Co robimy w pasiece

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: janusz.szalaj » 17 lut 2018, 18:13

marcinbzyk pisze:Pięknie. Super sprawa gdyby kiedyś węza była tak dostępna jak teraz nikt by takich wspaniałych wynalazków nie wymyślił.


Pszczołami interesuje się od 1998r ,więc węzy było pod dostatkiem .Teraz wszystkiego jest wszędzie dużo ,tylko z jakością kiepsko (słyszę jaką węzę oferują w sprzedaży -oczywiście nie wszyscy).
Zrobiłem też sobie trochę takich poławiaczek pyłku przedwylotkowych ,daszek oczywiście zakończony kapinoskiem:))))
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Forest
Posty: 2
Rejestracja: 07 mar 2018, 09:08

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Forest » 11 mar 2018, 09:34

Koledzy kiedy mozna odymić ule na waroze apiwrolem? teraz po oblocie ?

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 11 mar 2018, 11:00

Witam
Ja u siebie będe kontrolnie jutro odymiał po wypuszczeniu matek z izolatorów
Pozdrawiam

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: janusz.szalaj » 11 mar 2018, 16:31

Jak były w izolatorach to po co odymiać ? Moje nie były w izolatorach i nic nie robię .Zwalczać warroze na jesieni .Chcecie mieć zdrowe pszczoły i zdrowy miód to nie pakujcie tyle chemii (jeszcze kontrolnie ) .Po co .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

pleszek
Posty: 1088
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: pleszek » 11 mar 2018, 16:53

Forest pisze:Koledzy kiedy mozna odymić ule na waroze apiwrolem? teraz po oblocie ?


Jak odymiles pozna jesienia to teraz dal bym im spokój zaraz zaczana nosic nakrop a to moze sie dostac do miodu choc pisza ze to teraz '' ekologiczna '' amitraza "TT"

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 11 mar 2018, 21:31

janusz.szalaj pisze:Chcecie mieć zdrowe pszczoły i zdrowy miód to nie pakujcie tyle chemii (jeszcze kontrolnie ) .Po co .

Witam
1- 2 tabletki Apiwarolu na jesień to aż tak dużo ? .
Teraz ewentualnie 1 . Pozwolę sobie zapytać ile kolega spala Apiwarolu na rodzinę u siebie , może jeszcze jakieś kwasy itd. ?
PS. Kontrolnie - po to żeby skontrolować
Pozdrawiam

Forest
Posty: 2
Rejestracja: 07 mar 2018, 09:08

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Forest » 11 mar 2018, 23:32

Koledzy na jesień miałem Paski na waroze włożone biowar 500, dlatego teraz myslałem nad odymieniem uważacie, że nie ma sensu tego robic??

piotrus82r
Posty: 425
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: piotrus82r » 12 mar 2018, 06:55

Piotr67 pisze:
janusz.szalaj pisze:Chcecie mieć zdrowe pszczoły i zdrowy miód to nie pakujcie tyle chemii (jeszcze kontrolnie ) .Po co .

Witam
1- 2 tabletki Apiwarolu na jesień to aż tak dużo ? .
Teraz ewentualnie 1 . Pozwolę sobie zapytać ile kolega spala Apiwarolu na rodzinę u siebie , może jeszcze jakieś kwasy itd. ?
PS. Kontrolnie - po to żeby skontrolować


Nie obraz sie ale chyba masz problem z logicznym mysleniem, spalajac te tabletki w jesieni jest na tyle czasu zeby ta amitraza chociaz czesciowo sie rozlozyla i wyparowala ze srodowiska ula jak im przypierd... teraz to na pewno nie minie te minimum 3mce ktore nawet producent zaleca, bo pierwszy nakrop z mniszka itp juz za miesiac max a za 3 to wirowanie pierwszego miodu, wiec cale to gowno wpakujesz po przez swoj pyszny miod w siebie, bo wiadomo ze miod ma wlaaciwosci absorbcyjne, dzieki za takie pszczelarzenie i taki miod.
No chyba ze tylko kontrolnie rodzina czy dwie ale tak czy inaczej moim zdaniem g. To da bo rodzina rodzinie nie rowna

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 12 mar 2018, 08:25

Witam
1 . Dziękuje za zwrócenie mi uwagi - jeszcze raz przeczytam ulotkę z Apiwarolu
2 . Jeszcze nie mam wszystkich ramek w gnieździe , a do założenia miodni to jeszcze sporo czasu . O brak logicznego myślenia mógł byś mnie posądzić gdybym miał już pozakładane miodnie i wszystkie ramki w gnieździe . Mimo wszystko przed zakupem jeszcze raz przeczytam ulotkę dołączoną do Apiwarolu
3 . Pierwsze miodobranie przewiduje ( w zależności od pogody ) końcem maja , ale jeśli karęcia Apiwarolu faktycznie wynosi 3 miesiące albo 2 to i tak go nie zastosuje , w zeszłym roku żeby uspokoić swoje sumienie stosowałem Bevitall .... coś tam coś tam , to może i w tym roku też to zastosuje ? :)
Pozdrawiam

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 12 mar 2018, 10:15

piotrus82r pisze:Nie obraz sie ale chyba masz problem z logicznym mysleniem, spalajac te tabletki w jesieni jest na tyle czasu zeby ta amitraza chociaz czesciowo sie rozlozyla i wyparowala ze srodowiska ula jak im przypierd... teraz to na pewno nie minie te minimum 3mce ktore nawet producent zaleca, bo pierwszy nakrop z mniszka itp juz za miesiac max a za 3 to wirowanie pierwszego miodu, wiec cale to gowno wpakujesz po przez swoj pyszny miod w siebie, bo wiadomo ze miod ma wlaaciwosci absorbcyjne, dzieki za takie pszczelarzenie i taki miod.
No chyba ze tylko kontrolnie rodzina czy dwie ale tak czy inaczej moim zdaniem g. To da bo rodzina rodzinie nie rowna


Witam
No więc tak kolego - zanim coś napiszesz proponuje zweryfikować swoją wiedzę . Przeczytaj ulotkę która jest dołączona do Apiwarolu , jeśli nie masz takiej możliwości napisz na Pw. nr. Tel. Zrobię zdjęcie i myślę MMS. to sobie poczytasz
Pozdrawiam

piotrus82r
Posty: 425
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: piotrus82r » 12 mar 2018, 10:16

Taa, 5dni ale każdy ma swoj rozum. Rob jak uwazasz Twoja sprawa, papier tez wszystko przyjmie. Wystarczy sprawdzic ile po amitrazie w tabletce jeszcze osypuje sie warroa i dla mnie to jest wiekszym wyznacznikiem jej rozkladu

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 12 mar 2018, 12:12

Witam
Te 5 dni też jest dla mnie mało wiarygodne , jak to przeczytałem też mi szczęka opadła ze zdziwienia , ale w okolicach 6 tygodni jestem skłonny uwierzyć
Pozdrawiam

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: janusz.szalaj » 12 mar 2018, 16:07

Piotr67 pisze:
janusz.szalaj pisze:Chcecie mieć zdrowe pszczoły i zdrowy miód to nie pakujcie tyle chemii (jeszcze kontrolnie ) .Po co .

Witam
1- 2 tabletki Apiwarolu na jesień to aż tak dużo ? .
Teraz ewentualnie 1 . Pozwolę sobie zapytać ile kolega spala Apiwarolu na rodzinę u siebie , może jeszcze jakieś kwasy itd. ?
PS. Kontrolnie - po to żeby skontrolować


W pażdzierniku każda rodzina jest raz traktowana na warroze .
Może to być kwas mrówkowy 85% 10 x10ml co dzień (przez 10 dni ),lub 1kropla TT (na tektórke nasączoną saletrą z cukrem ) ,lub 1 tabletka amitrazy , w zależności co mam w danej chwili pod ręką .Na wiosne nic nie robie z warrozą .Stosuje tylko ramke pracy i opryski z jaskółczego ziela .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

pleszek
Posty: 1088
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: pleszek » 12 mar 2018, 17:53

No to tego kwasu pchasz tym pszczola no i jeszcze w pazdzierniku a co do TT to jedna kropelka to wiesz ciut za malo nawet warozy nie polaskocze .
Ramka pracy co ja tak promujesz - na nic sie zda w ulu jak masz czarne ramki.

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: janusz.szalaj » 12 mar 2018, 18:15

pleszek pisze:No to tego kwasu pchasz tym pszczola no i jeszcze w pazdzierniku a co do TT to jedna kropelka to wiesz ciut za malo nawet warozy nie polaskocze .
Ramka pracy co ja tak promujesz - na nic sie zda w ulu jak masz czarne ramki.


Kwas w pazdzierniku najlepiej działa (temperatura ) może ten artykuł trochę podpowie .
https://pasieka24.pl/index.php/pasieka- ... mrowkowego
Ramka pracy u mnie się sprawdza (nawet przy tak ciemnych ramkach )
W moim typie ula kropelka TT wystarcza (mam to przepraktykowane ).
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

pleszek
Posty: 1088
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: pleszek » 12 mar 2018, 18:37

To jest ciekawe nie wiem jak bym zareagowal jak by mi ktos na plecy nalal kwasu jeszcze przed zima .
Ciekawe jaka masz ta pluskwe ze jedna starcza . U mnie w ciemnej woszczynie jest waroza w jasnej nie musimy sie zamienic na te cholerne pluskwy.

janusz.szalaj
Posty: 1058
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: janusz.szalaj » 13 mar 2018, 17:41

pleszek pisze:To jest ciekawe nie wiem jak bym zareagowal jak by mi ktos na plecy nalal kwasu jeszcze przed zima .
Ciekawe jaka masz ta pluskwe ze jedna starcza . U mnie w ciemnej woszczynie jest waroza w jasnej nie musimy sie zamienic na te cholerne pluskwy.


Jak nie wiesz jak byś zareagował (to sobie nalej kwasu na plecy ,się dowiesz ).
Kwas mrówkowy nie lejemy na pszczoły tylko na szmatke i opary są cięższe od powietrza opadając w dół ula duszą warroze .
Obrazek
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Beeman
Posty: 22
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Beeman » 14 mar 2018, 00:44

janusz.szalaj pisze:
marcinbzyk pisze:Pięknie. Super sprawa gdyby kiedyś węza była tak dostępna jak teraz nikt by takich wspaniałych wynalazków nie wymyślił.


Pszczołami interesuje się od 1998r ,więc węzy było pod dostatkiem .Teraz wszystkiego jest wszędzie dużo ,tylko z jakością kiepsko (słyszę jaką węzę oferują w sprzedaży -oczywiście nie wszyscy).
Zrobiłem też sobie trochę takich poławiaczek pyłku przedwylotkowych ,daszek oczywiście zakończony kapinoskiem:))))
Obrazek

Witam @Janusz.sz Moze sie myle ale ta wkladka jest odwrotnie? Powodzenia

Beeman
Posty: 22
Rejestracja: 10 lut 2018, 02:13

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Beeman » 14 mar 2018, 00:53

janusz.szalaj pisze:
Piotr67 pisze:
janusz.szalaj pisze:Chcecie mieć zdrowe pszczoły i zdrowy miód to nie pakujcie tyle chemii (jeszcze kontrolnie ) .Po co .

Witam
1- 2 tabletki Apiwarolu na jesień to aż tak dużo ? .
Teraz ewentualnie 1 . Pozwolę sobie zapytać ile kolega spala Apiwarolu na rodzinę u siebie , może jeszcze jakieś kwasy itd. ?
PS. Kontrolnie - po to żeby skontrolować


W pażdzierniku każda rodzina jest raz traktowana na warroze .
Może to być kwas mrówkowy 85% 10 x10ml co dzień (przez 10 dni ),lub 1kropla TT (na tektórke nasączoną saletrą z cukrem ) ,lub 1 tabletka amitrazy , w zależności co mam w danej chwili pod ręką .Na wiosne nic nie robie z warrozą .Stosuje tylko ramke pracy i opryski z jaskółczego ziela .
Witam Ja na jesieni dozuje przez tydzien ok 250Ml kwasu 60% na rodzine. Amitrazy nie stosuje, gdyz miodu nie sprzedaje. Ci co dbaja o zyski pala Amitraze "kontrolnie" Milego dni i smacznego Amitrazowcy.

Piotr67
Posty: 860
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 14 mar 2018, 06:43

Beeman pisze: Amitrazy nie stosuje, gdyz miodu nie sprzedaje. Ci co dbaja o zyski pala Amitraze "kontrolnie" Milego dni i smacznego Amitrazowcy.


Witam
Więc z korzystam z twojej porady , zamiast 1 tabletki spale 2 żeby podwoić zyski , jesteś pewien swojej teorii ? , myśle że mnie nie wpuszczasz w kanał ? To był taki żarcik :)
A teraz na poważnie :)
Przyznam szczerze że dawno takiego pier........ nie słyszałem . Ty jesteś taki głupi , czy tylko robisz z siebie takiego głupka ? :)
Pozdrawiam


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości