Rabarbar i warroza...

Miejsce dla dyskusji o pszczelarstwie bez stosowania leków
CHMarcin
Posty: 18
Rejestracja: 24 lis 2014, 01:33
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Rabarbar i warroza...

Postautor: CHMarcin » 17 sty 2015, 20:25

Poznałem na FB pszczelarza z Francji, który stosuje następujące rozwiązanie w celu zwalczania warrozy: po odbiorze ostatniego miodu na górnych beleczkach ramek kładzie liść rabarbaru (rabarbar zawiera kwas szczawiowy). Pszczoły nie akceptują ciała obcego w ulu, więc rozdrabniają liść na drobne kawałeczki i wynoszą z ula co powoduje "odparowywanie" kwasu szczawiowego. Myślę, ze warto temat przetestować w zbliżającym się sezonie. Pozdrawiam

Mariuszczs
Posty: 444
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:59
Lokalizacja: Sulmierzyce/Dąbrowa

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: Mariuszczs » 17 sty 2015, 20:38

a jaka skuteczność takiego zabiegu jednorazowo ? %%%%

CHMarcin
Posty: 18
Rejestracja: 24 lis 2014, 01:33
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: CHMarcin » 17 sty 2015, 20:57

Sprawa do przetestowania, nie wiem ile czasu zajmie pszczołom wynoszenie liścia. Nie wykluczone że zaistnieje potrzeba poddania kolejnego liścia ze względu na obecność czerwiu.

MrDrone

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: MrDrone » 18 sty 2015, 18:32

z tego co wiem pokrzywy zawierają kwas mrówkowy - może możnaby zrobić tak samo jak z rabarbarem?

polbart
Posty: 1025
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: polbart » 19 sty 2015, 10:28

Po rabarbarze i pokrzywach spada ta waroza, która ze starości za 2-3 dni spadła by sama.

Pozdrawiam,
polbart

Mariuszczs
Posty: 444
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:59
Lokalizacja: Sulmierzyce/Dąbrowa

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: Mariuszczs » 19 sty 2015, 12:56

Dużo jest takich sposobów na warrozę, wrotycz, cukier pudel, nigdy nie podaje się wyników i te dwa wymienione sprawdzałem z liczeniem pasożyta i można se odpuścić . Teraz też nie ma widełek skuteczności tego liścia i dlatego podejrzewam że to następna robota głupiego. Kto sprawadzi skuteczność np na koniec lipca potem traktując amitrazą ?

hubik1234
Posty: 28
Rejestracja: 04 lis 2013, 15:41

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: hubik1234 » 22 sty 2015, 14:10

Pomysł teorytycznie fajny, ale niewykonalny. Rabarbar zawiera 275 -1336 mg kwasu szczawiowego na100 g rabarbaru, a z tego co wiem jednorazowa dawka kwasu szczawiowego odparowywanego w ulu wynosi chyba 2 g, to w takim razie liść nie starczy tylko kilkaset gramów co by oznaczało niezłą sałatkę w ulu :)
Link do źródła: http://kuchnia.wp.pl/kat,1037879,title, ... aid=11434f

polbart
Posty: 1025
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: polbart » 22 sty 2015, 14:38

Może wysuszyć, zmielić, zrobić wodny koncentrat i w jakiś sposób zaaplikowac do ula...

Pozdrawiam,
polbart

Awatar użytkownika
Creaz
Posty: 334
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:47
Lokalizacja: południowa wielkopolska
Kontaktowanie:

Re: Rabarbar i warroza...

Postautor: Creaz » 22 sty 2015, 15:07

Naturalnie nie znaczy łatwiej ;)


Wróć do „Bio pszczelarz”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości