wymogach i ograniczeniu jakie za tym idą. A dlaczego tak napisałem? Bo dostrzegam że praca w Twoim przypadku już może nie być przyjemnością a uciążliwym obowiązkiem.

manio:)
Posty: 1766
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: manio:) » 06 wrz 2017, 07:44

Nie słuchaj PKO. Nie jesteś uczulona skoro jest zwykła opuchlizna bez innych groźnych reakcji , dopiero z czasem i ta będzie mniejsza , aż zniknie niemal reakcja na użądlenie. Zwierzęta sobie radzą. Moje psy wiedzą co to pszczoły i jak tylko rozpalam podkurzacz czy zakładam siatkę to obserwuja mnie tylko z daleka. Jak zainteresuje się nimi pszczoła, natychmiast uciekają w krzaki. Konie też wiedzą co to żądło i nie podchodzą pod ule w porze lotów, wyjadają trawę spod uli w innych godzinach , a może nocą ? Bo są na wolnym wybiegu i robią co chcą.
Zawsze zakładaj siatkę lub kapelusz i nie zapominaj i podkurzaczu. Nawet jeśli stoi w pobliżu to pszczoły czują dym. Parę dymków zgania pszczoły do ula. Jeśli jednak pszczoły są wyraźnie zaczepne , atakują osoby i zwierzęta nawet bez otwierania ula to trzeba wymienić matki. "Normalne" pszczoły hodowlane nie są agresywne, choć agresja jest genetycznie cechą dominującą i łatwo się odtwarza w kolejnych pokoleniach , a nieraz już po pierwszej krzyżówce . Taka ich natura. Żądlenie to cenny zabieg apiterapeutyczny , tak to tego podchodź i ceń jak skuteczne lekarstwo.

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1035
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Michał Nowak » 06 wrz 2017, 09:13

Zwierzęta też się uczą. Dostanie raz, czy dwa żądło w ucho to odechce się pupilowi wylegiwania się przed wylotkiem.
Miśkowa Pasieka

karol377
Posty: 181
Rejestracja: 23 lut 2016, 08:25

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: karol377 » 06 wrz 2017, 13:01

Oczywiście zgadzam się z manio, napisałem po prostu, że znam taki przypadek, że koń padł.

Awatar użytkownika
Światło
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2017, 21:12

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Światło » 06 wrz 2017, 20:35

Dzięki wielkie za rady.
Oczywiście, nie mam zamiaru wycofywać się z pszczelarstwa ;) Szukam rozwiązań

PawelKS3
Posty: 373
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: PawelKS3 » 06 wrz 2017, 20:42

Zwierzaki szybko się nauczą współżycia z pszczołami - mój bernardyn też lubił sobie połapać pszczółki, po kilku udanych próbach dostał żądełko i teraz nawet nie patrzy na pszczoły.

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: centurion » 06 wrz 2017, 21:10

Moje 30 uli stoi w sadzie przy domu w odległości 20 m od budynku. Teraz pszczoły są trochę podrażnione. Jak u ciebie z karmieniem na zimę. Jak karmiłaś, będziesz karmić? Rasa jest ważna ale reguły nie ma. Mam diabły i łagodne. Jak karmiłem częściowo a sąsiad 1 km nie to widać było nalot obcych głodnych wtedy moje też były agresywne.
Mam trochę zwierząt i koty i psy zadnemu się krzywda nie dzieje.
Może napisz jak u ciebie z karmieniem, jaka rasa pszczoły itd.

Piotr67
Posty: 1025
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Piotr67 » 06 wrz 2017, 22:03

karol377 pisze:Znam przypadek, ze kon padl po pozadleniu

Witam
Sądzę że ten koń padł ze starości :)
Pozdrawiam

manio:)
Posty: 1766
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: manio:) » 06 wrz 2017, 22:05

karol377 pisze:Oczywiście zgadzam się z manio, napisałem po prostu, że znam taki przypadek, że koń padł.

może jak by był uwiązany , bez możliwości ucieczki to by tak mogło być. Znam taki przypadek ,że pies uwiązany na krótkiej smyczy ( bokser) został zażądlony na śmierć. Moje konie już jako źrebaczki poznały pszczoły , uciekały użądlone i kładły się w krzaki malin , udając że ich nie ma :) . W końcu wytratowały maliny i nauczyły się omijać pszczoły. Poza tym podobnie jak pszczoły brzęczą gzy i te też gryzą boleśnie, więc samo brzęczenie zwierzęta kojarzą z zagrożeniem. Wyjątki też się zdarzają : wilczur , taki długowłosy , który należy do mojej siostry z upodobaniem poluje na ... szerszenie i z wyraźnym smakiem je zjada . Kłapnie zębami i miażdży je w locie , chwila i tylko się oblizuje :)))) Powaga , sam to widziałem :))) Poza tym pies nie nadaje się do niczego , nie słucha komend i dużo szczeka bez potrzeby .

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 649
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: endriu11111111 » 06 wrz 2017, 22:13

manio:) pisze:Poza tym podobnie jak pszczoły brzęczą gzy i te też gryzą boleśnie, więc samo brzęczenie zwierzęta kojarzą z zagrożeniem. Wyjątki też się zdarzają : wilczur , taki długowłosy , który należy do mojej siostry z upodobaniem poluje na ... szerszenie i z wyraźnym smakiem je zjada . Kłapnie zębami i miażdży je w locie , chwila i tylko się oblizuje :)))) Powaga , sam to widziałem :))) Poza tym pies nie nadaje się do niczego , nie słucha komend i dużo szczeka bez potrzeby .


Że też natura nie wyposażyła psy w skrzydła. To by dopiero był z tego psa szerszenio-kiler :).

Piotr67
Posty: 1025
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Piotr67 » 06 wrz 2017, 22:28

manio:) pisze: Kłapnie zębami i miażdży je w locie , chwila i tylko się oblizuje :)))) Powaga , sam to widziałem :))) .

Witam
Co prawda nie mam szerszeni w okolicy i niech tak pozostanie , ale mój Kazik odchodzi się z osami :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Światło
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2017, 21:12

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Światło » 08 wrz 2017, 03:49

... Pragnę poprawić, że trzeciego dnia byłam u weterynarza z kotem, i okazało się, że to nie pszczoły ;D
Ciekawi mnie więc, jak długo jeszcze będzie drzemał pod ulem ;)

Obrazek

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: pleszek » 08 wrz 2017, 20:29

Postaw ten ul na czyms tak zeby nie stal na ziemi . A kot jak lezy pod ulem to niech sobie leży mysz nie wejdzie do ula .

mario
Posty: 97
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:41

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: mario » 10 wrz 2017, 16:06

Mam dość dużego psa i nie jest za mądry bo denerwują go wszelkie owady brzęczące mu pod uszami . Łapie je w locie . Nie raz zebrał "strzała " od pszczoły i nic . Koty chyba mądrzejsze :-)

Awatar użytkownika
Światło
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2017, 21:12

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: Światło » 12 wrz 2017, 18:14

pleszek pisze:Postaw ten ul na czyms tak zeby nie stal na ziemi . A kot jak lezy pod ulem to niech sobie leży mysz nie wejdzie do ula .


Ul nie stoi na ziemi, jest zawieszony przodem na murku, tyłem na skrzynce. Przed zimowlą będzie już stał metalowy toczek na kolejne 3 jeszcze :)
Hehe.. no niestety ten kot to tak słabo myszy łapie.. ;p

polbart
Posty: 1081
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Pszczoły a zwierzaki a ludzie

Postautor: polbart » 14 wrz 2017, 03:41

Pewnie się zakochał tak ja Ty w pszczołach :-)

Pozdrawiam,
polbart


Wróć do „Ciekawostki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość