Układanie gniazd do zimy

tikcop1
Posty: 495
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Układanie gniazd do zimy

Postautor: tikcop1 » 21 lis 2017, 07:09

Zapomniałem napisać najważniejszego. Ma pan pełne prawo gospodarować po swojemu i w ulu jaki uznaje pan za właściwy. Ja nie odnoszę się do pana tylko artykuluje swoje zdanie na temat ula i czynności, z którym nikt nie musi się zgadzać również. Na tym polega swobodna wymiana opinii ad meritum.
Ale również przyłączam się do pana spostrzeżenia aby pozostali koledzy pokazali w sezonie na wizji co i jak robią. Ani pan ani kolega PKO jakoś nie macie z tym problemu. O Polbarcie nie wspomnę bo inna liga niż ja szarak mało rolny. Co prawda już się dowiedzialem że w trosce o mnie uli mania nie obejrzę. Adwokata nieproszonego chyba też nie. Ciekawe jaki argument ma kolega Apiholik, że nie wspomnę o trolu forumowym co to pszczół ma że hoho i więcej. Gdzieś znikł ostatnimi czasy. Filmy nieme mi nie przeszkadzają. Czasem lepiej nie mówić. Tanio nabyłem statyw. Nauczyłem się w linuksie obrabiać filmy. Swojej gęby nie pokazuje bo nie czuję takiej potrzeby. Wczoraj znalazłem stare zdjęcia uli warszawskich, chyba je wkleje na forum. Pozdrawiam i myślę że nie obraziłem a jak co to gorąco proszę o wybaczenie. Miłego dnia
:)

Franciszek
Posty: 239
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: Układanie gniazd do zimy

Postautor: Franciszek » 21 lis 2017, 12:23

Oj, tikcop1, jesteś taki rozsądny i spostrzegawczy, a nie wiesz jak obejrzeć moje ule?
Nie wierzę, skoro poczyniłeś takie postępy, o jakich napisałeś, to ta cała reszta, to nawet nie przysłowiowy 'pryszcz'. Nie ma u mnie żadnej filozofii w pszczelarstwie. Ot, moja pasieka ma wiele lat, podobnie zresztą, jak i ja, dlatego moje pszczelarstwo z przyczyn oczywistych musiało przechodzić pewne ewolucje wraz z postępem czasu. Teraz całkiem się kurczy, być może nawet będę musiał całkiem z niego zrezygnować tu w Polsce, bo na przeszkodzie mogą stanąć moje długie podróże światowe, a zastępców, ani następców w Polsce nie mam.
Przypomnę, że aktualnie mam ule 1/2 D - drewniane, 1-ścienne, ule z dennicą osiatkowaną, powałki z pajączkami, podkarmiaczki powałkowe (zastępujące powałkę podczas karmienia), bo na takim typie ula jakoś mi najlepiej się gospodaruje. Każdy z nas chce mieć to, co się jemu podoba, co polubił. A tylko krowa zdania nie zmienia.
Gniazd na zimę specjalnie nie układam, chociaż czasem w ulu coś tam w miarę potrzeb przemebluję. I jakoś tak szczęśliwie się układa, że jeszcze nigdy nie poniosłem żadnej klęski.
Lubię czytać, co piszesz i jestem przekonany, że swoje stanowisko zawsze obronisz, nie widzę więc potrzeby, abyś miał mnie powoływać na "Adwokata":))), nieproszonym też nie chcę być:))). Natomiast ci, o których wiem za co szanować i dobrze o nich piszę, są lepsi od adwokata, bo mają głowę tam, gdzie być ona powinna, a więc są na tyle inteligentni, by wiedzieć co pisać, a nie pisać to, co wiedzą, a to chyba jest delikatna różnica, prawda? Nie lubię tylko ględzenia o czymś w koło, co nie ma najmniejszego sensu i staje się w końcu paranoją, i Ty też tego nie lubisz. Nikt nie lubi.
Obserwujmy cierpliwie temat i popatrzmy jak zostanie on dalej pociągnięty, bo coś mi się wydaje, że ...jakby znowu się rozjeżdżał.
A gniazda chyba w każdej pasiece już dawno "poukładane", bo pszczoły pewnie zimują?:)
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com

Apiholik
Posty: 878
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Układanie gniazd do zimy

Postautor: Apiholik » 22 lis 2017, 01:39

Przykro mi Drogi Franciszku , ale niestety nie piszesz na temat :-)))) .Tytuł wątku, brzmi co prawda jednoznacznie : "UKŁADANIE GNIAZD DO ZIMY". A Ty w pewnym fragmencie , odnosisz się doń bezwzględnie , i jak do tego zagadnienia podchodzisz , lecz najwyraźniej uległ Waść iluzji . :)))))
Autorowi wątku, prawdopodobnie z pośpiechu , zamieniły się miejscami : tytuł wątku z pierwszym komentarzem . Tym sposobem , wszyscy ględzą od rzeczy a kolega czeka i czeka na aplauz za swe wynurzenia a tu nic ! Piszta Ludziska na temat: zimowania rodzin na plastrach dziewiczych ,będzie bliżej celu , bo inaczej bedzieta sie dogadywać jak z żabami o bocianach . Na końcu się Wam oberwie - żeście niereformowalni . A jak jeszcze który będzie się chciał przypierdolić do tych blach na moich ulach to apiholik Was mocno prosi abyście tego nie robili . Co najwyżej jeszcze sprecyzuję że potrzebuję ich chyba 25 czy 27 na tą chwilę i najzwyczajniej szkoda mi czasu na odręczne rysowanie i klepanie . Jak skończę wreszcie tą matrycę do zaginania , wszystko będzie jak według mnie być powinno . Jeśli przychylicie się do mojej prośby to się wszystkim opłaci włącznie z tym , co to zaraz po ojcu dyrektorze .

Proszę mi wybaczyć ten 11 post , chyba że jest na temat no to wtedy zapomnieć.

Franciszek
Posty: 239
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: Układanie gniazd do zimy

Postautor: Franciszek » 22 lis 2017, 06:17

Apiholiku, dobrze, że masz humor i tak jest łatwiej.
Przyjedź do mnie, a dam Ci za darmo te blachy na dachy i pokaże przy okazji, jak można je niemalże ręcznie obrabiać - chyba, że o kapinoski chodzi, to już nie.
No i znowu nie na temat, wiem.:)))
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości