Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Miejsce dla dyskusji o pszczelarstwie bez stosowania leków
MARBERT
Posty: 1239
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: MARBERT » 04 gru 2016, 10:07


manio:)
Posty: 1679
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: manio:) » 04 gru 2016, 11:15

Prawdziwe są tylko filmy zagraniczne

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Boleslav » 04 gru 2016, 22:23

manio:) pisze:Prawdziwe są tylko filmy zagraniczne

HE, HE.. Juž sie nie dziwie, že wszystcy znaja ,,czeski film"...

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Apiholik » 04 gru 2016, 23:58

MARBERT pisze:https://www.youtube.com/watch?v=CvJq06J3Tu8&t=459s

I
manio:) pisze:Prawdziwe są tylko filmy zagraniczne

To który bardziej Czeski :-) :-) :-) ???

Pozdrawiam
Apiholik

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Boleslav » 05 gru 2016, 07:19

Wracajmy do tematu. Ješli prawda, czy falsz trudno sie wypowiedzieč. Caly problem leczenia porownam do normalnej goraczki u czlowieka. Dziš 99% populacji w Czechach, zaraz po podwyžszeniu temperatury, dodaje cialu leki zbijajace temp. w dol. Malo kto pamieta, že podwyžszona temperatura, cialo sie broni. Zamiast jeszcze podwyžszyč temperature i wytrwač, robia na odwrot i skutkiem tego jest jeszcze wieksze zatrucie ciala antybiotykami. Tak wygodniej.
To samo z varroa. Zamiast dzialač w czas i pozostawič pszczole zdrowy organizmus, dolewamy chemii czym dal wiecej, co nie znaczy, že straty nie bedzie. Tak jako u temperatury u ludzi, zdarza sie, že chemi trzeba, tak samo i u pszczol, niekiedy tež trzeba. ALE NIE ZAWSZE !!!!!
Tak jak nie možna išč droga BONDA, bo gospodarka zalamala by sie, tak nie možna dodawač do uli czym dal wiecej šrodkow chem.
Dlaczego nie przewaža tutaj glos rozsadku?
W koncu, jak ktoš nie chce brač cale žycie antybiotyka i pobierač szczepionki to dla nas jest glupcem radykalnym? Takich tylko ubič? Nie sadze.
Z mego podworka. Jest taki wybitny pszczelarz Leoš Dvorsky, ktory ma cca 60 rodzin, juž 6 lat nieleczonych chemi ( nie rzadko 90kg z ula miodu), stosuje zabiegi biotechniczne. Czyli dla mnie ,,prawda". Dodam, nie jest producentem matek. Pozdrawiam Bolek

manio:)
Posty: 1679
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: manio:) » 05 gru 2016, 14:58

Trzeba by ustalić co to dla mnie znaczy hodowla bez leczenia ? Jeśli to normalny pszczelarz, który nie stosuje chemii w hodowli pszczół ? Tylko pod warunkiem ,że poza tym jednym szczegółem jest normalny. To znaczy dba o higienę w ulach i pasiece, stosuje metody zootechniczne zwalczania warrozy od prostego wstrzymywania czerwienia po zimowlę na węzie. Nie czeka na śmierć rodziny tylko jej pomaga w chorobie i ją rozwiązuje poddając inna matkę , nawet jeśli musi zastosować w tym celu chemię. W takim układzie to prawda i taką ( mam nadzieję) prawdę pokazuje ten filmik.
Jeśli to odmiana oszołomsko-sadystyczna , gdzie choroba jest stanem normalnym i pożądanym , a trupi brud w ulu nazywany jest "równowagą ekosystemu ula" , której w żaden sposób nie wolno naruszać jako sacrum, to zdecydowanie nie. W syfie żadne zwierzę nie czuje się dobrze i żadne nie żyje w brudzie i odchodach w warunkach naturalnych . Nawet świnia ( czyli jej kuzyn dzik) jest wyjątkowo czystym i dbającym o higienę zwierzakiem, to człowiek ja umieszcza w kojcu gdzie musi jeść , spać i to trzecie . W ulu dzikich pszczół też jest czysto , bo czystość to stan naturalny, a tylko człowiek umie robić więcej brudu niż jest w stanie znieść/zjeść jego otoczenie.

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Boleslav » 05 gru 2016, 15:56

Tu pełna zgoda z powyższym.

MARBERT
Posty: 1239
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: MARBERT » 05 gru 2016, 18:32

Boleslavie
Już jesteś cytowany. haha

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Boleslav » 05 gru 2016, 19:11

No, to wałe do sąsiadów zajrzeć co i jak.:-)

manio:)
Posty: 1679
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: manio:) » 05 gru 2016, 19:22

Cieszą się jak mopsy ,że ktoś o nich pamięta :))) , liczą nawet otwarcia linków do podobnych im szubrawców .

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Boleslav » 05 gru 2016, 19:49

MARBERT pisze:Boleslavie
Już jesteś cytowany. haha

Kurcze, to ja też taki ,,wybitny":-) :-) :-) . Borowka zaraz wujka googla wydusił. Jak zwykle, chyba nie do końca, bo złe wnioski wyciągnął. Wspomniany pszczelarz przestał używać kwasu mrowkowego przed czterema laty, a i wtedy stosował tylko pojedynczo. Tak mu wierze, że ma już 6lat większość rodzin bez jakiegokolwiek leczenia. Napisał bym to też radykałom, ale nie mam na teraźniejszym komputerze hasła. :-).
W końcu jakiś szpieg zawita? :-)

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Apiholik » 05 gru 2016, 20:30

Boleslav ! tylko patrzeć jak wkrótce karocą po Ciebie przyjadą
Pozdrawiam
Apiholik

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Boleslav » 05 gru 2016, 20:37

Apiholik pisze:Boleslav ! tylko patrzeć jak wkrótce karocą po Ciebie przyjadą
Pozdrawiam
Apiholik

Witam. A dzwonić po karoce bydą tutejsi radykałowie lub tamci? :-) :-) :-)

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Apiholik » 05 gru 2016, 20:42

Przecież tu radykałów nieto :-) :-) :-)

manio:)
Posty: 1679
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: manio:) » 05 gru 2016, 20:51

Jesteśmy radykalnie normalni i to też może boleć smutasów . Chociaż wszyscy wariaci uważają się też za normalnych. Mój ulubiony rozdział z czeskiej literatury to jak dzielnego żołnierza Szwejka wypędzili z domu wariatów. Pobyt tam, Szwejk zaliczał do najpiękniejszych dni swojego życia i tylko tam czuł się wolny :) To całkiem jak my na naszym forum :))))))

Boleslav
Posty: 582
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Boleslav » 05 gru 2016, 20:57

manio:) pisze:Jesteśmy radykalnie normalni i to też może boleć smutasów . Chociaż wszyscy wariaci uważają się też za normalnych. Mój ulubiony rozdział z czeskiej literatury to jak dzielnego żołnierza Szwejka wypędzili z domu wariatów. Pobyt tam, Szwejk zaliczał do najpiękniejszych dni swojego życia i tylko tam czuł się wolny :) To całkiem jak my na naszym forum :))))))

:-) :-) no i fajnie...:-) :-) :-)

MARBERT
Posty: 1239
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: MARBERT » 06 gru 2016, 15:22

Boleslav
możesz w skrócie opisać gospodarkę Leoš Dvorsky. To takie polskie nazwisko. (czytałem przez tranzlator czy jak tam to się nazywa ale wychodzi kogiel mogiel).

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Apiholik » 09 gru 2016, 19:48

Zachęcam naszego forumowego Kolegę bonluka do umieszczenie linku do swojego najnowszego filmu opublikowanego na YT .Mnie poprostu nie wypada . Właśnie w tym wątku , myślę sobie ,tu będzie odpowiednie miejsce dla tego obrazu . Napewno treścią będzie pasował do tytułu tego wątku . A my zamiast dywagować nad jakimś zagramanicznym , będziemy mogli oglądnąć Twój . Zawsze swojemu łatwiej uwierzyć . Przecież jak ktoś zobaczy taki czyściutki nowiuśeńki ul w którym pszczoły żyją od paru chwil . Nawet wregów ramkowych nie zdążyły kitem pociągnąć . Piękny czerw , być może z tych rodzinek zebranych w poprzednich filmach , wyleczonych jeszcze przez poprzedniego właściciela . Nie ma wyjścia , trzeba uwierzyć . Dzieci uwierzą napewno .
Szkoda że nie pokazałeś nigdy , tak uczciwie z ręką na sercu , swoich pszczół tuż po oblocie wiosennym . Oraz dennic , wszystkich swoich uli , bez wyjątku .
Zachęcam Cię teraz , abyś uczciwie opisał , tak przyrzekając na zdrowie Twoich bliskich .
1) Ile w ciągu ostatnich załóżmy dwóch lat osypało Ci się rodzin ?
2) Ile to w procentach ?
3) Jak poważny osyp zimowy był w tych rodzinach które przeżyły ?
4) Jaka u ciebie jest sytuacja jeżeli chodzi o napszczelenie ?
5) Czy stosujesz u siebie jakiekolwiek substancji, choćby cukier puder?
6) Jakie wykonujesz u siebie zabiegi zootechniczne ?i ile?
7) Jak długo masz już swoje pszczoły bez jakiegokolwiek leczenia?
Bardzo często przecież logujesz się na tym forum .proszę Cię opisz dokładnie , nie żałuj klawiszy .
Pozwól mi też uwierzyć .

Pozdrawiam
Agresor Apiholik

Awatar użytkownika
flamenco108
Posty: 62
Rejestracja: 14 lut 2016, 11:23
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
Kontaktowanie:

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: flamenco108 » 10 gru 2016, 10:57

Apiholik pisze:Zachęcam Cię teraz , abyś uczciwie opisał , tak przyrzekając na zdrowie Twoich bliskich .
Pozdrawiam
Agresor Apiholik


Rozumiem, że oczekujesz informacji podanej na talerzu do stolika, więc proszsz...

http://llapka.blogspot.com/2016/12/pasi ... ukuje.html

W ten sposób oczywiście zawsze dostaniesz tylko to, co ktoś zechce Ci podać. Tak też można. ;)

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Kolejny przykład że się da. Prawda czy fałsz?

Postautor: Apiholik » 10 gru 2016, 17:02

flamenco108 pisze:
Apiholik pisze:Zachęcam Cię teraz , abyś uczciwie opisał , tak przyrzekając na zdrowie Twoich bliskich .
Pozdrawiam
Agresor Apiholik


Rozumiem, że oczekujesz informacji podanej na talerzu do stolika, więc proszsz...

http://llapka.blogspot.com/2016/12/pasi ... ukuje.html

W ten sposób oczywiście zawsze dostaniesz tylko to, co ktoś zechce Ci podać. Tak też można. ;)

I gitara .
Dziękuję ślicznie , ponieważ nie spodziewałem się odzewu .
O istnieniu bloga przecież doskonale wiem , ale przyznam że już ze dwa lata nie byłem w odwiedzinach . Będę szczery, już dawno zrozumiałem że nic odkrywczego tam nie znajdę . Choć szczerość Pan Łukasza wzbudza mój szacunek dla Jego Osoby .
Niestety wyniki tych publikacji nie są dla mnie żadnym zaskoczeniem i tu właściciel tych pszczół ogromnie traci w moich oczach .
Żal mi tych pszczół , mówiąc najogólniej .
Widocznie jestem miętkim agresorem .
Jak znam życie , tak to będzie jeszcze długo trwało , bo jak już się jest w jakimś towarzystwie , to trudno się wycofać . Nawet gdyby pojawiło się zwątpienie .
Tak więc co roku , raczej coś przeżyje , zwłaszcza że łapie się rójki , dość agresywnie dzieli itd . Jednym zdaniem , całe lato budować stan aby jesienią i zimą miało co chodzić "do Boga " .
Kto tu wali łbem i w co ?

Dzis mam tylko jedno pytanie .
Jak brzmiał by ten autorski komentarz do tego najnowszego filmu, cytat:
"Ah... to brudne pszczelarstwo naturalne , syf kiła i mogiła... i te choroby roznoszone we wszystkich kierunkach ... Dziś bez komentarza ... z muzyką aby uspokoić agresorów " pod filmem z odlotu 2016 r ???
Myślę że przynajmniej głupio .

Jeden z agresorów
Apiholik


Wróć do „Bio pszczelarz”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość