Będą się rojć na potęgę?

Awatar użytkownika
Krasnowo
Posty: 89
Rejestracja: 04 lis 2013, 19:51
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Krasnowo » 08 kwie 2014, 23:18

Witam.

Sadząc z przebiegu zimy i przedwiośnia, to nie tylko u mnie rozwój rodzin idzie pełną parą?
W okolicy mam dużo pasiek z ulami warszawskimi zwykłymi gdzie pszczelarze nie stosują ograniczania matek w czerwieniu. Można przypuszczać że rójki będą szły masowo jedna po drugiej.
Mój plan jest taki żeby w paru miejscach rozstawić rojołapki, puste ule i t.p.

Mam pytanie, jakieś są doświadczenia kolegów w temacie wabienia rojów?


Pozdrawiam Daniel.

P.s. U mnie klony jeszcze nie kwitną za to wierzby rewelacja. Dziś mocne wentylowanie uli, z wylotków odurzający zapach wierzbowego nektaru :) . Tu filmik o sadzonkowaniu wierzb http://www.youtube.com/watch?v=H7T7HYFABCo
Rzeźby w drewnie, barcie, kłody, ule ozdobne.

DAROM
Posty: 72
Rejestracja: 12 lis 2013, 17:07
Lokalizacja: środkowo pomorskie

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: DAROM » 09 kwie 2014, 15:11

witam

ja robię tak:

-trzymam bardzo silne rodziny /łączone na jesieni z odkładami, ew. łączone słabe na wiosnę/

-matki znakowane i lotkowane /podcięte skrzydełko/ , jak ew. zdarzy się rójka to pszczoły na
drzewie a matka kilka metrów od ula na trawie

-jak widzę budowę mateczników /miej więcej w połowie kwitnienia rzepaku/ robię ze wszystkich
rodzin
na pożytku odkłady ze starą matką /3 ramki czerwiu wąsatego +1 ramkę pierzgi + 1 ramkę pokarmu
+ susz z wodą i węzę oraz strząsam trochę młodej pszczoły/

- odkłady po kilku godzinach /po odlocie starej muchy zabieram do pasieki i podkarmiam/
po tygodniu mam cały korpus pszczół z intensywnie czerwiącą matką gotowy na lipę lub grykę/

- w rodzinach na pożytku po 9 dniach zrywam mateczniki, podaję matecznik hodowlany na wygryzieniu,
matkę nieunasennioną a jak nie mam to wstawiam do miodni oznakowaną ramkę z jajami, a następnie
z reguły matkę unasiennioną, oczywiście po zerwaniu mateczników lub wycofaniu tej ramki

- efekt podobny do ograniczenia matek w czerwieniu na pożytku, przerwa w czerwieniu ok. 2 tyg.

tym sposobem praktycznie nie mam rójek , pełne korpusy na rzepaku, nieustannie czerwiącą matkę
w odkładzie, dużo muchy na lipę , grykę , wrzos i nawłoć

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Krasnowo
Posty: 89
Rejestracja: 04 lis 2013, 19:51
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Krasnowo » 10 kwie 2014, 20:19

Dziękuje koledze z piękną dopowiedz. Ale nie do końca określiłem z czy mam problem.

Ponieważ powiększam pasiekę to z rójkami nie mam kłopotu. Odkłady.

Mi chodzi o sposoby na przywabienie tych rojów bezpańskich (obcych), które w tym roku mogą się pojawić dość masowo.

W mojej okolicy większość pszczelarzy stosuje jako zabieg przeciw rójkowy zrywanie mateczników, co jak wiemy na niewiele się zdaje.

Pozdrawiam Daniel.
Rzeźby w drewnie, barcie, kłody, ule ozdobne.

Bohtyn
Posty: 171
Rejestracja: 13 lis 2013, 21:16
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Bohtyn » 10 kwie 2014, 20:54

Kolego. - Krasnowo - nie licz na drapane.
Szybciej wpadną w nastrój rojowy rodziny, gdzie matka jest ograniczana w czerwieniu, niż te w których nie jest ograniczana.
Ja też mam Wz i w zeszłym roku na 19 wyroiła się jedna, w której świadomie dopuściłem do rójki.
Też krat pionowych nie stosuję, tylko poziomą pod nadstawką.
A przywabianie rojów, to to samo co gra Toto lotto.
Pozdrawiam Wszystkich : Bohtyn
"Lubię ule warszawskie zwykłe"

Awatar użytkownika
trajanus
Posty: 46
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:31
Lokalizacja: MAZURY
Kontaktowanie:

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: trajanus » 11 kwie 2014, 08:53

Krasnowo, ja lapie roje za pomoca rojolapek rozwieszonych kilometr lub dwa wokol pasieki. Czasem lapie nie swoje roje oczywiscie.
zobacz http://pasiekadabrowno.pl/ zakladka filmy i 2 film od dolu.

Awatar użytkownika
Krasnowo
Posty: 89
Rejestracja: 04 lis 2013, 19:51
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Krasnowo » 13 kwie 2014, 22:58

Dzięki kolego Trajanus widziałem ten film interesujący.

Jakieś 4 lata temu odwiedziłem pewnego pszczelarza w dość podeszłym wieku, człowiek był po 90!
Z racji wieku pasieka zajmował się w ograniczonym zakresie. To znaczy nie leczył i nie karmił na zimę!!!

Z tego co opowiadał rok rocznie wszystkie pszczoły mu padały.
W jego pasiece stało jeszcze z 15 uli mocno już wrośniętych w ziemię. Do tych uli w maju - czerwcu (nie czyszczonych z tych spadłych pszczół) zlatywały się rójki, nawet dało się jeszcze coś tam z tego miodu wykręcić.

Może to nie było nic nad zwyczajnego że rój zajmował gniazdo po rodzine która z różnych powodów nie przetrwała zimy.

Pozdrawiam i liczę na jakieś jeszcze sposoby na przywabienie rojów.
Rzeźby w drewnie, barcie, kłody, ule ozdobne.

Awatar użytkownika
Krasnowo
Posty: 89
Rejestracja: 04 lis 2013, 19:51
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Krasnowo » 13 kwie 2014, 23:03

Kolego Bohtyn. W tamtym roku wiosna się spóźniała. A w tym pszczoły miały świetny dostęp do pożytków rozwojowych, więc i z rojami może być inaczej. Pozdrawiam Daniel.
Rzeźby w drewnie, barcie, kłody, ule ozdobne.

Michal
Posty: 21
Rejestracja: 25 lut 2014, 19:51

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Michal » 15 kwie 2014, 16:48

Jak bylem jeszcze mlody i kasy bylo potrzeba na zabawe a nie na kupowanie pszczol to rozwieszalem takie rojlapki, zdarzyl sie rok ze robilem 5 uli wszystkie zasiedlilem i 5 rojek okolicznym pszczelarzom opchnolem moze nawet ich wlasne pszczoly, wiec zaden totolotek, wieszaj wysoko na drzewach, lepiej tam ida dawaj jedna ramke dobrze prze zerwiona a radosc widzac ze sie zasiedlily jak dziecka

zbyszek
Posty: 104
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:17
Lokalizacja: wielkopolska lobżenica

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: zbyszek » 15 kwie 2014, 17:06

witam też jestem ciekawy jak skonstruować rojo łapkę jak by ktoś mógł coś więcej podpowiedzieć to będę wdzięczny z góry dziękuję .
pozdrawiam,
zbyszek

MARBERT
Posty: 1195
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: MARBERT » 15 kwie 2014, 18:53

Byle skrzynka z ramkami około 40 litrów pojemności, mniejsze mniej chętnie są zasiedlane.

POZDRAWIAM MARBERT

zbyszek
Posty: 104
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:17
Lokalizacja: wielkopolska lobżenica

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: zbyszek » 15 kwie 2014, 19:36

Jak niemam wybudowanych ramek czy można dac samą węze?
pozdrawiam,
zbyszek

vitara
Posty: 39
Rejestracja: 02 sty 2014, 22:05

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: vitara » 15 kwie 2014, 21:57

co to jest """"""CZERW WĄSATY"?????

jak już zrobię taką skrzynkę rojołapkę to jak i gdzie ją postawić ?powiesić ? na czym ?

Awatar użytkownika
trajanus
Posty: 46
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:31
Lokalizacja: MAZURY
Kontaktowanie:

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: trajanus » 16 kwie 2014, 16:25

Na sama weze sie nic nie zlapie, im czarniejsza woszczyna tym lepsza.
wiesza sie na drzwie w kierunku poludniowym , ja wieszam na 4-5 m

Awatar użytkownika
Krasnowo
Posty: 89
Rejestracja: 04 lis 2013, 19:51
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Krasnowo » 16 kwie 2014, 23:43

Dzięki wreszcie jakieś konkrety.
Z tym wysokim wieszaniem to będzie kłopot, a ciemna woszczyna się znajdzie.

Pozdrawiam Daniel.
Rzeźby w drewnie, barcie, kłody, ule ozdobne.

Awatar użytkownika
trajanus
Posty: 46
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:31
Lokalizacja: MAZURY
Kontaktowanie:

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: trajanus » 17 kwie 2014, 09:14

Daniel, ja swoje rojolapki pobudowalem w oparciu o ksiazke autora strony http://learningbeekeeping.com/
Mialem potem nawet sam nakrecic film o budowie ale jakos zapomnialem.
Moze teraz cos nakrece jak wygladaja i wrzuce do netu.
Poza sama rojolapka i starymi ramkami stosuje naturalny rojowabik czyli krople olejku melisowego .
Lyson sprzedaje rojowabiki w ampulkach po 100 zeta , to nic innego jak olejek melisowy w malych fiolkach.
Ja nakraplam 8-10 kropel olejku melisowego na chusteczke papierowa i chowam do malej foliowej torebki z nadcietym rogiem zeby olejek bardzo powoli sie ulatnial.
w 1 roku stosowania rojki wlacialy dopiero po miesiacu wiszenia rojolapek.

DAROM
Posty: 72
Rejestracja: 12 lis 2013, 17:07
Lokalizacja: środkowo pomorskie

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: DAROM » 18 kwie 2014, 14:22

co to jest """"""CZERW WĄSATY"?????

jest to czerw na wygryzieniu na którym są pierwsze oznaki otwierania komórek
pozdrawiam

Awatar użytkownika
RONI
Posty: 98
Rejestracja: 05 lis 2013, 22:53
Lokalizacja: DOLNOŚLĄSKIE

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: RONI » 24 kwie 2014, 07:26

Witam tak,tak na rójki sezon otwarty: miałem rójkę 22 kwietnia . Wyszła z rodziny bardzo silnej 10 ramek dadanta , do którego o tydzień za późno była założona nadstawka . A do gniazda nie zaglądałem w końcu mamy kwiecień no i poszło. U mnie wszystkie rodziny mają już nadstawki i bardzo intensywnie pracują . Jak pogoda dopisze w tym tygodniu , to pierwsze kręcenie za tydzień .
Załączniki
PSZCZOŁY 271.jpga.jpg
PSZCZOŁY 271.jpga.jpg (92.89 KiB) Przejrzano 7812 razy

Tomasz2020
Posty: 140
Rejestracja: 30 gru 2013, 09:07
Lokalizacja: Łódzkie - Bełchatów

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Tomasz2020 » 24 kwie 2014, 16:49

RONI pisze:Witam tak,tak na rójki sezon otwarty: miałem rójkę 22 kwietnia . Wyszła z rodziny bardzo silnej 10 ramek dadanta , do którego o tydzień za późno była założona nadstawka . A do gniazda nie zaglądałem w końcu mamy kwiecień no i poszło. U mnie wszystkie rodziny mają już nadstawki i bardzo intensywnie pracują . Jak pogoda dopisze w tym tygodniu , to pierwsze kręcenie za tydzień .

Jak wstawiasz coś co wstawiłeś na Ambrozji to chociaż byś zmienił początek bo tutaj to ni jak się nie ma do tego tematu...

Tomasz2020
Posty: 140
Rejestracja: 30 gru 2013, 09:07
Lokalizacja: Łódzkie - Bełchatów

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: Tomasz2020 » 24 kwie 2014, 16:54

Krasnowo pisze:Witam.

Sadząc z przebiegu zimy i przedwiośnia, to nie tylko u mnie rozwój rodzin idzie pełną parą?
W okolicy mam dużo pasiek z ulami warszawskimi zwykłymi gdzie pszczelarze nie stosują ograniczania matek w czerwieniu. Można przypuszczać że rójki będą szły masowo jedna po drugiej.
Mój plan jest taki żeby w paru miejscach rozstawić rojołapki, puste ule i t.p.

Mam pytanie, jakieś są doświadczenia kolegów w temacie wabienia rojów?


Pozdrawiam Daniel.

P.s. U mnie klony jeszcze nie kwitną za to wierzby rewelacja. Dziś mocne wentylowanie uli, z wylotków odurzający zapach wierzbowego nektaru :) . Tu filmik o sadzonkowaniu wierzb http://www.youtube.com/watch?v=H7T7HYFABCo

... Tak jak koledzy ci już pisali roić to będą się te rodziny które będą miały ciasno i mało miejsca do czerwienia i na składanie nakropu a nie te które nie są ograniczane w czerwieniu... Jaką literaturę czytałeś?

floyd
Posty: 43
Rejestracja: 03 lis 2013, 22:34

Re: Będą się rojć na potęgę?

Postautor: floyd » 24 kwie 2014, 16:57

RONI pisze:Witam tak,tak na rójki sezon otwarty: miałem rójkę 22 kwietnia . Wyszła z rodziny bardzo silnej 10 ramek dadanta , do którego o tydzień za późno była założona nadstawka . A do gniazda nie zaglądałem w końcu mamy kwiecień no i poszło. U mnie wszystkie rodziny mają już nadstawki i bardzo intensywnie pracują . Jak pogoda dopisze w tym tygodniu , to pierwsze kręcenie za tydzień .

Witaj na wszystkich ramkach w miodni masz już tak napełnione bo u mnie w najsilniejsze rodzinie na 2 ramkach jest bardzo ładnie a reszta dopiero zaczyna być zapełniana. W słabszych ulach to dopiero zaczynają coś do miodni znosić bo tylko pojedyncze komórki są zalane.


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: matuka i 4 gości