Co u Was w pasiece - sezon 2017

manio:)
Posty: 1563
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: manio:) » 26 lip 2017, 17:59

TadeuszB pisze:Chyba niekoniecznie, ale w tonie wypowiedzi wyczułem ze może go znać.

Przecież znam :) A co to za ton ?

Piotr67
Posty: 910
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: Piotr67 » 28 lip 2017, 13:28

Witam
Znowu pochwale się co umnie w pasiece
Dzisiaj w nocy jakiś ch.... się nie bał i zaj..... dwie rodziny ( bez uli - same ramki z gniazda ) które stoją na gryce :(
PS. manio :) dzisiaj west red . Był nie skuteczny , zaglądając do okradziony rodzin potrzebny był pełen ekwipunek pszczelarza łącznie z rękawicami
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 548
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: endriu11111111 » 28 lip 2017, 20:11

Piotr67 pisze:Witam
Znowu pochwale się co umnie w pasiece
Dzisiaj w nocy jakiś ch.... się nie bał i zaj..... dwie rodziny ( bez uli - same ramki z gniazda ) które stoją na gryce :(


Takich palantów co kradną pszczoły to naprawdę nie rozumiem. Kroś komu brakuje pszczół i je kradnie to naprawdę musi być wielkim życiowym nieudacznikiem.

Gdyby się tak dobrze postarać (i nastawić się na ilość rodzin a nie na miód), to w ciągu roku z jednej rodziny wg mnie można zrobić z 5 rodzin, a jakby się dobrze postarać to nie wiem czy nie 10.

Żeby kraść komuś pszczoły trzeba być naprawdę życiowym nieudacznikiem, tępym, leniwym, złodziejskim, godnym pożałowania cymbałem.

Rynce opadają.

janusz.szalaj
Posty: 1103
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: janusz.szalaj » 28 lip 2017, 21:40

endriu11111111 pisze:Gdyby się tak dobrze postarać (i nastawić się na ilość rodzin a nie na miód), to w ciągu roku z jednej rodziny wg mnie można zrobić z 5 rodzin, a jakby się dobrze postarać to nie wiem czy nie 10.
.

Może i można tyle zrobić ,ale co to by były za rodziny na następny sezon ? Myślę że właśnie dlatego (między innymi ) jest to powód tak słabej przeżywalności rodzin pszczelich na wiosnę następnego roku .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

piotrus82r
Posty: 439
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: piotrus82r » 29 lip 2017, 17:34

Panie Januszu myli się Pan odpowiednio wcześniej robione odklady nawet z jednej ramki czerwiu do sierpnia dochodzą do takiej siły że w 12ramkowym wielkopolskim gdzie mam dennice na 7cm siatke od dołu ramek potrafią wisieć od spodu do samej właśnie siatki, wiec z taką siłą nie będą miały problemu z zimowa. Robie tak i jest ok, tyle że odpowiednio wczesne okłady z zapasem pierzgi i cukru.

polbart
Posty: 1007
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: polbart » 29 lip 2017, 22:10

Odkłady pszczele tworzone na przełomie maja/czerwca z jednej ramki czerwiu obsiadanej przez pszczoły, plus dwie ramki pszczół z miodem i pierzgą, w następnym roku przynoszą po 100 kg miodu. Opłaci się :-)włożyć trochę trudu i zadbać o takie berbecie :-)Tak też było w tym roku. Wystarczył rzepak i gryka.
Nawet jak z nawłoci i wrzosu nic nie będzie to w zupełności wystarczy. - Takie rodziny nie mają warrozy.
Przy plennych matkach w pierwszym roku rozwoju warroza nie nadąża. Rzecz jasna najlepiej ją unicestwić w takich rodzinkach. - To tak ogólnie,.,., :-)

janusz.szalaj
Posty: 1103
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: janusz.szalaj » 30 lip 2017, 13:05

polbart pisze:Odkłady pszczele tworzone na przełomie maja/czerwca z jednej ramki czerwiu obsiadanej przez pszczoły, plus dwie ramki pszczół z miodem i pierzgą, w następnym roku przynoszą po 100 kg miodu. Opłaci się :-)włożyć trochę trudu i zadbać o takie berbecie :-)Tak też było w tym roku. Wystarczył rzepak i gryka.
Nawet jak z nawłoci i wrzosu nic nie będzie to w zupełności wystarczy. - Takie rodziny nie mają warrozy.
Przy plennych matkach w pierwszym roku rozwoju warroza nie nadąża. Rzecz jasna najlepiej ją unicestwić w takich rodzinkach. - To tak ogólnie,.,., :-)

Nie neguję odkładów robionych nawet z jednej ramki tak jak opisujecie (w takim czasie ) .Czytajcie dokładnie co piszę .Zastanawiam się tylko nad robieniem tak dużej liczby odkładów z jednej rodziny jak pisze kol.endriu 11111111 .Z tymi 100kg miodu od rodziny pszczelej to tak do końca nie bardzo wierzę (jednak może tak jest ) .Jeśli jednak to czytają młodzi adepci pszczelarstwa to pomyślą że można mieć z dwadzieścia rodzin x 100kg od rodziny x 20 zł za kg miodu i jest ok .Możemy tylko takimi wpisami zrobić (nieświadomie ) więcej złego niż dobrego .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

polbart
Posty: 1007
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: polbart » 31 lip 2017, 21:30

Młody adept to nie stary wyjadacz, który zbliża się do 60-tki.
Jeszcze raz powtarzam, że na pożytek należy wywozić ule wieże.
Wystarczy 5-7 dni dużego nektarowania podczas kwitnienia i pszczoły naniosą miodu więcej niż się wszystkim wydaje.
Mają gdzie rozlać nektar.
W ulach leżakach takie osiągi nie są możliwe. No chyba, że ktoś posiada takie ule jakie widziałem wiele lat temu w Górach Świętokrzyskich. Leżaki na ramkę warszawską zwykłą 50 ramkowe :-)

Pszczelarz jedzie na pożytek sprawdzić czy pszczoły noszą miód. Patrzy a tu zawalone miodem trzy korpusy. No to wio do domu po następne. Wraca stawia na ule i już liczy ile będzie miał miodu. Kwitnienie się kończy a w dostawionych korpusach jedno wielkie G.
Rośliny maja swoje pięć minut i należy być na to przygotowanym wcześniej.
Pisali o tym mądrzy ludzie 100 lat temu.

Pozdrawiam,
polbart

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: Xpand » 01 sie 2017, 00:13

Można też robić 2x gniazdo z 2 matkami + 2 kraty i jedna miodnia, ale nie mam koncepcji jak to przed deszczem zabezpieczyć - chyba, że boki przykryć deską i się nie przejmować, bo pokitują?

Można też łączyć, na wiosnę, silną rodzinę produkcyjną z lipcowo/sierpniowymi odkładami.

Pszczoły są fajne, bo podobne do szachów - im więcej ruchów w przód umie się przewidzieć, tym lepiej się kończy :)

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: Xpand » 22 sie 2017, 18:55

Wszystkie moje odkłady mają już dołożony drugi korpus (18-nastka) i pomalutku muszą budować. Dostają ramki z 1/2 węzy. W dolnym korpusie zostawiłem 8 ramek i góra też 8 ramek mi styknie, ale to jeszcze potrwa. Oczywiście ciągle noszą nektar powałkowy ;-)

nimdyn
Posty: 100
Rejestracja: 04 lis 2013, 20:50
Kontaktowanie:

Re: Co u Was w pasiece - sezon 2017

Postautor: nimdyn » 22 sie 2017, 19:36

część rodzin które nie mają w pobliżu nawłoci już karmię na zimę, w tym roku pierwszy raz zastosowałem wiaderka plastikowe i jestem z nich bardzo zadowolony :) wreszcie mogę karmić pszczoły syropem w dzień i mam spokój z sąsiadami ( nie skarżą się)

mój filmik:

https://www.youtube.com/edit?o=U&video_id=5MSOK3NumqY


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość