Czym wtapiacie węze?

Nowości i recenzje sprzętu pszczelarskiego
piotrus82r
Posty: 457
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: piotrus82r » 28 lis 2016, 19:44

jak masz w domu spawarke inwertorową to ustaw na najmniejszy prąd np 10A
i bez problemu wtopisz szybko i skutecznie, kiedyś wtapiałem na takiej gdzie
minimalny prą to 20A ale to już za dużo jest.

manio:)
Posty: 1672
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: manio:) » 28 lis 2016, 20:02

Ja mam po prostu transformator bezpieczeństwa, pracuję na nim w drugim pokoleniu , działa bezawaryjnie ponad 40 lat. Pamięta PRL i bez problemu wtapia ramki gniazdowe dadant z drutem z nierdzewki. Trzeba brać pod uwagę jak dużą ma się ramkę i czy drut ocynk czy nierdzewny. Nierdzewny wymaga lepszego , wydajniejszego urządzenia bo ma większy opór . Mój trafo 24V daje radę.

Arturo1809
Posty: 2
Rejestracja: 04 lis 2016, 19:01

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: Arturo1809 » 28 lis 2016, 20:22

Zasilacz od komputera stacjonarnego z elektrośmieci - 5zł
Dwa rezystory 5W jako sztuczne obciążenie - 3zł
Schemat podłączenia ogólnodostępny w google - 0zł
Zasilacz taki przy 12V daje 18A

manio:)
Posty: 1672
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: manio:) » 28 lis 2016, 21:11

Arturo1809 pisze:Zasilacz od komputera stacjonarnego z elektrośmieci - 5zł
Dwa rezystory 5W jako sztuczne obciążenie - 3zł
Schemat podłączenia ogólnodostępny w google - 0zł
Zasilacz taki przy 12V daje 18A

Wszystko można zrobić, stare podręczniki pszczelarskie na poważnie zalecały szeregowe włączenie żelazka - to jeszcze tańsze rozwiązanie za 0 zł. Twój pomysł jest podobny jeśli chodzi o bezpieczeństwo i ryzyko porażenia przy zwarciu zasilacza z powodu braku separacji galwanicznej od 230 V z zasilacza impulsowego . Na szczęście nie każdy potrafi to skopiować. Z prądem nie ma żartów , a życie tylko jedno.
Nie umiesz takiego samopału zrobić i dobrze , lepiej kup fabryczną wtapiarkę, będzie taniej niż pogrzeb, a posłuży lata bo to też jest zwykły transformator bezpieczeństwa . Nie ma urządzeń bezawaryjnych , ale takie jest maksymalnie bezpiecznie. Dbajmy o bezpieczeństwo , często nie tylko swoje. Nie zawsze warto oszczędzać, szczególnie na bezpieczeństwie.

Darek1963
Posty: 144
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:52

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: Darek1963 » 28 lis 2016, 23:24

Czesc
Zawsze 20 lat wtapialem akumulatorem ..bo jest bezpiieczny prad staly lub ladowarka do akumulatora.
Najniebespieczniejszy dla zycia jest prad 26wolt zmienny..............poz d

adamjaku
Posty: 51
Rejestracja: 21 paź 2015, 07:02
Lokalizacja: Mrozy, mazowieckie

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: adamjaku » 29 lis 2016, 06:47

Dla przypomnienia:
Transformator bezpieczeństwa przenośny w obudowie plastykowej służący do zasilania urządzeń elektrycznych odbiorczych o napięciu 24V. Dane transformatora: FANINA typ-B-160, moc 160VA, U1 - 220V, U2 - 24V

NP: https://www.olx.pl/oferta/transformator ... 838dd23adc
wersje starsze metalowe

Obrazek
Węza z własnego wosku:
www.węza.pl
511 110 110

krzanu
Posty: 40
Rejestracja: 15 mar 2016, 16:37

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: krzanu » 29 lis 2016, 12:28

Dokladnie jak kolega manio :-) napisal najbezpieczniej jakies fabryczne urzadzenie ,wtapiacz wezy czy prostownik ,tak mi sie przypomnialo ze w podreczniku W.Ostrowskiej jest o wtapianiu wezy :-) strona 275 rys49 regulacja napiecia pradu sieciowego za pomoca soli :-) ,zdecydowanie odradzam I ciekawi mnie czemu w ksiazce podaja takie ciekawostki ,dosc niebezpieczne bez miernika pradu I podstaw obchodzenia sie z pradem ,porazenie prawie pewne

tikcop1
Posty: 569
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: tikcop1 » 01 gru 2016, 00:24

a może by się ktoś popamiętał i zadał sobie proste pytanie po co w ogóle wtapiać, drutować?

po dojściu do tej odkrywczej myśli nasuną się samemu sposoby, ostrzegam trzeba pomyśleć a to bardzo bolesny proces to większość unika jak ognia

przykładowo nacinasz rowek od spodu górnej belki, kawałek węzy mocuje się dwoma wykałaczkami i do miodni (tam też zbudują ino na truta?), po czem po wywirowaniu do rodni

niestety system ula i metodę obsługi małoinwazyjnej trza se dostosować :) też boli oj jak boli

Darek1963
Posty: 144
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:52

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: Darek1963 » 27 gru 2016, 18:51

Czesc
To Ja mam jest super .
To dopiero dziala jak wcisnie sie to czarne pokretlo .
widac na zdjeciu zlaczone styki i nic sie nie dzieje. poz d
Załączniki
wachs 013.JPG
wachs 013.JPG (58.12 KiB) Przejrzano 4299 razy
wachs 018.JPG
wachs 018.JPG (49.94 KiB) Przejrzano 4299 razy

manio:)
Posty: 1672
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: manio:) » 27 gru 2016, 20:00

zabrałeś dzieciom ? To zasilacz do kolejki PIKO , kiedyś mi taką mikołaj przyniósł Hergestellt in DDR było napisane na podobnym zasilaczu :) Ale się nie zachował :/

Darek1963
Posty: 144
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:52

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: Darek1963 » 27 gru 2016, 21:02

Czesc
No widzisz dlugo.....latami uzywal to pszczelarz niemiecki do wtapiania wezy ...
Teraz wyladowala u mnie i pracuje ,,,,,#
Ale bym nie przypuszczal ze to od kolejki teraz widze na fottce kolejke......poz d
Dopiero widze W internecie mase tego po 10 euro za sztuke
Ktos sie zna to niech tu napisze czy za slaby czy dobry 30Vh

pasieka u brzozy
Posty: 30
Rejestracja: 07 mar 2016, 21:24

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: pasieka u brzozy » 28 gru 2016, 00:18

Ja przyznam się szczerze. Do wtapiania węzy używam prostownika kupionego na złomie za 5 zł (wystarczy jakiś zwykły transformator), ponieważ szkoda mi jest prostownika którym ładuje akumulatory. Dodatkowo można nim np. zasilać radio samochodowe gdzieś w pracowni. Pozdrawiam Brzoza :)

ArekZK
Posty: 43
Rejestracja: 12 lut 2017, 20:05
Lokalizacja: Koszalin

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: ArekZK » 23 mar 2017, 18:46

Odgrzeje tego kotleta :)

Ten tu wyglada mi na sprzet bez zabezpieczenie przeciążeniowego. Uzywa ktos moze czegos takiego ?

http://allegro.pl/prostownik-z-regulacj ... 30216.html

manio:)
Posty: 1672
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: manio:) » 23 mar 2017, 18:58

ja bym polecał taki
http://allegro.pl/transformator-bezpiec ... 90404.html
To znane mi urządzenie, solidna aluminiowa obudowa . Bezpieczna tradycja, takich dziś nie produkują. Nawet wnukom będzie służył.

ArekZK
Posty: 43
Rejestracja: 12 lut 2017, 20:05
Lokalizacja: Koszalin

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: ArekZK » 23 mar 2017, 19:03

Manio nazwal bym go kultowym :)

Ten z moj aledrogo tylko 16 zlociszy drozszy, Deko ladniejszy no i wsparbym chetnie nowa Polska mysl techniczna :).
Nie wiem tylko czy da rade?

manio:)
Posty: 1672
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Czym wtapiacie węze?

Postautor: manio:) » 23 mar 2017, 19:11

Kup zabytek , ten nowy się sfajczy . Zabytkiem każdą ramkę zrobisz nawet z nierdzewką.
Mam takie dwa jeden w domu , drugi w pasiece.


Wróć do „Wyposażenie pszczelarza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość