TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Nowości i recenzje sprzętu pszczelarskiego
PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: PIOTR1984 » 29 sty 2017, 16:06

Witam!!!
Chciałem zaczerpnąć porady bardziej doświadczonych kolegów, praktyków co sądzicie o topiarce do wosku TOMA?
Mam możliwość zakupienia takiej za 400zł, mam 15 pni a w perspektywie powiększenie pasieki do 40 rodzin. Jak dotąd radziłem sobie garnkiem i kuchnią gazową, ale w zboinach zostaje dużo wosku dlatego szukam innego rozwiązania. Czy to jest dobry pomysł? Czy ten sprzęt też pod wpływem temp sterylizuje wosk? Proszę o poradę, podpowiedź.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: dudi » 29 sty 2017, 16:19


szerszeń
Posty: 37
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: szerszeń » 29 sty 2017, 16:27

Ale to nie jest odpowiedź na postawione pytanie, tylko reklama sprzętu łysonia, gdzie ja to mam i jest do bani.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: dudi » 29 sty 2017, 18:01

To mu odpowiedz :)))

Ja mam i jestem zadowolony, gdybym był nie zadowolony po prostu bym nie polecał. A nie mam w tym interesu żeby reklamowac sprzęt Łysonia :)
Poza tym wydaje mi sie, że nie jesteś strona zainteresowaną więc czemu ma służyć ten komentarz czy to jest odpowiedź na pytanie czy nie.
Ja uważam że ta jest zdecydowanie lepsza. Skoro twierdzisz inaczej wyraź swoją opinię, ewentualnie polec koledze coś innego.

krzanu
Posty: 40
Rejestracja: 15 mar 2016, 16:37

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: krzanu » 30 sty 2017, 00:40

Ja kupilem taka topiarke w komplecie z miodarka okazyjnie ,jeszcze jej nie odpalalem nawet nie wiem czy spirale ma dobre ,byla okazja to kupilem.na pewno nie wysterylizuje wosku,do sterylizacji jest autoklaw (temperatura +cisnienie)
Jak ogladalem te topiarke to moj wniosek jest z tego taki,wytopi sie wosk bez wiekszych zanieczyszczen bo jest sitko ,I moze uda sie w tym wycisnac odsklepiny na zimno .topiarka jest mala wiec nie wiem czy topienie w garnku nie bedzie szybsze .

szerszeń
Posty: 37
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: szerszeń » 30 sty 2017, 01:26

Dudi.
bez obrazy, po prostu sprzęt od Łysonia dla mnie to masówka, wszystko co kupiłem było kiepskiej jakości przy cenie prawie kosmicznej. I nie wiem jak u Ciebie idzie wytapianie, bo u mnie to mega dużo wosku zostaje w zboinach.

Piotr67
Posty: 976
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Piotr67 » 30 sty 2017, 08:07

Witam
Zerknij na coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=SQ4pokpv3SM tylko dla wygody też można by było pomyśleć o jakimś palniku gazowym ( tak myślę ) . Osobiście używam topiarki od łysonia z taboretem gazowym ale powiem Cie że szału też nie robi , też w zboinach zostaje dużo wosku :( , podejrzewam że w tej topiarce parowej którą zaprezentował kolega wyżej jest podobnie , tak po mojemu dobra topiarka powinna posiadać jeszcze praskę , poszukaj na forum albo na youtube widziałem fajną topiarkę którą zrobił kol mendalincho Myśle że nie przekręciłem nicka Pozdrawiam
Pozdrawiam

krzanu
Posty: 40
Rejestracja: 15 mar 2016, 16:37

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: krzanu » 30 sty 2017, 09:49

Ta topiarka na filmiku fajna .problem z tym ze jak sie docisnie z gory te plastry to syf zatka dziury w sicie I wosk z srodka nie wyplywa,zawsze troche zostanie

Piotr67
Posty: 976
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Piotr67 » 30 sty 2017, 10:38

Witam
Jak ona dział w praktyce tego nie wiem, ale z tego co jest pokazane na filmie nie zauważyłem żeby zatykały się otworki,wydaje mi się że jest ok. Można było pomyśleć ewentualnie o jakimś palniku , i wydaje się wydajniejsza od w/w
Pozdrawiam

PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: PIOTR1984 » 30 sty 2017, 13:33

Witam kolegów!!!
Ten filmik widziałem i podoba mi się patent, ale super byłoby gdyby ta topiarka miała śrubę,żeby nie trzeba było taplać się w tych zboinach. Ja jestem raczej mikrych rozmiarów (51kg) to nie jestem w stanie wycisnąć tego należycie, a wosku szkoda.
Myślałem, że znajdzie się ktoś kto widział topiarkę TOMA w akcji i podpowie jaka ona jest. Sprzedający przeszedł kolejny zawał i nie może już prowadzić pasieki, ale bardzo sobie chwali swój sprzęt, gotowanie w garnku i późniejsze cedzenie już mnie zmęczyło. A topiarka od Łysonia ta parowa wygląda trochę mało solidnie

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 199
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Xpand » 30 sty 2017, 14:16

A czy ma sens gotowanie wosku w garnku i worku, a potem przełożenie gorących zboin do prasy i wyciskanie na niej? Chodzi mi o to, że moja prasa nie miałaby podgrzewania. Myślę nad konstrukcją ze zwykłej stali + pomalowanie tego. Jak myślicie, czy takie coś będzie dobrym rozwiązaniem?

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: pleszek » 30 sty 2017, 16:18

PIOTR1984 pisze:Witam kolegów!!!
Ten filmik widziałem i podoba mi się patent, ale super byłoby gdyby ta topiarka miała śrubę,żeby nie trzeba było taplać się w tych zboinach. Ja jestem raczej mikrych rozmiarów (51kg) to nie jestem w stanie wycisnąć tego należycie, a wosku szkoda.
Myślałem, że znajdzie się ktoś kto widział topiarkę TOMA w akcji i podpowie jaka ona jest. Sprzedający przeszedł kolejny zawał i nie może już prowadzić pasieki, ale bardzo sobie chwali swój sprzęt, gotowanie w garnku i późniejsze cedzenie już mnie zmęczyło. A topiarka od Łysonia ta parowa wygląda trochę mało solidnie


Jak zem stary to przyznaje sie ze nie widzialem ale no wlasnie jak nie ma topiarka śruby tak zeby docisnac to jaka by nie byla wosk i tak zostanie w zboinach .
Topie w parowej od lysonia /nie pisz ze jego reklamuje / wkladam wycietych z ramek 40 plastrow woszczyny gotuje dokad jeszcze leci wosk i pozniej wyciagam z tego cudu techniki i na tomerka i to jak nie poprzewracam w tomerku resztek to trociny jeszcze sie kleja tak ze tez troche zostanie wosku.

PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: PIOTR1984 » 30 sty 2017, 17:39

Witaj Pleszek.
Czy dobrze zrozumiałem, że Ty pracujesz na topiarce TOMA, ale po wcześniejszej obróbce woszczyny. Czyli generalnie to nie jest zły sprzęt, tylko mało wydajny, zakładając, że wytapiasz same zboiny jakiś czas. Generalnie latem chciałem zrobić topiarkę słoneczną, i to co zostanie z niej może warto będzie topić właśnie w TOMIE. Dlaczego uważasz, że zarzucę Ci reklamę Łysonia???

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: dudi » 30 sty 2017, 17:43

szerszeń pisze:Dudi.
bez obrazy, po prostu sprzęt od Łysonia dla mnie to masówka, wszystko co kupiłem było kiepskiej jakości przy cenie prawie kosmicznej. I nie wiem jak u Ciebie idzie wytapianie, bo u mnie to mega dużo wosku zostaje w zboinach.


To że sprzęt od Łysonia to masówka to nie ulega wątpliwości. Póki co nie mamy wpływu na dystrybucję sprzętu pszczelarskiego. Jest dość silna "grupa trzymająca władzę" i póki co jest jak jest. Miejmy nadzieje że to się w końcu zmieni.

Co do topiarki.
Nie bardzo miałem pomysł co wziąć na refundację to wziąłem m.in ta topiarkę. W sumie z ciekawości jak to działa bo mam jeszcze dużego tomera dociskanego na 2 śruby w który wchodzi mi ponad 30 ramek ostrowskiej. Jak spróbowałem tak topię. Wkładam podłączam i jazda. Fakt najdłużej schodzi z pierwszym topieniem bo musi sie zagrzać cała woda. Każdy następny załadunek to poza suszem dolanie wody i jesteś luźny możesz robić coś innego. Przy tometku to tragedia. Zanim wymienisz wsad, jako tako oczyścisz, płyty ci trochę ostygną, później zanim się rozgrzeją potrzebują tyle czasu co w tej cały cykl topienia. Stój pilnuj dokręcaj śruby. Eeee tam dla mnie to p... a nie robota.
Co do tej co pokazał Leszek na filmie. Może to i niezłe ale też zabawy dość dużo.
Kiedyś z ciekawości wrzucę swoje zboiny do tomera i zobaczymy ile wycisnę. Podejrzewam że nie za wiele.
Jeżeli kiedyś będę zmieniał a na pewno tak, tez będzie parowa tylko pewnie większa

PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: PIOTR1984 » 30 sty 2017, 17:53

Czyli jednak byś stawiał na obojętnie jaką ale parową?

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2055
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: dudi » 30 sty 2017, 17:58

PIOTR1984 pisze:Czyli jednak byś stawiał na obojętnie jaką ale parową?


Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jak gdzieś blisko mnie, przyjedź zobaczysz, nawet ci pożyczę i sam spróbujesz, a decyzja i tak należy do ciebie.

Ale wiesz jak to jest, jedni lubią ogórki, inni ogrodnika córki ;)

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: pleszek » 30 sty 2017, 18:49

PIOTR1984 pisze:Witaj Pleszek.
Czy dobrze zrozumiałem, że Ty pracujesz na topiarce TOMA, ale po wcześniejszej obróbce woszczyny. Czyli generalnie to nie jest zły sprzęt, tylko mało wydajny, zakładając, że wytapiasz same zboiny jakiś czas. Generalnie latem chciałem zrobić topiarkę słoneczną, i to co zostanie z niej może warto będzie topić właśnie w TOMIE. Dlaczego uważasz, że zarzucę Ci reklamę Łysonia???

https://pszczelnictwo.com.pl/shop/produ ... -ocieplana o taki cud techniki

pleszek
Posty: 1096
Rejestracja: 20 lis 2013, 20:52
Lokalizacja: Dolny Slask

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: pleszek » 30 sty 2017, 19:51

Mysle cos takiego http://agronovator.pl/gds/gr_517/vosko- ... 80247.html bylo by dobre tez

Piotr67
Posty: 976
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Piotr67 » 30 sty 2017, 20:29

Witam
PIOTR1984 o tym urządzeniu pisałem wcześniej teraz znalazłem filmik na youtube https://www.youtube.com/watch?v=fEH-9zBDqOU to właśnie zrobił kolega z naszego forum ( niestety nie znam go osobiście , a o sprzęt pytałem :) ) no i oczywiście nick przekręciłem :( , ale z tego co widze jest onlain i może napisze jak sie sprawuje ta topiarka ?

Ps. Mendalinho Ciebie mam na myśli :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 199
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Xpand » 30 sty 2017, 21:01

A co myślicie o takiej topiarce. Wodę wlewa się "między ściany", a cała jest z nierdzewki. Plusem jest możliwość wytopu na taborecie gazowym, bo prąd jest mniej ekonomiczny.

Obrazek


Wróć do „Wyposażenie pszczelarza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości