TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Nowości i recenzje sprzętu pszczelarskiego
jm
Posty: 67
Rejestracja: 21 lis 2015, 23:37
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: jm » 30 sty 2017, 22:29

Tego rodzaju patenty mają jedną wadę, a mianowicie: wytopiony wosk unosi się na górze i potem obojętne, czy to przy zlewaniu przez wylewkę bez wyjmowania wkładu, czy też wyjmując wpierw wkład, musi wystąpić sytuacja, że wytopiony i wypłukany już ze zboin wosk musi ponownie przesączyć się przez te zboiny i to jest sytuacja, w czasie której on ponownie w pewnej części w tych zboinach zostaje uwięziony.
Pozdrawiam, Józef.

szerszeń
Posty: 36
Rejestracja: 30 gru 2015, 00:31

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: szerszeń » 31 sty 2017, 16:38

Z tego co czytam nie ma idealnej topiarki. Ja uważam, że topiarka z prasą jest najbardziej efektywna pod względem ilości odzyskanego wosku, ale może nie koniecznie jeśli chodzi o czas pracy

qq Kwidzyn
Posty: 15
Rejestracja: 28 lut 2016, 22:07

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: qq Kwidzyn » 31 sty 2017, 21:35

Ja swego czasy TOMER-kiem sporo wytapiałem i byłem zadowolony,obecnie Mam wielką dwuśrubowa również elektryczną gdyż miewam czasem większe ilości woszczyn .I o co chodzi, w elektrycznej ze śrubą znacznie więcej sie wosku odzyska jak parowymi czy innymi topiarkami czy wytapiaczami .Wystarczy tylko odpowiednio tym sprzętem się posłużyć i dziennie można sporo przepuścić woszczyny,cykl wytopu wsadu trwa ok 1 godz ,co i tak się dobrze przekłada za zużyty prąd .Wosk jest czysty pachnący i co najważniejsze żółty czy w odcieniach pomarańczy,a nie zielony jak krowie placki i zapachem specjalnie wosku nieprzypomina, to tak przy okazji

PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: PIOTR1984 » 01 lut 2017, 01:03

Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Ostatni wpis ostatecznie przekonał mnie, że warto zainwestować w taką topiarkę. Proszę tylko o podpowiedź czy są jakieś większe modele topiarki TOMA?

qq Kwidzyn
Posty: 15
Rejestracja: 28 lut 2016, 22:07

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: qq Kwidzyn » 01 lut 2017, 10:50

PIOTR1984 pisze:Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Ostatni wpis ostatecznie przekonał mnie, że warto zainwestować w taką topiarkę. Proszę tylko o podpowiedź czy są jakieś większe modele topiarki TOMA?

Nazwa prawidłowa to TOMER nie TOMA .
A odpowiedniki są okrągła ze wsadem ok 5-6 kg i prostokątna dwuśrubowa o podobnym pojemnym koszu wsadowym,czyli 5-6 kg można włożyć ubitej woszczyny .

Apiholik
Posty: 891
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Apiholik » 01 lut 2017, 22:53

qq Kwidzyn pisze:Ja swego czasy TOMER-kiem sporo wytapiałem i byłem zadowolony,obecnie Mam wielką dwuśrubowa również elektryczną gdyż miewam czasem większe ilości woszczyn .I o co chodzi, w elektrycznej ze śrubą znacznie więcej sie wosku odzyska jak parowymi czy innymi topiarkami czy wytapiaczami .Wystarczy tylko odpowiednio tym sprzętem się posłużyć i dziennie można sporo przepuścić woszczyny,cykl wytopu wsadu trwa ok 1 godz ,co i tak się dobrze przekłada za zużyty prąd .Wosk jest czysty pachnący i co najważniejsze żółty czy w odcieniach pomarańczy,a nie zielony jak krowie placki i zapachem specjalnie wosku nieprzypomina, to tak przy okazji

Aktualnie używam dużej topierki parowej quasi stół do odsklepiania czy wanna . Na 48 ramek hoffmanowskich . To prawda że odrobina wosku pozostaje w mokrych zboinach . Ale jak dla mnie cenniejsze jest że ten wynalazek oszczędza mnóstwo mojego czasu .
1) Nie wycinam woszczyny
2) Nie uszkadzam drutów
3) Cały cykl trwa 30 minut / 48 ramek
4) Mojej pracy w tym tyle że te 48 ramek muszę włożyć do topierki jedna obok drugiej , w normalnej tej samej pozycji jak wiszą w ulu . Przykryć pokrywą . I pilnować ogniska pod zbiornikiem wytwarzającym parę wodną .
5) Po 30 minutach trzeba każdą ramkę delikatnie wyciągnąć wszystkie rozpadające zboiny są na beleczce dolnej . Energicznie o coś opukać i poprawić np nożykiem stołowym (10 -15 sekund / ramkę) i ramka gotowa na nową węzę
6) gazu - 0 , energii elektrycznej - 0.
Pozdrawiam
Apiholik

Franciszek
Posty: 240
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Franciszek » 02 lut 2017, 05:54

Parą lub wodą wosku nie zepsujesz, to najlepsza metoda, a nigdy nie ma tak, że coś w zboinach nie zostanie, to najczęściej kwestia umiejętności.
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com

mario
Posty: 94
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:41

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: mario » 19 lut 2017, 21:10

PIOTR1984 i jak tam topiarka się sprawuje ? Jeśli można to prosiłbym o opinię bo sam chce kupić i nie wiem czy warto .

PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: PIOTR1984 » 20 lut 2017, 21:44

Witaj Mario,
wg mnie topiarka idealnie wystarcza na moje potrzeby, i jak ktoś ma tak do 30 rodzin to powinien być zadowolony. No i obsługa nie jest najprostsza, mimo ,że może tak się wydawać. Efekt to idealny wosk, dużo ładniejszy i bez zanieczyszczeń jak gotowania w kotle. Na okres letni zrobię jeszcze topiarkę słoneczną i do tomerka będę wkładać to co zostanie po wytopieniu. Teraz zastanawiam się nad autoklawem, żeby móc sterylizować wosk i robić węzę.

mario
Posty: 94
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:41

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: mario » 21 lut 2017, 09:33

Dzięki , przekonałeś mnie . Kupię i też spróbuję topić . :-)

PIOTR1984
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2016, 12:32

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: PIOTR1984 » 21 lut 2017, 12:12

Witam!
Z jakiej części Polski jesteś, dużą masz pasiekę. Ostatnio znalazłem filmik jak ktoś zrobił topiarkę z 2 wiader po inwercie i parownicy, może to też jest jakiś sposób na łatwiejsze topienie niż w kotle.
Pozdrawiam

mario
Posty: 94
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:41

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: mario » 21 lut 2017, 22:34

Wielkopolska. Okolice Jarocina . Pasieka 25 uli . Topiłem topiarką słoneczną i było ok tyle że to wymaga dobrej pogody i odpowiedniego czasu ( lata ) przez co rozglądam się za innymi sposobami topienia.

Awatar użytkownika
Xpand
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2015, 19:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: TOPIARKA TOMA - CZY WARTO?

Postautor: Xpand » 21 lut 2017, 22:49

Ja zbieram części do

Topiarka rummel (200zł bez wytwornicy pary) + korpusy z jednej deski (możliwe, że będą ocieplane - oczywiście nie styropianem) + taboret gazowy + wąż odporny na wysoką temp. + jakiś pojemnik do gotowania wody. Topiarkę rummel już mam :)

Tutaj macie film poglądowy:



Wróć do „Wyposażenie pszczelarza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość